Dodaj do ulubionych

W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH

27.07.05, 06:08
Prezydent Warszawy Kaczyński kolejny raz chce pokazać w jakiej pogardzie ma
ludzi najbiedniejszych po słynnym już "spieprzaj dziadu" do bezdomnego teraz
spieprzajcie dziady chce rzucić do 150 rodzin biednych warszawiaków,którzy
nie mają na opłacenie czynszów. Pomysł kaczyńskiego o ulokowaniu w barakach
osób eksmitowanych z zadłużonych mieszkań. Średnio po sześć osób w jednym
pokoju. Kaczyńskiego stworzy dzielnicę nędzy w której rodziny zostaną
podzielone tak, aby odseparować kobiety i mężczyzn. Dzieci miałyby zostać z
kobietami. Takie warunki życia chce swoim mieszkańcom zapewnić najbogatsze
miasto w Polsce, które ma pieniądze na wszystko – pomniki upadłych powstań
narodowych, muzea myśli papieskich, na polowanie na prostytutki i kluby myśli
niezależnych. Tylko na potrzeby biednych ludzi już nie wystarcza. Kaczyński
nawet na świątyńkę Opatrzności Bożej dałby chętnie (jak sam stwierdził)
miliony, ale nie może, bo prawo mu nie zezwala, a on przecież prawy jest i
sprawiedliwy. Jak dojdzie do władzy, to zmieni prawo i będzie OK.
Pomysł, aby przemocą rozbijać rodziny biedaków, tak jakby chodziło o podział
worka kartofli, to jakiś totalitarny koszmar. Wynika on nie tylko z trudnej
do wyobrażenia znieczulicy, ale w przypadku Kaczyńskiego – jak sądzę – także
z pogardy dla ludzi bezdomnych, niezamożnych, dla tzw.„DZIADÓW”.


Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 27.07.05, 07:36
      Niech jeszcze oglosi dla nich zakaz wstępu do miasta.Po co mają mu psuć estetykę
      miasta.A może od razu lepiej całkowita eliminacja.
      • maxnl Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 14.08.05, 23:46
        zapachnialo obozami w stylu Oswiecim czy Tremblinka....ciekawe czy beda musieli
        nosic opaski na ramieniu z litera B jak biedak
    • Gość: Lelekl Nareszcie odważny polityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 07:48
      decyzja słuszna. Często politycy o pewnym problemach wogóle nie chcą decydować.
      Jednym z nich są zadłużone na koszt podatnika mieszkania komunalne w regularnie
      nie opłacanym czynszem przez osoby, które nie są w stanie i nie zamierzają
      często nawet "odrobić" tych zaległości poprzez pracę.
      Kaczyński jest pierwszym politykiem, który podjął decyzję w tej sprawie. Może
      nie jest ona idealna, może wymaga korekty ale jest dowodem otwartości,
      uczciwości wobec wyborców.
      • jacek3142 Re: Nareszcie odważny polityk 27.07.05, 17:19
        Pięć milionów Polaków żyje za 7 zł dziennie stawka min. socjalnego wynosi 14 zł
        dziennie. Wielu przegląda zawartość śmietnika lub żebrze jak ci ludzie mają
        opłacać regularnie czynsz człowieku zastanów się. Ciekaw jestem kto kryje się
        pod Lelekl czy to nie sama kaczka lub ktoś z jego świty. Bo nikt normalny nie
        napisałby takich bredni o uczciwości wobec wyborców. Nigdy kurduplu nie
        zapomnimy ci jak wobec bezrobotnego warknołeś: "spieprzaj dziadu" a teraz
        chcesz, żeby spieprzali do getta.
        • Gość: Lelekl Re: Nareszcie odważny polityk. T A K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 20:00
          Nie ubliżaj mi i nie denerwuj się. Nie jestem żadną kaczką nawet nie wiem gdzie
          jest ich siedziba. Po prostu cenie sobie wyrazistych polityków zarówno po lewej
          jak i prawej stronie.
          Do dzis dnia jest np odraczane "męskie" postawienie problemu ZUSu , który
          wiadomo, że bez dotacji padnie prędzej czy póżniej.
          Problem biedoty ale i pijaczków będących najemcami atrakcyjnych w położeniu
          mieszkań w warszawie istnieje od lat.
          To, że Polacy żyją średnio za 7 zł dziennie adresuj właśnie do tych , którzy
          bali sie takie problemy odwaznie i uczciwie społeczeństwu stawiac i brać
          odpowiedzialność ZA NIEPOPULARNE DECYZJE a między innymi obłudnikom z AWS i SLD.
          Jako bezrobotny wolałbym aby ktos do mnie powiedział Ty dziadu niż okradał moje
          mienie wielomilionowymi wynagrodzeniami za kilkanaście dni pracy w ORLEN.
          Pozdrawiam i nie denerwuj się Jacku.
          • Gość: Jano Re: Nareszcie odważny polityk. T A K IP: 204.52.187.* 29.07.05, 12:06
            Brawo Lelekl, tak wlasnie i ja mysle!
            Nie jest wina brak srodkow do zycia, wina jest niechec do ich uczciwego
            zarobienia!
        • Gość: jacek Re: Nareszcie odważny polityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 21:16
          Jak rozumiem wszystkie swoje dochody (no może poza tymi 14 zł min. socjalnego)
          przeznacza Pan na pomoc dla tych biednych. Ma Pan do tego pełne prawo,a ja mam
          prawo do popieranie zdecydowanej polityki prezydenta Kaczyńskiego wobec
          cwaniaków nie płacących czynszu.
        • pan_pndzelek Re: Nareszcie odważny polityk 27.07.05, 21:43
          jacek3142 napisał:
          > Pięć milionów Polaków żyje za 7 zł dziennie stawka min. socjalnego wynosi 14

          > dziennie. Wielu przegląda zawartość śmietnika lub żebrze

          No i dobrze, jak lubią to niech sobie grzebią albo żyją za parę złotych. Tylko
          CO TO MNIE U LICHA OBCHODZI? Biedotę trzeba pogonić w miejsca, których jest
          godna - do slumsów... Komuna się na szczęście skończyła i równość zdechła...
          • Gość: majkel Re: Nareszcie odważny polityk IP: *.pool82190.interbusiness.it 27.07.05, 22:16
            tak sobie czytam te posty i pan_pndzelek nasunal mi ciekawe rozwiazanie problemu:
            Zamiast doplacac do holoty, dawac zryc i darmowe mieszkania, co kosztuje kazdego
            podatnika co miesiac, zdecydowac sie na meskie, twarde postawienie sprawy i raz
            na zawsze niewielkim kosztem zlikwidowac problem: kazdemu, kto nie moze sie
            wylegitymowac dochdem min. 1000 euro mies. dawac zastrzyk fenolu. Tanie, proste
            i skuteczne. Holota zacznie uczciwie pracowac, nie bedzie problemu ze slumsami i
            bezrobociem. I przestanie sie nareszcie doplacac ze SWOICH pieniedzy. Taki
            zastrzyk tani jest.
            • Gość: Lelekl majkel-demagog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 06:38
              Fenol ? Zastrzyk ? Demagogia !
              Przeciez tu chodzi tylko o to aby każdy płacił swój rachunek. Jeżeli państwo
              chce się troszczyć o biednych to bardzo proszę niech płaci za mieszkania
              biednych jak również za sprzątanie moczu i kału z bram m.in. w centrum jednego
              z europejskich miast stołecznych, Warszawy.
              Co do fenolu. Proponuje rozszerzyc ten pomysł o zastrzyk fenolu tym , którzy
              nie wykażą się na wezwanie gotówką w wysokości 100.000.USD. Oprócz biznesu, z
              polityki pozostanie przede wszytskim cała Unia Wolności (teraz demokraci.pl) i
              SLD w szczególności oraz pewna część państwa z AWS i innych. Nareszcie będzie
              porządek i nie będzie "biednych i głupich wyborców".
              • wanda43 A jak los sie odwroci? 28.07.05, 07:05
                Sz.Panowie Leleki.Prosze mi powiedziec,jak moze zaplacic wszystkie rachunki
                osoba,ktora po 38 latach pracy otrzymuje na rękę 531 zl zasilku
                przedemerytalnego,bo zaklad pracu mu rozwalono,a w wieku lat 60 nikt go do pracy
                nie przyjmie.Za 5 lat dostanie nędzną emeryture,gora 900zl po potrąceniu podatku
                i skladki zdrowotnej.
                • pan_pndzelek Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 07:21
                  A dlaczego mamy patrzeć z punktu widzenia takiej osoby. A co nas to do licha
                  obchodzi? A może należy popatrzeć z punktu widzenia UCZCIWYCH ludzi, którzy
                  płacą ZA SWOJE? Bo póki co to w tym państwie wszystkie urzędy patrzą właśnie z
                  punktu widzenia socjalnych złodziei-oszustów...

                  I jak to możliwe, że ktoś kto ma za sobą 38 lat pracy nie ma oszczędności ani
                  majątku? Wybacz ale on w takim razie udawał, że pracuje czyli oszukiwał...
                  • pan_pndzelek Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 07:23
                    Pomijając już fakt, że teraz ta osoba też żeruje na cudzym bo nie pracuje a
                    dostaje zasiłek tfu socjalny... czyli raz okrada wszystkich a potem jeszcze nie
                    płaci za mieszkanie czyli drugi raz okrada wszystkich...
                  • wanda43 Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 07:34
                    osoba,o ktorej napisalam cale zycie zwyczajnie i uczciwie pracowala.Oszczednosci
                    nie ma,majatku tez,bo nie kradla.Czy to takie dziwne?Przecie takich ludzi jest
                    bardzo duzo.Zyli i pracowali dla siebie i kraju.I nie ich to wina,ze w czasach
                    ich mlodosci i aktywnosci zawodowej zafundowano im PRL, a teraz glodowe
                    emerytury czy inne zasilki.Przez 38 lat od ich poborow oplacana byla skladka na
                    zus.Wiec to nie ty oplacasz ich swiadczenia.Oni na nie zapracowali.
                    • pan_pndzelek Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 07:50
                      Gorszej bzdury niż kilka ostatnich zdań z twojego postu to już dawno nie
                      czytałem... aż poturlałem się ze śmiechu... kłamstwo kłamstwem pogania droga
                      pani wandziu i sama pani dobrze o tym wie... to co się ewentualnie takim, jak
                      opisana osoba ludziom "należy" to oni dostają już od dawna w postaci np. tego
                      zasiłku, całkowicie nienależnego zresztą bo albo emerytura JEST WYPRACOWANA
                      albo NIC SIĘ NIE NALEŻY a nie jakieś zasiłki "przedemerytalne" czy
                      inne "świadczenia", idąc tym tokiem myślenia wyślijmy dzieci na zasiłki
                      przedeemerytalne albo na wcześniejszą emeryturę, nie będzie problemu
                      bezrobocia... a pieniądze? dodrukuje się przecież prawda pani wandziu?

                      Z pani to tęga głowa jest ekonomiczna co nie miara...
                      • Gość: majkel Re: A jak los sie odwroci? IP: *.pool82190.interbusiness.it 28.07.05, 08:05
                        Panie_pndzelek, ma pan racje. Tylko pan jest malo odwazny. Trzeba konsekwentnie
                        wydusic te holote i oszustow. Wszytskich. Jak ktos ma 150 euro emerytury, to
                        jest zlodziejem, bo zeby za takie pieniadze zyc, to trzeba krasc, albo i
                        mordowac. A taki zastrzyk to i tak za humanitarny sposbo na takich kretaczy.
                        Brawo!!!!
                        • pan_pndzelek Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 08:17
                          Dijer Mister Majkel. Jeśli chce się zastosować chwyt erystyczny polegający na
                          sprowadzeniu dyskusji ad absurdum to należy to zrobić nieco bardziej subtelnie
                          i inteligentnie...

                          A wracając do meritum: skąd w tobie takie socjalistyczne przekonanie, że
                          ludziom TRZEBA COŚ ZROBIĆ (jak nie dać nienależne pieniądze to zabić)? O wiele
                          zdrowsze jest ZOSTAWIĆ ICH SAMYM SOBIE, w końcu to oni sobie na taki los sami
                          zapracowali całym swoim życiem, jeśli będą się chcieli zabić TO ZROBIĄ TO SAMI,
                          jeśli będą chcieli ZACZĄĆ ŻYĆ UCZCIWIE a nie na cudzy koszt to też to zrobią
                          sami... ważne by NIC IM NIE DAWAĆ NA SIŁĘ ani życia ani śmierci... proste
                          prawda Dijer Mister Majkel?
                          • oblesnik Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 11:09
                            Pan_pndzelku, parobasie jeden! Jestes mi winien za pralnie, bo sfajdalem sie z
                            wrazenia, jakie zrobila na mnie twoja erystyczna finezja. A tak naprawde to
                            wydaje mi sie, ze jestes masochista czerpiacym zboczona satysfakcje z tego, ze
                            przytlaczajaca wiekszosc internetowej publicznosci ma cie za osobnika bardzo
                            niemadrego. Co do meritum dyskusji to sie nie wypowiadam - nie warto, bo dla
                            czlowieka dysponujacego minimum rozsadku jest jasne, kto tu jest zlodziejem a
                            kto zostal okradziony.
                            • pan_pndzelek Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 12:24
                              oblesnik napisał:
                              > Pan_pndzelku, parobasie jeden! Jestes mi winien za pralnie, bo sfajdalem sie
                              > z wrazenia,

                              Zalecam mały lifting zwieracza...

                              > A tak naprawde to
                              > wydaje mi sie, ze jestes masochista czerpiacym zboczona satysfakcje z tego,
                              ze
                              > przytlaczajaca wiekszosc internetowej publicznosci ma cie za osobnika bardzo
                              > niemadrego.

                              A tak naprawdę to odkąd stwierdziłem, że 90 % społeczeństwa to KOMPLETNE
                              MATOŁY, zaś kolejne 8% to osobniki MOCNO OCIĘŻAŁE UMYSŁOWO kompletnie nie
                              interesuje mnie co myśli "przytłaczająca większość"... Samo
                              określenie "przytłaczająca" zaś uważam za bardzo smaczne... tylko co ich tak
                              przytłacza? Wszak głupota jest lekka...
                              • oblesnik Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 16:00
                                Co tam slychac na gorze? Jaki pulap juz osiagnales? Orbita Atlantisa juz
                                przekroczona?
                      • wanda43 Re: A jak los sie odwroci? 28.07.05, 08:18
                        Drogi Panie!!Wypowiada sie pan,jak by spadl pan z ksiezyca i nie znal realiow.To
                        nie ludzie porzucili prace dla wlasnego widzimisie,ale panstwo ich,doprowadzając
                        do ruiny zaklady pracy.Za PRL wszyscy placilismy podatki i skladki na
                        zus,tyle,ze wowczas naliczne one byly nie od indywidualnych plac,ale od funduszu
                        plac ogolem.
                        Teraz po to placimy skladke na fundusz pracy,aby wlasnie takim ludziom,ktorzy
                        prace stracili nie ze swojej winy i nie maja szansy na uzyskanie innej z uwagi
                        na wiek dac jakis ochlap,aby nie zdechli z glodu.Tylko tzw.sluzby mialy i maja
                        lepiej.O swoj aparat panstwo dbalo i dba.
                        Przypominam tez,ze wymagany do emerytury staz pracy,to 25 lat dla mezczyzn i 20
                        dla kobiet, a 38 lat, to znacznie wiecej.Prosze sobie policzyc,ile panstwo przez
                        te 38 lat w postaci podatku i skladek pobralo,wiec nie daje zasilku za darmo.
                        • pan_pndzelek Ha, ha, ha... pani wandziu kochana 28.07.05, 08:24
                          wanda43 napisała:
                          > Teraz po to placimy skladke na fundusz pracy,aby wlasnie takim ludziom,ktorzy
                          > prace stracili nie ze swojej winy i nie maja szansy na uzyskanie innej z uwagi
                          > na wiek dac jakis ochlap,aby nie zdechli z glodu

                          Ha, ha, ha... pani wandziu kochana, może pani płaci PO TO, ja płacę
                          egoistycznie po to BY KIEDYŚ TO ODEBRAĆ (pomijając przymus oczywiście bo
                          normalnie bym nie płacił nic), a czy oni zdechną z głodu czy nie to, wybaczy
                          pani wandzia, NIE MOJE ZMARTWIENIE a ich i ich rodzin, mnie to akurat
                          kompletnie nic nie obchodzi...
                        • werter-6 Wando 43 !! 28.07.05, 08:57
                          Rozmowa z forumowiczem o nicku Pan_Pndzelek nie ma najmniejszego sensu,
                          albowiem ten osobnik nie zamierzal poznać pani opinii,a jedynie interesowala
                          go mozliwośc publicznego zelżenia interlokutora.Jest On bowiem typowym trollem
                          forumowym! To chory z nienawiści czlowiek, tak mniemam. Dziękuje Pani za mądre
                          spostrzeżenia, które w pelni podzielam, pozdrawiam.
                          • pan_pndzelek Re: Wando 43 !! 28.07.05, 09:05
                            Ha, ha... no popisz się jeszcze... Już dojechałeś pekaesem do roboty? No to się
                            do tej roboty weź złodzieju...
              • Gość: Q.... Re: majkel-demagog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:13
                Raczej podwiązać jajniki i nasieniowody tym królikom, bo z nudów tylko się
                mnożą...
                • Gość: Q Re: majkel-demagog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:15
                  Buahahhaha... Hłhłehłehłe... :-D
          • werter-6 Pendzlowy belkot zapiera dech! 27.07.05, 22:53
            Kanalia!!
            • pan_pndzelek Wercia, ciągniesz to wymię? To pociągnij 27.07.05, 22:59
              Wercia, ciągniesz to wymię? To pociągnij też tym bezdomnym, dobrze im zrobisz
              dziewczyno...
              • werter-6 Pendzlowy belkot 28.07.05, 07:52
                Kanalia
                • pan_pndzelek Wercia zanieczyściłaś się, zmień stringi... 28.07.05, 07:56

          • Gość: mascota Re: Nareszcie odważny polityk IP: *.gtcust.grouptelecom.net 01.08.05, 08:40
            Nastepny zlodziej i idiota jak wiekszosc politykow i nie tylko w Polsce.I
            pan_pndzelek to tez idiota.
            • pan_pndzelek Złodziejką to ty jesteś... 01.08.05, 08:44
              Złodziejką to ty jesteś... kradniesz czas swojego Pracodawcy klikając z
              pracy... tego, że jesteś idiotką akurat chyba uzasadniać nie muszę...
      • Gość: monterx Re: Nareszcie odważny polityk IP: *.chello.pl 14.08.05, 23:20
        tu piszą gó..arze którzy są na garnuszku u mamusi ,i nie mają pojęcia o zyciu,
        ale zycie ich wyprostuje
    • red122 W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 27.07.05, 17:42
      Niech biedni cieszą się, że w ogóle dostaną mieszkania naszym - osób ciężko
      pracujących za marne grosze - kosztem. Jak ktoś jest biedny, to jego problem;
      człowiek MUSI radzić sobie SAM; inaczej zginie w tym świecie; przetrwa
      najsilniejszy. Nie mam zamiaru pracować na pasożytów; na mnie nikt nie pracuje,
      radzę sobie SAM. Moja rodzina kiedyś też była biedna, ale dzięki ciężkiej pracy
      już nie jest. Wy po prostu chcecie, aby wróciły czasy komunizmu: "czy się stoi,
      czy się leży, to wszystko się wam należy". Moja rodzina mimo trudności
      poradziła sobie z biedą, tylko dlatego, że CHCIAŁA sobie pomóc. CHCIEĆ TO MÓC.
      Większość osób z grupy "biednych" są biedni na WŁASNE życzenie: nie będę
      litował się nad nierobami; lituję się wyłącznie nad DZIEĆMI, ale nie nad
      nieudacznymi PSEUDORODZICAMI. Chcecie, to utrzymujcie NIEROBÓW, ale za WŁASNE
      pieniądze, nie za moje - pieniądze Miasta są także moimi pieniędzmi.
      Powinniście litować się wyłącznie nad niewinnymi i bezbronnymi DZIEĆMI, a nie
      nad starymi leniami.
      • Gość: piotr Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.cable.satra.pl 27.07.05, 19:43
        red
        prosty jesteś strasznie. Jesteś bogaty to się ciesz. Żyjemy w cywilizowanym
        świecie a nie w dżungli i po to płacimy podatki żeby w trudnym momencie również
        móc liczyć na pomoc państwa. Tak jest w Europie w której podobno jesteśmy (chyba
        tylko geograficznie). Różne przypadki spotykają ludzi, zapewne niektórzy
        świadomie za siebie nie płacą, ale to nie znaczy że mamy im proponować warunki
        bytowe wprost z faszystowskich obozów.
      • Gość: redds Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.07.05, 19:45
        kolejny klon pana_pndzelka?

        zamiast powtarzać wyświechtane komunały lepiej przyjrzeć się bliżej np. kosztom
        takiej decyzji - już ten temat zresztą przerabialiśmy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=26328959&a=26346592
        te pieniądze też są podatników - tyle, że znacznie wieksze - nie licząc kosztów
        niebezpośrednich (wzrost przestępczości, wandalizmu, etc.)

        poza tym - dłużników czynszowych jest w Warszawie trochę mniej niż średnio w
        Polsce - zamiast 35 około 20 proc. To jest około 250 - 300 tys. osób. Czy takie
        kosztowne slumsy będą dla nich jakimkolwiek straszakiem. Przypuszcam, że wątpię.
        Tym bardziej się będą z tego śmiać - moze poza tym promilem, który trafi do
        najbardziej kosztownego slumsu po tej stronie Atlantyku :/
      • Gość: ola Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 21:32
        ale jak tu litować się nad dziećmi,skoro jest to następne pokolenie meneli i
        leni.Ja nie chcę dokładać swoich pieniędzy do rodziny która ma kilkoro dzieci i
        żyje z pomocy społecznej.Tatuś nie pracuje bo po co i tak dostaną co im się
        należy.Opieka zapłaci czynsz,media i dzieciom obiady w szkole.Znam taką rodzinę
        i szlak mnie trafia jak można tak żyć /wszystko im się należy/
        • Gość: Wyszków Re: Do slamsów i słusznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 21:47
          JA SZUKAM GOŚCIA DO POMALOWANIA PŁOTU. Szukam już od maja a mamy sierpień
          prawie.
          Roboty gdzies na tydzień. W tydzień do zarobienia 600 zł za ok. 8 godzin
          dziennie i to bez potu i do ręki. Paru było ale jak powiedziałem, że żadnych
          zaliczek i pełna trzeżwośc to zrezygnowali.
          Nie ma chętnych.
          • Gość: berndt Re: Do slamsów i słusznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 16.08.05, 01:19
            a spróbuj znaleźć programistę do xala albo handlowca po HZ z 3 językami...
    • Gość: Barry Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.foo.org / *.centercorporation.pl 28.07.05, 12:58
      Poglady pana pendzelka sa radykalne, jednak w pewnym stopniu trudno sie z nimi
      nie zgodzic. To nie jest normalne, ze w centrum Warszawy, w zabytkowych
      budynkach mieszkaja ludzie, ktorzy nie placa czynszu i w dodatku te budynki
      dewastuja. Nieplacenie czynszu jest jednak forma kradziezy, jakby na to nie
      spojrzec. Uwazam stanowczo, ze osoby ubogie powinny byc relokowane do mieszkan
      socjalnych o standardzie okreslonym w odpowiednich przepisach jezeli nie placa
      czynszu. Bedzie to z korzyscia zarowno dla tych osob (beda w stanie placic
      niewielki czynsz), jak i dla wszystkich pozostalych.
      • leon_degrell Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 28.07.05, 16:21
        Dawno Dawno temu pewien mądry człowiek naśmiewał się z Prus mówiąc " na całym
        świecie każde państwo ma armię ale jest takie miejsce gdziem to armia ma
        państwo" Zastanawiasz się może dlaczego to piszę . Otóż parafrazuję ( to takie
        trudne słowo) to zdanie - na świecie każde państwo ma stolicę ale jest takie
        miejsce gdzie stolica ma państwo. Powiem więcej - popatrzcie dookoła wszyscy z
        warszwskiego forum. Takie " getta" , specjalne dzielnice są w większości miast
        Polski. Zawsze mówię natury nie da się oszukać. Z pozdrowieniem
        • kolomyia Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 28.07.05, 17:54
          Pomysł, aby przemocą rozbijać rodziny biedaków w gettcie warszawskim, tak jakby
          chodziło o podział worka kartofli, to jakiś totalitarny koszmar. Wynika on nie
          tylko z trudnej do wyobrażenia znieczulicy co widać na tym forum, ale w
          przypadku Kaczyńskiego – jak sądzę – także z pogardy dla ludzi bezdomnych,
          niezamożnych, dla tzw. nieudaczników, czyli „DZIADÓW”. To typowa,
          charakterystyczna prawicowa nienawiść dla wszystkiego, co inne, różniące się
          czymkolwiek od przeciętności. Nieważne, czy przyczyną różnicy będzie wyznanie,
          brak wyznania, kolor skóry (pos.Sobecka), nietypowy wygląd i strój, mniej
          popularna orientacja seksualna albo marna sytuacja materialna. Jesteś inny niż
          większość stada, więc trzeba cię zdeptać, poniżyć, upodlić! Taka jest już
          dzisiaj filozofia IV Rzeczypospolitej. Jeżeli rewolucja francuska przyniosła
          naszej kulturze hasło: „Wolność, równość, braterstwo”, to PiS może na swoich
          sztandarach napisać: „Niewola, dominacja, wrogość”.
          Tak w praktyce wygląda miłość do „wartości rodzinnych”. Prorodzinna prawica
          okazuje się wrogiem realnej rodziny. Prawica zwalcza dostępność środków
          antykoncepcyjnych i legalność aborcji, czego skutkiem są nastoletnie matki,
          niechciane ciąże, pokątne i płatne zabiegi skrobanek z narażeniem zdrowia i
          życia, przypadkowe małżeństwa „z musu”. Na takim fundamencie obłudy buduje
          się „zdrowe rodziny”. To są te wzorce szczęścia małżeńskiego. Ludzie
          Kaczopodobni zwalczają też równouprawnienie mniejszości seksualnych. Dzięki
          temu geje i lesbijki kryją się po kątach, uciekając w fikcyjne małżeństwa i
          udawane związki, byle tylko nie dać się zdemaskować. Ojciec katolickiej rodziny
          zachodzący do parku w drodze z pracy do domu, by realizować tam swoje szczęście
          seksualne – oto model, jaki – chcąc nie chcąc – lansuje PiS, LPR i im podobni.
          Bardzo to wszystko prorodzinne, szczęściorodne i katolickie!
          • Gość: Lelekl Re: kołomyia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 18:08
            "Pomysł, aby przemocą rozbijać rodziny biedaków w gettcie warszawskim, tak
            jakby chodziło o podział worka kartofli, to jakiś totalitarny koszmar. Wynika
            on nie tylko z trudnej do wyobrażenia znieczulicy co widać na tym forum, ale w
            przypadku Kaczyńskiego – jak sądzę – także z pogardy dla ludzi bezdomnych,"
            Masz rację. Prezes Montkiewicz, Prezes Wróbel, Minister Niewiarowski, grający
            na giełdzie setkami tysięcy Cimoszewicz, Minister Merkel itp leją wielkie łzy
            nad dolą biednych bezrobotnych a ten brutal Kaczyński ...
          • pan_pndzelek Kołomyja we łbie... 28.07.05, 21:01
            kolomyia napisał:
            [ciach bo to stek bzdur]

            Słowa miały być z założenia autora tego postu wielkie a wyciekły, miałkie
            bełkotliwe, kłamliwe... Klasyczna kołomyja we łbie...

            Pominę już apoteozę bandyckiego motłochu i jego krwawych rozrób
            zwanych "rewolucja francuską" a także hasła o "równości i czym tam jeszcze"
            tyleż szkodliwego co demagogicznego... ja za taką spuściznę dziękuję, niech się
            historia francuskiego motłochu spuszcza gdzie indziej...

            A co do meritum raz jeszcze: ci ludzie których przesiedla się do slumsów SĄ
            GORSI i temu nikt nie zaprzeczy, idą w miejsce gdzie gorsi ludzie powinni
            mieszkać i tyle... i tak mają szczęście, że ktoś im jakikolwiek dach nad głową
            szykuje bo tak naprawdę NIC IM SIĘ NALEŻY nawet noclegownia...
            • leon_degrell Re: Kołomyja we łbie... 28.07.05, 22:07
              Wybacz gościu ale twoje pojęcie o socjologi społeczeństwa jest na poziomie
              neandertalskim. Co to za polskie spojrzenie na ludzi , którzy mieszkają w
              gorszych warunkach. Dobrze , że inne spojrzenie na ten problem mają zachodnie
              społeczeńswa zbierając środki dla ubogich w Afryce . Pewnie uważasz , że gorsi
              ludzie to Ci którym się nie wiedzie.Idąc tym tropem mogę powiedzieć według
              twojej gradacji wartości : Ci co są gorzej sytuowani są gorsi. No , no ,w takim
              razie Polacy to gorsi goście niż Niemcy , Anglicy francuzi itp. Podoba Ci się ?
              Nie ? No to nie stosuj podwójnej moralności. Myślę , że to dla Ciebie trudne
              słowo. Z pozdrowienim
              • pan_pndzelek Pierdu pierdu kwaku kwaku 28.07.05, 22:17
                Pierdu pierdu kwaku kwaku... tak w skrócie odniosę się do twojej, he
                he, "wypowiedzi"... dłużej nie ma sensu... ty "socjologio społeczeństwa"
                niedojdowata...
                • leon_degrell Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 28.07.05, 22:26
                  No cóż na tym poziomie też potrafię npisać : Jesteś zbiorem przyapdkowych
                  atomów tylko przez pomyłkę nazwanych człowiekiem. Popatrz w lustro - to tak
                  płaszczyzna gdzie widać coś strasznego - głupie nidorozwinięte - to ty. Nie
                  piszę z pozdrowieniem bo chyba siedzisz w kiblu - skoro pierdu -pierdu .
                  • cham_pndzelek Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 28.07.05, 22:46
                    pierdu pierdu.
                    • leon_degrell Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 28.07.05, 22:54
                      Skoro na tym forum piszą na tym poziomie to bez żalu więcej nie będę
                      uczestniczył w jego " dyskusjach " przynajmniej z pendzlem. Czy w Warszawie
                      jest więcej takich super inteligentów - jeżeli tak to wiele wyjasnia - np. stan
                      rozwoju państwa
                      • Gość: stefan Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:13
                        Pozwól że zgadnę - jesteś ze Śląska. Nie pytaj jak na to wpadłem - to nie było
                        takie trudne.
                        • leon_degrell Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 29.07.05, 09:48
                          Aby wiedzieć , zkąd jestem potrzebujesz więcej danych.Nie można rozwązać
                          zadania z trzema niewiadomymi mając tylko połowę zadania. Tym bardziej się
                          dziwię twojemu zadowoleniu . Stefan nie tylko Ślązacy mają dosyć bufonady
                          Warszawy.
                          • Gość: red hot Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku IP: *.chello.pl 30.07.05, 00:32
                            Przepraszam w imieniu Warszawiaków. To, że zalęgło się tutaj trochę robactwa, to
                            naprawdę nie jest nasza wina. Parę pndzelków to nie społeczeństwo - to po prostu
                            odpadki. A odpadki zawsze śmierdzą najmocniej, taka ich natura.
                            Nie zrażaj się :)
                            • pan_pndzelek Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 30.07.05, 06:37
                              Póki co to zalęgłeś się tu ty, parobie, ja tu u siebie jestem...
                              • Gość: red hot Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku IP: *.chello.pl 30.07.05, 18:28
                                pan_pndzelek napisał:

                                > Póki co to zalęgłeś się tu ty, parobie, ja tu u siebie jestem...

                                Trochę się pomyliłeś, tu nie obora. Ten smród to twój własny, nie otoczenia.
                                • pan_pndzelek Re: Pierdu pierdu kwaku kwaku 30.07.05, 18:55
                                  Poszedł won parobku, bo grzbiet oćwiczę...
                      • Gość: stąd [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 07:22
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • werter-6 Re: do leona degrell 29.07.05, 14:46
                          "TO WON Z TEGO FORUM CHAMSKI RYJU!!!!" to napisal Pan_Pndzelek!! jestem otym
                          przekonany!nie dyskutuj z ty Kmiotkiem!!
                      • werter-6 do leon_degrell 29.07.05, 14:53
                        Przepraszam Cię za pendzla, niestety to indywiduum kompromituje Warszawę!!
                        > Skoro na tym forum piszą na tym poziomie to bez żalu więcej nie będę
                        > uczestniczył w jego " dyskusjach " przynajmniej z pendzlem. Czy w Warszawie
                        > jest więcej takich super inteligentów - jeżeli tak to wiele wyjasnia - np.
                        stan
                        >
                        > rozwoju państwa



              • Gość: lelekl Re: Kołomyja we łbie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 06:19
                Twoja wypowiedż leonie w tej kwesti nasączona prezentacją szlachetności
                zachodnich społeczeństw zilustrowaną darami dla Afryki , nijak sie nie ma do
                tematu.
                Czy w tych zachodnich społeczeństwach , obywatel nie płacący od 1 roku lub
                kilku lat rachunków za wodę, czynsz itp itd dalej mieszkałby w tym samym
                lokalu ?
                No chyba Cię pogięło !
                Prezentujesz "wysane np z palca" autowirtulane nieistniejące w rzeczywistości
                argumenty.
                • pan_pndzelek Re: Kołomyja we łbie... 29.07.05, 07:25
                  Na powyższą wypowiedź leoś degrel już pewnie nie odpowie, brak mu będzie
                  jakiegokolwiek argumentu poza sławetną "pomocą dla Afryki" (notabene wywołującą
                  więcej szkód niż pożytku jak każda "postępowa pomoc")...

                  Co najwyżej leoś przyjdzie, beknie i rzuci znowu bełta...
                  • Gość: Beata Re: Kołomyja we łbie... IP: 195.205.223.* 29.07.05, 10:08
                    Jesteś tak głupi, że nawet nie chce mi się pisać.
                    • pan_pndzelek Re: Kołomyja we łbie... 29.07.05, 10:13
                      To po co piszesz kretynko?
                • leon_degrell Re: Kołomyja we łbie... 29.07.05, 09:45
                  Tak tylko dla wyjaśnienia : Pomoc Afryce polega nie tylko na wysyłaniu darów.
                  Swoim tekstem tylko potwierdzasz to co myślę : Wszędzie są dzielnice gorsze i
                  lepsze - na całym świecie. Kwestia tylko , że nie można obywateli traktować jak
                  ludzi drugiej kategorii tylko ze względu na zamieszkanie.Ten pogląd prezentuje
                  gościu zwany pęndzlem.
                  Tak na twoje ręce : nie nazywam się RYJ . Jakiś gośc z tego forum tak się do
                  mnie odezwał. Ciekawe czy wszyscy na Mazowszu tak się witają ? Wybacz ale nie
                  będę pisał do niego bezpośrednio - po prostu nie zrozumie o czym pisze.
                  • Gość: stefan Re: Kołomyja we łbie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:12
                    Teraz już jestem pewien. Jesteś ze Śląska. Któz inny mógłby napisać coś tak
                    czytelnego, gramatycznego i logicznego: "Aby wiedzieć , zkąd jestem
                    potrzebujesz więcej danych.Nie można rozwązać zadania z trzema niewiadomymi
                    mając tylko połowę zadania. Tym bardziej się dziwię twojemu zadowoleniu .
                    Stefan nie tylko Ślązacy mają dosyć bufonady Warszawy."
                    • pan_pndzelek Re: Kołomyja we łbie... 29.07.05, 10:14
                      Pewnie parobek był parę dni temu u nas na wycieczce, szkód górniczych narobił a
                      teraz się boi skąd nazbiera na odszkodowania... pod most leosiu, pod most!!!
              • werter-6 Re: Kołomyja we łbie...do leon_degrell 29.07.05, 11:40

                --------------------------------------------------------------------------------
                Rozmowa z forumowiczem o nicku Pan_Pndzelek nie ma najmniejszego sensu,
                albowiem ten osobnik nie zamierzal poznać Twojej opinii,a jedynie interesowala
                go możliwośc publicznego zelżenia interlokutora.Jest On bowiem typowym trollem
                forumowym! To chory z nienawiści czlowiek, tak mniemam. Dziękuje Tobie za mądre
                spostrzeżenia, które w pełni podzielam, pozdrawiam.


                • pan_pndzelek Ty wercia to chyba lubisz klapsy, nie? 29.07.05, 12:11
                  Ty wercia to chyba lubisz klapsy, nie? Do tego skórzana maska z suwakiem i
                  gumiane pantalony z klapą i jedziesz...
                  • poster012 Re: Ty wercia to chyba lubisz klapsy, nie? 29.07.05, 12:42
                    Adulationi foedum crimen servitutis, malignitati falsa species libertatis inest.
                • jaa_ga Re: Kołomyja we łbie...do leon_degrell 29.07.05, 15:04
                  A nie pomyślałeś, że to odruch bezwarunkowy
                  na osobniki o IQ poniżej normy?
                  • Gość: red hot Re: Kołomyja we łbie...do leon_degrell IP: *.chello.pl 30.07.05, 00:37
                    > A nie pomyślałeś, że to odruch bezwarunkowy

                    owszem - odruch warunkowy (bezwarunkowy to deczko cóś innego) na klawiaturę i
                    monitor. Pan_pndzelek po prostu MUSI cos napisać, czy ma coś do powiedzenia czy
                    nie. A że zazwyczaj szybko kończą mu się możliwości intelektualne - pozostają
                    inwektywy. To po prostu trzeba ścierpieć - jak puszczanie wiatrów przez smakosza
                    kapusty...
                  • werter-6 " na osobniki o IQ poniżej normy" jak ten!!! 30.07.05, 13:00


                    FORUM INTELIGENTNE




                    Re: No dziumdzie!!! Mielona, stara! Wyłazić z kąt
                    Autor: pan_pndzelek
                    Data: 28.07.2005 08:20 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    genialnazobory napisała:
                    [ciach]

                    A ty kto STARA KU.. Z OBORY?
    • Gość: dennis Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.u.mcnet.pl 29.07.05, 14:55
      Co do Kaczyńskiego i jego postępowania - pełna zgoda. Ale jednak rozdzieliłbym
      lokatorów faktycznie biednych, których nie stać po prostu na czynsz, od
      najzwyklejszych cwaniaków, którzy mają płacenie czynszu po prostu w d...e. W
      końcu i tak spółdzielnia rodzieli jego czynsz na wszystkich płacących i będzie
      ok. A że uczciwi (choć nie zawsze zamożni) zostaną znowu obciążeni finansowo za
      zwykłych złodziei - cóż, ich strata, że byli uczciwi.
      Takich rozmyślnie niepłacących czynszów, mimo wystarczającej sytuacji
      materialnej (nie mówię, że niektórzy powinni oddać za czynsz 100% swoich
      dochodów i dalej łapę ssać) - powinno się IMHO wywalać na bruk!
      • Gość: harc mistrz Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 20:37
        p.Pendzelek ale z pana jest kawał skur...syna, z przyjemnością bym panu mordę
        obił za ten pański bezczelny, francowaty cynizm i zarozumialstwo.
        (HKP - Harcerski Kabaret Patriotyczny z Katowic)
        ...
        CZUWAJ, WARSZAWO, STOLICO MIŁA,
        WSPÓŁCZUJĘ CI TAKIEGO DEBILA!!!
        • poster012 Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH 14.08.05, 17:50
          Aż 400 zł wyda miesięcznie miasto na utrzymanie jednej osoby eksmitowanej do
          getta. To więcej niż czynsz w przeciętnym dwupokojowym mieszkaniu. Jak na
          slumsy, to koszty ich są zastraszająco wysokie.
          Baraki siekierkowskie połączą przymusowo starszych, samotnych ludzi z głodowymi
          emeryturami z ludźmi marginesu społecznego, uczciwych nieporadnych z
          cwaniaczkami i złodziejaszkami.
          A płoty z drutów odseparują ich od reszty „przyzwoitego” społeczeństwa. Od
          ewentualnej pomocy, bo po zamknięciu w barakach problem eksmitowanych spadnie
          urzędnikom Kaczyńskiego z głowy.
          Prawo zmusza samorządy do zapewnienia eksmitowanym tymczasowych pomieszczeń. W
          krajach cywilizowanych socjalnie eksmitowani trafiają do domów opieki
          społecznej lub mieszkań komunalnych. W Warszawie prezydent Kaczyński takich nie
          buduje. Baraki siekierkowskie to getto dla biednych.
          Na przyszłość odłożono też problem dzieci eksmitowanych. KL Kaczyński to obóz
          dla dorosłych. Gdzie podzieją się ich dzieci, a co będzie z dziećmi poczętymi w
          obozie?
          Lech Kaczyński i jego rajcy warszawscy nie skąpią pieniędzy na rozbudowę Muzeum
          Powstania Warszawskiego (3 mln zł). Funduje nowe Muzeum Komunizmu za 25 mln zł.
          Na budowę Ośrodka Myśli Papieskiej zarezerwował 6 mln zł.
          Dla Warszawskiego Instytutu Filmowego, prywatnej placówki reżysera Macieja
          Ślesickiego i aktora Bogusława Lindy, dał 8 mln zł, czyli więcej, niż będzie w
          budżecie państwa dla ogólnokrajowego Instytutu Polskiej Sztuki Filmowej
          (niecałe 3 mln zł).
          Obóz skoncentrowanych eksmitowanych będzie kosztował miasto do roku 2008 ok. 2
          mln zł. Chyba że wcześniej w tym getcie wybuchnie kolejne powstanie warszawskie.
          „Spieprzaj dziadu!” – takie hasło programowe rzucił Lech Kaczyński podczas
          wyborów prezydenta stolicy. I obietnicy dotrzymał.


          • Gość: albert jak roziwązać problem ubogich IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.08.05, 21:14
            Kaczyński powinien zarządzic, aby w kazydym nowym budynku developper
            przeznaczał jeden lokal dla ubogich. Ubodzy mieliby wtedy dobre warunki (bez
            rozbijania rodzin).

            A tak na powaznie - wyobraźcie sobie osiedle "Marina", w którym kilkadziesiąt
            mieszkań (na powyzszej zasadzie) przeznaczono dla ubogich. To prawie jeden cały
            blok. Jak wygladałoby takie osiedle z takim blokiem
          • pan_pndzelek Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 07:15
            poster012 napisał:
            > W krajach cywilizowanych socjalnie eksmitowani trafiają do domów opieki
            > społecznej lub mieszkań komunalnych.

            Eksmitowani z mieszkań komunalnych trafiają do... mieszkań komunalnych???
            Puknij się w łeb przygłupie... to chyba w krajach "cywilizowanych inaczej" może
            mieć miejsce... jeśli się o czymś pisze to trzeba wiedzieć o czym...

            Kaczyński na szczęście NIE ZREZYGNOWAŁ z pomysłu i socjalna hołota będzie
            przesiedlana na Siekierki jeszcze w tym roku! PLUS dla Kaczyńskiego! Jeden z
            niewielu powodów by głosować na PiS...
            • poster012 Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:00
              Aliena vítia in oculis habemus, a tergo nostra sunt!
              • pan_pndzelek Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:08
                A o jakich to błędach mówisz? Każdy za swoje błędy odpowiada, dlatego ja mam
                dom a oni pójdą do baraku na Siekierkach (choć Bogiem a prawdą winni wylądować
                pod przysłowiowym mostem)...

                To, że zdanie napiszesz po łacinie nie uczyni go ani o jotę bardziej trafnym...
                • poster012 Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:18
                  Sporo czasu ci to zajeło.
                  Aequam memento rebus in arduis servare mentem.
                  • pan_pndzelek Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:30
                    Widzę, że cały czas uparcie NIE NA TEMAT... więc spier*dalaj...

                    PS. Dostałeś od mamy jakąś książkę z popularnymi przysłowiami, sporo czasu od
                    gwiazdki minęło ale i tak chwała ci, żeś w końcu do niej sięgnął...

                    Tyle, że ja w przeciwieństwie do ciebie wiele lat się łaciny uczyłem chłopczyku
                    i nie zabłyśniesz przede mną...
                    • poster012 Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:39
                      Boss lassus fortius figit pedem.
                      Impos animi?
                      • pan_pndzelek Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:43
                        Dużo czasu ci zajmuje to wertowanie słowniczka...
                        • poster012 Re: Na szczęście Kaczyński NIE ZREZYGNOWAŁ!!! 15.08.05, 08:47
                          Sustine et abstine.
                          • abandonner pan _pndzelek dostał w kopa w d... 15.08.05, 09:16
                            Obserwowałem słowną potyczkę ww z posterem012. Przykro było czytać. Kreujący
                            się na "intelektualiste" "pan_pndzelek" jest zwykłym prostakiem, a te jego
                            odpowiedzi były żenujące.
    • Gość: warsiawiaczek Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 00:19
      Jakos mie to wcale nie przejmuje. Od zawsze dziady podkoscielne, co na komorne
      nie mialy, na kopach z miasta byly wyciupane.
      Brawo dla pana prezydenta ze wreszcie sie za to wzial.
      Jeden problem, ze tych wsiurow co to nas wszystkich oszukuja to nie 150 rodzin,
      ale 150.000 jest. I tych wszystkich zlodzei do barakow pod Grojec wysiedlic
      trzeba. Te tony menelstwa spod kwaterunku, tych flancowanych.

      A jeszcze co do tych zlodziei - to nie tylko dzieci od nich nalezy oddzeilic,
      ale jeszcze wykastrowac kilku dla przykladu by sie przydalo. Jak strach padnie
      na tych zlodzei i nierobow to od razu w naszym miescie lepiej zyc sie bedzie.
      • abandonner CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? 15.08.05, 07:48
        A Jezus wielokrotnie powtarzał, że Bóg pragnie, by Jego lud pomagał
        potrzebującym i wielki nacisk kładł na przykazanie ofiarnej miłości.
        Nieustannie przywoływał sprawę biednych i potrzebujących, obiecując
        błogosławieństwa, kierownictwo i siłę w niesieniu im pomocy.
        Jezus nie tylko spędzał czas z wyrzutkami społeczeństwa, prostytutkami i
        grzesznikami, ale wręcz twierdził, że to właśnie dla nich ojciec Go tu posłał.
        JAN PAWEŁ II zawsze podkreślał, że "Kościół powinien szczególnie kierować się
        ku uciskanym, a nie tak bardzo ku uciskającym, skupić się szczególnie na
        biednych. Bóg stworzył ludzi jednakowo wartościowych i chce, aby wszyscy byli
        zbawieni".
        Ludzką skłonnością jest faworyzować bogatych i popularnych, patrzeć na nich,
        tak jak widzi świat, jako z natury bardziej wartościowych i dlatego godnych
        odmiennego traktowania niż biedni i "nieznaczący" w społeczeństwie. Przywódcy
        kościoła starają się przypodobać bogatym i wpływowym, a przez to postrzegani są
        przez ubogich jako dalecy i nieprzystępni, należący do establishmentu, nie
        mający dla nich czasu ani miejsca. Jest to bardzo odmienne od dostępności
        Jezusa dla ludzi wszystkich klas społecznych. Bóg nie faworyzuje nikogo i
        potępia FAFORYZOWANIE BOGATYCH I GARDZENIE BIEDNYMI JAKO GRZECH.
        • Gość: Wygoda Re: CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 09:15
          Jezus był komunistą ot co ;)
          Kiedys wybudowano kilka bloków socjalnych na Wygodzie, takie ekskluzywne getto,
          odzielone torowiskiem, jeden mankament, były tam obok działki pracownicze, po
          jednym sezonie grzewczym nawet altanki się nie ostały :(
          Jestem za wyprowadzaniem z miasta, takiego elementu :)
          Pozdrawiam!
          Nie chce mi się logować;)
          • abandonner Re: CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? 15.08.05, 09:39
            "Jezus był komunistą ot co" to wg. ciebie to żle świadczy o Jezusie czyli Bogu,
            czy dobrze o komunistach?
            Czyli wg ciebie to 95% ludzi w Polsce to wierzący w Boga czyli 95% ludzi
            w Polsce to komuniści. Ciekawa teza.
            • Gość: Wygoda Re: CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 10:15
              Kierował sie jak mniemam wolna wolą, w którą wyposażył Go Bóg ;)
              Z tymi procentami,to nie przesadzaj ;)
              Nasz Naród charakteryzuje z grubsza konformizm, reszta to anarchiści :)
              Pozdrawiam
              Nadal nie chce mi się logować ;)
              • abandonner Re: CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? 15.08.05, 10:45
                A autorytety Kościoła?
                Jan Paweł II przed rokiem w Orędziu na Światowy Dzień Pokoju. Przypomniał , że
                najważniejszą jest zasada powszechnego przeznaczenia dóbr, że sposób jej
                pojmowania i wykorzystania winien uwzględniać jej nieodzowną funkcję społeczną,
                jaką jest służba dobru wspólnemu, a zwłaszcza najsłabszym członkom
                społeczeństwa. Papież ponadto bardzo mocno stwierdził: "Ta fundamentalna zasada
                jest niestety powszechnie lekceważona". Papież Leon XIII przed stu laty pisał o
                pomocy państwa i jego obywateli na rzecz ubogich, która stanowi jedną z
                generalnych zasad Kościoła obok zasady solidarności. W encyklice
                społecznej "Sollicitudo rei socialis" Jan Paweł II ukazał największą w
                dzisiejszych czasach aktualność dwóch zasad społecznych: opcji preferencyjnej
                na rzecz ubogich i zasady solidarności. Czyli dokładnie kierują się naukami
                Jezusa dostosowanymi do współczesnego świata.
                • Gość: Wygoda Re: CZY WIERZYCIE W BOGA ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:06
                  Bardzo prosze, zostawmy w naszych rozważaniach Jana Pawła II:)
                  Mozemy mówić o Instytucji Koscioła, który przede wszystkim powinien słuchać,
                  autorytetów.
                  Jakoś nie może mnie przkonać KK ani do solidarnosci, ani do właściwego pojmowania,
                  pomocy ubogim.
                  Inne religie równiez wspominają, nakazują, pomoc potrzebującym.
                  Państwo, to obywatele, jesli beda przeważały, grupy roszczeniowe,
                  uprzywilejowane w ubóstwie nic z tego nie będzie, vide Etiopia...
                  Trafiłam na dyskusję młodej matki, samotnie wychowującej dzieci, otóz ona
                  postawiła teze ,ze skoro urodziła nowych obywateli, to powinna otrzymać nagrode
                  za to w postaci róznego rodzaju swiadczeń,zasiłków itpe...
                  Czy to jest właściwa postawa?? Czy to Państwo dokonało na niej gwałtu w wyniku
                  którego urodziły sie dzieci, czy to obywatele dokonali zbiorowego gwałtu,ze
                  teraz muszą płacic "alimenty"?? ;)
                  Pozdrawiam
                  Niechcenie jest silniesze, od chcenia logowania sie ;)


        • Gość: Towarzysz Szatan NIE WIERZYMY W BOGA!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.08.05, 22:18
    • Gość: Aga Dla wszystkich obrońców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:32
      Niech każdy zapłaci czynsz za jedną rodzinę, a nie broni ich kosztem innych. U
      nas na osiedlu też ok. 20% nie płaci czynszu i jest to pokrywane przez wyższy
      czynsz dla innych mieszkańców, którzy też nie zarabiają dużo. Efekt? Rosnące
      czynsze i coraz większy odsetek osób, których nie stać na ich zapłatę.
      Całkowicie jestem za ich przesiedleniem, zwłaszcza, że dużo z tych osób nie
      jest biednych, ale widzą, że niczym to nie grozi, więc nie płacą.
      • pan_pndzelek Obawiam się, że do nich nie przemówisz, 16.08.05, 06:07
        Obawiam się, że do nich nie przemówisz, socjalnej hołoty w tym wątku bronią
        dwie kategorie "ludzi". Pierwsi to ci którzy sami nadal są na utrzymaniu
        rodziców i nie odróżniają opłat za mieszkanie od prania skarpetek (bo jedno i
        drugie robi mamusia), drudzy zaś sami są taką socjalną hołotą biorącą na lewo i
        prawo zasiłki i czują się zwyczajnie zagrożeni tym, że w końcu ktoś pobudował
        im "apartamenta" na ICH miarę...
    • Gość: $$$$$$$$ I bardzo dobrze!Motłoch musi znać swoje miejsce!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 13:19
    • Gość: mosze_singer Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:50
      Podobno utrzymanie w tych barakach wcale nie będzie takie tanie - 400 zł na
      łeb.
      • Gość: Aga Re: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:57
        Ale płacić bedzie miasto - czyli wszyscy mieszkańcy solidarnie, a nie tylko
        mieszkańcy danego bloku.
    • Gość: berndt a będziesz płacił za ich mieszkania?? IP: *.aster.pl 16.08.05, 01:17
      bo ja myślę, że nie będziesz. A jak chcesz im pomóc to zorganizuj
      akcję "pomóżmy biednym", idź pozbieraj datki, oddaj stare ciuchy, załóż bloga w
      którym dzień po dniu będziesz opisywał jaki to jesteś fajny, sprawiedliwy i
      szczodry i przestań wsadzać swój głupi nos gdzie nie trzeba, daj innym wybór i
      nie zmuszaj ich do czegoś na co, być może, wclae nie mają ochoty
    • klaryska niebezpieczna idea 16.08.05, 17:58
      tworzenie wszelkich gett jest niebezpieczne bo z ubogiej dzielnicy stanie sie
      kryminalna dzielnica a potem znow beda potrzebne specjalne programy.
      Moze biedni powinni czyscic ulice, tramwaje , cokolwiek w zamian za redukcje
      dlugow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka