marnad
18.08.05, 00:26
Wojewódzki konserwator zabytków Grzywacz ma wiele na sumieniu. Przypomnijmy
choćby jego największe przestępstwo: zgodę na wyrzucenie zabytkowej ręcznie
kutej bramy z "modernizowanej" kamienicy przy Placu Zbawiciela. Teraz ten pan
dokłada kolejne swoje cegiełki do niszczenia Warszawy. Jeśli chodzi o Plac
Zbawiciela wszyscy pytani twierdzili, że wziął on łapówkę za zgodę na
wyrzucenie zabytkowej bramy. Ciekawe, czy tuatj wszystko odbywa się zgodnie z
prawem ? On oczywiście będzie twierdził, że ten hotel to nie jego sprawa,
bowiem nie jest zabytkiem...