d.z
20.07.05, 08:15
Jest sobie nowoczesny budynek na pl. Piłsudskiego.
Jest sobie na dziedzincu tego budynku fontanna sterowana komputerowo
stanowiąca pewną atrakcję turystyczną.
Jest w tym miejscu równinież klub Cinamon.
Nie mam z tym problemów ale do czasu.
Wieczorową porą (a teraz aura zachęca do wieczornych spacerów) "podziwianie"
fontanny jest niemożliwe.
Wejścia na dziedziniec są ogrodzone i pilnują ich ochroniarze a możliwość
wejścia i owszem jest ale tylko i wyłącznie przez klub Cinamon.
Taka sytuacja powoduje, że wieczorem prawo do podziwiania fontanny z
dziedzińca mają jedynie osoby będące w Cinamonie (im wolno wychodzić poza
ogródek kawiarniany pod samą fontannę) a turyści (w tym i zagraniczni) moga
sobie jedynie przez kraty popatrzeć.
Trochę głupio to zostało zorganizowane. Nie da sie jakoś interesów bywalców
Cinamonu i zwykłych turystów spacerujących wieczorem po mieście pogodzić?