Dodaj do ulubionych

spowiedź w piątek

28.06.02, 08:26
Jako że dziś piątek (ale nie pierwszy piątek miesiąca) mam pytanie:

Czy regularnie spowiadacie sie pierwszego piatku w kosciele? Czy wasz proboszcz
jest zadowolony z waszej aktywności chrescijańskiej?;)

Pozdrawiam
tassman:)
Obserwuj wątek
    • rembik_ Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 08:59
      Nie spowiadałem sie jakieś 15 lat. Nie żałuję bo nie widze powodu dla którego
      miałbym mówić co robiłem osobie która również może popełniać takie błędy.

      pozdrawiam
      • irzyk Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 09:06
        Nie widzę wewnętrznej potrzeby chodzenia do kościoła ani tym bardziej mówienia
        obcemu facetowi co zrobiłem niezgodnie z prawem w które nie koniecznie wierzę

        pozdr
        irzyk
        • sloggi Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 10:31
          Nie zabijam, nie robię nic - czego mógłbym żałować, więc po co mówić przez
          kratkę kolesiowi o swoich przemyśleniach.
          Jeśli to przystojny ksiądz to wolę spowiedź przy kawie.
          • irzyk Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 10:48
            Ale czy wiesz ile on z takiej spowiedzi musiałby się spowiadać biskupowi
            Paetzowi (chyba tak się pisze) :))))

            pozdr
            irzyk
          • Gość: Pndzelek Re: spowiedź w piątek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 10:52
            sloggi napisał(a):
            > Jeśli to przystojny ksiądz to wolę spowiedź przy kawie.

            NO CO TY?! Czy to Ty?! Czy ktoś Ci się na skrzynkę włamał?

            >>>---
            • sloggi Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 10:54
              Tu włamywacz.
          • Gość: Student Re: spowiedź w piątek IP: 193.59.191.* 01.07.02, 20:09
            Nie jestem w stanie zrozumieć całej tej wolnościowej paplaniny ! O czym wy
            mówicie, o obcych kolesiach, o kratach ? Przeciez tak się spowiadają tylko ludzie
            bez żadnego polotu. Gratuluję Wam inwencji.
            Mam stałego spowiednika, który jest moim dużym wsparciem, życzliwym przyjacielem.
            Człowiek przez pychę ( która się przelewa w tej dyskusji ) nie widzi jak może byc
            lepszym człowiekiem, a spowiednik jest z boku. Na luzie można mu wszystko
            opowiedzieć, pożalić się przy filiżance kawy, i rodzi się wtedy ktoś nowy. Wracam
            od niego zawsze uśmiechnięty jak nigdy w życiu.
            Polecam wszystkim przestawienie się na ten rodzaj spowiedzi! Ojcowie i bracia z
            zakonów bardzo są otwarci na taką służbę. A trzeba dodać ze są to mądrzy
            ludzie ...

    • Gość: ela Re: spowiedź w piątek IP: *.centrala.kbsa / 10.2.24.* 28.06.02, 09:05
      Moj proboszcz i owszem jest zadowolony( ale nie jak duzo osob jest do spowiedzi)
      w kazda niedziele-wtedy mozna duzo zebrac na tace,a na Kosciol ciagle brakuje,
      nie mowiac juz o zimie kiedy CIAGLE brakuje na ogrzanie kosciola.ela
      • Gość: czeko Re: spowiedź w piątek IP: *.chello.pl 28.06.02, 09:28
        Mój proboszcz nie zna mojej twarzy. Niw wiem, czy jest z tego zadowolony, sami
        się go zapytajcie o chrzescijankę czeko :).

        pzdr.
        czeko

        "Strach przed piekłem spowiedż wymusza.."
      • Gość: Pndzelek Re: spowiedź w piątek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 10:50
        Taaaaaaaaaaaaaa... no im to ciągle brakuje na wszystko...

        Jest to kościół permanentnego ubóstwa... od dobrych 17 wieków...

        >>>---
    • jhbsk Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 11:35
      Nie chodzę do spowiedzi. Nie jestem w stanie o swoich prywatnych sprawach i jeszcze czasem
      intymnych opowiadać obcemu mężczyźnie. Wierzę, że Bóg dobrze zna moje ciemne sprawki i jeśli
      będzie chciał to mi wybaczy.
    • martolka Re: spowiedź w piątek 28.06.02, 12:19
      nie jestem katoliczką - nie muszę
      • tassman a w niedzielę 28.06.02, 12:24
        Dziwne sami niewierzacy w tej Warszawie....To kto tak wypełnia koscioły co
        niedziela?

        tassman:)
        • olalaa Re: a w niedzielę 28.06.02, 12:28


          tassman napisał(a):

          > Dziwne sami niewierzacy w tej Warszawie....To kto tak wypełnia koscioły co
          > niedziela?
          >
          > tassman:)

          Ciekawscy ateiści :-) A tak w ogóle to lepiej się wyspowiadać 2 razy do roku ale
          szczerze a nie co tydzień, a potem od nowa grzeszyć :-)

          Pozd


        • Gość: e._ Re: a w niedzielę IP: *.chello.pl 28.06.02, 14:41
          tassman napisał(a):

          > Dziwne sami niewierzacy w tej Warszawie....To kto tak wypełnia koscioły co
          > niedziela?
          >
          > tassman:)
          Kiedy oni nie deklarują się jako niewierzący, tylko nie spowiadajacy się, a to
          nie to samo.

        • martolka Re: a w niedzielę 28.06.02, 16:48
          tassman napisał(a):

          > Dziwne sami niewierzacy w tej Warszawie....>

          było podczepione pod mój post, więc się wytłumaczę, że wcale nie "niewierzący"
          tylko z takiego kościoła gdzie nie trzeba nikomu nic mówić, bo co złego to między
          mną a Bogiem i ewentualnie osobą pokrzywdzoną przeze mnie. I nikomu innemu nic do
          tego, chyba że ja chcę o tym pogadać z własnej woli.
    • Gość: mind Re: spowiedź w piątek IP: *.acn.pl / 10.133.130.* 28.06.02, 14:35
      chyba Cię pogięło - kto dzisiaj mając mniej niż 70 lat spowiada się czarnej
      mafii ?
      • tassman wiara nie wara 28.06.02, 14:50
        Chyba wiecie że wszystkie te posty kiedys tam przeczyta wam KTOŚ WAŻNY na Sądzie
        Ostatecznym.....Ciekawe kto sie połaja a kto bedzie szedł w zaparte? Ile bedzie
        wirachów, ilu ateistów poleci po rajtach.
        Ja wierzę. Cos w tym jest. A dowody na to miałem juz w swoim zyciu dostateczne.
        Ale wiara- niewiara sprawa osobista kazdego sumienia-człowieka.

        tassman:)
        • Gość: Umarły Re: wiara nie wara IP: *.k.mcnet.pl 28.06.02, 15:11
          Widzisz, Tassman - wiara to jedno, a podporządkowanie się hierarchom KK czy
          czegokolwiek innego (popom, pastorom, mułłom, rabionom) to drugie.
          Masz większe szanse kropnąć w Dużego Lotka potrójną kumulację obstawiając jeden
          zwykły zakład niż "trafić" swoim przestrzeganiem zasad jednej religii w gusta
          Siły Sprawczej, która rządzi tym światem.
          Allah nie pochwali spożywania świniny i wina, Brahma - wołowiny, Jahwe
          przeklnie Cię za pracę w Szabes, Allah w Gumę, a nasz Pan Bóg - w niedzielę.
          Razem nie powinienneś nic robić od czwartku po zachodzie słońca do północy z
          niedzieli na poniedziałek. Itd itp.
          A może by ludzie po prostu byli dla siebie DOBRZY, UPRZEJMI i to by wystarczyło?
          Skoro Stwórca, ktokolwiek lub cokolwiek to jest, powołał nas do życia - to może
          jednak powołał nas, byśmy byli dla siebie ludźmi. A może ja się mylę?
          Amen.
          Umarły
      • Gość: olo Re: spowiedź w piątek IP: *.chello.pl 01.07.02, 12:03
        Gość portalu: mind napisał(a):

        > chyba Cię pogięło - kto dzisiaj mając mniej niż 70 lat spowiada się czarnej
        > mafii ?

        Ja.
    • Gość: zet Re: spowiedź w piątek IP: 195.187.84.* 28.06.02, 15:00
      To, w co wierzę, jest tylko moją prywatną sprawą. I żadnemu księdzu nic do tego.
      Nie powinno go to interesować, tak jak mnie nie interesuje jego wiara. Dlatego
      nie chodzę do spowiedzi. Nie mogę spowiadać się z czegoś, czego zwyczajnie za
      grzech nie uważam.
    • rezurekcja Spowiedź - niekoniecznie w piątek 28.06.02, 15:20
      Chodze. Ale nie w pierwsze piatki, poniewaz to nie chodzi o spowiedz w pierwszy piatek , ale o Komunie sw.
      Chodye, bo chce, bo ma taka potrzebe. I nie jest to bynajmneij opowiadanie o swoich problemach. Z problemow
      zwierzam sie przyjaciolce.
      Spowiednicy sa rozni, to prawda. Ale si penitetnci bywaja rozni. I potrafia spowiednika wytracic z rownowagi.
      Poza tym... spowiedz jest przyjsciem nie do czloweika w sutannie, ale do milosiernego Boga.
      I dlatego chodze do spowiedzi.
      • teraz Re: Spowiedź - niekoniecznie w piątek 28.06.02, 15:26
        Ja też chodzę, ale szczerze mówiąc raczej c h a d z a m. Jakoś mi z tym
        lepiej. Ważne, zeby mieć zaufanie do kogoś po drugiej stronie konfesjonału,
        nie po to, zeby mu się zwierzać, ale zeby wiedzieć, ze masz do czynienia z
        człowiekiem na twoim poziomie intelektu i wrażliwości, żeby ta spowiedź nie
        była tylko odklepaniem "rachunku sumienia".
    • pacio Re: spowiedź u Świstaka 28.06.02, 16:47
      Świstak.
      Tak brzmi nazwisko proboszcza mojej parafii.
      I jak tu się spowiadać :))))

      Pzdr
      • Gość: jucha Re: spowiedź u Świstaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 08:34
        pacio napisał(a):

        > Świstak.
        > Tak brzmi nazwisko proboszcza mojej parafii.
        > I jak tu się spowiadać :))))
        >
        > Pzdr

        Spowiadać sie świszczonco
    • Gość: Michal Re: spowiedź w piątek IP: *.ipartners.pl / 157.25.88.* 28.06.02, 19:55
      Zdanie proboszcza nie ma tutaj zadnego znaczenia. Po smierci staniemy nie przed
      nim, ale przed Chrystusem.
      To On ustanowil sakrament pojednania i to z Nim tak naprawde spotykamy sie w
      konfesjonale. Spowiednikowi wiedza o naszych grzechach jest na nic
      niepotrzebna. Bog tez wszystko o nas wie, nawet jesli sie nie spowiadamy.
      Spowiedz jest tylko dla mnie. Moge stanac przed Chrystusem z tym wszystkim, co
      jest we mnie byle jakie i beznadziejne. I mieć swiadomosc, ze On bierze to na
      swój krzyz i daje mi sile, zebym zaczal na nowo.
      • Gość: sefora Re: spowiedź w piątek IP: 193.0.117.* 01.07.02, 12:02
        Ja tez chodze i chwale sobie sakrament pojednania. W pewnym momencie mego zycia
        uczeszczanie do tzw. spowiedzi utrzymalo me zycie w pionie :). Dla mnie spowiedz
        nie jest spotkaniem ze spowiednikiem (choc, fakt, rozni oni sa), ale z milujacym
        Bogiem, ktory mnie uzdrawia.
        • tassman źródło 02.07.02, 07:29
          Cieszę sie, że tak wielu z was ma ufność w Najwyższego.
          To źródło wszystkiego....
          Amen

          tassman:)
          • sefora Re: źródło 02.07.02, 08:49
            > Cieszę sie, że tak wielu z was ma ufność w Najwyższego.
            > To źródło wszystkiego....
            hm. Tu bylabym ostrozna. Gdyz "zrodel" konkretnie jest trzy (za Ignacym Loyola).
            Chyba, ze chodzi przedmowcy o zrodlo dobra to sie zgodze.

    • rezurekcja Re: spowiedź w piątek 02.07.02, 11:19
      Jutro pierwszy piatek miesiaca.
      Pamietam, gdy kkiedys w taki wlasnie pierwszy piatek weszlam do kosciola,I zaskoczyla mnie kolejka przy
      konfesjonalach. I nie byly to osoby w wieku emerytalnym. Sporo bylo mlodych ludzi.
      Ja programowo nie chodze w pierwsze piatki. Chrystus przyjmuje we wszystkie dni tygodnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka