Gość: krak IP: 5.2.1D* / *.public.svc.webtv.net 28.06.02, 21:36 trzeba bylo zaliczyc kilka"fakultytetow" ,nie musialbys wracac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pacio Re: do kraka 28.06.02, 21:52 Gość portalu: krak napisał(a): > trzeba bylo zaliczyc kilka"fakultytetow" ,nie musialbys wracac hm, długa droga przed Tobą..... Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: do kraka 28.06.02, 22:23 Wiesz co wcale nie o to chodziło. Problem był zupełnie inny. Jestem jedynakiem i stanąłem przed wyborem. Zostać w USA i po trzech latach harówki objąć zwolnione przez Amerykanina kierownicze stanowisko (wcale nie taki cymes) czy wrócić do Polski i z umierającym na raka (trwało to ponad dwa lata) ojcem jescze o paru ważnych w życiu sprawach pogadać. Wybrałem to drugie. Czuję się przez to lepiej. Spokojnie śpię i wiem, że coś ważnego w moim życiu mi nie umknęło. Każdy ma jednak prawo do wyboru swojej drogi życia i ustalania ważnych dla siebie wartości. Ja mam swoje i chyba dobrze mi służą... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zioleczko Re: do dz - dobry wybór 28.06.02, 23:03 Dyskusja właściwie mnie nie dotyczy, ale jestem tu od niedawna i nie wiem czy panują tutaj zwyczaje "niewtrącania się", ale jednak wyrażę swoje zdanie. Myślę dz, że przecież nie musisz tłumaczyć się nikomu dlaczego postąpiłeś tak a nie inaczej. Ja osobiście uważam, że każde dziecko (bo przecież dla rodziców zawsze dziećmi pozostaniemy) powinno wybrać tak jak ty i w pewnym sensie poświęcić się dla rodzica wtedy, gdy on tego potrzebuje. Da nam to na pewno wewnętrzną satysfakcję i spokój. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś