Gość: Arteck
IP: 193.0.236.*
11.09.02, 11:56
Za onet.pl
Ministerstwo Finansów zaplanowało w projekcie budżetu na 2003 rok podwyżki
dla posłów. Ale wielu parlamentarzystów nie chce lepiej zarabiać - pisze
w "Życiu" Jerzy Kubrak.
Wczoraj za zamkniętymi drzwiami posłowie sejmowej Komisji Regulaminowej
omawiali wstępny projekt budżetu Kancelarii Sejmu. "Życiu" udało się dotrzeć
do tego poufnego dokumentu. Przewiduje on m.in., że uposażenie posłów od
przyszłego roku zostanie zwaloryzowane tak, jak płace w całej budżetówce,
czyli powiększone o 4 proc.
Od 1 stycznia posłowie dostaliby więc 360 zł podwyżki. Zamiast 8 tys. 980 zł
pobieraliby 9 tys. 340 zł. Do tego dochodziłaby dieta, która obecnie wynosi 2
tys. 245 zł. O 4 proc. wzrósłby też ryczałt na prowadzenie biur poselskich -
z 9 tys. 320 zł miesięcznie do 9 tys. 692 zł.
"To bardzo robocza wersja budżetu" - zastrzega jeden z członków prezydium
komisji. "Nie wiadomo, co z niej pozostanie".
Według "Życia", posłowie komisji nie chcą oficjalnie rozmawiać o projekcie.
Tłumaczą, że jest nieoficjalny i poufny.
Nic dodać nic ująć...Tylko krew człeka zalewa!!!