Dodaj do ulubionych

62. rocznica powstania w warszawskim getcie

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 19.04.05, 06:35
babcia mówiła że żydzi bali się karabinu i nie podejmowali walki z okupantem.
Obserwuj wątek
    • Gość: maciej48 Re: 62. rocznica powstania w warszawskim getcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:18
      Nie jedna babcia mówiła różne rzeczy i nie jedna racji nie miała, a co do
      Powstania w Gecie to łatwo czerwonym władzom było je czcić skoro poza Markiem
      Edelmanem zginęło przwie 99% bojowników, to było wielkie lecz i sztraszne
      wydarzenie , jak i los Żydów w czsie wojny zresztą.
    • Gość: stolicznyj Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.05, 11:44
      > babcia mówiła że żydzi bali się karabinu i nie podejmowali walki z okupantem.

      Przejdź się na Cmentarz Żydowski na ul. Okopowej, to zobaczysz kwatery Żydów-
      żołnierzy polskich, poległych w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku.
      Znajdziesz tam też groby pewnej liczby Żydów, którzy zginęli w walce w
      Powstaniu Warszawskim. A jeśli będziesz za granicą odwiedzać polskie cmentarze
      wojskowe, np. na Monte Cassino, to łatwo zauważysz wśród polskich-katolickich,
      także żydowskie groby tych, co zginęli walcząc w polskich mundurach.

      Możesz w te wszystkie miejsca zabrać swoją babcię, jeśli żyje.

      Natomiast groby ogromnej większości poległych bojowników getta (nie tylko
      warszawskiego, także białostockiego i innych) i żydowskich partyzantów - nie
      istnieją, bo Niemcy jakoś im nie zakładali cmentarzy. Zwłoki zabitych w walce
      Żydów palili, albo zakopywali w nieznanych miejscach.

      Natomiast prawdą jest, że większość żydowskiej ludności cywilnej zamkniętej w
      gettach, zwłaszcza starców i kobiet z małymi dziećmi, nie podjęła walki
      zbrojnej z Niemcami, bo niby jak? Skąd ci przymierający głodem, zamknięci za
      murami ludzie mieli wziąć karabiny, i jak mieli się nauczyć nimi posługiwać?

      Zresztą, większa część cywilnej ludności polskiej-katolickiej też nie walczyła
      zbrojnie z okupantem, bo nie miała takiej możliwości, i trudno mieć do niej o
      to pretensje.
      • Gość: maciej48 Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:05
        Masz rację, ale dla wspomnienia historycznej wielkości Żydów Polskich należy
        przypomnieć, że w Polsce po raz pierwszy wzięli broń do ręki tworząc w
        Powstaniu 1794 roku pułk żydowski dowodzony przez Berka Joselewicza , który to
        pułk bronił Warszawy w czasie oblęzenia jej przez Prusaków, a natępnie prawie w
        całosci poległ broniąc Pragi przed wojskami Suworowa, sam zas Berek ocalal
        walczyl w Legionach Dąbrowskiego i w armii Księstwa Warszwskiego zginął jako
        wyższy oficer pułku Strzelców Konnych w starciu z Ausriakami pod Kockiem 1809r,
        jego synowie byli współdowódcami Żydowskiej Gwardii Narodowej/ była taka/ w
        Powstaniu Listopadowym. Naprawdę Panowie dzieje Zydów Polskich bogate są i
        godne szacunku ,a nie głupawych uwag - to do Sz.P. "stolicznyja".
        • Gość: stolicznyj Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.05, 12:36
          > Naprawdę Panowie dzieje Zydów Polskich bogate są i
          > godne szacunku ,a nie głupawych uwag - to do Sz.P. "stolicznyja".


          Mógłbyś z łaski swojej konkretnie wskazać owe "głupawe uwagi" wg ciebie zawarte
          w moim komentarzu?
          • Gość: maciej48 Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:46
            Sz.P "stolicznyj' przepraszam pomyliło mi się z PP. "moja", która to zresztą
            osoba przywołaniem uwag swojej babci sprowokowała naszą wymiane zdań,raz
            jeszcze przepraszam, bo co do meritum sprawy to sadzę, iż jestesmy podobnego
            zdania.
            • Gość: stolicznyj Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.04.05, 13:04
              OK.

              Zaskoczyło mnie zakończenie twojego postu, gdyż także odniosłem wrażenie
              (trafne, jak się okazuje), że w omawianej kwestii myślimy podobnie.

              A tak przy okazji - zawsze mnie interesowało, skąd się wziął ów tak
              rozpowszechniony u nas mit o rzekomym "tchórzostwie" Żydów. Chyba bardziej z
              ignorancji i niewiedzy, niż z antysemityzmu. Gdy różnym osobom
              rozpowszechniającym ten mit mówiłem to samo co odpowiedziałem w tym wątku, to
              reakcją było najszczersze zdumienie. Ludzie po prostu nie wiedzą o walce Żydów
              podczas wojny.

              Notabene, stawia to w dwuznacznym świetle polskie oburzenie wobec wypaczania
              przez niektórych Żydów polskiej roli podczas wojny (np. podczas imprez
              organizowanych przy okazji "Marszu Żywych"). Myślę, że gdy się innym wytyka
              nieznajomość naszej historii, to warto samemu dać najpierw dobry przykład
              znajomości historii drugiej strony.
              • Gość: maciej48 Re: "strach" Żydów przed karabinem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:38
                Steerotypy Szanowny bywają dotkliwe w każdej powżniejszej rozmowie o historii,
                sami Żydzi niewiele wiedzą o wspomnianym przezemnie "Pułku Berka" a przecież
                była to pierwsza uzbrojona formacja żydowska od czasu zdobycia Jerozolimy, cóż
                w diasporze nie bardzo mieli Żydzi możliwość tworzenia nie tylko formacji
                zbrojnych ale i większych organów samorządowych, to pojawiło się dopiero w
                Rzeczypospolitej Szlacheckiej. Młodzi którzy poszli pod sztandar Kościuszki
                byli zapatrzeni zapewne bardziej w płynące z Francji ideały rewolucji niż w
                Talmud, co zresztą dla nich skończyło sie dośc pomuro i spowodowało krytykę
                samego Berka / upust krwi w przegranej/. Zasnieszczęsna "babia" od której
                zaczeliśmy rozmowę: drobni sklipikarze i bohaterowie szmoncesów na żołnierzy
                nie wyglądaja to i się niewiele wie i niewielw pamięta. Dziś Żydzi chętnie
                wspominają wojnę 1946 nie zawsze wiedząc, ze wygrali ja ci żołnierze Andersa
                którzy wyszli z Sowietów i zostali, zresztą za wiedzą polskiego dowództwa ,w
                Palestynie. Cóż "historia magistra vita est", oby i dla obu narodów dała naukę
                nie tylko wzajemnych uraz , ale i dobrego współżycia.
    • Gość: ws Re: 62. rocznica powstania w warszawskim getcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 22:10
      Szkoda, ze GW nie komentuje wystawy, tak ja zrobilo to Polskie Radio. Wystawa
      ogranicza sie do socjalistycznej interpretacji wydarzen 2-giej Wojny Światowej,
      i plakaty są z epoki, kiedy wywieszane były też na terenie Warszawy plakaty, iż
      żolnierze AK byli zaplutymi karłami imperialistycznymi. Taka to była ideologia,
      taki język i taką wymowę ma ta wystawa. Bez odpowiedniego komentarza nie wolno
      tej wystawy propagować - w imię sprawiedliwości historycznej.I szkoda, że GW
      tej sprawiedliwości historycznej nie zachowuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka