10.07.02, 09:59
Wczoraj ok 16 do autobusu 190 przy Wilenskim wsiadły obładowane na max
(plecaki, namioty, spiwory) dziewuszki w wieku ok 16-17 lat. Wywołały wielkie
zamieszanie bo zajęły znaczną część i tak juz napakowanego autobusu. Stoczono
malą wojnę o zdjecie plecakow z plecow (bez efektow), dziewczyny byly
przesuwane z prawa na lewo i z lewa na prawo. Dojechały w okolice centrum M1
(tzw.wylotówkla), wyjęły wielki karton z napisem "AUGUSTÓW" i machały w wiadomy
sposób rączkami(tzw.okazja). Czy AUTOSTOP jeszcze działa ??? Wydajemi się, że
wolałabym zainwestować w bilet na pociąg. Zawsze to bezpieczniej. Co o tym
sądzicie? Czy możemy tak jak nasi rodzice spędzac wakacje podróżując
autostopem???
Obserwuj wątek
    • tassman stop 10.07.02, 10:06
      olalaa

      kazdy jeździ jak lubi. Ale fakt autostop w dzisiejszej Polsce jest na
      wymarciu...zero bezpieczeństwa dla machającego....kierowcy sie boją
      autostopowiczów....Pozostaje obejrzec tylko "podróz za jeden usmiech"

      tassman:)
    • eela Re: AUTOSTOP 10.07.02, 10:08

      Nie wiem, czy teraz jest tak bezpiecznie? Jesli juz to wydaje mi sie, ze wybierac
      sie w mieszanym towarzystwie, zawsze jest jakaś ochrona.
      Wtedy autostop był swietnym sposobem podróżowania i zwiedzania kraju
      • Gość: łezka Re: AUTOSTOP IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 10.07.02, 10:12
        ...kilka lat temu pojechałyśmy z koleżanka Stopem do Paryża.Było super!
        Poznałysmy symaptycznych Belgów i w Brukseli zabawiłyśmy 3 dni.Ale dzis chyba bym
        sie juz nie odwazyła...
        • tassman moje doswiadczenia autostopera 10.07.02, 10:23
          Stop za granica to zupełnie inna bajka. Ja kiwałem w Niemczech i Holandii. Było
          super. W Holandii szczególnie. Raz wymachaliśmy olbrzymiego TIRA. Kurna mówie wam
          zeby wejść do kabiny tego giganta trzebab było mykac po drabince. Włazimy a tam
          kierowca tego giganta - babeczka, drobna, subtelna, ładna......A nam gały z
          orbit !! taka mała babeczka i taki gigant na n-kołach.....I od razu myśl: a co
          bedzie jak jadąc sama złapie gumę??? Sympatyczna Belgijka jechała z transportem
          czegos tam do Moskwy...W Niemczech w Dortmundzie miała sie połączyć z kolegami w
          wiekszy konwój na wschód....
          Raz na stopie zatrzymał sie nam taki smieszny furgon Volkswagena wymalowany w
          pcyfy i bóg wie co jeszcze. W środku z 15 upalonych ziołami wesołków którzy bez
          zadnego ale chcieli nas zabrać (3 osoby)...Ale fizycznie nie weszlibyśmy do tej
          puszki sardynek. Bo psychicznie byłem gotowy do tej 'jazdy'...
          pamietam też jak zatrzymał się luksusowy samochód z dziwna parą w środku: on
          przypakowany murzyn, ona drobna blondynka. Zabrali nas bez oporów, dali po
          browarze i w miłej atmosferze grzalismy po Holandii. Az do momentu gdy na
          autostradzie zatrzymał nas sznur samochodów w gestym dymie. Pan murzyn wyminął to
          wszystko i pojechał dalej ale zatrzymała nas zapora policyjna. A on (Pan Murzyn)
          wyciągnął jakąś legitymację - oficer policji strzelił obcasami wyprostowany jak
          struna i...puscił nas dalej do najbliższego zjazdu z autostrady.....Płonął las
          wokól i dlatego była nieprzejezdna. Pan murzyn podwiózł nas do jakiegoś miłego
          miasteczka, tam przybilismy piątkę i see ya.
          A potem to były pociagi.......ale to zupełnie inna adrenalina niz autostop...

          PZDR
          tassman:)


    • Gość: ann.k Re: AUTOSTOP IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 10.07.02, 10:28
      czasami jezdze stopem, ale im jestem starsza tym jakos coraz mniej chetnie;
      trafia sie na naprawde roznych typkow, raz kiedys trafil sie gosc, ktory cala
      droge zartowal sobie ze mnie i kolezanki tak ze do konca nie bylysmy pewne czy to
      zarty czy nie (dowcipkowal dwuznacznie na temat gwaltu);
      generalnie bezpieczniej czulabym sie jadac z kolega niz kolezanka, ale znowu im
      wiecej osob tym trudniej kogos zatrzymac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka