Dodaj do ulubionych

Zielona strzałka zabija - komentarz

06.09.05, 01:05
A czy ten pan jezdził w południowej europie...tam to dopiero jest fajnie byc
pieszym...A likwidacja zielonej strzalki to bezsens w naszym zakorkowanym
miescie:(
Obserwuj wątek
    • Gość: autobus Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 02:31
      to ty niezly koles jestes, skoro musiales robic nowe prawko :-)
      moze w tej norwegii dostales tylko karte woznicy?

    • shp80 Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 06.09.05, 03:13
      Komentarz redaktora jest bezbłędny i w 100% odzwierciedlający rzeczywistość..
    • Gość: gość Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 06:34
      Pierwszy raz pan Bartoszewicz napisał coś sensownego. Tak trzymać!
      • Gość: krycha.k Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: 193.178.143.* 06.09.05, 14:53
        Pierwszy raz pan Bartoszewicz napisał coś idiotycznego! Trzeba usprawniaċ,
        upraszczaċ i generalnie - używaċ rozumu!
        Tylko jeszcze przydałaby się policja, która reaguje i egzekwuje, a nie
        przejeżdża z piskiem opon obok samochodu zatrzymującego się przed pasami...
    • Gość: martino Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 07:44
      Redaktor ma rację, niestety w Polsce musi się odbywać równanie w dół. Strzałki
      się przydają, ale krew mnie zalewa jak widzę chamów traktujących ją jak zielone
      światło, wpadających na pasy pełnym gazem, nie licząc się z tym, że zza
      stojącego auta może ktoś wybiec, nie wspominając o wymuszeniu pierwszeństwa na
      samochodach jadących drogą poprzeczną.
      Obawiam się tylko, że to zmieni tyle, że teraz zniecierpliwione buraki będą
      rozjeżdżać pieszych na pasach poprzecznych, kiedy i oni i piesi będą mieli
      zielone. W niektórych miejscach skręt w prawo na zielonym w takiej sytuacji
      jest praktycznie niemożliwy - piesi idą i idą.
      Będą korki - ale sami się o to prosiliście.
      • robercik77 Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 06.09.05, 09:20
        Gość portalu: martino napisał(a):

        >(...)
        > Będą korki - ale sami się o to prosiliście.

        niekoniecznie będzie gorzej - dziś wystarczy, że przed Tobą stoi samochód,
        który nie skręca, i musisz czekać na zielone

        Pozdrawiam
        R.
        • vtec_z Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 06.09.05, 09:23
          robercik77 napisał:

          > Gość portalu: martino napisał(a):
          >
          > >(...)
          > > Będą korki - ale sami się o to prosiliście.
          >
          > niekoniecznie będzie gorzej - dziś wystarczy, że przed Tobą stoi samochód,
          > który nie skręca, i musisz czekać na zielone
          >
          > Pozdrawiam
          > R.

          Prawda! Szczególnie gdy prawy pas jest tylko do skretu w prawo - zawsze
          znajdzie się "cwańszy", który nie może stać jako piąty na właściwym pasie...
          • robercik77 Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 06.09.05, 14:26
            vtec_z napisał:

            > Prawda! Szczególnie gdy prawy pas jest tylko do skretu w prawo - zawsze
            > znajdzie się "cwańszy", który nie może stać jako piąty na właściwym pasie...
            >

            Sam prawie codziennie obserwuję takie skrzyżowanie - 1 pas to skręt w lewo (do
            Centrum), 2gi pas w prawo (Pruszków). Rano oba pasy skręcają solidarnie w lewo,
            dzięki czemu wyjazd w Aleje trwa 15 a nie 30 minut.
            • wo_bi Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 08.09.05, 07:44
              robercik77 napisał:

              > Sam prawie codziennie obserwuję takie skrzyżowanie - 1 pas to skręt w lewo (do
              > Centrum), 2gi pas w prawo (Pruszków). Rano oba pasy skręcają solidarnie w lewo,
              >
              > dzięki czemu wyjazd w Aleje trwa 15 a nie 30 minut.

              No to witam "sasiada" :)

              Jestem tam conajmniej kilka razy dziennie. Juz od dawna zastanawiam sie, czemu
              nie zmieniaja tam zasad ruchu. Prawy pas do skretu w lewo i prawo, zwazywszy, ze
              w prawo skreca baaardzo malo samochodow. Czesto wlasnie tam lamie przepisy i z
              pasa do skretu w prawo, skrecam w lewo.

              Pozdrawiam
              Wobi
              • robercik77 Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 12.09.05, 10:50
                wo_bi napisał:

                > Jestem tam conajmniej kilka razy dziennie. Juz od dawna zastanawiam sie, czemu
                > nie zmieniaja tam zasad ruchu. Prawy pas do skretu w lewo i prawo, zwazywszy,
                z
                > e
                > w prawo skreca baaardzo malo samochodow. Czesto wlasnie tam lamie przepisy i
                z
                > pasa do skretu w prawo, skrecam w lewo.

                A dobry przyklad to identyczny układ skrzyzowania Lazurowa - Polczynska. Tak
                samo wiekszosc pojazdow skreca do centrum, w lewo. I mozna to zrobic z obu
                pasow, prawy jest do skretu w obu kierunkach.

                Pzdr
                R.
      • Gość: marmar Kretynizm IP: *.infovide.pl 06.09.05, 10:06
        Tak, tak, w Polsce zdarzają się gwałty, więc wszystkich mężczyzn należy
        wykastrować. To jest mniej więcej ten poziom rozumowania.
    • warzaw_bike_killerz Re: Zielona strzałka zabija - mozg komentujacego. 06.09.05, 10:12
      Moze jakies statystyki, dziennikarzyno?

      Ja tez sporo najezdzilem sie w Norwegii. Mieszkalem tam stacjonarnie przez dlugi
      okres czasu. Wiem, jaka jest tam kultura jazdy. Wiem tez, jaka jest organizacja
      ruchu. Na szczescie nie przezywalem stresu po powrocie do Polski, bo sporo
      bywalem w innych cywilizowanych krajach.

      To, ze ktos zrobil prawo jazdy w Norwegii nie klasyfikuje do obiektywnego
      komentarza. Jest on subiektywny. Moja subiektywna ocena porownawacza jest taka:

      Nalezy usunac z Polski ponad 80% spoleczenstwa - prawie proporcjonalnie
      zmniejszy sie liczba kierowcow. Z naszej stolicy wyslac na Madagaskar grubo
      ponad 75% mieszkancow. Majac podobna ilosc drog miejskich, wreszcie bedziemy
      mieli lebensraum i mozliwosci edukacji kulturalnej.

      Tak tak - wlasnie tak wyglada porownanie sytuacji Norwegii z Oslo do Polski z
      Warszawa. Powierzchnie sa zblizone.
      • Gość: Robal Bartoszewicz dał ciała IP: *.aster.pl 06.09.05, 10:58
        Norwegia to najbardziej restrykcyjny kraj dla kierowców w całej Europie. Drogi
        naszpikowane radarami, przepisy pełne zakazów. Według badań psychologicznych
        kierowcy w Norwegii mają wielokrotnie przekroczony poziom stresu, a mówiąc po
        polsku są permanentnie wqrwieni na siebie, bliźnich i całą rzeczywistość. Rodzi
        to wiele negatywnych konsekwencji. Był na ten temat niedawno obszerny artykuł w
        sieci.
        Poza tym np. w Niemczech Zachodnich wielokrotnie słyszałem opinię, że jedynym
        wynalazkiem komuny który został pozytywnie zaabsorbowany w Europie Zach. jest
        właśnie owa zielona strzałka. No i po jaką cholerę mamy teraz w Polsce równać w
        dół? Po to żeby za 20 lat "równając do Europy" znowu wieszać te strzałki???
        • warzaw_bike_killerz Re: Bartoszewicz dał ciała 06.09.05, 11:15
          Norwegowie sa wielokrotnymi zwyciezcami, w europejskim rankingu najbardziej
          agresywnych kierowcow, moze niezbyt okazuja to szalejac, ale wlasnie jest to
          taka specyfika o jakiej piszesz. Tam agresja przeradza sie w wymuszanie praw -
          sprobuj zrobic cos "nielegalnego" na drodze... sprobuj oczekiwac uprzejmosci..
          Poza tym podejscie Norwegow do infrastruktury:
          Zdarzaly sie wypadki w tym samym miejscu - nikt nie stawial ograniczen, znakow
          itp. Po prostu przebudowywali drogi, tak aby byly one jak najbardziej bezpieczne
          dla wszystkich uczestnikow i eliminowaly jak najbardziej mozliwosc wykoanania
          bledu przez kierowce.
          Kiedy w jednym miejscu zdarzaja sie wypadki - nie ma w prasie nagonki na
          kierowcow. Jest nagonka na konstruktorow drogi.
          Mala roznica, a jednak olbrzymia.
          • warszawianka_jedna Re: Bartoszewicz dał ciała 06.09.05, 11:38
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Kiedy w jednym miejscu zdarzaja sie wypadki - nie ma w prasie nagonki na
            > kierowcow. Jest nagonka na konstruktorow drogi.
            > Mala roznica, a jednak olbrzymia.
            >

            U nas ogranicza się prawa kierowców, zamiast stworzyć im warunki do bezpiecznej
            jazdy. Brak przyzwoitych dróg jest przyczyną wyższej niż w innych krajach
            liczby wypadków. Kierowca na drodze międzynarodowej musi uważać na
            rowerzystów, maszyny rolnicze, pieszych, zamiast bezpiecznie pokonać odległość
            autostradą.
            • Gość: pieszy Re: Bartoszewicz dał ciała IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.09.05, 14:21
              warszawianka_jedna napisała:

              > U nas ogranicza się prawa kierowców, zamiast stworzyć im warunki do bezpiecznej
              >
              > jazdy.

              To jest żart, prowokacja, czy naprawdę jesteś idiotką?
            • warzaw_bike_killerz Re: Bartoszewicz dał ciała 06.09.05, 15:08
              warszawianka_jedna napisała:

              > Brak przyzwoitych dróg jest przyczyną wyższej niż w innych krajach
              > liczby wypadków.

              Wszyscy oczekuja, ze jestesmy nadludzmi. Niestety organizmu wyczerpanego setkami
              niebezpiecznych manewrow na drodze, nie zregeneruje sie kawa na stacji
              benzynowej. Kazdy manewr jest niebezpieczny, a wykonac 50 manewrow chocby
              wyprzedzania - traktoru, rowerzysty, pieciu manewrow unikniecia kolizji z krowa,
              psem, kotem, galezia i dzieckiem oraz byc zmuszanym do przejechania polowy
              drogi z predkoscia 50 km/h bo ktos latryne trzyma w sadzie, to jest wlasnie
              oczekiwanie "nadczlowieka". Supermana. I takimi jestesmy - my kierowcy. Niestety
              niektorzy maja pecha.
              • Gość: rrr Re: Bartoszewicz dał ciała IP: *.chello.pl 06.09.05, 20:22
                warzaw_bike_killerz napisał:
                > Wszyscy oczekuja, ze jestesmy nadludzmi. Niestety organizmu wyczerpanego
                setkam i niebezpiecznych manewrow na drodze, nie zregeneruje sie kawa na stacji
                benzynowej. Kazdy manewr jest niebezpieczny, a wykonac 50 manewrow chocby
                wyprzedzania - traktoru, rowerzysty, pieciu manewrow unikniecia kolizji z krowa,
                psem, kotem, galezia i dzieckiem oraz byc zmuszanym do przejechania polowy
                drogi z predkoscia 50 km/h bo ktos latryne trzyma w sadzie, to jest wlasnie
                oczekiwanie "nadczlowieka". Supermana. I takimi jestesmy - my kierowcy. Niestety
                > niektorzy maja pecha.

                Najwyższy czas kupic sobie helikopter :-))))

        • Gość: to ja Re: Bartoszewicz dał ciała IP: *.crowley.pl 10.09.05, 21:42
          Ja zawsze myslem (i nadal jestem przekonany), ze to jednak wynalazek
          amerykanski (wolno wtedy, gdy nie jest napisane, ze nie wolno - bez strzalek,
          po prostu wolno). Strzalki widzialem tez w Irlandii (oczywiscie w lewo:).
    • paul_78 Re: Zielona strzałka zabija - komentarz 06.09.05, 12:41
      Czy gazeta koszerna zafunduje panu redaktorowi kuracje w psychiatryku? Moze
      jeszcze nie jest za pozno.
      • Gość: Elpooho Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: *.chello.pl 06.09.05, 12:51
        > Instruktor wytłumaczył mi, że kiedy skręcam na zielonej strzałce, nie mogę
        >przejeżdżać ludziom po palcach. - Ale po piętach już wolno - uczył mrużąc
        >szelmowsko oko.

        Skoro trafilo sie na instruktora-idiote to trudno... Moj istruktor uczyl mnie,
        ze nawet jesli mam zielone swiatlo a na pasach jest pieszy, to mam obowiazek sie
        zatrzymac i go przepuscic. A tez robilem prawo jazdy w Polsce :)
    • Gość: ja Re: Zielona strzałka zabija - komentarz IP: 217.153.24.* 06.09.05, 13:04
      biedny Pan D.B!!!
      nie dosc ze go Norwedzy nie nauczyli jakis swoich skandynawskich sztuczek, to
      tu robil kurs u jakiegos tluka, za to nie musial czytac kodeksu drogowego.
      gdyby zadal sobie ten TRUD, i gdyby mu pozwolilo na to jego wygorowane IQ,
      dowiedzialby sie jak sie powinno jezdzic w Polsce...
      szkoda tylko ze Pan D.B z wygorowanym IQ komentuje cos, na czym sie nie zna....

      likwidacja zielonych strzalek to skandal. nie pierwszy zereszta zafundowany nam
      przez ZDM. ciekawe ile rzeczy ci goscie potrafia zepsuc nie usprawniajac nic...

      wiosna napisalam do ZDM proszac o zainstalowanie sygnalizacji swietlnej na
      rondzie Babka. nawet mi taki jeden pan odpisal - ze zastanawiaja sie nad
      wdrozeniem usprawnien. doprawdy nie przypuszczalam, ze w ramach usprawnienia
      jazdy na rondzie posunie sie tak daleko... moim skromnym zdaniem ciut za
      daleko. a swiatel na rondzie jak nie bylo tak nie ma....
    • Gość: pp63 Zielone światło zabija! IP: *.ippt.gov.pl 06.09.05, 13:23
      (zwłaszcza gdy "delikatny", "miękki" pieszy koniecznie musi zdążyć na
      tramwaj...) Idąc za logiką autora - zlikwidujmy je, bo korzystają z niego
      głównie chamy w kupie żelastwa!
      • d.z Re: Zielone światło zabija! 06.09.05, 15:09
        Pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, iż zielona strzalka zabija.
        To nie jest możliwe w zakorkowanych miastach.
        Pamiętajmy o tym, że strzałka zielona nie zapala się odrazu.
        Najpierw jest czerowne i dopiero po jakims czasie zielona strzałka.
        Oznacza to, że kierowca musi się zatrzymać (by dać możliwość wejścia na
        przejście pieszym) i może ruszyć dopiero jak strzałka się zaświeci. Co oznacza
        wolną jazdę, zwłaszcza, że na przecznicy też jada samochody.

        A teraz proszę pomyśleć.
        Mamy skrzyżowanie Marszałkowska / Świętokrzyska.
        Jedziemy od Domów Centrum w kierunku na Żoliborz i chcemy skręcić w prawo w
        Świętokrzyską.
        1. Zapala się czerwone.
        2. Po jakimś czasie zapala się strzałka.
        3. Możemy ruszyć ale tyle ludzi idzie do przystanku tramwajowego, że trudne to
        jest do wykonania.
        4. Nawet jak uda się przejechać przez przejscie to wiele samochodów jedzie
        Świętokrzyską, że i tak trzeba czekać.

        Pomyślmy o innej sytuacji.
        To samo skrzyżowanie z tą róznica, że mamy zielone.
        Przejeżdżamy bez strzałki i skręcamy w Świętokrzyską i co????
        Ano przejście przed nami i ludzie.
        Nie ma aut jadących Świętokrzyską (bo mają czerwone) i tylko ci piesi
        przeszkadzają:)))
        Tutaj jest większe niebezpieczeństwo potrącenia przez śpieszącego się kierowcę
        a ponoć winnej strzałki nie ma....
        • warzaw_bike_killerz Re: Zielone światło zabija! 06.09.05, 15:24
          Niemozliwe! Nie jestem odosobniony w swojej wizji???

          W drugim przypadku kierowca jest uwolniony ze wszystkich swiatel. Dzieki
          bardziej przyblokowanemu ruchowi jest ich wiecej. Sa jak bullterriery spuszczone
          ze smyczy!
          • vtec_z Re: Zielone światło zabija! 08.09.05, 08:51
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Niemozliwe! Nie jestem odosobniony w swojej wizji???
            >
            > W drugim przypadku kierowca jest uwolniony ze wszystkich swiatel. Dzieki
            > bardziej przyblokowanemu ruchowi jest ich wiecej. Sa jak bullterriery
            > spuszczone ze smyczy!
            >

            Nie jesteś, nie jesteś! Nie drażnij tylko ludzi wypowiedziami o Twoim
            bezwzględnym pierwszeństwie po skręcie, bo nie wszyscy potrafią odczytać ironię.
            Twoje rozumowanie uzupełniłbym o jedną rzecz - zbyt wielu kierowców uważa
            warunkowe zezwolenie na skręt jakim jest zielona strzałka jako zezwolenie na
            przejechanie przejścia dla pieszych (tego pierwszego) bez zastanowienia (i
            obligatoryjnego zatrzymania). To może prowadzić do sytuacji niebezpiecznych.
            Tyle, że to nie wina zielonej strzałki a braku poszanowania przepisów i
            pieszych uczestników ruchu (to są ludzie!), a to już temat nie dla inżynierów
            ruchu a dla policji.
        • Gość: rrr Re: Zielone światło zabija! IP: *.chello.pl 06.09.05, 20:41
          d.z napisał:

          > Pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, iż zielona strzalka zabija. To nie jest
          możliwe w zakorkowanych miastach. Pamiętajmy o tym, że strzałka zielona nie
          zapala się odrazu. Najpierw jest czerowne i dopiero po jakims czasie zielona
          strzałka. Oznacza to, że kierowca musi się zatrzymać (by dać możliwość wejścia
          na przejście pieszym) i może ruszyć dopiero jak strzałka się zaświeci. Co
          oznacza wolną jazdę, zwłaszcza, że na przecznicy też jada samochody.


          90% kierowców niezauważa braku zielonej strzałki - widzi tylko, że jest 2 m
          przerwy miedzy jednym pieszy a drugim i wykorzystuje tą przerwę aby wepchnąc
          swoje cztery kółka.
          >
    • umfana Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 15:07
      Polscy kierowcy to mordercy!
      • warzaw_bike_killerz Re: Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 15:09
        i chamy, zapomnialas dodac.
      • Gość: kixx Re: Bardzo dobry artykuł IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 17:09
        cos cie uwiera?
        • umfana Re: Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 17:25
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > cos cie uwiera?

          Uwiera mnie to, że BOJĘ się przechodzić przez ulicę na światałach, gdzie
          wielokrotnie wiadziałam wypadki rozjechania przechodniów, albo kolizji samochodwych!
          • Gość: kixx Re: Bardzo dobry artykuł IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 20:46
            i dlatego twierdzisz ze kierowcy(brak uscislajacych kryteriow pozwala domniemac
            ze wszyscy) to mordercy??
            Hitler byl morderca
            Hitler byl Niemcem
            Niemcy to mordercy

            albo jeszcze lepiej:
            kierowcy to ludzie
            Umfana to czlowiek
            kierowcy to mordercy
            Umfana to morderca
            • umfana Re: Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 21:02
              większość kierowców polskich to mordercy- teraz dobrze?
              • Gość: kixx Re: Bardzo dobry artykuł IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 21:03
                a jak napisze ze wiekszosc polskich internautow to idioci to tez bedzie dobrze?
                • umfana Re: Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 21:13
                  stosunkowo duży odsetek polskich kierowców to potencjalni mordercy...
                  na tym stwierdzeniu kończę!
                  • Gość: kixx Re: Bardzo dobry artykuł IP: *.acn.waw.pl 06.09.05, 21:16
                    slowo potencjalni oddaje istote sprawy
                  • vtec_z Re: Bardzo dobry artykuł 06.09.05, 21:31
                    umfana napisała:

                    > stosunkowo duży odsetek polskich kierowców to potencjalni mordercy...
                    > na tym stwierdzeniu kończę!

                    A co znaczy "stosunkowo duży"?
    • Gość: Marek Strzałka IP: *.bfg.pl 06.09.05, 15:59
      Panie Dariuszu, ma Pan całkowitą rację odnośnie kultury jazdy w Polsce, jednak
      co do likwidacji zielonej strzałki się Pan myli. Zapomniał Pan (lub celowo
      pominął), że tor jazdy skręcającego samochodu może przecinać się z przejściem
      dla pieszych w dwóch miejscach - przed skrętem (piesi przechodzą jak jest
      czerwone światło dla samochodów) oraz za skrętem (piesi przechodzą wówczas gdy
      i samochody mają zielone światło). W pierwszej sytuacji likwidacja strzałki ma
      sens - nikt nie będzie przeszkadzał pieszym. W drugiej już nie ma to sensu -
      kierowca rusza i przy dużym ruchu pieszych nie może przejeczać przez
      skrzyżowanie, wieć stoi i blokuje ruch. Stoi tak, aż zapali się czerwone
      światło, i tak dalej.
      • Gość: ja Re: Strzałka IP: 217.153.24.* 06.09.05, 17:01
        bo w zasadzie powinno sie w ogole zakazac skrecania w prawo. co to za porzadki,
        zeby tak sobie skrecac gdzie popadnie!
        a jak sie bedzie chcialo skrecic w praawo (ZGROZA!) to przeciez mozna
        troszeczke prosto pojechac i tyle razy skrecac w lewo, az sie dojedzie tam
        gdzie sie chcialo.
        no!
        • Gość: Mr X Re: Strzałka IP: *.itpp.pl 07.09.05, 04:49
          > bo w zasadzie powinno sie w ogole zakazac skrecania w prawo. co to za
          porzadki,
          >
          > zeby tak sobie skrecac gdzie popadnie!
          > a jak sie bedzie chcialo skrecic w praawo (ZGROZA!) to przeciez mozna
          > troszeczke prosto pojechac i tyle razy skrecac w lewo, az sie dojedzie tam
          > gdzie sie chcialo.
          > no!

          Ale skręcanie w lewo jest bardziej niebezpieczne! Należy zlikwidować w ogóle
          możliwość skręcania - ulice powinny przypominać spiralę - wtedy nie byłoby
          skrzyżowań, sygnalizacj świetlnych itp. Jedyny minus to to że jadąc np z
          Ursynowa do centrum zaliczałoby się Włochy, Bemowo, Bielany, Białołękę,
          Targówek, Rembertów, Pragę Pd, Mokotów, Ochotę, Wolę, Żoliborz, Pragę Pn i
          wreszcie Śródmieście.
    • Gość: to ja Zalosne - to caly komentarz IP: *.crowley.pl 10.09.05, 21:38
      Trzeba byc chyba przymulem z Norwegii, zeby nie zauwazyc, ze w Polsce
      99,99999999999999999% przypadkow skrecania MA MIEJSCE przy zielonym swietle dla
      pieszych - albo na kierunku prostopadlym (zielona strzlka) albo rownoleglym
      (normalne zielone) - proponuje jednak powrto do Norwegii, bo ze
      spostrzegawczoscia cos nie za bardzo.
    • Gość: wertol Nie mogę czytać fajfusa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.09.05, 21:56
      Wielce szanowny panie autorze tego bełkotu. Jeśli będziesz skręcał na zielonym
      świetle, to nie przetniesz drogi pieszym, którzy również mają zielone?
      Myśleć qrwa, myśleć i nieco kultury na jezdni.
      • warzaw_bike_killerz Czego wymagac od kogos, kto uzywa sformulowan: 10.09.05, 22:07
        "furtka, która daje przywilej silniejszym i cwańszym"
        "Przez idiotyczną zieloną strzałkę "
        "dzikości panującej na polskich drogach"
        "przepuścić wszystkich chamów"
        "siedzą w tonie żelastwa"
        "uczył mrużąc szelmowsko oko"
        "jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki"
        "Trup na naszych drogach ściele się gęsto, a piesi giną nawet na pasach."


        Bajki pisac, a nie komentowac. Ilosc nacechowanych emocjonalnie sformulowan,
        znacznie wieksza niz w przemowieniach Goebbelsa i Leppera razem wzietych. Po
        tym artykule, szanowny dziennikarz wysunal sie na czolowke moich niezwykle
        ulubionych pisarzy. Wyprzedzil wszystkie nieletnie praktykantki.
        • Gość: franki Re: Czego wymagac od kogos, kto uzywa sformulowan IP: *.aster.pl 10.09.05, 22:21
          Komentator powinien po tych wynurzeniach stracić i polskie, i norweskie prawo
          jazdy! Zielona strzałka była, jest i będzie WARUNKOWYM DOPUSZCZENIEM DO RUCHU.
          Niezależnie od tego czy zezwala na skręt w prawo czy w lewo np. w Łodzi w
          układzie ulic jednokierunkowych są zielone strzałki dopuszczające warunkowy
          skręt w lewo. W Warszawie jest chyba tylko jedno takie skrzyżowanie. Po prostu
          po dojechaniu do sygnalizatora, na ktorym wyświetlany jest sygnał czerwony
          należy się zatrzymać. NAWET jeśli akurat zielona strzałka również się świeci.
          Niestety, parę razy już próbowano mi zrobić z kombi hatchbacka, bo ośmieliłem
          się zatrzymać pod czerwonym światłem. I to z włączonym prawym kierunkowskazem
          przy palącej się zielonej strzałce. A ja po prostu zawsze zatrzymuję się pod
          czerwonym światłem. Przecież tego uczą na kursach, no nie?
          • Gość: to ja Re: Czego wymagac od kogos, kto uzywa sformulowan IP: 207.13.167.* 12.09.05, 10:43
            I dlatego np. w Hiszpanii "zielona" strzalka ma forme migajacej strzalki
            pomaranczowej. Moze to nawet lepsze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka