stary.prochazka
03.06.05, 00:15
Mam taką propozycję, żeby dyrekcja ośrodka Sinnet na Gołkowskiej zafundowała
swoim elitarnym klientom kursy kultury na drodze, bo chyba bardzo im tego
brakuje, szczególnie jeśli jeżdżą tak szybkimi samochodami. Dzisiaj znalazłem
się w bardzo niebezpiecznej sytuacji bo jakiś kretyn wyjeżdżający z Sinnetu
zajerzystą beemką najpierw jechał po lewym pasie (pod prąd) a potem wymusił
pierwszeństwo na innym samochodzie przed wysepką i przejściem dla pieszych
zjeżdżając na prawy pas przez ciągłą linię. To nie pierwszy raz ale dzisiaj
naprawdę się wkurzyłem.