Gość: jot
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.04.05, 11:32
Od pewnego czasu prowadzę swoją prywatną wojnę z zalewem taniej, chińskiej produkcji - jeśli tylko zobaczę metkę z napisem "made in China"(bez względu na logo główne), nie kupuję tego towaru. Myślę, że skoro nasze państwo nie jest w stanie ochronić rodzimych producentów, to potrzebna jest postawa obywatelska. Nikt w Europie nie jest w stanie konkurować z niskimi kosztami produkcji w Chinach i dlatego będą upadały kolejne gałęzi produkcji a co za tym idzie będzie wzrastało bezrobocie. Inny aspekt sprawy to fakt, że częstokroć dany produkt jest efektem pracy robotników przymusowych, więźniów politycznych czy ich dzieci. Pomimo "światowej" gęby Chiny są nadal krajem zamordyzmu komunistytcznego-nie należy o tym zapominać. Ciekaw jestem waszych opinii na ten temat.