Gość: Robert R.
IP: *.bartycka.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
27.05.05, 14:51
Warszawa pod rządami Kaczyńskiego to typowa satrapia. Wola jednego człowieka
decyduje o braku rozwoju wielkiego miasta. Dziury na ulicach, miasto
zalepione plakatami jak Ułan Bator, rosnące z każdym rokiem podatki i opłaty
municypalne, rugowanie mieszkańców z własnej ziemi, gigantyczne opłaty za
wieczyste użytkowanie nieruchomości, brak jakiejkolwiek koordynacji prac w
mieście.....i ten kretyński uśmieszek satrapy.