Dodaj do ulubionych

WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY)

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 23:51

Pięciu ogolonych na łyso bandytów porwało w biały dzień 14-letniego chłopaka.
Przeszli z nim przez gdańską starówkę, a na Wyspie Spichrzów omal go nie
zabili

Maciek jest fanem hip hopu. Jednym z elementów wyróżniających miłośników tej
muzyki są długie, obszerne spodnie. Tak był ubrany również Maciek, kiedy
wybrał się na spacer na ul. Szeroką. Była godz. 14, kiedy podeszło do niego
pięciu ogolonych na łyso i ubranych na czarno mężczyzn.

- Dlaczego nosisz coś takiego - zapytał jeden z nich, wskazując na spodnie.
Na odpowiedź zresztą nie czekał. Pchnął chłopca przodem. - Idziesz z nami.
Próbujesz uciekać, podrzynamy ci gardło - zapowiedział.

Sparaliżowany strachem nastolatek szedł ulicą Szeroką w stronę Motławy. Na
Długim Pobrzeżu bandyci kazali mu skręcić w prawo w stronę Bramy Mariackiej.
Doszli do Zielonej Bramy, przeszli przez most na ulicę Stągiewną i skręcili w
lewo na Wyspę Spichrzów. Tam w zakamarkach ulic Chmielnej i Motławskiej
mężczyźni rzucili chłopaka na ziemię, przydusili go nogami.

- Abym zrozumiał, że nie ma sensu krzyczeć, wszyscy pokazali mi, że mają przy
sobie noże - zeznał Maciej.

Dwóch stało na czatach, dwóch kolejnych przytrzymywało 14-latka, a piąty
wyciągnął żyletkę i zaczął nacinać jego przedramię. Gdy skończył, uciekli.
Chłopak czuł, że jeśli szybko nie pomoże mu lekarz, wykrwawi się. Z telefonu
komórkowego zadzwonił do ojca. Ten wezwał pogotowie. Na stole operacyjnym
okazało się, że ofiara ma uszkodzony nerw prowadzący i przecięte ścięgno
przedramienia. Napad wydarzył się w czwartek, dzień później chłopak złożył
zeznanie. Okazało się, że dobrze zapamiętał rysopisy sprawców. Policjanci
przejrzeli też kasety z zapisem tego, co sfilmowała kamera zamontowana na
Bramie Mariackiej. Akurat w czasie, gdy bandyci szli z Maciejem, zwrócona
była w inną stronę.

- Szansą dla 14-latka mógł być jeszcze pieszy patrol, których latem powinno
być bardzo dużo na starówce. Chłopak mógłby podbiec do nich i powiedzieć o
wszystkim - mówi jeden z funkcjonariuszy, który chce zachować anonimowość. -
Niestety, nie było żadnych mundurowych.

UKAMIENOWAĆ !!!
Obserwuj wątek
    • iaffelos Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) 15.07.02, 00:16
      hmm... czlowiek sie zniecheca do wychodzenia
      gdziekolwiek... mieszkam wprawdzie na drugim koncu
      Polski (Krakow), ale jak pomysle, ze tez kiedys bylem
      skatem...

      swoja droga to dziwne, ze tego chlopaka nie okradli.
      wychodzi na to, ze dresy troche ewoluuja na gorsze - juz
      nie kradna i szyja, ale bija przede wszystkim :-(
      • Gość: trollbk Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) IP: *.polcard.com.pl 15.07.02, 08:28
        No pięknie, pięknie. Ale młody też się nie popisał w tej sytuacji. Niestety
        postronni świadkowie bez wyraźnego znaku w takich sytuacjach nigdy nie
        zareagują. "Bawi się młodzież przecież". Dlatego apeluję do napadnientych i
        krojonych małolatów - WZYWAJCIE POMOCY, koniecznie na głos. Napastnicy w 90%
        przypadków sami się ulotnią, a w kolejnych 9% zareaguje ktoś z "tłumu". W
        sytuacji gdyby pomoc nie nadchodziła dobrze jest zaczepić kogoś "imienie" -
        "Czy mógłby pan mi pomóc?". A i w żadnym wypadku nie można ulegać. Trzeba się
        stawiać od początku do końca i stale być na nie.
        No to chyba tyle.
        Pozdrawiam
        Wujek Dobra Rada
    • Gość: Mariusz Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 15.07.02, 01:09
      TO SKANDAL!! NATYCHMIAST PROSZE O ZGODE NA WPROWADZENIE PUBLICZNEGO SAMOSADU
      DRESIARZY I LYSYCH!!!
    • Gość: e. Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) IP: *.chello.pl 15.07.02, 08:37
      Tak mi serdecznie żal tego chłopca. Mam syna w jego wieku i mogę sobie
      wyobrazić, co przeżył taki dzieciak i ile z tego zostanie mu na całe życie.

      BArdzo proszę o monitorowanie tej sprawy i - koniecznie - proszę Gazetę o
      informowanie nas, zwykłaych ludzi, o dalszych losach bandziorów oraz dodatkowo
      proponuję obszerny artykuł na temat tego, jak rodzice i bliscy mogą pomóc
      dzieciakowi, który coś takiego przeżył, a takze błagam, ośmielajcie ludzi do
      reagowania. Bo ja wcale nie jestem pewna, czy gdyby dzieciak poprosił kogoś o
      pomoc, byłby ją otrzymał.
      Ja bym mu poradziła zagrać omdlenie, najlepiej z drgawkami, to zaraz zbiegnie
      się tłumek ciekawskich.
      • mikolaj7 Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) 15.07.02, 19:46
        Gość portalu: e. napisał(a):

        > Tak mi serdecznie żal tego chłopca. Mam syna w jego wieku i mogę sobie
        > wyobrazić, co przeżył taki dzieciak i ile z tego zostanie mu na całe życie.
        >
        > BArdzo proszę o monitorowanie tej sprawy i - koniecznie - proszę Gazetę o
        > informowanie nas, zwykłaych ludzi, o dalszych losach bandziorów oraz dodatkowo
        > proponuję obszerny artykuł na temat tego, jak rodzice i bliscy mogą pomóc
        > dzieciakowi, który coś takiego przeżył, a takze błagam, ośmielajcie ludzi do
        > reagowania. Bo ja wcale nie jestem pewna, czy gdyby dzieciak poprosił kogoś o
        > pomoc, byłby ją otrzymał.

        ja tez. znieczulica ludzi jest straszna. wiem, bo kiedy mnie
        napadali (ograniczyli sie tylko do kradziezy) to nikt nie
        zareagowal. raz bylo to na zatloczonym przystanku, drugi
        raz niemal na rynku krakowskim.
    • Gość: nowak Re: WIELKI SKANDAL W GDAŃSKU (DRESY) IP: *.chello.pl 15.07.02, 08:41
      Dlaczego wszyscy z mediami włącznie używają takich określeń, jak "dresy"
      czy "dresiarze", które nie są w oczach samych dresów pejoratywne. Nazywajmy ich
      po imieniu, jest na to wiele cywilizowanych określeń w naszym języku: bandyci,
      bandziory, śmieci, motłoch, odpadki, zera, i wiele innych. Niech nie puchną z
      dumy czytając o wyczynach swoich i kolesió, niech muszą zobaczyć, że nie są
      mocarnymi bohaterami tylko obszczymurami bez żadnej wartości.
    • Gość: ??? Jak różnica: DRES - HIP HOP?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 08:55
      Jak różnica: DRES - HIP HOP?!
      Przecież nie ma żadnej to są wszystko ODPADKI z blokowisk. Niskie czółka,
      wygolone pały, browar w brudnej łapie, schrypnięty głosik: "zrobim jakieś
      radio?".
      Tyle, że dresy noszą spodnie normalne (choć niepiękne) a hiphopy karykaturalne
      gacie "na kupę". Niech się wytłuką.
      • kriss.forum Re: Jak różnica: DRES - HIP HOP?! 15.07.02, 10:36
        Gość portalu: ??? napisał(a):

        > Jak różnica: DRES - HIP HOP?!
        > Przecież nie ma żadnej to są wszystko ODPADKI z blokowisk. Niskie czółka,
        > wygolone pały, browar w brudnej łapie, schrypnięty głosik: "zrobim jakieś
        > radio?".
        > Tyle, że dresy noszą spodnie normalne (choć niepiękne) a hiphopy
        karykaturalne
        > gacie "na kupę". Niech się wytłuką.

        Kretynie, sam o sobie wystawiasz świadectwo. Jak nic nie wiesz o hip hopie to
        się nie odzywaj, a przynajmniej nie obrażaj nikogo. Hiphopowcy są nienajlepiej
        postrzegani przez społeczeństwo ale zapewniam cię że ogromna większość nigdzie
        nie szuka zaczepki; dopiero kiedy ktoś ich sprowokuje to się leją. Oczywiście
        są wyjątki (sam to niedawno zauważyłem - dresy robiące się na hiphopowców).
        Życzę trochę więcej tolerancji i uprzejmości, a twoje szare, smutne i zasrane
        życie stanie się naprawde przyjemniejsze :)

        Kriss.
        • Gość: ??? Do krisa - Krzyśku ty GŁUPKU!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 10:46
          Krzyśku ty GŁUPKU!!!
          Polecam ci posłuchać sobie Kaliber 44 (sztandarowa kapela tej sub"kultury")
          albo parę innych pomniejszych. Tematyka, język i cała otoczka to po prostu
          miejski bandytyzm, bandytyzm śmieci i odpadków z wielkich blokowisk, nie
          chcących dostrzegać żadnych perspektyw, nie pracujących.
          Dresy, blokersi, hip hopowcy to pojęcia wymienne zawsze oznaczające to samo:
          niskie czółko, inteligencja szkarłupnia, stpień socjalizacji: ZERO.
          Więc o czym tu piszesz hip hopowy matołeczku?
          • mikolaj7 Re: Do krisa - Krzyśku ty GŁUPKU!!! 15.07.02, 19:45
            Gość portalu: ??? napisał(a):

            > Krzyśku ty GŁUPKU!!!
            > Polecam ci posłuchać sobie Kaliber 44 (sztandarowa kapela tej sub"kultury")
            > albo parę innych pomniejszych. Tematyka, język i cała otoczka to po prostu
            > miejski bandytyzm, bandytyzm śmieci i odpadków z wielkich blokowisk, nie
            > chcących dostrzegać żadnych perspektyw, nie pracujących.
            > Dresy, blokersi, hip hopowcy to pojęcia wymienne zawsze oznaczające to samo:
            > niskie czółko, inteligencja szkarłupnia, stpień socjalizacji: ZERO.

            wiesz, hmm... ja znam wielu hip-hopowcow (np. Krissa :-) i
            stwierdzam: pieprzysz. nigdy nie spotkalem sie z sytuacja,
            zeby to oni szyli, kradli, napadali, czy chocby prowokowali.
            a ze przywala czasem? ja tez moge przywalic, chociaz nie
            slucham hip-hopu i nie jestem dresem.


            > Więc o czym tu piszesz hip hopowy matołeczku?

            mysle, ze jestes baaardzo zacofana istota i nie znasz w
            ogole problemu. uslyszales/as cos od kolegi, sasiadki, przy
            piwie, czy na spotkaniu i myslisz, ze juz znasz realia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka