Dodaj do ulubionych

Hotel "Warszawa" czyli Prudential

02.08.02, 09:35
Powstańcy z Batationu "Kiliński" chcieli wywiesic wczoraj na hotelu flagę z
symbolem Polski Walczącej. Władze hotelu odmówiły. Powstańcy byli
rozgoryczeni. Na osłodę pani prezes spółki zawiadujacej hotelem powiedziała,
ze po remoncie hotelu zamierza jedna sale przeznaczyc dla powstańców:

"Widzimy tych PĘTAJACYCH sie DZIADKÓW i jest nam ich żal"

Zas podwładny pani prezes dodał, ze bez zezwolenia nie mogli wywiesic tego
BANNERU. Na uwage dziennikarza, ze to flaga dodał, ze dla niego - to banner.

Pani prezes dodała, że jest warszawianka od pokoleń, hmmm......


Obserwuj wątek
    • tassman Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 09:50
      Ależ tego sie mozna było spodziewać po Austryjakach - włascicielach tego
      miejsca obecnie. Nasza flaga to dla tego śmiecia banner. Pewnie jego dziadek
      (tego austryjackiego szkopa) walczył "bohatersko" w 1944 roku w SS-komando
      Dirlewanger, albo był wyciągany jak prosię za uszy z palącej sie PASTY przez
      powstańców. No to jak on mógłby zapomniec o rodzinnych tradycjach.
      Gdzie my zyjemy? W Warszwie czy Wiedniu?
      Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie to za jakies 2, 3 lata nastepną rocznicę
      Powstania wszyscy żyjący powstańcy i ci którzy będą chcieli złożyć walczącym
      wtedy hołd - beda musieli zejść do kanałów pod ulicami stolicy, żeby sie nie
      rzucać w oczy tej "zaganianej, modnej masie".
      Ja nie zejdę...

      tassman:)
      • Gość: trollbk Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.polcard.com.pl 02.08.02, 12:36
        Hmm, ja bym tak głęboko aż w Austriaków nie uderzał. Myślę że to krajowe
        chamstwo i prostactwo dało o sobie znać. Poczynająć od recepcjonisty a kończąc
        na pani mówiącej o "pętających się dziadkach" każdy chciał się pomądrzyć i
        wykazać swoją wyższość. To takie zwykłe chamstwo w czystej formie. Przy takim
        podejściu wieniec i inne "gadżety" tracą wszelki sens.
      • mikolaj7 Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 19:58
        Tassman... czemu tak nadajesz na austriakow? to porzadny
        narod, znam kilku i mysle, ze to naprawde swietni ludzie...
        Polacy czesto mogliby sie od nich uczyc oglady i
        grzecznosci, moze troche uogolniam, ale tak mi sie
        wydaje...
    • palker Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 10:47
      eela napisała:

      > Powstańcy z Batationu "Kiliński" chcieli wywiesic wczoraj na hotelu flagę z
      > symbolem Polski Walczącej. Władze hotelu odmówiły. Powstańcy byli
      > rozgoryczeni. Na osłodę pani prezes spółki zawiadujacej hotelem powiedziała,
      > ze po remoncie hotelu zamierza jedna sale przeznaczyc dla powstańców:
      >
      > "Widzimy tych PĘTAJACYCH sie DZIADKÓW i jest nam ich żal"
      >
      > Zas podwładny pani prezes dodał, ze bez zezwolenia nie mogli wywiesic tego
      > BANNERU. Na uwage dziennikarza, ze to flaga dodał, ze dla niego - to banner.
      >
      > Pani prezes dodała, że jest warszawianka od pokoleń, hmmm......
      >
      >
      Ty mnie kiedyś dobijesz takimi wiadomościami...
      • eela Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 11:23
        palker napisał:

        > >
        > Ty mnie kiedyś dobijesz takimi wiadomościami...

        Ja?! No wiesz!
    • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 11:13
      eela napisała:

      > Powstańcy z Batationu "Kiliński" chcieli wywiesic wczoraj na hotelu flagę z
      > symbolem Polski Walczącej. Władze hotelu odmówiły. Powstańcy byli
      > rozgoryczeni. Na osłodę pani prezes spółki zawiadujacej hotelem powiedziała,
      > ze po remoncie hotelu zamierza jedna sale przeznaczyc dla powstańców:
      >
      > "Widzimy tych PĘTAJACYCH sie DZIADKÓW i jest nam ich żal"

      Coz, pani prezes wykazala sie kultura, szacunkiem i wiedza historyczna. Braaawo
      dla Pani Prezes!!!
      >
      > Zas podwładny pani prezes dodał, ze bez zezwolenia nie mogli wywiesic tego
      > BANNERU. Na uwage dziennikarza, ze to flaga dodał, ze dla niego - to banner.

      Jaka pani Prezes, taki podwladny... Chamstwo, prymitywizm, bezczelnosc...
      >
      > Pani prezes dodała, że jest warszawianka od pokoleń, hmmm......

      Ciekawe od ilu. Pokolen.

      A na marginesie - obserwujac spoleczenstwo, zauwazam , ze zanika szacunek dla
      tzw "wyzszych wartosci" - czyli wlasnie poczucie wpsolnoty narodowej, szacunek
      dla wlasnej historii ( niezaleznie od tego, jak sie okreslone wydarzenia
      osobiscie ocenia", a takze szacunek dla osob starszych, pogarda dla wszelkiej
      lojalnosci, przyjazni - kazdy nastawia sie tylko na siebie. STajemy sie
      spoleczenstwem egocentrykow, zdecydowanych popelnic kazde swinstwo w imie
      wlasnej wygody. A zachowanie Pani Prezes i jej pracownika jest tego dobitnym
      przykladem.
      >
      >
      • eela Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 11:50
        draconessa napisała:

        > A na marginesie - obserwujac spoleczenstwo, zauwazam , ze zanika szacunek dla
        > tzw "wyzszych wartosci" - czyli wlasnie poczucie wpsolnoty narodowej,
        szacunek
        > dla wlasnej historii ( niezaleznie od tego, jak sie okreslone wydarzenia
        > osobiscie ocenia", a takze szacunek dla osob starszych, pogarda dla wszelkiej
        > lojalnosci, przyjazni - kazdy nastawia sie tylko na siebie.

        Tak, te tzw. wartości wyższe staja się zdecydowanie niemodne. Więcej, zaczynają
        budzic zdumienie.
        • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 12:10
          i to jest straszne, bo takie scenki , jak w Prudentialu zaczynaja byc czyms
          zgola normalnym. kto tam mysli o dziadkach, ktorym zachcialo sie jakis banner
          powiesic, kiedy jest biznes do zrobienia. Smutne...
          • Gość: Roma Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: 194.181.36.* 02.08.02, 12:19
            Pani Małgorzata Dytkowska-Jelonek (prezes Hotelu) była jeszcze uprzejma
            powiedzieć, że "Widzi tych pętających się dziadków i jest jej ich żal",
            prymityw nic więcej...
            • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 12:31
              Szkoda,ze nie da sie pewnie tej pani skierowac na jakis kurs historii i savoir-
              vivre'u...Ale przy takim chamstwie to juz chyba nic sie nie da zrobic. pewnie
              tez nie uda sie dotrzec do jej przelozonych...Zreszta, podejrzewam, ze
              zachowali by sie podobnie do niej...niestety...
              • Gość: ewa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.polkomtel.com.pl 02.08.02, 12:40
                właśnie przeczytałam ten tekst , zwłaszcza o tych "dziadkach " i "bannerze " ,
                i nie mam słow aby opisać , to co się stało ! To raczej ta pani jest biedna i
                razem z panem dyrektorem nie dorastają nawet do pięt tym "biednym
                staruszkom "!!! Szkoda nawet się denerwować , takich miernot jest niestety
                coraz więcej...ale trzeba z nimi walczyć i ujawniać ich głupotę , bo będzie
                coraz gorzej!!!!
                • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 12:58
                  Tak, ale niesmak pozostaje. I nie wiem, jak Wam, ale mi jest wstyd przed
                  Powstancami za te pania... mimo, ze ta sytuacja rozegrala sie w 100% poza mna!!!
    • Gość: pal Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: 217.153.76.* 02.08.02, 13:11
      Toć to prawdziwe kurestwo!!!
    • Gość: zaba Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.MODEMS.CWRU.Edu 02.08.02, 18:09
      Sluchajcie, jak hotel Warszawa tak pozuje na zagranice (bannery maja zamiast
      flag) to moze im damy odpowiedz w stylu amerykanskim?
      E-mail do hotelu jest: hotel.Warszawa@syrena.com.pl

      Mozna by im napisac, ze nie podobalo nam sie ich zachowanie i z tego powodu
      bedziemy odradzac komukolwiek zatrzymywania sie w ich hotelu.

      Tylko trzeba to zrobic grzecznie - po co sie znizac do ich poziomu?

      • Gość: ola Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.chello.pl 02.08.02, 18:43
        To bardzo dobra myśl, żeby wyrazić swoje oburzenie, wysyłając email do hotelu
        Warszawa. Przecież forum "Gazety" oni i tak nie przeczytają!!!
        Trzeba ich zalać mailami z żądaniem przeproszenia wszystkich kombatantów
        Powstania Warszawskiego, których ta dziwna pani nazywa "biednymi, pałętającymi
        się dziadkami", oraz z informacją, że jeżeli nie przeprosi i nie zapobiegnie na
        przyszłość podobnym sytuacjom, to opinia publiczna postara się o wyrobienie
        wśród gości hotelowych jak najgorszej opinii "Warszawie", której zarząd okazuje
        się niegodnym Warszawy.
        Jeśli to forum czytają dziennikarze "Gazety", szczególnie Stołecznej, to
        proszę - pomóżcie nam! Dajcie wyraz naszemu oburzeniu! W końcu od tego
        jesteście dziennikarzami, żeby nagłośnić tzw. "nastroje społeczne".

        Acha, żeby nie było wątpliwości - nie reprezentuję pokolenia powstańców; mam 25
        lat, jestem warszawianką od ładnych paru pokoleń, jednak wcale nie
        zacietrzewioną: nie przepadam za moim miastem rodzinnym, a w dyskusję o
        koniczności lub zbędności Powstania Warszawskiego nie chcę się wdawać, bo nie
        czuję się kompetentna. Niemniej szacunek dla własnych korzeni oraz dla tych
        ludzi, którzy wtedy ciężko walczyli o sprawę, w którą wierzyli, wydaje mi się
        czymś bardzo podstawowym. I to właśnie zmusza mnie do zabrania głosu w tej
        sprawie!
        Ola
        • Gość: Tomek Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.pl 02.08.02, 18:56
          Ja juz napisalem w dosadnych slowach co o tym mysle pod ten adres.
          Pan Szadurski to scierwo ( tu postanowilem sobie ulzyc:)
          • Gość: ola Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.chello.pl 02.08.02, 20:04
            Myślę,że nie ma co stosować niekulturalnych zagrywek w tej sprawie, bo to tylko
            przekonuje ich, że nie są gorsi. O kulturę trzeba walczyć kulturalnie.

            Dla wszystkich zainteresowanych zamieszczam tekst emaila, który właśnie
            wysłałam do Pani Prezes spółki "Syrena". Wyślę go też do dziennikarza
            pełniącego dziś dyżur redakcyjny w "Gazecie Stołecznej", może dzięki temu
            sprawa nabierze rozgłosu...

            "Do Prezes Zarządu spółki "Syrena", pani Małgorzaty Dytkowskiej-Jelonek.

            Szanowna Pani Prezes,

            Właśnie przeczytałam artykuł zamieszczony w dzisiejszej "Gazecie
            Stołecznej" ("Bez kotwicy"), w którym znalazła się Pani
            wypowiedź na temat skandalu związanego z odmówieniem przez
            hotel "Warszawa" wywieszenia flagi państwowej z symbolem Polski
            Walczącej z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

            Jako warszawianka, a więc współużytkowniczka "przestrzeni
            publicznej" tego miasta, w którego krajobraz - i historię -
            wpisany jest hotel "Warszawa", pragnę wyrazić swoje oburzenie
            wobec nieodpowiedzialnego zachowania się pracowników hotelu,
            zarządu spółki "Syrena", którego Prezesem jest Pani, oraz dla
            Pani słów, jakie wypowiedziała Pani na temat żyjącej jeszcze
            garstki powstańców.

            Mimo, iż mam zaledwie 25 lat i nie należę do pokolenia
            pamiętającego tamte czasy, jestem zaszokowana nie tylko postawą
            pracowników samego hotelu, którzy nie mieli odwagi bez
            zezwolenia swoich przełożonych, aby wykonać ten gest - jakże
            znaczący dla kombatantów, ale i dla większości warszawiaków,
            lecz także reakcją zarządu spółki Syrena, na którego czele Pani
            stoi. Flaga państwowa z symbolem Polski Walczącej, to, wbrew
            zdaniu pana Krzysztofa Szandurskiego, Pani podwładnego, NIE
            JEST "banner" reklamowy, tylko właśnie symbol - symbol wydarzeń
            bardzo ważnych dla historii tego miasta, którego imię nosi
            hotel. W takim wypadku szacunek dla miejsca i dla tego, co w
            nim zaszło wymaga odstąpienia od działań inspirowanych wyłącznie
            ekonomicznymi lub biurokratycznymi względami. Rozumiem, że
            budynek jest własnością prywatną, jednak proszę pamiętać, że
            historia tego miejsca należy do nas wszystkich - do mieszkańców
            Warszawy, do grona których Pani zechciała się również zaliczyć,
            i my, warszawiacy, żądamy, by upamiętnianie naszej historii było
            nam umożliwione, tak jak to się działo w poprzednich latach.

            Pani uwagę o "PĘTAJĄCYCH SIĘ DZIADKACH", których "JEST PANI
            ŻAL", czyli o żyjących jeszcze kombatantach Powstania
            Warszawskiego, uważam za wysoce oburzającą i obraźliwą w
            stosunku do tych ludzi. Uważam, iż starania spółki "Syrena" aby
            im pomóc, przekazując jedną salę na potrzeby tych osób, nie
            zastąpią należnego im szacunku, czy to z racji ich udziału w
            Powstaniu, czy też, po prostu, z racji ich wieku.

            Jestem przekonana, że taki skandal wymaga próby naprawienia ze
            strony spółki Syrena, ale również ze strony Pani, jako autorki
            owej niefortunnej uwagi. Oczekuję, że odpowiednie, publiczne
            przeprosiny zostaną wystosowane pod adresem powstańców i tych
            wszystkich warszawiaków, którzy wstydzą się wobec tych dzielnych
            ludzi za Pani słowa i reakcję spółki "Syrena". Jeśli tak się
            nie stanie, hotel "Warszawa" zapewni sobie wśród mieszkańców
            naszego miasta oraz wśród dużej liczby przyjezdnych bardzo
            negatywną reklamę.

            Mam nadzieję, że nigdy w przyszłości względy biurokratyczne lub
            niekompetencja pracowników nie staną na drodze godnemu
            uczczeniu pamięci tamtych tragicznych i ważnych dni.

            Z poważaniem,
            Aleksandra Włodarczyk "

            • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 20:20
              hehehe, teżwysłałam maila do tehj niewiasty z wyrazami oburzenia, kulturalnie.
              Zażądałam, aby poduczya się historii, przypomniała sobie o szacunku wobec
              wszystkich starszych osób ( bohaterów narodowych w szczególności ) i aby
              pouczyła pracowników o szacunku dla flagi narodowej plus o tym, co w tej
              sprawei mówi Konstytucja. pewnie nic to nie da, ale zawsze...reagować trzeba,
              a że to pewnie walka z wiatrakami, to inna rzecz...
              • Gość: Tomek Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential IP: *.pl 02.08.02, 20:26
                Brawo dziewczyny...nie zebym w swoim krotkim mailu do rzeczonego hotelu byl
                niegrzeczny, ale w az tak zawoalowane i ugrzecznione zdania sie nie bawilem...
                Olu, szacuneczek...25 latkowie raczej nie przejmuja sie dzis dziejami Powstania
                i losem uczestnikow. Ja jako 35 latek bylem ksztalcony i wychowywany w "innym
                filmie", ale dzieki temu, wiem o historii dzis tyle, ze moge dzis chodzic z
                podniesiona glowa.
                • eela Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 21:21
                  Ciekawa jestem, czy ktokolwiek z nas dostanie z hotelu odpowiedź. Jesli do
                  kogos dotrze choc jedno słowo, podzielcie się , prosze informacją.
            • eela Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 21:13
              Ola, gratuluje maila. Popieram wszystkich przedmówców. Ja tez zaraz wyślę tam
              list. To jest bardzo dobry pomysł chyba żaby?
    • isia67 Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 20:42
      Popatrzyłam wczoraj wieczorem przez okno na Warszawę i zrobiło mi się przykro.
      Przypomniałam sobie jak prawie rok temu po zamachu na WTC w oknach wielu
      warszawskich mieszkań widać było płonące świeczki. Szkoda, że dla Powstańców
      nie nie zrobiliśmy tego samego. Owszem na cmentarzach, w miejscach walk na
      pewno była masa zniczy, ale takie "światełko do nieba" byłoby miłym gestem.
      Co do pani prezes to pewnie bardzo chce być amerykańska (taka kobieta
      interesu). Pani prezes Amerykanie bardzo szanują swoją historię i tradycję
      narodową i w takim dniu sami by pewnie wywiesili flagę narodową. I żaden z nich
      nie nazwałby jej "bannerem".
      Zresztą pani prezes na pewno zalicza się do tej części "warszawiaków", którzy
      nie mieli wczoraj czasu przystanąć na chwilę...
      • draconessa Re: Hotel 'Warszawa' czyli Prudential 02.08.02, 21:20
        pani prezes na pewno nie petala sie po ulicach z tymi dziadkami, ani jej to
        nie obchodzilo, co dziadki w swej mlodosci wyprawialy. Pani prezes nie
        interesuja pewnie bannery, za wywieszeni ktorych hotel nie zarobi dodatkowej
        forsy. Pani prezes jest nowoczesna i nie bawi sie w sentymentalizmy, a
        dziadkom da sale w piwnicy,zeby sie poczuli jak za mlodych lat. Przepraszam
        Was za zjadliwosc mych slow, ale naprawde -jestem zaszokowana i zdegustowana
        zarowno zachowaniem Pani Prezes, jak i opisywanym przez Was zachowaniem ludzi
        na ulicach... Dla porzadku: nie jestem zgrzybiala staruszka, i pewnie wedle
        wspolczesnych wzorcow powinnam miec w ... historie, ale jakos nie mam. I
        bardzo sie z tego ciesze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka