Gość: adam
IP: *.bmf.it.pl
02.08.02, 17:19
Wracając wczoraj z pracy mostem Śląsko-Dąbrowskim napadło mnie trzech
wyrostków straciłem telefon komórkowy i trochę gotówki, zabardzo mnie to nie
zdziwiło ponieważ po co chodzić do pracy jak można kraść, ale mniejsza o to.
Tym dwóm to się nie dziwię bo to złodzieje plaga Warszawy ale z nimi był
żołnierz RP. To tacy ludzie Nas teraz bronią to co będzie wczasie wojny.Mam
żal tylko do taksówkarza którego zatrzymali, że on jak nic poprostu odjechał
gdy widział że się z nimi szarpię w dzwiach i wzywam pomocy.WARSZAWSKA
ZNIECZULICA.