Dodaj do ulubionych

Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny

15.07.02, 18:16
Poczytałem wątek o Kaczorze, czy jak mu tam.

Uważam, że stanowisko Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy powinno być
odpolitycznione, a człowiek kandydujący winien mieć stosowne wykształcenie.
Patrzę na kadencję politycznych prezydentów tego miasta i widzę destrukcję,
zaprzaństwo i traktowanie tego odpowiedzialnego stanowiska jako drabiny do
kariery politycznej ( patrz Piskorski ).

Prezydent powinien być Warszawiakiem, bo tylko taki człowiek ma choćby
szczątkowe przywiazanie do tego miasta.
Nie interesuje mnie jego optowanie i z czyjej ręki je, ja chciałbym mojemu
miastu życzyć prawdziwego prezydenta, który będzie kierował życiem Stolicy z
serca, a nie z portfela.

p.s. Janinie.el dziękuję za ewentualne komentarze i wynurzenia - proszę ją
aby nie wnosiła ze swoją osobą podsejmowego błocka.
Obserwuj wątek
    • janina.el Re: Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny 15.07.02, 18:22
      sloggi napisał:

      > Poczytałem wątek o Kaczorze, czy jak mu tam.
      >
      > Uważam, że stanowisko Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy powinno być
      > odpolitycznione, a człowiek kandydujący winien mieć stosowne wykształcenie.
      > Patrzę na kadencję politycznych prezydentów tego miasta i widzę destrukcję,
      > zaprzaństwo i traktowanie tego odpowiedzialnego stanowiska jako drabiny do
      > kariery politycznej ( patrz Piskorski ).
      >
      > Prezydent powinien być Warszawiakiem, bo tylko taki człowiek ma choćby
      > szczątkowe przywiazanie do tego miasta.
      > Nie interesuje mnie jego optowanie i z czyjej ręki je, ja chciałbym mojemu
      > miastu życzyć prawdziwego prezydenta, który będzie kierował życiem Stolicy z
      > serca, a nie z portfela.
      >
      > p.s. Janinie.el dziękuję za ewentualne komentarze i wynurzenia - proszę ją
      > aby nie wnosiła ze swoją osobą podsejmowego błocka.

      Biedny chłopcze.
      To że Prezydent Miasta Stołecznego powinien być warszawiakiem to tak oczywiste,
      że aż banalne.
      Natomiast jak znaleźć bezpartyjnego (lub nie związanego z jakąkolowiek partią)
      to zadanie już oooooooooooooooo wiele trudniejsze, o ile w ogóle wykonalne ... .
      Dla mnie prezydent może byc prawosławny. Tylko żeby był mądry. Ten wymóg
      niestety eliminuję Cię biedny, zagubiony w chaosie rzeczywistości ... chłopcze.

      • sloggi Pani Janino.el 15.07.02, 18:26
        Prosiłem, ale widzę, że na darmo.

        To el - brzmi bardzo znajomo.
        • Gość: Wojtas Sloggi wdeptany w ziemię przez Panią Janinę ! IP: 213.134.149.* 15.07.02, 18:29
          No i co głupku ? Baba cię załatwiła jak ostatniego gnojka. Teraz może popowi
          wylizać jajka. On (podobno) to lubi.
          • sloggi Do Wojtasa 15.07.02, 18:36
            I cieszysz się bezzębnymi wargami radośnie marszcząc płaskie czoło, że
            działaczka jednej z wielu Jedynych Słusznych Organizacji Politycznych przytarła
            nosa zwyczajnemu forumowiczowi.
            Ot, czniam na Twoją prostą w swej konstrukcji młotka radochę.
            • Gość: Wojtas Re: Do Wojtasa IP: 213.134.149.* 15.07.02, 18:39
              sloggi napisał:

              > I cieszysz się bezzębnymi wargami radośnie marszcząc płaskie czoło, że
              > działaczka jednej z wielu Jedynych Słusznych Organizacji Politycznych
              przytarła
              >
              > nosa zwyczajnemu forumowiczowi.
              > Ot, czniam na Twoją prostą w swej konstrukcji młotka radochę.

              O ! Zagotowałeś niepełnosprytny kacapku.
              Jesteś zerem. Idź się powieś, o ile starczy ci odwagi. Janina zrobiła z ciebie
              szmatę. Szmata powinna wisieć.
              Nie licz gnido na dalszy dyskurs ze mną. Jesteś wolny. Możesz iść. Po sznur !
              • Gość: pan_laga Re: Do Wojtasa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 00:11
                Gość portalu: Wojtas napisał(a):

                > sloggi napisał:
                >
                > > I cieszysz się bezzębnymi wargami radośnie marszcząc płaskie czoło, że
                > > działaczka jednej z wielu Jedynych Słusznych Organizacji Politycznych
                > przytarła
                > >
                > > nosa zwyczajnemu forumowiczowi.
                > > Ot, czniam na Twoją prostą w swej konstrukcji młotka radochę.
                >
                > O ! Zagotowałeś niepełnosprytny kacapku.
                > Jesteś zerem. Idź się powieś, o ile starczy ci odwagi. Janina zrobiła z
                ciebie
                > szmatę. Szmata powinna wisieć.
                > Nie licz gnido na dalszy dyskurs ze mną. Jesteś wolny. Możesz iść. Po sznur !

                skłanianie do popełnienia samobójstwa jest nieetyczne i moze być karalne.
                amen
                pan laga
                /choć nalezy przyznać, ze "niepełnosprytny kacapek" - to faktycznie wypisz
                wymaluj sloggi vel patsy .............../
          • Gość: olo Re: Sloggi wdeptany w ziemię przez Panią Janinę ! IP: *.chello.pl 15.07.02, 19:11
            Gość portalu: Wojtas napisał(a):

            > No i co głupku ? Baba cię załatwiła jak ostatniego gnojka. Teraz może popowi
            > wylizać jajka. On (podobno) to lubi.

            Wojtas. Idź spać.
      • Gość: olo Re: Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny IP: *.chello.pl 15.07.02, 19:10
        janina.el napisała:

        > Biedny chłopcze.
        > To że Prezydent Miasta Stołecznego powinien być warszawiakiem to tak
        oczywiste,
        >
        > że aż banalne.
        > Natomiast jak znaleźć bezpartyjnego (lub nie związanego z jakąkolowiek
        partią)
        > to zadanie już oooooooooooooooo wiele trudniejsze, o ile w ogóle
        wykonalne ...
        > .
        > Dla mnie prezydent może byc prawosławny. Tylko żeby był mądry. Ten wymóg
        > niestety eliminuję Cię biedny, zagubiony w chaosie rzeczywistości ...
        chłopcze.
        >
        Biedna Janino. Idź spać.
      • thesims Re: Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny 16.07.02, 18:29
        janina.el napisała:


        > Dla mnie prezydent może byc prawosławny. Tylko żeby był mądry. Ten wymóg
        > niestety eliminuję Cię biedny, zagubiony w chaosie rzeczywistości ...
        chłopcze.
        >
        a czy moglby byc Zydem? :-)))
    • Gość: Mar Re: Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny IP: *.skorosze.2a.pl 15.07.02, 23:36
      >
      > Prezydent powinien być Warszawiakiem, bo tylko taki człowiek ma choćby
      > szczątkowe przywiazanie do tego miasta.

      Mam co do tego poważne wątpliwości. Zauważyłem, że w Warszawie jest bardzo dużo
      przyjezdnych. Nie znam zbyt wielu ludzi, ale co rusz to się okazuje, że ten czy
      ów jest oto z Poznania, Krakowa, Wrocławia - nie mowiąc już o zatrzęsieniu osób
      z mniejszcyh ośrodków... Z drugiej strony sporo warszawiaków stało się ostatnio
      mieszkańcami Piaseczna, Zalesia, Michałowic czy Izabelina... A zatem szgodnie z
      zasadami demokracji, prazydentem powinna być osoba reprezentujaca większośc
      mieszkańców miasta - i to nie większośc bezwzględną, ale większość aktywną -
      zawodowo i finansowo.
    • Gość: Grzegorz Re: Prezydent Warszawy powinien być bezpartyjny IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 16.07.02, 15:05
      sloggi napisał: min>

      KOMENTARZE DO JEGO TEKSTU DUZYMI LITERAMI
      > Uważam, że stanowisko Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy powinno być
      > odpolitycznione, a człowiek kandydujący winien mieć stosowne wykształcenie TO
      ZNACZY JAKIE ? VARSAVIANISTA CZY RACZJ WIOLINISTA ?.
      > Patrzę na kadencję politycznych prezydentów tego miasta i widzę destrukcję,
      > zaprzaństwo i traktowanie tego odpowiedzialnego stanowiska jako drabiny do
      > kariery politycznej ( patrz Piskorski ) A CÓŻ TO ZA KARIERA ? (P)OSŁA
      PLATZFORMY, CO TY ROZUMIESZ PRZEZ TERMIN "KARIERA" ? .
      >
      > Prezydent powinien być Warszawiakiem CO TO OZNACZA KONKRETNIE I ILE POKOLEŃ
      WSTECZ ? CZY WYSTARCZY TYLKO W LINII MĘSKIEJ, CZY MUSI BYC W OBU (BO ROZUMIEM,
      ŻE PO KĄDZIELI SIE NIE LICZY, LUB ODWROTNIE ?)?, bo tylko taki człowiek ma
      choćby
      > szczątkowe przywiazanie do tego miasta. CZYM KONKRETNIE MA SIE WYRAŹAĆ
      TO "PRZYWIĄŻANIE" I JAK TO MA RZUTOWAĆ NA ZARZĄDZANIE NIM ?
      > Nie interesuje mnie jego optowanie ???? i z czyjej ręki je CZY TO ZNACZY ŻE
      MOŻE JEŚĆ W OGÓLE Z CZYJEJŚ RĘKI ? SWOJEJ ŻONY ? SLOGGIEGO ?, ja chciałbym
      mojemu
      > miastu życzyć prawdziwego CO TO ZNACZY KONKRETNIE ? prezydenta, który będzie
      kierował życiem Stolicy z
      > serca, a nie z portfela. NP. STALIN KIEROWAŁ ŻYCIEM NARODÓW CCCP Z SERCA A
      NIE Z PORTFELA, CZY O TAKI MODEL KIEROWANIA ŻYCIEM STOLICY CI CHODZI, A JEŻELI
      NIE O TAKI TO KONKRETNIE O JAKI I DLACZEGO ?

      REKOMENDACJA: jak ktoś nie pojęcia o samorządzie i zarządzaniu miastem a musi
      koniecznie na ten temat wypowiadać się, publicznie to od tego są ściany
      publicznych wucetów, chyba, że to forum jest przez niego tak rozumiane i
      użytkowane. Jeżeli tak jest, a na to zdaje się wyglądać, to przepraszam...
      G.
      >
      > p.s. Janinie.el dziękuję za ewentualne komentarze i wynurzenia - proszę ją
      > aby nie wnosiła ze swoją osobą podsejmowego błocka.
      • sloggi Prezydent Warszawy..... - do Grzegorza itp. 16.07.02, 15:31
        Nie będę z Tobą polemizował, ponieważ Ty już założyłeś, że nie mam racji.
        W takiej sytuacji odpieranie Twoich ataków nie ma sensu.
        Nie jestem politologiem, polityka mnie mierzi - wyraziłem swoją opinię na dany
        temat, ponieważ forum jest jednym z przejawów demokracji, a zatem każdy może
        powiedzieć swoje zdanie.
        Jesteś trzecią osobą, która w tym wątku usiłuje mnie ośmieszyć.
        Ludzie, czy każde zdanie musi być wyrażone przez wybitnego znawcę danego
        zagadnienia ?
        Nikt nie przedstawił swojej wizji przyszłego Ojca Miasta, tylko umiecie
        krytykować, a sami chyba boicie się napisać co uważacie na taki, czy inny temat.
        Cieszę się, że chociaż Wasze samozadowolenie, chociaż przez moment uległo
        zaspokojeniu.
        • Gość: Mar w sprawie Grzegorza IP: *.skorosze.2a.pl 16.07.02, 17:10
          sloggi napisał:

          > Nie będę z Tobą polemizował, ponieważ Ty już założyłeś, że nie mam racji.
          > W takiej sytuacji odpieranie Twoich ataków nie ma sensu.

          NIBY RACJA..., ale:

          > Nie jestem politologiem, polityka mnie mierzi - wyraziłem swoją opinię na
          dany
          > temat, ponieważ forum jest jednym z przejawów demokracji, a zatem każdy może
          > powiedzieć swoje zdanie.

          PO CO ZABIERAĆ GŁOS W SPRAWIE, O KTÓEJ NIE MA SIĘ POJĘCIA?

          > Jesteś trzecią osobą, która w tym wątku usiłuje mnie ośmieszyć.

          DO TEGO NIE POTRZEBA 'OSÓB TRZECICH' ;-)))))))))

          > Ludzie, czy każde zdanie musi być wyrażone przez wybitnego znawcę danego
          > zagadnienia ?

          DOBRZE BY BYŁO, GDYBY TAK BYŁO...

        • Gość: pan_laga Re: Prezydent Warszawy..... - do Grzegorza itp. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 18:03
          sloggi napisał:

          > Nie będę z Tobą polemizował, ponieważ Ty już założyłeś, że nie mam racji.
          > W takiej sytuacji odpieranie Twoich ataków nie ma sensu.
          > Nie jestem politologiem, polityka mnie mierzi - wyraziłem swoją opinię na
          dany
          > temat, ponieważ forum jest jednym z przejawów demokracji, a zatem każdy może
          > powiedzieć swoje zdanie.
          > Jesteś trzecią osobą, która w tym wątku usiłuje mnie ośmieszyć.
          > Ludzie, czy każde zdanie musi być wyrażone przez wybitnego znawcę danego
          > zagadnienia ?
          > Nikt nie przedstawił swojej wizji przyszłego Ojca Miasta, tylko umiecie
          > krytykować, a sami chyba boicie się napisać co uważacie na taki, czy inny
          temat
          > .
          > Cieszę się, że chociaż Wasze samozadowolenie, chociaż przez moment uległo
          > zaspokojeniu.

          tyle, sloggan, ze grzegorz ma rację - zadał ci pytania, jakie ja też bym zadał
          po przeczytaniu twych `warunków` bycia dobrym prezydentem w-wy. jako, ze twe
          tezy były durnowate, to i na pytania o te durnowate tezy, odpowiedzieć
          sensownie nie mogłeś - stąd twój unik. masz prawo na czyms sie nie znać, ale to
          dość głupio zakładać wątek na temat tego, o czym nie wie się nic - a tak wynika
          z twej wypowiedzi. że nic nie wiesz. w rezultacie ty sam się osmieszyłeś - nie
          trzeba było do tego żadnych twoich kontrrozmówców.
          moim zdaniem, powrócić raczej winienes na okoliczne fora, by kontynuowac gadki
          o tem, do czego moze ci słuzyc drążek kierowniczy lub upajać czytelników
          opisami swych genitaliów.
          amen
          pan laga
          • Gość: Marian Re: Prezydent Warszawy..... - do Grzegorza itp. IP: 213.134.149.* 16.07.02, 18:10
            Gość portalu: pan_laga napisał(a):

            > sloggi napisał:
            >
            > > Nie będę z Tobą polemizował, ponieważ Ty już założyłeś, że nie mam racji.
            > > W takiej sytuacji odpieranie Twoich ataków nie ma sensu.
            > > Nie jestem politologiem, polityka mnie mierzi - wyraziłem swoją opinię na
            > dany
            > > temat, ponieważ forum jest jednym z przejawów demokracji, a zatem każdy mo
            > że
            > > powiedzieć swoje zdanie.
            > > Jesteś trzecią osobą, która w tym wątku usiłuje mnie ośmieszyć.
            > > Ludzie, czy każde zdanie musi być wyrażone przez wybitnego znawcę danego
            > > zagadnienia ?
            > > Nikt nie przedstawił swojej wizji przyszłego Ojca Miasta, tylko umiecie
            > > krytykować, a sami chyba boicie się napisać co uważacie na taki, czy inny
            > temat
            > > .
            > > Cieszę się, że chociaż Wasze samozadowolenie, chociaż przez moment uległo
            > > zaspokojeniu.
            >
            > tyle, sloggan, ze grzegorz ma rację - zadał ci pytania, jakie ja też bym
            zadał
            > po przeczytaniu twych `warunków` bycia dobrym prezydentem w-wy. jako, ze twe
            > tezy były durnowate, to i na pytania o te durnowate tezy, odpowiedzieć
            > sensownie nie mogłeś - stąd twój unik. masz prawo na czyms sie nie znać, ale
            to
            >
            > dość głupio zakładać wątek na temat tego, o czym nie wie się nic - a tak
            wynika
            >
            > z twej wypowiedzi. że nic nie wiesz. w rezultacie ty sam się osmieszyłeś -
            nie
            > trzeba było do tego żadnych twoich kontrrozmówców.
            > moim zdaniem, powrócić raczej winienes na okoliczne fora, by kontynuowac
            gadki
            > o tem, do czego moze ci słuzyc drążek kierowniczy lub upajać czytelników
            > opisami swych genitaliów.
            > amen
            > pan laga

            To fakt.

            PS
            Ale Pani Janina zrobiła szmatę z kacapka.
            Precz z komonom !!!
          • sloggi Re: Prezydent Warszawy..... - do lażki 16.07.02, 19:08
            O czymś zapomniałeś napisać, tylko nie wiem, czy pamiętasz o czym.

            Czy Ty coś jeszcze do mnie masz ?
            Dawno nie wspominałeś co, może przypomnij, w końcu to tylko 8 miesięcy temu.
            Napisz po raz kolejny, bo wiele nowych osób pojawiło się na forum i mogą nie
            wiedzieć jak wielką zrobiłem Ci krzywdę, okrywając swój nick hańbą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka