Gość: miś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.05, 00:38
Od kilku dni obserwuję następujące zjawisko:
Przyjeżdża SM rozstawia 2 radary i sobie pyka fotki.
Rzecz ma miejsce na ul. Hynka.
Jeden radar łapie jadących w stronę al. Krakowskiej, drugi w stronę Żwirki i
Wigury. Czy nikt w tym popapranyym państwie nie zwróci uwagi na następująca
sprawę:
- pederaści z SM ustawiaja sie w miejscuu gdzie jest znak zakaz zatrzymywania
i postoju (bez tabliczki nie dot.pobocza) czyli sami łamią prawo.
- Ograniczenie prędkości do 60 na jezdni z dwoma pasami w jedną stronę jest
debilizmem.
-czemu chowają sie za stojace tam pojazdy (no chyba że mają w doopie
działania prewencyjne a chodzi im tylko o kasę)
- czemu siedzi tam 2 lamusów?? czy nie lepiej wysłać już jednego darmozjada a
drugiego pogonić do jakiejś roboty np ganiania meneli???
Tak samo stają na trasie AK na terenia parkingu przy 2 ostrych zakrętach.
Już kilkakrotnie widziałem jak niewiele brakuje, żeby doszło tam do wypadku
kierowcy widząc widząc radar depcza po hamulcu i jadącym za nimi podnosi się
cisnienie. No ale szeryfowie nie są od myślenia tylko od dokumentowania
wyroczeń NIE?
Gdy zadzwoniłem kiedyś na 112 z prośbą o uświadomienie tym $#%^&$(#, że
stwarzają zagrożene to najpierw musialem sie tłumaczyć czemu dzwonie z tel.
bez karty SIM!!! Jakby w Polsce był obowiązek posiadania tel wyłącznie z
kartą SIM!