Dodaj do ulubionych

Metro przepadło w głosowaniu

07.10.05, 01:53
przysłowiowa już nieudolnośc Kaczyńskiego,Zarządu Metra i sabotaż gospodarczy
Hydrobudowy-6 kierowanej przez sabotażystę i ruskiego wywiadowcę Niemca
Dyrektora naraziło Warszawę na zapowiadaną juz wcześniej utratę 350 milionów
EURO dotacji unijnych.Z czyjej kieszeni ten zbrodniarz ekonomiczny będzie za
to wszystko płacił?I to w mieście tak dotknietym brakiem jakichkolwiek
inwestycji i pełną ruiną nowoczesnego budownictwa.
Obserwuj wątek
    • el_matador9 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 01:54
      na ile jeszcze miliardów złotych strat ekonomicznych narazi Warszawę styl
      sprawowania rządów przez Kaczyńskiego?
      • sojowa Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 09:48
        dlaczego reszta Polski ma sie zrzucac na te miliardowa inwestycje?
        • Gość: iwona Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 07.10.05, 09:50
          Chyba nie rozumiesz funkcjonowania funduszy strukturalnych w Polsce ?
          • Gość: Wawiak WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:59
            DOSTAWAĆ WIĘCEJ PIENIĘDZY. Warszawiacy charują jak woły, w mieście połowa ludzi
            jest przyjezdna (tak jak i w innych stolicach w Europie) i tam każdy wie, że w
            stolicy musi być dobrze. co to za durne przepychanki typowo polskie że jak nie
            ma kogoś na posiedzeniu z warszawy to od razu możemy lobbować przeciw. głupia
            zawiść i chciwość zero odpowiedzialności za cały kraj. Przecież Warszawa jest
            dla wszystkich.
            • l-ewa Kochamy Was Warszawiacy... 07.10.05, 10:59

              Za takie teksty i za taki tok rozumowania...
              • Gość: wawa Re: Kochamy Was Warszawiacy... IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 07.10.05, 13:06
                a MY was nie..bo przyjeżdzacie, robicie tłok, zabieracie pracę i smiecicie...a
                po paru latach mówiecie o sobie warszawiacy.......
                • Gość: kiks11 warszawski ksenofob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:20
                • Gość: onzwawy Re: Kochamy Was Warszawiacy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:52
                  BEAWO! niedłogo bąeą święta, trochą odpoczniemy.
            • Gość: Jasco Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: 213.199.217.* 07.10.05, 11:03
              hehe, piszesz takie glupoty zeby podburzyc forumowiczow:) Idz sobie poczytac w
              Fakcie o sensacjach...
            • Gość: Wolf Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: *.aquanet.pl / 194.24.238.* 07.10.05, 11:03
              Taktakciekawe bo u nas w Poznaniu mawiają zeto my pracujemy na warszawkę a tak
              serio coto znaczy Musi? nie dostaliściemówisiętrudno trzeba sięstarać odotację
              skąd indziej i tyle
              • Gość: pacal Co to ma znaczyć??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:24
                "Warszawa powinna dostać lwią część pieniędzy, bo fundusz był pierwotnie
                przeznaczony dla stolicy i metropolii śląskiej."
                Że co??? odrębny fundusz strukturalny dla Wawy? po prostu super...
            • Gość: poznanianka Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: *.selfnet.de 07.10.05, 11:44
              szczerze mowiac w dupie wszyscy maja stolice, zwlaszcza ze w mniej nie mieszka
              50% Polski. Wiec dajcie zyc innym, Szczury.
              Warszawa jest dla Warszawiakow, a ja sie ciesze, ze Poznan wreszcie tez jakos
              kase dostanie...
              szkoda ze tak niewiele.
              • Gość: kuti Re: Szczury IP: 195.217.202.* 07.10.05, 12:39
                Uwazaj z buzia, bo kiedys mozesz spotkac jakiegos "szczura".

                Troche kultury. Wystarczy odrobinka.

                Niezgadzasz sie z czyims pogladem - spoko, Twoja sprawa.
                Ale gosc Cie nie obrazil.

                Wiec z Was dwojga to chyba nie on zasluguje na to miano.

                Pozdrowienia dla Poznania!

                -podwarszawiak-
              • Gość: Maruda Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: *.icpnet.pl 08.10.05, 17:52
                > szczerze mowiac w dupie wszyscy maja stolice, zwlaszcza ze w mniej nie mieszka
                > 50% Polski. Wiec dajcie zyc innym, Szczury.
                > Warszawa jest dla Warszawiakow, a ja sie ciesze, ze Poznan wreszcie tez jakos
                > kase dostanie...
                > szkoda ze tak niewiele.

                Popieram w/w opinię.
            • sojowa moze stolyca charuje ale reszta kraju haruje <EOM> 07.10.05, 12:44
              j/w
            • ben-oni Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI 07.10.05, 12:57
              Ładnie cię pogięło . Warszawka to huba na organizmie kraju . Pijawa , która w
              swej zachłanności zapomina , że żywiciela nie można zadoić na śmierć . tego nie
              robi nawet huba .
              • Gość: Domcia Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU??? AKURAT!!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.10.05, 19:07
                Poki co, to Warszawa haruje na resztę kraju. Jakbyś trochę się interesował, co
                się w kraju dzieje, to byś wiedział, że lwia część podatków płaconych przez
                warszawiaków i warszawskie firmy do ogólnopolskiego budżetu rzchodzi się poza
                Warszawę, która niewiele dostaje na swoje potrzeby!
                • Gość: tom Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU??? AKURAT!!! IP: *.limes.com.pl 08.10.05, 09:01
                  rzeczywiście - macie mnóstwo płacących podatki firm

                  ale dlaczego?

                  w dużej części tylko dlatego, że są blisko ministerstwa itp urzedy centralne
                  w naszej mega scentralizowanej Polsce wszystko trzeba załatwiać...

                  pytanie
                  ile mieszkańców Warszawy jest zatrudnionych przez te urzędy?Przez centrale firm?
                  Całkiem spory procent - choćby tylko za to powinnicie być wdzięczni reszcie kraju
            • Gość: el_bigos :))))))))))))))))))) IP: 213.17.140.* 07.10.05, 12:59
              odbieram to jako prowokację, bo trudno sobie wyobrazić kogoś z takimi
              poglądami:))))
            • Gość: Markus Re: WARSZAWA PRACUJE NA RESZTĘ KRAJU WIĘC MUSI IP: *.crowley.pl 07.10.05, 13:19
              Nie pracujesz dla mnie tylko pracujesz dla siebie debilu. Juz raz
              przerabialiśmy hasło "cały naród buduje swoją stolicę". A pracujący przyjezdni
              napędzają koniunkturę w Warszawie i tam wydają swoje pieniądze.
        • Gość: warszawianka Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra IP: *.exatel.pl 07.10.05, 10:36
          Dlatego, żebyśmy mogli żyć i dojechać do domu jak takie kołki jak ty przyjadą
          demostrować swoje niezadowolenie oczywiście koniecznie w STOLYCY.
          • sojowa jako specjalista z prywatnej firmy nie wybieram 07.10.05, 13:00
            sie ani demonstrowac w stolycy. nie wybieram sie tez zwiedzac
            waszych "zrekonstruowanych" zabytkow. dzieki tego, ze jestescie stolyca macie
            wiecej inwestycji i siedzib firm niz inni, wiec nie narzekaj na demonstracje bo
            jest to tania zaplata za rozne przywileje i korzysci.
        • wf200 Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 10:57
          Mam wrażenie, że nieorientujesz się w polityce i gospodarce.
          Po pierwsze
          Warszawa jest najbogatrzym miastem, gminą i powiatem i to ona utrzymuje inne
          miasta, gminy i powiaty w Polsce.
          Po drugie
          Gdyby nie były jej zabierane pieniądze m.in. z podatków i innych dochodów, sama
          mogłaby finansować wszelkie inwestycje (byłaby piękna, nowoczesna, czysta i
          pachnąca).
          Po trzecie
          Jeśli Warszawa wpłaca do budżetu państwa najwięcej, to procentowo też powinna
          otrzymywać najwięcej pięniędzy na inwestycje.
          Jeśli o tym nie wiesz, to nie zabieraj głosu w dyskusji!!!
          • sojowa wplaca, bo siedziby firm maja adresy w stolycy 07.10.05, 13:06
            aby blizej bylo im do urzedow i zalatwiania duperel. natomiast dzialalnosc
            prowadza w calym kraju i przychody oraz zyski generuje nie stolyca a caly kraj.
            wiec nie twierdz, ze to jest WASZA kasa. wasze to sa oplaty za grunt i podatki
            od nieruchomosci - a to zostaje w stolycy chyba w calosci. i sobie to wezcie i
            sfinasujcie sobie metro i inne disnejlandy.
            P.S. jedynie jako kibic zgodzilbym sie na sfinansowanie stadionu pilkarskiego,
            bo wstyd aby takie ponad milionowe miasto mialo bazar na jedynym duzym
            stadionie a na boisku treningowym (Legła) odbywaly sie mecze miedzypanstwowe.
            no ale Kaczynski mial 3 lata na rozpoczecie budowy stadionu i mimo obietnic
            nawet nie zaoraliscie gruntu...
            • Gość: pablo Re: wplaca, bo siedziby firm maja adresy w stolyc IP: 62.181.161.* 07.10.05, 13:15
              Ale piep...sz jak potłuczony!!!1
              Wawa rocznie daje z samego tytułu PIT około 30 mld zł, jeb..e "janosikowe"
              około 0.5 mld zł itp. itd.
              Wiekszośc kasy idzie na całą Polskę. Budżet Wawy wynosi parę procent tego co
              oddaje

              Pzdr pablo
              • sojowa a ile w PIT daje Krakow? a ile 3miasto? a Poznan? 07.10.05, 16:35
                A nie chca od calej Polski wyciagac miliardow na metro!
                • sojowa pablo klamczuszek 07.10.05, 16:41
                  Jesli cala Polska z PIT w 2004 roku wplacila 36 mld zl, to jakim cudem mozesz
                  twierdzic, ze az 30 mld zl z tej kasy wplacila stolyca a tylko 6 mld reszta
                  kraju? Tobie sie chyba zera pomylily???

                  Zerknij sobie do zrodla a potem rzucaj publicznie liczbami:
                  www.mf.gov.pl/_files_/podatki/statystyki/wplywy_xii.pdf
                  • settembrini Re: pablo klamczuszek 07.10.05, 16:54
                    nie rozmawiaj z tymi ignorantami, przeciez oni ledwo sa w stanie pojac, jak sie
                    sznuruje buty. ja juz dawno temu przestalem brac udzial w takich syzyfowych
                    dyskusjach. niech sobie zyja w zaklamaniu, jak to warszawa jest "ograbiana" i
                    utrzymuje cala polske. prawda jest taka, ze ta prowincjonalna stolica jest
                    uosobieniem polskiego azjatyckiego centralizmu, ktoremu zawdziecza swoj wzgledny
                    dobrobyt. zyje tak naprawde kosztem pozostalych regionow, a nawet nie jest w
                    stanie wybudowac metra. takie polemiki maja sens pod warukiem, ze punktem
                    wyjscia jest chociazby powierzchowna wiedza o finansach publicznych i ekonomii,
                    a to sa zwykle, niedouczone gnojki z pośledniego liceum.
                    • wiksadyba1 Re: pablo klamczuszek 07.10.05, 19:11
                      To że z Twoją wiedzą m. in na ten temat jest coś nie tak, m. in że piszesz
                      bzdury o podatkach CIT, które stanowią jakoby większość dochodu Warszawy, że
                      nie do końca rozróżniasz podstawowe pojęcie ekonomiczne (PKB, wpływy podatkowe,
                      dochód samorządu etc.) wykazałem ci kiedyś na jakimś śląskim forum. Jakoś potem
                      zamilkłeś. Cóż, taka specyfika tego kraju, że najchętniej biorą sie do
                      pouczania innych i demonstrowania swojej wyższości ci, którzy sami nie do końca
                      znają temat...
                      • wiksadyba1 słowo się rzekło:) 07.10.05, 19:21
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=28184428&v=2&s=0
                        • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.1 07.10.05, 19:30
                          SETTEMBRINI:

                          tez nad tym ubolewam, ze przez chore, radzieckie wzorce dzialania polskiej
                          > administracji, to warszawa ma wiecej do powiedzenia o tym co sie dzieje w moim
                          > wojewodztwie (m.in. sluzba zdrowia, subwencje) niz samorzad wojewodzki. a na
                          > temat samej warszawy jako awangardy miast polskich, juz mi sie nawet gadac nie
                          > chce (gdyby nie dotacje, mielibyscie cale 2 stacje metra hue hue hue)

                          WIKSADYBA1

                          A co do "awangardy miast polskich", to żeby uprzedzić riposte myśli.., która
                          > pewnie nastąpi i dalszych idiotycznych przepychanek międzyregionalnych,
                          > zachęcam do przejrzenia następującego materiału (najczęściej cytowane badania
                          > nt. znaczenia i międzynarodowego charakteru ośrodków miejskich na świecie):
                          >
                          > www.lboro.ac.uk/gawc/citylist.html
                          > Swoją drogą, to nie będąc wielkim entuzjastą współczesnej W-wy powiem, że ta
                          > pozycja i tak zaskoczyła mnie in +. Tzn. widzę raczej kilka miast
                          wymienionych
                          > niżej, które "instynktownie" uznałbym za bardziej znaczące - a niewiele
                          > wyjatków w odwrotną stronę (nie wiem, czym np. wyróżnia się szczególnie takie
                          > Melbourne).
                          >
                          > O metrze i paru innych sprawach, warto może byłoby poczynić kilka uwag, ale
                          nie
                          >
                          > wiem po co...

                          SETTEMBRINI żeby obronić swoje racje znajduje logiczny argument, całkiem
                          słuszna idea,widzę, że istotnie bliskie mu są oświeceniowe ideały bohatera
                          literackiego, z którego, mam nadzieję, świadomie, wziął swój nick. A o to i
                          rzeczony argument:

                          > znam wspomniany przez ciebie ranking od dluzszego czasu. pomijajac to, ze jest
                          > wielce dyskusyjny, wskaze jedeny logiczny argument, ktory ewentualnie moglby
                          > uzasadnic jego wyniki. argumentem tym jest to, ze warszawa jest stolica 37
                          > milionowego panstwa, a wiec potencjalem dostrzezonym przez tworcow rankingu
                          nie
                          > moze byc warszawa jako taka, ale warszawa jako centrum chorobliwie
                          > scentralizowanego 37 milionowego panstwa- czlonka ue. gdyby "przeszczepic"
                          > warszawe do takiej 5 milionowej slowacji albo chorwacji, bylaby na szarym
                          koncu
                          > .

                          CDN.



                          • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.2 07.10.05, 19:33
                            WIKSADYBA1:

                            settembrini napisał:
                            >
                            S. znam wspomniany przez ciebie ranking od dluzszego czasu. pomijajac to, ze
                            > jest
                            > > wielce dyskusyjny, wskaze jedeny logiczny argument, ktory ewentualnie mog
                            > lby
                            > > uzasadnic jego wyniki. argumentem tym jest to, ze warszawa jest stolica 3
                            > 7
                            > > milionowego panstwa, a wiec potencjalem dostrzezonym przez tworcow rankin
                            > gu
                            > nie
                            > > moze byc warszawa jako taka, ale warszawa jako centrum chorobliwie
                            > > scentralizowanego 37 milionowego panstwa- czlonka ue.
                            >
                            W: Ranking jest generalnie dziwny, ale nie sądzę, żeby brali pod uwagę,
                            zwłaszcza
                            > bezpośrednio kraj jako taki. W rankingu są ośrodki krajów co najmniej równie
                            > zcentralizowanych zarówno powyżej (Seul), jak i poniżej pozycji Warszawy.
                            >
                            S. gdyby "przeszczepic"
                            > > warszawe do takiej 5 milionowej slowacji albo chorwacji, bylaby na szarym
                            >
                            > koncu
                            >
                            W. No, ale to trochę już spekulacje na zasadzie "gdyby Paryż leżał w Wenezueli"
                            > albo "gdyby Kopernik był Indianinem" :)
                            > > .
                            sprawa jest o tyle złożona, że podobno żadna inna stolica w Europie
                            nie ma tak niskiego poziomu wpływu wypracowanych dochodów do budżetu
                            samorządowego. W-wa ma ok. 300% sredniej krajowej PKB na mieszkańca a dochody
                            budżetu na mieszkańca podobne do innych większych miast. To o czymś mówi. Inna
                            sprawa, że przy mniej scentralizowanym systemie, ten PKB mógłby się bardziej
                            > równomiernie rozłożyć przynajmniej między kilka innych ośrodków. Mógłby. Bo
                            to
                            > też nie jest kwestia oczywista. System przepływu środków jest chorobliwie
                            > niejasny. Z jednej strony - bezpośrednio - to W-wa jest największym
                            płatnikiem
                            > netto do kasy ogólnopolskiej. Z drugiej strony - pozycja stolicy kraju
                            > scentralizowanego na pewno w bardzo istotny, ale nie do końca możliwy chyba
                            do
                            > zmierzenia sposób wpływa korzystnie na warunki inwestycyjne. Trudno
                            powiedzieć,
                            >
                            > czy po decentralizacji spadek dochodów związany z ewentualnym (nie tak
                            > oczywistym) odpływem inwestycji z regionu warszawskiego byłby większy niż
                            > wzrost pieniędzy wpływających bezpośrednio do kasy samorządowej. To wszystko
                            > spekulacje i dlatego uważam jakieś "przepychanki regionalne" za bezsensowne -
                            > jeżeli niewiele osób w tym kraju ma wyraźną świadomość konieczności zmian, to
                            > po co mają się dodatkowo dzielić pod kątem miejsca pochodzenia/zamieszkania
                            > itd.?
                            • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 19:37
                              SETTEMBRINI (tu jest, jak rozumiem kwintesencja jego argumentacji)

                              > warszawa ma 300% sredniego dla polski pkb per capita, drugie pod tym wzgledem
                              w
                              > polsce sa katowice (cos ok. 200%), jakis czas temu o tym pisalem na fk. wiec
                              > skoro srednie pkb jest 3 krotnie wyzsze, bezposrednio przeklada sie to na
                              docho
                              > d
                              > gminy/powiatu/wojewodztwa, bo sa to odpowiednie, ustawowo okreslone stawki
                              (juz

                              > nie pamietam, ale dla gminy chyba cos ok 7% od cit). biorac pod uwage, ze
                              > siedzibe w tym miescie ma wiekszosc przedsiebiorstw o ogolnopolskiej skali
                              > dzialania (telekomy, pzu etc.) to wynika z tego jasno, ze placac rachunek za
                              > komorke, oddajesz czesc do budzetu warszawy. a te buły nawet metra wybudowac
                              ni
                              > e
                              > potrafia :]

                              WIKSADYBA1

                              Hę, przyjmując upraszczające założenie, że z wpływami z podatku CIT, bo o tym
                              > piszesz, w przypadku osób prawnych jest tak jak mówisz (tzn. że zyski
                              > wszystkich firm ogólnopolskich zalicza się do dochodu W-wy), pojawia się tu
                              > pewna ciekawostka:

                              www.um.warszawa.pl/v_syrenka/liczby/05.htm"
                              www.um.warszawa.pl/v_syrenka/liczby/05.htm</a>

                              > Otóż wpływy z CIT stanowią 3, 4 % (słownie: trzy i cztery dziesiąte) procenta
                              > dochodu m. Warszawy. Wiekszośc idzie do budżetu centralnego i tyle W-wa je
                              > widziała. Potem musi wydzierać kasę m.in. na metro. w targach politycznych, w
                              > których wbrew pozorom nie ma silnej pozycji.
                              > Coś się tu nie zgadza. Jeżeli ponad 50% firm ogólnopolskich ma siedzibę w
                              > Warszawie, a byłoby tak jak mówisz, to skąd tak mały udział podatku, który
                              > wynosi 19% dochodu firmy (a większość firm o których mówisz świetnie
                              > prosperuje)? I dlaczego to miasto (choć podobno PKB wg siły nabywczej tzw.
                              > Purchase Power Parity ma powyżej 100% średniej UE) nie jest drugim
                              > Luksemburgiem:)))
                              > Skądinąd wydaje mi się, że mylisz 2 a w zasadzie 3 rzeczy: prodkut krajowy
                              lub
                              > regionalny brutto/wpływy podatkowe/dochody budżetu. To odrębne pojęcia.
                              Drugie
                              > ma oczywiste związki prawne i finansowe z trzecim, PKB to odrębne pojęcie.
                              > Metodologia PKB jest skrajnie skomplikowana i budzi wiele kontrowersji, nie
                              > tylko w Polsce (vide wzrost PKB za ubiegły i za ten rok, zdaniem niektórych
                              > odpowiednio zawyżone/zaniżone wsutek złej metodologii GUS) ale i w ogóle. W
                              > kazdym razie - w skrócie - do produktu regionalnego nie wlicza sie wszystkich
                              > dochodów firm, które mają siedzibę w danym regionie, tylko próbuje sie
                              > oszacować faktyczną część dochodu firmy, jaka została wypracowana w regionie.
                              W
                              >
                              > przeciwnym razie New York County (Manhattan), w którym centrale ma podobno
                              ok.
                              > 35% największych światowych korporacji, miałoby pewnie z kilka milionów $ PKB
                              > per capita, a nie ok. 100 000 (i tak imponujące).
                              >
                              > Moja diagnoza jest prosta. Mówiąc "łopatologicznie" - centralizm i brak
                              > koncepcji rozwoju regionalnego wychodował złotą kurę w postaci stolicy -
                              > najlepiej prosperującego miasta w kraju- a następnie stara się tę kurę
                              zarżnąć
                              > ściągając z niej "janosikowe". Przyjmując jedno z 2 twierdzeń A) (W-wa to
                              > najnowocześniejsze i najwięcej wnoszące do PKB miasto w Polsce, bezwględnie
                              > przodujące jeżeli chodzi m.in. o strukturę biznesu, styl i wydajnosć pracy w
                              > firmach prywatnych itd.) - punkt widzenia wielu warszawiaków i B) sukces
                              > Warszawy wynika w dużej mierze z centralizmu i braku polityki regionalnej, co
                              > stawia stolicę i resztę w nierównej sytuacji - twój i nie tylko Twój punkt
                              > widzenia to tylko półprawda. Pełen obraz tworzą 2 te twierdzenia naraz.
                              >

                              • wiksadyba1 Re: ok, jeszcze cz.4:))))) 07.10.05, 19:44
                                SETTEMBRINI:

                                nic nie myle, oczywiscie posluzylem sie pewnymi uproszczeniami, jednak
                                > wszystkie te wskazniki sa ze soba w scislym stopniu powiazane. co do
                                rozliczen,
                                >
                                > to wszystko zalezy od formy prawnej dzialalnosci okreslonego podmiotu. wiecej
                                > jutro. a co do 3,4% od cit, to do gminy czy powiatu taka kwota wedruje?

                                WIKSADYBA1

                                > Do całego miasta łącznie. Ustrój Warszawy reguluje odrębna - hybrydalna -
                                > ustawa. Zgodnie z nią - W-wa jest "gminą na prawach powiatu". 3, 4 % to
                                łączny
                                > udział podatku CIT w dochodzie całej Warszawy.

                                SETTEMBRINI (wrócił do podatków)

                                > wroce do zobowiazan podatkowych. zobowiazanie powstaje w miejscu siedziby
                                > okreslonego podmiotu (mowimy o sytuacjach prostych, gdy nie ma oddzialow).
                                > podpisujac umowe ubezpieczenia, strona dla mnie jest pzu w warszawie a nie
                                > broker czy agencja ubezpieczeniowa w miescie xyz, ktora otrzymuje jedynie
                                jakas
                                > kwote za podpisanie umowy. podobnie jest z uslugami ptk centertel itd.
                                przelewu
                                > nie robie na konto w katowicach, ale w wawie.
                                > stawka okolo 7% (nie bardzo chce mi sie w tej chwili szukac dokladnych danych)
                                > dotyczy osob fizycznych, tu mi sie faktycznie pomylilo.
                                > tak na marginesie polecam www.cbr.org.pl/raport.php

                                WIKSADYBA1

                                > Z tego co wiem, to istnieje możliwośc rozliczania się w siedzibie oddziału,
                                > jeżeli oddział prowadzi samodzielną rachunkowość. Nie ręczę za to, zwłaszcza
                                o
                                > tyle, że jak się domyślam, istnieją pewnie możliwości różnego obchodzenia
                                tych
                                > przepisów. Nie zdziwiłbym się, gdyby poszczególne firmy ogólnopolskie
                                > rozliczały się w różny sposób.
                                >
                                > Raport znam. Uważam też, że na tej stronie są ciekawe dane m. in. o Śląsku.
                                > Polecam też (zwł. hurraoptymistom na punkcie idei autonomii), następujący
                                > materiał:
                                >
                                www.cbr.org.pl/rzepa/199909290010
                                > Przesłana przez ciebie strona omawia przede wszystkim wpływ centralizacji na
                                > PKB regionów. PKB jest pojeciem statystycznym i nie ma bezpośredniego
                                > przełożenia na kwestie finansowania regionów (z wyjątkiem funduszy
                                > strukturalnych UE). Zresztą ostatnie statystyki w rozbiciu na regiony
                                pochodzą
                                > z 2002 r. Zastanawia więc właśnie, dlaczego W-wa mając większość centrali
                                > najwiekszych firm, ma tak niski udział CIT w budżecie, sam byłem zaskoczony
                                > tymi danymi. 3, 4% to tyle, że gdyby nagle "zadekretować", że cały wpływ z
                                CIT
                                > od ogólnpolskich molochów idzie np. na Podlaskie, to budżet Warszawy w ogóle
                                by
                                >
                                > tego nie odczuł, wystarczyłaby pewnie jakaś lepsza transakcja
                                nieruchomościami.
                                >
                                > Mamy więc "schizofreniczny" rodzaj centralizacji, o którym już mówiłem.
                                > Faworyzowanie jednego ośrodka a potem obdzieranie go z dochodów. PKB nie ma
                                > wprost przełożenia prawnego na dochody z samorządów, ale w zdrowej gospodarce
                                > powinno mieć przełożenie faktyczne. Jeżeli PKB Wrocławia to ok. 160% średniej
                                > krajowej na osobę, a Warszawa 300%, to jak to się dzieje, że dochód budżetu
                                > wrocka na osobę to 2700 PLN, a Wawy 3200 PLN??? I to pomimo sytuacji, że
                                > dochody warszawskiego samorządu w rekordowym chyba odsetku zależą od wlasnych
                                > transakcji, tzn. sprzedaży gruntów.
                                >
                                >
                                Settembrini widać zaczytał się w Mannie (może rzeczy znaleźć sobie nowy nick)
                                bo ta frapująca dysputa została w ten sposób zakończona...









                              • settembrini Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 21:21
                                ine chce mi sie czytac tych calych wklejek, zreszta co nieco pamietam z tamtej
                                rozmowy. jesli juz zarzucasz mi niekompetencje, to przynajmniej sprawdz u zrodel
                                Dz.U.03.203.1966
                                USTAWA
                                z dnia 13 listopada 2003 r.
                                o dochodach jednostek samorządu terytorialnego
                                Art. 4
                                2. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, od
                                podatników tego podatku zamieszkałych na obszarze gminy wynosi 39,34 %, z
                                zastrzeżeniem art. 89.
                                3. Wysokość udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób prawnych, od
                                podatników tego podatku, posiadających siedzibę na obszarze gminy, wynosi 6,71 %.

                                Wiec chyle czola i gratuluje dobrego humoru
                                • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 21:37
                                  A oto ile wychodzi wpływów z tego podatku, z którego rzekomo ma żyć cała
                                  Warszawa:

                                  www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/budzet.php
                                  • settembrini Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 21:57
                                    w stosunku do ogolu dochodow jest to ok 5%, ale nalezy na to patrzec calosciowo-
                                    te przedsiebiorstwa partycypuja tez w innych obciazeniach podatkowych (maja
                                    decydujacy udzial np. w dochodach z majatku, nie mowiac o podatkach gruntowych
                                    etc.), a ponadto generuja zatrudnienie (a wiec podatek od osob fizycznych.
                                    • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 22:06
                                      Ale tu już wchodzimy w bardziej ogólny problem. Nigdy nie negowałem roli
                                      centralizmu w gospodarce W-wy (vide mój post), chociaż miałbym wątpliwości, czy
                                      decentralizacja wpłynie na znaczącą zmianę lokowania siedzib. Tym nie mniej
                                      nieprawdziwa jest teza, że w bespośrednich rozliczeniach W-wa jest
                                      beneficjentem obecnego systemu, czego dowodem jest relatywnie bardzo niski
                                      dochód samorządu na mieszkańca w porównaniu z udziałem miasta w tworzeniu
                                      produktu krajowego. W tym sensie - i być może tylko tutaj, mają rację, ci
                                      którzy twierdzą, że W-wa dopłaca. A cytowana w tym artykule sprawa z metrem,
                                      dowodzi raczej właśnie, że decyzje administracji rządowej (zobaczymy oczywiście
                                      co na to minister) nie są podejmowane w oparciu o kryteria merytoryczne - i to
                                      wcale nie na korzyść Warszawy...

                                      Podatki gruntowe to inna historia, są generalnie liczone od powierzchni. Gdyby
                                      zmienić obecny ustrój i w przypadku osób prawnych uzależnić je bezpośrednio od
                                      dochodu firmy, rzeczywiście prawdopodobnie wpływy do budżetu Warszawy
                                      radykalnie by wzrosły.
                                      • settembrini Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 22:55
                                        warszawa ani jako miasto ani w zadnym innym sensie niebardzo mnie interesuje.
                                        dlatego szczerze sie zdziwilem, gdy postawiles mnie w pozycji wroga publicznego,
                                        warszawofoba. nie mozna czuc niecheci w stosunku do czegos, do czego ma sie
                                        stosunek obojetny. oczywiscie, ze warszawa jest beneficjentem centralizmu
                                        administracyjnego, ktorego naturalnym skutkiem jest centralizm gospodarczy.
                                        wystarczy spojrzec na w miare rozwiniete federacje, w ktorych stolice sa srednio
                                        sie wyrozniajacymi na tle innych metropolii osrodkami miejskimi (to a pro po
                                        lokowania firm). wystarczy spojrzec na rfn, krajow beneluksu. co ja bede gadal o
                                        zagranicy, wystarczy spojrzec jak warszawa zawyza statystyki dla wojewodztwa
                                        mazowieckiego, ktore jest wojewodztwem rolniczym i poza miastem stolecznym po
                                        prostu biednym. to daje pojecie o centralizacji inwestycji w skali wojewodztwa.
                                        w skali kraju jest to nieco mniej dostrzegalne, bo inne regiony maja pewne
                                        atrybuty, ktore przewazaja o ostatecznej lokalizacji inwestycji (po glebokim
                                        przemysleniu przez inwestorow). gdyby nie SSE ciekaw jestem jak by wygladaly
                                        inwestycje w krakowie, katowicach czy wroclawiu. przy czym specjalne strefy
                                        ekonomiczne sa doraznym antidotum, ktore psuja gospodarke.
                                        w jednym masz zdecydowana racje, utozsamiam azjatycki, promieiujacy na cala
                                        polske centralizm, z warszawa, byc moze nieslusznie. ale ten grzech biore na siebie.
                                        kilka slow jeszcze o glownym temacie watku- funduszach strukturalnych. biorac
                                        pod uwage zamoznosc warszawy i jej udzial procentowy w ogolnej sumie srodkow,
                                        moznaby tez powiedziec co nieco. a wydzwiek bylby raczej posępny.
                                        • Gość: Wars Warszawa i tak dostała 1/3 dostępnych pieniędzy IP: 193.29.205.* 07.10.05, 23:03
                                          gdyby dofinansowanie finansowe otrzymało również warszawskie metro nic nie
                                          pozostałoby dla innych miast
                                          pozdr.
                                        • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 07.10.05, 23:18
                                          Hm, postawiłem cię może trochę przypadkowo (zapamiętałem jako tako poprzednią
                                          rozmowę), ale widziałem już kilka razy coś o azjatyckości W-wy z tw. strony, co
                                          mnie zdziwiło na tle innych tw. wypowiedzi. Ja też nie dopatrzyłem paru
                                          nowelizacji, ale mimo wszystko uważam cały czas, ze popełniłeś wyraźne błędy w
                                          kluczowych sprawach (co do tego, że W-wa jest bogata głównie z powodu wpływów
                                          CIT -) i co do tego (też twoja wypowiedź), że poziom PKB ma wprost przełożenie
                                          na dofinansowanie samorządów - czy 3 razy wieksze PKB = 3 razy więcej kasy w
                                          mieście (nigdzie takiego przełożenia nie ma w prawie krajowym, liczą sie
                                          dochody podatkowe a to nie to samo, dostępne statystyki pokazują jak wyglądają
                                          dochody poszczególnych miast na głowę). Przez co twoje polemiki były skrajnie
                                          jednostronne, prawie tak samo jak tych warszawiaków, którzy twierdzą, że
                                          utrzymują resztę nierobów, tylko w przeciwną stronę, a uważałeś, że stoją za
                                          tobą wręcz naukowe racje...Tak wyszło, jeżeli kogoś wyznaczam na wroga, to
                                          kogoś, kto ma coś do powiedzenia:)))) Co by mi przyszło z polemiki z niektórymi
                                          tutaj, którzy wyraźnie urwali sie z forum pseudokibiców:)))

                                          Aha, popieram wyłączenie W-wy do osobnego województwa, chociaż mogło by na tym
                                          stracić bardziej Mazowsze, jeżeliby połączyć ten krok z decentralizacją
                                          finansów...

                                          Kończę, bo musze lecieć.

                                          Pozdr.
                                        • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 08.10.05, 05:37
                                          settembrini napisał:

                                          > administracyjnego, ktorego naturalnym skutkiem jest centralizm gospodarczy.
                                          > wystarczy spojrzec na w miare rozwiniete federacje, w ktorych stolice sa
                                          sredni
                                          > o
                                          > sie wyrozniajacymi na tle innych metropolii osrodkami miejskimi (to a pro po
                                          > lokowania firm). wystarczy spojrzec na rfn, krajow beneluksu.

                                          Hm Beneluksu, proponuję sprawdzić statystyki co do relacji dochodu na
                                          mieszkańca w Brukseli i w reszcie kraju. Ciekawa sprawa...A a propos jeszcze
                                          beneluxu - Holandia i Luksemburg to federacje?

                                          co ja bede gadal
                                          > o
                                          > zagranicy, wystarczy spojrzec jak warszawa zawyza statystyki dla wojewodztwa
                                          > mazowieckiego, ktore jest wojewodztwem rolniczym i poza miastem stolecznym po
                                          > prostu biednym. to daje pojecie o centralizacji inwestycji w skali
                                          wojewodztwa.

                                          O niczym to nie świadczy. Różnica między W-wą a resztą Mazowsza wynika raczej z
                                          kwestii historycznych, na wiele setek lat do tyłu (prowincjonalny region, w
                                          kórym się zanjduje duże miasto) . Co do dnia dzisiejszgo. W praktyce samorząd
                                          wojewódzki, na tyle, na ile może decydować, stara się odebrać środki Warszawie
                                          na rzecz reszty. Przykład to np. pomoc z UE na rzecz szkolnictwa - projekty
                                          szkół warszawskich (największych ogólnopolskich- np. UW, SGH itd.) na początku
                                          zakwalifikowane jako najlepsze, wskutek politycznych interwencji urzędu
                                          marszałkowskiego (PSL) przepadły na rzecz nikomu nie znanych szkół w Płocku czy
                                          Ciechanowie...Zresztą - analogiczne kontrasty zachodzą w przypadku Wrocławia i
                                          Dolnego Śląska ( z wyjątkiem zagłębia miedziowego), Krakowa i Małopolski,
                                          Poznania i Wielkopolski, Trójmiasta i Pomorza. Polecam stronę GUS.
                                          www.stat.gov.pl.

                                          > w jednym masz zdecydowana racje, utozsamiam azjatycki, promieiujacy na cala
                                          > polske centralizm, z warszawa, byc moze nieslusznie. ale ten grzech biore na
                                          si
                                          > ebie.

                                          Jedno pytanie - co to niby znaczy AZJATYCKI centralizm:))))???? To znaczy,
                                          który kraj Azji mam brać za punkt odniesienia. Bajrajn? Laos? Kazachstan (który
                                          zdecentralizowano przenosząc stolicę z Ałm-Aty:)), Izrael, Malezję. Filipiny,
                                          Bhutan. Oświeć mnie proszę, co do tego, co uważasz za "azjatyckość":)))) Czekam
                                          na jakieś wskazówki - dzięki ustaleniu tej kwesii możemy wspólnie (z
                                          zastrzeżeniem rzecz jasna, pierwszeństa dla Ciebie) zrewolucjonizować
                                          humanistykę - ogólna definicja "AZJATYCKOŚCI" - to byłaby rewolucja w
                                          kulturoznawstwie Roftl
                                          >
                                          • settembrini Re: słowo się rzekło:)- cz.3 08.10.05, 13:15
                                            posluzylem sie slowem o zbyt szerokim zakresie, oczywiscie chodzilo mi tylko o
                                            belgie. natomiast bruksela, jako ze jest siedziba szeregu organow wspolnot, nie
                                            stanowi najlepszego przykladu. choc i tak zaloze sie, ze dysproporcje pomiedzy
                                            bruksela a biedniejszymi miastami jest mniej razaca. mowisz, zebym siegnal do
                                            statystyk, rozumiem, ze ty tak zrobiles. ale do statystyk dla brukseli jako
                                            jednostki administracyjnej o wielkosci 33 km kwadratowych i 130 tys ludnosci
                                            (tutaj podejrzewam, ze statystyki sa kolosalne) czy dla milionowego regionu
                                            stolecznego? bo to zdecydowana roznica. lepiej porownac berlin do monachium czy
                                            frankfurtu nad menem. to unaoczni ci wplyw federalizmu na zamoznosc regionow.
                                            co do "azjatyckosci" to jest to raczej chwyt majacy wskazac moj jednoznacznie
                                            negatywny stosunek to filozofii funkcjonowania scentralizowanego panstwa. nie
                                            jest to rozprawa naukowa bym musial poslugiwac sie wylacznie terminologia
                                            naukowa. a co do pozostalych miast, o ktorych wspomniales. nie winduja one zdaje
                                            sie statystyk dla calych regionow o kilkaset procent wzwyz. by sobie zdac sprawe
                                            z dysproporcji, wystarczy sobie wyobrazic gospodarki poszczegolnych wojewodztw
                                            bez uwzglednienia miast wojewodzkich. dolnoslaskie ma jakas alternatywe,
                                            malopolskie ma silna turystyke, o slaskim wspominal nie bede, bo tutaj jest
                                            wiele miast silnie rozwinietych, niemal rownorzednych.
                                            oczywiscie tej metodzie mozesz zarzucic wiele, bo ma ona tylko uzmyslawiac pewna
                                            mentalnosc.
                                            samorzad wojewodztwa mazowieckiego zupelnie slusznie postepuje rozdzialajac
                                            fundusze na edukacje w taki a nie inny sposob. no chyba, ze inne osrodki chcecie
                                            jeszcze bardziej marginalizowac (o ile to jeszcze mozliwe). srodki, nawet
                                            niewielkie, przekazane uczelniom np. w plocku, jesli dobrze spozytkowane,
                                            przyniesc moga odczuwalna dla tej spolecznosci poprawe na okreslonym polu.
                                            u nas nikt sie nie burzy, gdy jakies finanse zamiast na politechnike, akademie
                                            ekonomiczna czy uniwersytet, ida na niewielka i raczkujaca uczelnie typu ATH w
                                            bielsku.
                                            • wiksadyba1 Re: słowo się rzekło:)- cz.3 08.10.05, 13:35
                                              Masz w wielu względach rację, ale przykład Niemiec jest o tyle nietrafny, że
                                              równorzędność różnych metropolii jest tam z kolei wyjątkiem w przeciwną stronę
                                              w państwie o tej wielkości. Wynika to też z kwestii historycznych, w tym z
                                              historii najnowszej. Prawdopodobnie gdyby nie wojna i żelazna kurtyna, Berlin
                                              (4 mln mieszkańców w latach 30-tych) odgrywałby dużo ważniejszą rolę w
                                              Niemczech niż w tej chwili.

                                              Hm, co do Mazowsza. Przede wszystkim nie zgodzę się na zwrot "chcecie", bo nie
                                              czuję się reprezentantem żadnego lobby warszawskiego:) No ale rozumiem, że tego
                                              rodzaju gęba miała mi być prawo przyprawiona:) Co do meritum. Popieram rozwój
                                              mniejszych miast na Mazowszu, ale wątpliwość budzi po prostu zwyczajny fakt, w
                                              którym najlepsze w rankingu projekty uchodzących za najlepsze (i chyba w swojej
                                              brażny największych) uczelni, z których korzysta cała Polska (a nie
                                              warszawiacy) nie dostają pomocy z przyczyn politycznych. A zapytam tak - czy
                                              sądzisz, że kiedykolwiek uczelnia ciechanowska dajmy na to będzie w stanie
                                              konkurować z UW czy SGH. Gdzie ambitny maturzysta z małej miejscowości na
                                              Mazowszu pójdzie studiować - do jakiejś lokalnej szkoły policealnej czy do
                                              Warszawy. W tym sensie również i ten hipotetyczny student z
                                              mazowieckiej "prowincji" skorzysta bardziej na poprawie warunków studiowania w
                                              Warszawie niż u siebie. Tak więc tak na prawdę nie wiem, w czyim interesie była
                                              ta decyzja. Miałbym obawy, czy nie lokalnych rektorów powiązanych politycznie
                                              lub towarzystko z samorządowymi decydentami.

                                              Populistyczna i zgoła absurdalna byłaby też teza, że nierówna pozycja Warszawy
                                              i innych miast na Mazowszu wynika z obecnych dążeń do ich ignorowania przez
                                              ośrodek warszawski. Tu trzeba było się cofnąć o kilkaset lat do tyłu. Prawdą
                                              jest, że Warszawa to w pewnym sensie metropolia "sztucznie" wciśnięta w
                                              zacofany region. Są na świecie analogiczne przypadki - np. Madryt, co jest
                                              dobrym przykładem, choćby dlatego, że został ustanowiony stolicą w tym samym
                                              okresie i w podobnych okolicznościach...
                                            • wiksadyba1 regiony i metropolie 08.10.05, 14:25
                                              Dane dotyczą tzw. podregionów czyli sztucznych jednostek statystycznych
                                              wydzielonych np. do monitorowania pomocy z UE.

                                              DOLNOŚLĄSKIE

                                              podregion jeleniogórsko-wałbrzyski - 16 125 PLN per capita
                                              m. Wrocław - 29 072

                                              MAŁOPOLSKIE

                                              podregion nowosądecki - 11 926
                                              m. Kraków - 29 998

                                              MAZOWIECKIE

                                              podregion ostrołęcko-siedlecki 14 008
                                              m. Warszawa 58 449

                                              POMORSKIE

                                              podregion słupski 11 399
                                              Trójmiasto 24 376

                                              WIELKOPOLSKIE

                                              podregion kaliski 12 145
                                              m. Poznań 32 796

                                              Największa różnica jest więc na Mazowszu, ale w większosci regionów występują
                                              ogromne dysproporcje. Pytanie czy osiągnięcie przez Poznań albo Wrocław PKB per
                                              capita Warszawy wpłynęło by na poziom najbiedniejszych części województwa. Moim
                                              zdaniem nie, z wyjątkiem strefy podmiejskiej.

                                              Dane GUS 2001 www. stat.gov.pl (są nowsze za 2002 ale odinstalował mi się
                                              Acrobat i nie mogę teraz ściągnąć).

                                              Co do G. Śląska, najciekawiej byłoby zobaczyć dane dla poszczególnych miast,
                                              ale takich nie ma. Nie mogę jednak sie zgodzić co do wyrównanego poziomu
                                              śląskich miast. Obok Katowic, Tychów, Gliwic czy Bielska mamy Świętochłowice,
                                              Bytom i parę innych ośrodków należących do najbardziej zdegradowanych dużych
                                              miast w kraju (bardziej niż ośrodki na ścianie wschodniej). A dystans się
                                              powiększa. Tu ciekawy link, chyba już go podsyłałem:
                                              www.cbr.org.pl/rzepa/199909290010/
                                              • wiksadyba1 Re: regiony i metropolie 08.10.05, 14:37
                                                Aha, te dane dotyczą oczywiście PKB, które powołując się na podstawy wiedzy
                                                ekonomicznej pomyliłeś z dochodami podatkowymi. Istotnie, może nie
                                                być "normalne", że Warszawa ma PKB 2 razy większe powiedzmy od Krakowa. Ale jst
                                                równie nienormalna sytuacja, w której miasto mając 2 razy większe PKB ma,
                                                wskutek redystrybucji centralnej, do dyspozycji podobny budżet na jednego
                                                mieszkańca. Aha, średnia dla Polski w 2001 to 19 440 PLN. Tak więc inne większe
                                                miasta mają również PKB znacznie powyżej średniej krajowej. Tymczasem, czego
                                                dowodzi np. przykład Katowic w praktyce to tylko Warszawa odprowadza subwencję
                                                wyrównawczą dla biedniejszych gmin, co może też budzić wątpliwości.
                                              • wiksadyba1 Re: regiony i metropolie - korekta 08.10.05, 14:40
                                                Przepisałem ze złej kolumny (za 2000 rok) dane dla Pomorza i Wielkopolski .

                                                2001:

                                                POMORZE

                                                słupski - 15 340
                                                Trójmiasto - 28 105

                                                Wielkopolskie

                                                kaliski - 15 127
                                                Poznań - 39 847
                                                • wiksadyba1 janosikowe:) 08.10.05, 14:53
                                                  Miasto Poznań - PKB na łeb= ok. 205% średniej krajowej wpłaca do budżetu ok. 5
                                                  mln PLN rekompensaty dla biednych gmin. Warszawa - 290% średniej krajowej - 500
                                                  mln (sto razy więcej).

                                                  www.city.poznan.pl/budzet/
                                                  • wiksadyba1 ciekawe porównanie 08.10.05, 19:52
                                                    Jeżeli porównać budżet Warszawy z budżetem drugiego w kraju Poznania, którego
                                                    mieszkańcy mają poczucie, że są "okradani" przez Warszawę, dochodzimy do
                                                    ciekawych wniosków:

                                                    Udział dofinansowania z budżetu państwa (subwencja ogólna, dotacje celowe) w
                                                    dochodzie miasta;

                                                    Warszawa - łącznie 15 procent tj. ok 1 mld 070 mln PLN, od czego należy odjąć
                                                    janosikowe w wysokości 500 mln PLN. Dotacje celowe z budżetu w tym osławione
                                                    dotacje na metro to 315 mln. PLN, czyli mniej niż wpłata na rzecz biedniejszych
                                                    gmin. Uważam skądinąd, że Warszawa powinna budować metro za swoje pieniądze,
                                                    bez dofinansowania z budżetu ogólnego. Problem w tym, że to ogromnie trudne (w
                                                    sprawnym tempie) przy tym poziomie udziału w podatkach, które zgodnie z
                                                    obecnymi przepisami wędrują do samorządów.

                                                    Poznań - około 30-35% dochodów łącznie dla miasta i powiatu
                    • Gość: Domcia Re: pablo klamczuszek IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.10.05, 19:18
                      Niestety, ale to takie niedouczone gnojki rządzą Warszawą i stąd takie
                      problemy.. A skąd te gnojki są??? No przecież nie z Warszawy!! Prezydent - z
                      trójmiasta, podobnie jak większość jego nieudolnej świty, która właśnie z całej
                      Polski zjechała się piastować kierownicze stanowiska (w zarządzani umiastem,
                      którego wcześniej nie znali i nadal nie mają pojęcia, co się w mieście naprawdę
                      dzieje i nie znają - nie rozumieją jego specyfiki) i korzystać z tego, co
                      podobno tylko warszawiakom służy.. Co za hipokryzja!!!
                      A potem, nie zrobiwszy prawie nic dla maista, a wręcz utrudniwszy mieszkańcom i
                      firmom życie, zabiorą dupy w troki i jak się znowu nie dostaną do koryta, to
                      będą wrzeszczeć, jak wy dupki ograniczone, że po co wawie większe pieniądze na
                      inwestycje, w końcu ONI już nie muszą tam pracować i mieszkać... ŻENADA!!!
          • Gość: Wolf Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:25
            Ja kręce!!!!!!! bambrze jeden po pierwsze najbogatsza jest moze i gmina centrum
            ale kolejne gminy z np. złotej 100 Rzeczpospolitej są rozsiane po całej Polsce,
            po drugie Warszawa nikogo nie utrzymuje, wręcz przeciwnie zresztą widac bardzo
            jak była by stolyca czysta i pachnąca szczególnie ogladając ten bałagan w
            centrum miasta jak chociażby okolice PKiN czy też Bloki!!!! w śródmieściu,
            a tak gratuluje samopoczucia chcesz zobaczyć czyste i ładne miasta? jedź do
            Poznania Krakowa czy też 3 miasta
            • dorsai68 Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 19:30
              Wilczku, a CO TO JEST gmina Centrum i gdzie leży? Bo z pewnością nie w Warszawie.
        • vars2 Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 12:47
          A dlaczego Stolica, platnik - najwiekszych wplywow do Skarbu panstwa ma je
          wplacac? Zeby lepiej sie zylo takim oszolomom , jak Ty w malych
          dziurach!!!!!????
          Oczywiscie, ze Stolica sama sfinansowalaby swoje wydatki bez przymusy
          odprowadzania pieniedzy.Tylko Ty chodzilabys lesnymi i polnymi drogami.
          • sojowa Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 13:14
            Dlatego, ze kase wplacaja firmy, ktore maja u was tylko siedziby (adresy) aby
            blizej bylo im do urzedow i zalatwiania duperel. natomiast dzialalnosc
            prowadza w calym kraju i przychody oraz zyski generuje nie stolyca a caly kraj.
            wiec nie twierdz, ze to jest WASZA kasa. wasze to sa oplaty za grunt i podatki
            od nieruchomosci - a to zostaje w stolycy chyba w calosci. i sobie to wezcie i
            sfinasujcie sobie metro i inne disnejlandy.
            BTW, my w 3miescie mamy obwodnice, a to wy macie polne drogi w Kampinosie
            zamiast obwodnicy, ktoirej sobie nie mozecie zbudowac bez kasy z reszty Polski.
            Nie zapominaj, ze stolyce odbudowala CALA POLSKA. Zagladanij do podrecznikow
            historii, zapytaj dziadkow to ci powiedza jak doiliscie reszte kraju.
            • Gość: biof Sojowa ma alergię na Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 20:27
              Stolicę odbudowała cała Polska.Ok, dziękuję jako rodowity Warszawiak.
        • Gość: wawa Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 07.10.05, 13:03
          a Ty gdzie przyjedziesz w poszukiwaniu pracy jak Ci bezrobocie zajrzy w
          oczeta???....włąsnie do warszawy..i bedziesz kolejnym z napływowych buraków
          psującym nam rynek pracy pracując za połowe stawki i tworzacym warszawskie
          korki....... :-/
          • sojowa jak pisalem juz wyzej leje na wasz rynek pracy 07.10.05, 13:11
            bo jestem specjalista i nie mam problemu z praca. ale wy jak sie zwalacie do
            nas do 3miasta nad morze, zapychacie droge na polwysep i do Helu, jak buraki
            jezdzicie 7-mka wyprzedzajac na 3-go i zabijajac innych jak Otylia, to
            zapomniales? patrz na siebie i nie wyzywaj innych od burakow - siadz na rower i
            jazda!
        • Gość: mavro Sfinansujemy sami, a wiocha niech chodzi piechota IP: *.bonair.com.pl / *.bonair.com.pl 07.10.05, 13:23
          ...po Warszawie. Przeciez tu jest wiecej kmiotkow naplywowych niz prawdziwych
          WARSZAWIAKOW.
        • Gość: Domcia Dlatego! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.10.05, 19:03
          A dlatego, że to właśnie przyjezdni z reszty Polski, przyjeżdżający do pracy do
          Wawy, tworzą największy popyt na komunikację miejską i podmiejską!
        • wiksadyba1 Re: Stolyca niech sama finansuje budowe metra 07.10.05, 19:14
          Chyba tumowa o dofinansowaniu ze środków UE. Można też się zapytać, dlaczego
          cała Polska zrzuca sie na budowę tramwajów w Łodzi etc.:) Najlepiej pisać swoje
          trzy po trzy nie wiedząc do końca, jaki artykuł się komentuje...
    • jhbsk Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 07:56
      Płacić będzie z naszej kieszeni. Przecież nawet jakby chciał sam coś wybulić,
      to nie ma z czego, bo chwali się, że jest gołodupcem.
      • d.z Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 08:00
        Mnie jest żal, że metro pieniedzy nie dostało.
        Ot taki zwyczajny żal mieszkańca Warszawy...
        Już mnie nie interesują polityczne układy, lobbowanie itp.
        Jest mi zwyczajnie żal.
        Z drugiej strony cieszę się, że w innych miastach się udało
        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2955809.html
        może kiedyś warszawskie metro będzie miało więcej szczęścia do wniosków,
        polityków, lobbystów, układów, pieniędzy...
        • gregor_1976 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:06
          miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,2956284.html
          :))))
        • ambush Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:37
          Mowili ze Piskorski kradnie itd, moze i kradl, ale zbudowal tyle co Kaczka do
          konca zycia nie zbuduje, bo on tylko IPN, teczki, i spieprzaj dziadu.
    • palker zasada im gorzej, tym lepiej 07.10.05, 08:18
      metro zostało złozone w POPISOWY sposób na ołtarzu rozgrywek politycznych.
      PO zeby dokopac Kaczorowi dokopało wszystkim warszawiakom.
      Nieprzychylne KAczce Życie Warszawy napisało:
      Zabrali pieniądze na metro

      Wybrzeże, Śląsk i Wielkopolska przeciw naszej inwestycji

      No i pożegnaliśmy się z pieniędzmi unijnymi dla metra. Nie wiadomo, czy tak,
      jak zakładano, pod koniec 2007 r. pociągi dojadą do Młocin. Opóźnienie w
      budowie może wynieść nawet rok.

      351, 5 mln zł – tyle mieliśmy dostać z Unii Europejskiej na dokończenie
      pierwszej linii metra. Tymczasem zabrali nam te pieniądze nie unijni biurokraci
      z Brukseli, a nasi rodacy. Dokładnie członkowie Krajowego Komitetu Sterującego
      przy ministrze gospodarki i pracy.
      To kilkunastoosobowe gremium zebrało się wczoraj, by powiedzieć ministrowi, jak
      ocenia poszczególne wnioski o dofinansowania z UE, złożone przez różne miasta.
      Przypomnijmy, że 27 września wnioski te oceniali eksperci. Metro znalazło się
      na piątym miejscu (na pierwszym – remont linii tramwajowej z Ochoty na
      Gocławek, na drugim – zintegrowany system zarządzania ruchem w Warszawie).
      Teraz pora na społeczne ciało doradcze.

      Nie dostanie nic

      Ciało za zamkniętymi drzwiami, w głosowaniu orzekło, że metro spadnie na
      dziesiątą pozycję. I co za tym idzie, nie dostanie nic, bo po prostu zabrakło
      już pieniędzy. Do podziału było ok. 200 mln euro.
      Za odebraniem funduszy na metro głosowali, m.in. Paweł Adamowicz, prezydent
      Gdańska (PO), Andrzej Łoś, przewodniczący Sejmiku Dolnośląskiego (PO), Marek
      Kmiecik, dyrektor Zarządu Dróg w Poznaniu. Przegraliśmy stosunkiem głosów osiem
      do sześciu. Za metrem był, m.in. Jerzy Chudzicki przewodniczący Izby
      Gospodarczej Komunikacji Miejskiej, czy Marek Wielgus, przewodniczący
      mazowieckiej Solidarności. Od głosu wstrzymały się trzy osoby, w tym
      wiceprezydent Warszawy w latach 1990 – 1994 Olgierd Dziekoński! Tłumaczy, że
      bronił nie interesów stolicy, lecz Unii Metropolii Polskich (organizacji
      zrzeszającej największe miasta).

      Co teraz z metrem?

      – Zbudujemy metro według harmonogramu, czyli do grudnia 2007 – zapewnia
      Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra. – U nas nic się pod tym względem nie
      zmienia. Budowa jest zaawansowana.
      Jednak nasi informatorzy twierdzą, że i tak spóźniona inwestycja opóźni się o
      co najmniej rok. I do Młocin dotrzemy nie szybciej niż w grudniu 2008.
      Wystarczy wziąć pod uwagę stację park Kaskada, która, choć miała być otwarta w
      drugiej połowie 2007 r., nie zaczęła być nawet budowana. Ślimaczą się też
      przetargi na kolejne stacje na Bielanach. Zastępca prezydenta Sławomir Skrzypek
      jest jednak optymistą. – Wierzę, że pieniądze unijne na metro będą – mówi. –
      Unia sprzyja takim inwestycjom.

      Nadzieja w ministrze

      Orzeczenie Komitetu nie jest jednak wiążące dla ministra. Może on zmienić
      decyzję społecznego gremium. Czy zmieni? – Komentarz będzie najwcześniej dziś –
      usłyszeliśmy wczoraj po południu od Tomasza Wronki z biura prasowego
      Ministerstwa Gospodarki i Pracy. Sam minister był nieuchwytny.

      A jak zadecyduje minister z SLD, wiadomo. Trupy są mściwe
      • Gość: kiks11 chyba nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:26
        skoro powołano komitet sterujący po to, aby w sposób demokratyczny decydować o
        przydziele środków, to decyzja bez wzgledu na to jaka, musi byc uszanowana jako
        wynik głosowania. Nie trzeba było powoływać KS tylko powiedzieć jasno,
        prowincja paszła won, wszystko dla "ukochanej stolicy" z jej bezczelnymi
        urzedasami i nie mniej niesympatycznymi mieszkańcami.
    • Gość: tomek Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.retsat1.com.pl 07.10.05, 08:20
      Hm, swoją drogą Warszawa dostanie i tak na dwa zaaprobowane projekty największą
      część unijnej kasy.
      • Gość: `Poznaniak Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 08:32
        I tak dostaliscie lwia czesc pieniedzy z calej puli Nie badzcie tacy jak zawsze
        i weszycie spisek! Naprawde poza Warszawa jest wiele wiecej miejsc w Polsce
        ktora ma tez problemy i pieniazki im sie przydadza! Wiem ze nie lubimy sie
        wspolnie ale prszjedzcie kiedys do Poznania czy Gdanska i zobaczycie ze mamy
        wieksze potrzeby niz wy! Kuriozum jest to co napisal jeden z pierwszysch
        komentatorow ze nie ma u was inwestycji co jest kompletna bzdura! Gdyby taka
        sama ilosc byla w innych miastach juz dawno bysmy byli na poziomie grecji
        portugalii czy moze nawet hiszpani!!! Poza tym wiadomo ze jedna linia merta
        Warszaqwie wystarcza! W rzadnym miescie europejskim z liczba mniejsza niz 2 mln
        nie ma metra ale wasza pycha i waszych decydentow tak stworzyla sobie metro na
        ktore i tak z budzetu panstwa dostajecie rocznie mln zl z m in moich
        podatkow!!!! Taka prawda!!
        • esmeralda_pl Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 08:48
          wam i tak Kulczyk da... gdyby nie on to juz tam chlew w Poznaniu bylby
          • Gość: Maruda Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.icpnet.pl 08.10.05, 18:06
            > wam i tak Kulczyk da... gdyby nie on to juz tam chlew w Poznaniu bylby

            A u was i tak jest klepisko i wschód.
        • Gość: moje zdrowie! Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.05, 09:20
          Gość portalu: `Poznaniak napisał(a):

          > Poza tym wiadomo ze jedna linia merta
          > Warszaqwie wystarcza! W rzadnym miescie europejskim z liczba mniejsza niz 2 mln
          >
          > nie ma metra

          Hehe, Warszawa prawdopodobnie ma juz sporo ponad dwa miliony. Poza tym jest pelno miast europejskich ponizej miliona z metrem. A jezeli chodzi o linie metra to nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z jej przebiegu ale biegnie ona tylko z poludnia na polnoc. Nie ma jeszcze linii ze wschodu na zachod.
          • Gość: Ergiel Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.acn.waw.pl 07.10.05, 09:34
            A co Pyra może wiedzieć o Europie? Skoro Warszawie wystarczy już pieniędzy, to
            proponuję, żeby zrobić z niej niepodległe Księstwo Mazowieckie - w tym momencie
            80% dochodu Stolicy nie będzie szło do budżetu na właśnie takie miasta jak
            Poznań. I zobaczymy jak wtedy będzie cała Polska skamleć odsunięta od cycka. A
            my to będziemy mieli Monako.
            • hehe05 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 11:14
              Oj zróbcie sobie księstwo mazowieckie, bo te 80% dochodów stolicy to nie jest
              wcale dużo. Ja bym nawet to wasze księstwo rozszerzył na całą Polskę B na
              wschód od Wisły, nawet się wam nie pogorszy w tej warszawie, a u nas na
              Zachodzie będzie znacznie lepiej. Jeżeli dotacje są przyznawane z budżetu to
              zarobki miasta mają znikome znaczenie, bo największą część dochodów budżetu
              państwa stanowią podatki, i to najwięcej VAT, nie związany z żadnym miejscem.
              Warszawka nie jest w tym momencie dojnym cyckiem, raczej czarną dziurą w której
              topione są pieniądze, a i tak porządku nie ma, śmierdzi, reprezentacyjność na
              poziomie slamsów. O Monako to możecie pomarzyć...
              Pozdrawiam
              HeHe
              • Gość: sfaczim Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.05, 11:40
                Pamiętaj, że w tej warszawce to zdecydowana wiekszość jest spoza Warszawy. możliwe, że jest nawet jakiś cieć z twojej pipidówy. Ja nie jestem rodowitym warszawiakiem, ale ludzie są wszędzie podobni. Toteż nie wyjeżdżaj tu z tekstami przeciw Warszawie, bo i mi przy okazji się obrywa.
            • Gość: Maruda Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.icpnet.pl 08.10.05, 18:08
              > A co Pyra może wiedzieć o Europie? Skoro Warszawie wystarczy już pieniędzy, to
              > proponuję, żeby zrobić z niej niepodległe Księstwo Mazowieckie - w tym
              momencie
              > 80% dochodu Stolicy nie będzie szło do budżetu na właśnie takie miasta jak
              > Poznań. I zobaczymy jak wtedy będzie cała Polska skamleć odsunięta od cycka. A
              > my to będziemy mieli Monako.

              To Warszawa jest na wschodzie. A Poznań i tak już jest na zachodzie, w Europie.
              Przykład Solarisa mówi sam za siebie.
          • gregor_1976 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:09
            Gość portalu: moje zdrowie! napisał(a):

            > Poza tym jest pelno miast europejskich ponizej miliona z metrem.

            Przyklady?
            • Gość: przyklad Rennes Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: 62.29.137.* 07.10.05, 10:42
              miasto ok. 350-400 tys, a metro jest. i to bardzo nowoczesne
              • gregor_1976 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 11:44
                Gość portalu: przyklad Rennes napisał(a):

                > miasto ok. 350-400 tys, a metro jest. i to bardzo nowoczesne

                Dzieki :) Pytalem z czystej ciekawosci. Pzdr.
            • Gość: Przyklad Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.gtech.com / 192.156.101.* 07.10.05, 11:41
              Sztokholm, miasto male a maja tam z 8 linii.
        • Gość: anvil Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 07.10.05, 10:18
          A ja mówie G. prawda Wiedeń w którym mieszka 3 mln mieszkańców ma w tym
          momencie 6 linii metra a następna jest planowana więc po co te głupoty
          • Gość: Posen Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 11:56
            Wiedeń ma ok 1.5 miliona mieszkańców. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
            Amsterdam nie ma nawet miliona a ma 3 linie metra. Miasto o wielkości i
            potencjale Warszawy powinno miec przynajmniej 4-5 linii metra. Poza tym nie
            napisano przecież że Wawa nie dostanie żadnych pieniędzy na metro tylko że nie
            tyle ile chciała. Warszawiacy nie powinni narzekac bo i tak dostają lwią częśc
            tych dotacji i dostaną jeszcze więcej. A inne miasta niech się cieszą z tego co
            dostały i nie zazdroszczą Wawie bo to miasto naprawde ma gigantyczne potrzeby
            nieporównywalne z innymi miastami no i jest stolicą kraju która jest jego
            gospodarczym kołem zamachowym - im biedniejsza Wawa tym biedniejsza reszta
            kraju. Poza tym świat nas ocenia przez pryzmat Wawy - chcecie żeby myśleli że
            jesteście burakami z zaścianka którzy nie potrafią utrzymac w czystości swojej
            stolicy? Albo zbudowac metra?
        • Gość: dfss Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:08
          ale farmazony. Sprawdź sobie ile mieszkańców ma Bonn. A metro mają dużo większe niż Warszawa.
          • Gość: obserwator2 Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:03
            Metro w Bonn? Mieszkańcy Bonn? O czym Ty mówisz?

            System komunikacyjny Bonn jest zintegrowany z Kolonią. Razem to duża
            aglomeracja.
        • kazuyoshi78 Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 13:44
          > W rzadnym miescie europejskim z liczba mniejsza niz 2 mln
          > nie ma metra

          Czyżby?

          www.urbanrail.net/ i dowiesz się wszystkiego.
    • Gość: ja ODPIEPRZ SIE OD KACZYNSKIEGO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 08:27
      ON JEST NA URLOPIE!! ROZUMIESZ CO TO ZNACZY? KAZDEMU NALEZY SIE TROCHE
      ODPOCZYNKU, SZCZEGOLNIE PO TAK CIEZKO PRZEPRACOWANYCH 3 LATACH!!!
      • Gość: AS Re: ODPIEPRZ SIE OD KACZORA:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:28
        Jasne że się przepracował! Tyle razy otwierał Muzeum Powstania ,że mu się
        rączka zwichnęła od przecinania wstęgi. Ci co muszą przebijać się 2 razy
        dziennie przez Marynarską wiedzą jak ciężko pracują jego pupilki z WPRD :-(
        Wie chłop z kogo brać przykład!
      • Gość: anonim Re: ODPIEPRZ SIE OD KACZYNSKIEGO! IP: *.kdpw.com.pl 07.10.05, 09:47
        oczywiście - nawe sąd niech sobie poczeka (Kaczor musi odpoczywać...)
    • Gość: kk Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.elartnet.pl / 193.238.180.* 07.10.05, 08:34
      kACZYŃSKI NA URLOPIE ? A SKM co sie rozsypała zaraz po uruchomieniu to w
      świetle kamer kto "otwierał" ? A innych urzędasów oprócz jakiegoś pana "co w
      Londynie" to nie ma w Ratuszu ? A za co biorą kasę co miesiąc trzej
      wiceprezydenci miasta z grubasem Urbańskim na czele ?
      • palker Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 08:44
        trzech z PO było przeciw. Odwdzięczyli sie warszawce za dobry wynik wyborczy
        • Gość: romb Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 07.10.05, 10:27
          a pozostałe dwa projekty warszawskie nie przeszły co?!
          • wswxxx Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 11:09
            > a pozostałe dwa projekty warszawskie nie przeszły co?!

            zamiast obiadu dostalismy deser
    • Gość: Wojtek Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 08:50
      Skoro metro było budowane bez unijnej kasy do tej pory, tak i bez tej kasy się
      obejdzie. A po co te polityke w to mieszali. Wojtek
      • wswxxx Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 11:17
        > Skoro metro było budowane bez unijnej kasy do tej pory, tak i bez tej kasy się
        > obejdzie. A po co te polityke w to mieszali.


        Czy Ty wiesz co piszesz?
        Te kilka kilometrow metra budowano ponad 20 lat!!! W tym tempie kolejne linie
        powstana za lat 60, a moga za kilkanascie lub nawet za 4 (jesli tunele beda
        drazone TBMami - 40 metrow tunelu dziennie zamiast 2)
        • Gość: johnnie rep Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:08
          sorki co to jest TBM?
          40 metrow dziennie ? niezle a nie burzy to przy okazji polowy kamienic w
          okolicy?;)
          • Gość: hardy Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.comarch.pl 07.10.05, 12:33
            Nie znasz się to się nie wyśmiewaj :P

            TBM to samobieżne tarcze wiertnicze, np. takie jakimi budowano Eurotunel. BO
            tej chwili drążenie metra w Wawie to ręczna manufaktura :(
    • Gość: Stan Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 07.10.05, 09:28
      Artykuł wyborczy prz4eciw Kaczyńskiemu,który wyjaśniał cos zupełnie innego niż
      redaktorzy GW usiłuja sugerować.To jest artykuł sponsorowany przez PO.GW jest
      od dawna niewiarygodna.
      • Gość: beata Zagrywka polityczna PO IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 07.10.05, 09:38
    • Gość: logopeda Przekręt PO (zastępca Piskorskiego!) IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.10.05, 09:37
      No to pięknie chłoptasie z PO zabierają Wwie pieniądze na inwestycje.
      "PO nas choćby POtop".

      Fajnie się brało łapówki POd Piskorskim?
      Szkoda, że Kaczyński musiał czyścić ten piękny układ warszawski.
      Tak pięknie chłopcy się dorabiali w miejskiej koalicji z SLD.
      • Gość: artek Re: Przekręt PO (zastępca Piskorskiego!) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:47
        > No to pięknie chłoptasie z PO zabierają Wwie pieniądze na inwestycje.
        > "PO nas choćby POtop".
        wiesz, trudno żeby gość z wrocławia (choćby i z po) głosował przeciwko własnemu
        wrocławskiemu projektowi.
        a warsiawka dostanie i tak najwięcej pieniędzy.
      • Gość: ciekawski Re: Przekręt PO (zastępca Piskorskiego!) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.10.05, 10:09
        Powiedz mi proszę na czym owo "czyszczenie" polegało? Ktoś poszedł do
        więzienia? został oskarżony? Bo na zamianie urzędników swoimi straciliśmy tylko
        pieniądze.
    • Gość: rsurowy Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:38
      W gruncie rzeczy, to bardzo źle, że miasto nie dostanie dotacji, ale jak na to
      zerknąć obiektywnie to:
      - fundusz i tak nie zostałby wykorzystany ze względu na nieudolność urzędników,
      ciągłe opóźnienia w zakończeniu kolejnych etapów itp.
      - Kaczce mina zrzedła gdyż okazało się że wołanie "jaki ja jestem naj...." a
      rzeczywistość nie za bardzo są ze sobą skorelowane,
      - Nauczka dla zadufanych w sobie urzędników miejskich - którzy teraz dostali
      się pod publiczny bicz i będą musieli się wyspowiadać przed wyborcami...

      reasumując:
      Ta nauka niech będzie przestrogą dla rządzących, iż nie warto dzielić i mówić,
      że się ma tego czego się nie ma.... może teraz wezmą się trochę do roboty bo
      jak dotychczas (a dzisiejszy przykłąd jest tego dowodem) wszystko co jest w
      stolicy realizowne przez ratusz jest delikatnie : o kant d...py potłuc"
      • Gość: beata Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 07.10.05, 09:43
        Dlaczego beda musieli sie wyspowiadac ? Nie rozumiesz,ze przeciw glosowali
        ludzie z PO, to przez nich prawdopodobnie nie bedzie kasy na Metro.To ludzie
        Tuska byli przeciwni.Zobaczymy jak ludzie zaglosuja w niedziele ?
        • rsurowy Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:30
          Gość portalu: beata napisał(a):

          > Dlaczego beda musieli sie wyspowiadac ? Nie rozumiesz,ze przeciw glosowali
          > ludzie z PO, to przez nich prawdopodobnie nie bedzie kasy na Metro.To ludzie
          > Tuska byli przeciwni.Zobaczymy jak ludzie zaglosuja w niedziele ?

          Widzisz, sprawa jest prosta. Nie widzę powodu dla którego wszyscy mieliby
          stosować zasadę znaną i wszędzie ooczekiwaną szczególnie w naszym pięknym
          kraju - zasadę rozdawnictwa. Mieszkam tu od urodzenia i jest mi to miasto
          szczególnie bliskie, ale z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że te dotacje
          nie należały się temu zarządowi miasta, czemu???
          - dotacje jakie udało się wyciągnąć z budżetu Państwa jak dotąd nie zostały
          wykorzystane!!!!!! A przecież te pieniądze mogły iść na inne cele np. pomoc dla
          prywatnego sektora, czy też realizację zoobowiązań rządu odnośnie podwyżek dla
          Służby Zdrowia. Budowa kolejnych odcinków metra odwleka się w nieskończoność
          bowiem urzędnicy miejscy nie potrafią ani zrealizować wykupu gruntów, ani
          przeprowadzić przetargu, ani wymóc na wykonawcach terminowych i dokładnych
          realizacji.

          Natomiast odnośnie stwierdzenia że to ludzie z PO jak rozumiem w Twoim
          rozumieniu są źli i niedobrzy: PO charakteryzuje się jedną ważną cechą: Mają
          racjonalne podejście w sprawie wykorzystania publicznych pieniędzy. Są
          przeciwni rozdawaniu pieniędzy które nie zostaną wykorzystane, przecież te
          pieniądze będą w Warszawie leżały gdzieś na kontach miejskich a później jeszcze
          pewnie zostaną utopione w kilku nieudanych przetargach lub przejdą z rąk do rąk
          i rozpłyną się we mgle. Miasto nie skorzysta nic na tej dotacji, natomiast
          jedno jest pewne ucierpiał wizerunek L.Kaczyńskiego ponieważ nie przyznanie
          tejże dotacji udowodniło o praktycznym braku zdolności do zarządzania jakim
          kolwiek organizmem publicznym czy to miasto czy to państwo.

          Zasadność nie przyznania tej dotacji jest tym bardziej słuszna, że w Polsce
          jest wiele miast które mogą wykorzystać te pieniądze i zrobią to dobrze.

          Wiedz jeszcze jedno, że UE nie daje tych pieniędzy bo ma ogromny skarbiec
          zakopany 100 m pod ziemią, lecz to co rozdają wpierw zbierają w formie składek
          od Państw Członkowskich w tym Polski. Niezbyt fajne jest uczucie że pieniądze
          które idą w rzeczywistości z naszych podatków miały by być znów zmarnowane.

          Mam nadzieję, że dość jasno określiłem swoje stanowisko
          Pozdrawiam
          • softeam Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:54
            rsurowy napisał:

            > Gość portalu: beata napisał(a):
            >
            > > Dlaczego beda musieli sie wyspowiadac ? Nie rozumiesz,ze przeciw glosowal
            > > i ludzie z PO, to przez nich prawdopodobnie nie bedzie kasy na Metro.To
            > > ludzie Tuska byli przeciwni.Zobaczymy jak ludzie zaglosuja w niedziele ?

            Beata! Czy wiesz, że w poprzedniej turze (pół roku temu) również spadły
            projekty warszawskie? Wtedy jeszcze nie było okresu kampanii wyborczej.


            > Widzisz, sprawa jest prosta. Nie widzę powodu dla którego wszyscy mieliby
            > stosować zasadę znaną i wszędzie ooczekiwaną szczególnie w naszym pięknym
            > kraju - zasadę rozdawnictwa.

            > ...przecież te pieniądze będą w Warszawie leżały gdzieś na kontach miejskich
            > a później jeszcze pewnie zostaną utopione w kilku nieudanych przetargach lub
            > przejdą z rąk do rąk i rozpłyną się we mgle.
            >
            > Mam nadzieję, że dość jasno określiłem swoje stanowisko

            rsurowy! Oczywiście, że jasno określiłeś swoje stanowisko. Weż książkę i
            poczytaj, że fundusze strukturalne otrzymuje się jako dotację do wykonanych
            robót, które przy tym są szczegółowo rozliczane. Najpierw musi być przetarg -
            nie "utopiony", nie czekają na żadnych kontach na zmarnowanie.
            • rsurowy Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 11:06
              softeam napisał:

              > rsurowy! Oczywiście, że jasno określiłeś swoje stanowisko. Weż książkę i
              > poczytaj, że fundusze strukturalne otrzymuje się jako dotację do wykonanych
              > robót, które przy tym są szczegółowo rozliczane. Najpierw musi być przetarg -
              > nie "utopiony", nie czekają na żadnych kontach na zmarnowanie.

              to jest jasne, ale jak wiesz, a jak sądzę się pewnie orientujesz jest takie
              określenie że Polak potrafi, i sytuacja powtarza się nagminnie - Maisto ogłasza
              przetarg wygrywa firma X - rozpoczyna się inwestycja przecież porządnie
              udokumentowana - i nagle.... problemy, opóźnienia, niedociągnięcia, poprawki
              itp itd i pieniądze wypływają. Natomiast nic nie wynika z założeń dotacji
              ponieważ sprawa jest prosta jak się inwestycja wali i wciąż się opóźnia to kasa
              leży
          • Gość: platos Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: 80.50.250.* 07.10.05, 11:50
            za to PO+SLD świetnie stolicą rządziło!!! Zostwawiając ogromne zadłużenie
            budując za drogie mosty i tunele do nikąd rękami zaprzyjaźnionych firm.

            A teraz głosowało przeciw i jeszcze ma czelność zwalać winę na PIS
            • rsurowy Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 14:59
              czy to nie za sprawą rządów teraźniejszej ekipy warszawa ma największe
              zadłuźenie w historii????
              Czy to nie teraźniejsza ekipa nie wykonała żadnej inwestycji miejskiej o
              kluczowym znaczeniu????
              czy to nie teraźniejsza ekipa scentralizowała ponownie władzę w mieście
              zabierając gminom i dzielnicom ich uprawnienia????
              czy to nie teraźniejsza ekipa zwiększyła zatrudnienie w administracji miejskiej
              wbrew poprzednim zapewnieniom???
    • Gość: dareksp Dziękuję ci PO, że pokazaliście IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 07.10.05, 09:42
      iż interes partyjny jest dla was wazniejszy od interesu publicznego.
      DONALD TUSK - mały cwany politykier bez zasad!
      • Gość: ela Re: Dziękuję ci PO, że pokazaliście IP: *.bzmw.gov.pl / 194.30.179.* 07.10.05, 09:49
        No wlasnie, dla Tuska liczy sie interes partyjny, niz dobro zwyklych ludzi
        • Gość: AS Do beaty vel eli :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:53
          nie możesz zdecydować się na nick?
        • Gość: Andrzej Cwana kobitka IP: *.jsn.osi.pl 07.10.05, 14:10
          Piszesz z serwera rządowego (gov.pl)i zmieniasz nicki, raz Ela raz Beata.
          Właśnie dzięki takim kombinatorom w rządzie jest taka Polska. Nie dziwię się,
          że jesteś przeciw Tuskowi bo mam nadzieję, że on wyczyści urzędy państwowe z
          takich nieuczciwych ludzi jak Ty.
          • dorsai68 Re: Cwana kobitka 07.10.05, 14:22
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Piszesz z serwera rządowego (gov.pl)i zmieniasz nicki, raz Ela raz Beata.
            > Właśnie dzięki takim kombinatorom w rządzie jest taka Polska. Nie dziwię się,
            > że jesteś przeciw Tuskowi bo mam nadzieję, że on wyczyści urzędy państwowe z
            > takich nieuczciwych ludzi jak Ty.

            Sprawdź dokładnie Andrzeju, a dowiesz się dlaczego ta "pani" tak nie lubi Tuska.
            Sprawdź zwłaszcza do KOGO należy pula adesów IP: 194.30.179.0 - 194.30.179.255
            • polak_maly123 Re: Cwana kobitka (za pieniądze podatników) 07.10.05, 19:37
              inetnum: 194.30.179.0 - 194.30.179.255
              netname: UM-Warszawa-NET
              descr: Urzad Miasta Stolecznego Warszawa
              descr: pl. Bankowy 3/5
              descr: 00-950 Warszawa
              country: PL
              org: ORG-UMSW1-RIPE
              • dorsai68 Re: Cwana kobitka (za pieniądze podatników) 07.10.05, 19:44
                > descr: Urzad Miasta Stolecznego Warszawa
                > descr: pl. Bankowy 3/5

                Otóż właśnie...
                Ciekawe, czy pisanie na forum GW w godzinach pracy to obowiązek tej pani z ratusza, czy też jej własny sposób na obronę szefa?
      • Gość: ktostam Re: Dziękuję ci PO, że pokazaliście IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 07.10.05, 10:31
        Nie zapominaj ze dotacja do metra wiazalaby sie z odrzuceniem projektow z innych
        miast. Warszawa i tak duzo dostala.
      • rsurowy Re: Dziękuję ci PO, że pokazaliście 07.10.05, 10:46
        Gość portalu: dareksp napisał(a):

        > iż interes partyjny jest dla was wazniejszy od interesu publicznego.
        > DONALD TUSK - mały cwany politykier bez zasad!

        witaj
        Przeczytaj sobie post to może rozjaśni Ci się pogląd

        pozdrawiam
      • Gość: Posen Re: Dziękuję ci PO, że pokazaliście IP: *.icpnet.pl 07.10.05, 12:11
        No tak, a Kaczyński to prawdziwy mąż stanu. Został prezydentem Wawy tylko
        dlatego że Warszawiacy byli zmęczeni poprzednim układem i aferami które
        Kaczyński obiecywał że surowo rozliczy. Również dlatego że wykreował się na
        silnego szeryfa który zrobi porządek z miastem. Efekt jest taki że wiele
        inwestycji w Wawie stanęło. Nie pojawiły się żadne nowe. A muzeum Powstania nie
        jest wcale zasługą Kaczyńskiego bo zbudował je przecież za wasze pieniądze.
        Nikogo nie rozliczył. Jeśli jego osiągnięciem ma byc zabranianie parady równości
        to gratuluję takiego prezydenta miasta. Afery i przekręty zdarzają się w każym
        mieście również w Poznaniu, ale poznaniacy nie wybrali sobie faceta który
        potrafi tylko gadac o rozliczeniach i teczkach i demonstrowac swoje
        chrześcijańskie zacięcie. Tutaj liczą się konkretne efekty a co by o Grobelnym i
        radnych nie mówic dostaliśmy w końcu dofinansowanie na Głogowską i wiadukty, a
        teraz na 3 z 5 projektów. Poznań zgłosił ich 5 a Wawa 4 a przecież takie duże
        miasto ma z pewnością większe potrzeby niż Poznań? I tego nie da się zwalic na
        PO, SLD czy kogo tam. Prawda jest taka: możecie sobie usprawiedliwiac
        Kaczyńskiego błędami i aferami innych ale nie zmienia to faktu że potraktował
        urząd prezydenta Wawy tymczasowo żeby startowac teraz w wyborach prezydenckich.
        No ale oczywiście dla was to Tusk jest małym politykierem. Powodzenia w dalszym
        takim myśleniu.
        • Gość: Andrzej Re: Dziękuję ci PO, że pokazaliście IP: *.jsn.osi.pl 07.10.05, 14:29
          Gość portalu: Posen napisał(a):
          A muzeum Powstania nie
          > jest wcale zasługą Kaczyńskiego bo zbudował je przecież za wasze pieniądze.
          > Nikogo nie rozliczył.

          Istotne jest to kto przecinał wstęgę a robił to Kaczyński. To jest przecież
          najważniejsza robota. Polazywali to wielokrotnie w reklamówkach PISu.
    • Gość: artek Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:43
      juppi aj ej
      i bardzo dobrze! pi..ć metro! kasochłonne i g..o dajne.
      za to wrocław będzie miał nowe tramwaje i ślicznie wyremontowaną kolejną linię.
    • galba Brawo! Platforma uwala kasę na metro żeby... 07.10.05, 09:46
      ... pomóc Tuskowi w kampanii. To się nazywa "Pełna Odpowiedzialność".
      • Gość: prażanin Re: Brawo! Platforma uwala kasę na metro żeby... IP: *.kdpw.com.pl 07.10.05, 10:01
        człowieku - może używaj częściej głowy

        RZEPA
        Zdaniem Bogusława Kowalskiego na niekorzystny wynik głosowania mogły mieć wpływ
        dwie sprawy: niski stan wykorzystania przez metro pieniędzy (w tym roku nie
        wydadzą zaplanowanych 170 mln zł) i niechęć kraju do władz stolicy. ...

        Według innego informatora wynik głosowania to 8 do 6 (przy dwóch głosach
        wstrzymujących się). Pikanterii sprawie dodaje to, że wstrzymał się m.in.
        Olgierd Dziekoński, były wiceprezydent stolicy odpowiedzialny za inwestycje - w
        ostatnich wyborach bez skutku startował do Sejmu z listy PO w Siedlcach.

        W obradach komitetu decydujących o wielomilionowych dotacjach udziału nie wziął
        też wicemarszałek Mazowsza Bogusław Kowalski. Na dodatek nie skorzystał z
        możliwości wysłania swojego zastępcy. Przez komórkę "złapaliśmy" go wczoraj
        wieczorem w Londynie.




        • Gość: prażanin Re: Brawo! Platforma uwala kasę na metro żeby... IP: *.kdpw.com.pl 07.10.05, 10:05
          i może jeszcze jedno-
          czy ktoś z analfabetów czytał choć raz opinię cywilizowanego świata w sprawie
          programu ekonomicznego PIS. Wystarczy przeczytać kilka szpalt w the Economist..
          może trochę szacunku dla praw ekonomii...
          "silny prezydent" - żałosne (tylko pieprzenie o solidarności społecznej) - toż
          to teksty na miarę Leppera!!!
          • Gość: AS Re: Brawo! Platforma uwala kasę na metro żeby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:15
            Masz to gdzieś online , z chęcią poczytam....
      • rsurowy Re: Brawo! Platforma uwala kasę na metro żeby... 07.10.05, 10:47
        galba napisał:

        > ... pomóc Tuskowi w kampanii. To się nazywa "Pełna Odpowiedzialność".
        >

        Witaj

        Przeczytaj sobie post to może rozjaśni Ci się pogląd
    • Gość: bahn Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.altec.pl 07.10.05, 09:59
      No i dobrze, nie każda kasa z funduszy unijnych musi iść do Warszawy.
    • Gość: pmspms Kolesie Tuska głosowali przeciw a potem Tusk ma IP: *.pg.com 07.10.05, 10:06
      pretensje w debacie , ha ha ha
    • old.european To skandal tak trwonic europejskie pieniadze 07.10.05, 10:21
      Dlaczego Europa ma placic za jakis nieproduktywny projekt prowincjonalnego
      miasta z przerosnietymi ambicjami?
      • wswxxx Re: To skandal tak trwonic europejskie pieniadze 07.10.05, 11:21
        Tak tak. Proponuje wyrzucic Polske z Unii
        • old.european Re: To skandal tak trwonic europejskie pieniadze 07.10.05, 11:33
          wswxxx napisał:

          > Tak tak. Proponuje wyrzucic Polske z Unii

          A co Polska winna, ze ma taka stolice?
          • Gość: WSW Re: To skandal tak trwonic europejskie pieniadze IP: *.chello.pl 08.10.05, 23:49
            > A co Polska winna, ze ma taka stolice?

            Najwyrazniej kazdy ma tak stolice an jaka sobie zasluguje
    • Gość: Warszawiak67 Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: 212.160.172.* 07.10.05, 10:27
      Polakom gratulujemy prezydenta Kaczyńskiego!
    • Gość: prowincjał I znów naród buduje stolyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:29
      Instytucje centralne rozproszyć po kraju - np. w Niemczech Sąd Najwyższy mieści
      się w dziurze Karlsrue. Podatki odprowadzać tam, gdzie pracują ludzie, a nie
      tam, gdzie jest tylko centrala - w Warszawie. Warszawa dla - i za pieniądze -
      warszawiaków!
      • dorsai68 Re: I znów naród buduje stolyce 07.10.05, 13:07
        Gość portalu: prowincjał napisał(a):

        > Podatki odprowadzać tam, gdzie pracują ludzie, a nie
        > tam, gdzie jest tylko centrala - w Warszawie. Warszawa dla - i za pieniądze -
        > warszawiaków!

        O stary, jeśli podatki bedą odprowadzane tam gdzie ludzie faktycznie pracują, a nie w miejsce zameldowania, to prowincja z głodu zdechnie. Ocenia się, że około 40% ludzi pracujących w W-wie zameldowana jest w innych cześciach kraju i tam wędrują ich podatki.
        Radzę sprawdzić najpierw jak odbywa się redystrybujca środków a dopiero później wypisywać farmazony.
        • Gość: Danziger Re: I znów naród buduje stolyce IP: *.osk.pl / *.osk.pl 08.10.05, 23:00
          Sama wypisujesz farmazony, prowincja zginie bez warszawki? chyba dopiero
          wówczas odżyje bo obecnie jest drenowana przez warszawkę.
          Nie rozumiesz również że kupując np, w Geancie na rachunku ma wypisane jak bym
          kupował w wawie chociaż zakupu dokonałem w Gdańsku. Tym samym dochód warszawki
          nie pochodzi z pracy wawy tylko drenuje inne miasta.

          Precz z drenowaniem Polski przez egoistyczną stolycę

          --
          Forum Gdańsk
          • Gość: tyrone.slothrop Re: I znów naród buduje stolyce IP: *.aster.pl 09.10.05, 03:47
            Widzę, że jakiś człowiekopodobny (?) stwór tu pisze swoje trzy po trzy nie
            mając nawet bladego pojęcia o temacie (i nie czytając wcześniejszych postów,
            gdzie stoi czarno na białym, jak to rzekomo ta stolica drenuje inne miasta).W
            pewnym sensie wielka szkoda, że "Polska Ludowa" co po niektóre indywidua
            nauczyla czytać i pisać.Po co im to było?:)
    • michal.ch [...] 07.10.05, 10:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Gosia Sabotaz PO IP: *.cbw.pl 07.10.05, 10:37
      PO boi sie sukcesu Kaczynskiego, dlatego robi wszystko zeby mu zaszkodzic,
      nawet kosztem spoleczenstwa.
      Wazniejsze jest dla niej dokopac prezydentowi Warszawy niz dobro miasta i jego
      mieszkancow.
      A swoista kampanie prezydencka w Warszawie odkad wrocila do Polski robi Hanna
      Gronkiewicz-Waltz.
    • Gość: ała Bardzo sie cieszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:44
    • Gość: ała Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:46
      Dzięki temu, że Kaczyński zawalił sprawę pięniądze dostanie Łódź! Są jej one znacznie bardziej potrzebne niż Warszawie, która dotąd spojała całą śmietankę. Wreszcie będzie szybki tramwaj Zgierz-Łódź-Pabianice, zapewniający komunikację milionowi ludzi! Warszawa dostała już dość! Czas na rozwój pozostałej częsci kraju.
      • michal.ch Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! 07.10.05, 10:50
        O, to akurat cieszy. Po latach gnojenia Łodzi też coś skapnęło z pańskiego stołu.

        Bardzo dobrze, że stolica nie dostała wszystkich dostępnych pieniędzy.
        Wystarczy, że i tak ma większość z dostepnych środków. Zaczynam wierzyć w
        sprawiedliwość w tym cholernym państwie.

        A Kaczor niech tylko spróbuje uwalić inne miasta. Lepiej, żeby się wtedy nie
        pokazywał poza Warszawą, bo przyjęcie będzie bardzo oziębłe...
        • Gość: y.y Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:59
          W Łodzi też by się metro przydało swoją drogą tak sobie myślę, bo przecież
          rozrasta się prawie tak szybko jak W-wa. Ile teraz jest tam ludzi? 800.000?
          Czas najwyższy chyba, bo to drugie co do wielkości miasto w Polsce.
          • michal.ch Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! 07.10.05, 11:04
            E, po co tam metro? Trzeba myśleć trzeźwo. Dobra sieć tramwajów wystarczy.
            Tramwaje mają w Łodzi akurat duży potencjał, bo w centrum wciąż jest duże
            zagęszczenie linii, niespotykane w innych miastach. Pozostaje tylko kwestia
            doinwestowania, żeby tramwaj przestał funkcjonowac w głowach ludzi jako
            przeżytek techniczny.
          • misiomis Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! 07.10.05, 11:51
            > rozrasta się prawie tak szybko jak W-wa. Ile teraz jest tam ludzi? 800.000?
            Ponizej 700.000 i ubywa. Emigracja (glownie do Warszawy) robi swoje.
            Jak wszystkie fundusze beda szly do stolicy, to taka sytuacja bedzie sie
            poglebiala i to nie tylko w przypadku Lodzi.
        • Gość: cubalibre Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! IP: 212.160.138.* 07.10.05, 11:43
          Proponuję w tej "dyskusji" (szumne określenie) nie patrzeć na to, czy
          bardziej "za całokształt" należy się Warszawie czy komu innemu, ale kierować
          się merytoryczną wartością samych projektów. A tego ostatniego zabrakło
          decydentom. Nagle, ni stąd ni z owąd, dotychczas piąty projekt w rankingu spada
          na ostatnie miejsce. Coś tu nie gra.
          • dorsai68 Re: Bardzo sie cieszę, żę nie Warszawa!! 07.10.05, 13:17
            Gość portalu: cubalibre napisał(a):

            > Proponuję w tej "dyskusji" (szumne określenie) nie patrzeć na to, czy
            > bardziej "za całokształt" należy się Warszawie czy komu innemu, ale kierować
            > się merytoryczną wartością samych projektów. A tego ostatniego zabrakło
            > decydentom. Nagle, ni stąd ni z owąd, dotychczas piąty projekt w rankingu
            > spada na ostatnie miejsce. Coś tu nie gra.
            Ratusz sam dał przeciwnikom z KKS broń do ręki - 170 mln PLN, czyli 2/3 funduszy na metro niewykorzystanych w roku bieżącym. Nie daje się dotacji komuś, kto ie potrafi wykorzystać popredniej - sprawa prosta. Gdyby ratusz sam się nie podłożył, nie byłoby merytorycznych podstaw do odrzucenia wniosku.

            Ale to dobrze że nie dostaliśmy tych pieniędzy. Widać teraz jak Kaczyński "negocjuje" i jak "usprawnia" miasto.
    • stewex Re: Metro przepadło w głosowaniu 07.10.05, 10:48
      Dziekujemy ludziom TUSKA ! Tak glosowalize przewalili !!!!
    • Gość: warszawiak Re: Metro przepadło w głosowaniu IP: *.chello.pl 07.10.05, 10:52
      Ja jestem przeciwnikiem Kaczynskiego, nie bede na niego glosowal, bo uwazam ze
      jego rzady w stolicy po prostu sie nie sprawdzily. Zaskarbil sobie serca
      glownie Powstancow i ludzi starszych, gdyz jego oczkiem w glowie byly sprawy
      rozliczen z historia i upamietniania Powstania Warszawskiego. Upamietnienie
      Powstania jest wazne dla historii miasta i kraju, ale nie jest to sprawa
      kluczowa kompetencji Prezydenta miasta. Nawet nieco wykracza ona poza ramy
      dzialalnosci wladz miejskich, w koncu Powstanie Warszawskie to wazna data nie
      tylko w historii Warszawy ale i Polski. Druga rzecz o jaka zadbal Kaczynski to
      bezpieczenstwo, niestety za cene zbytniego rozbudowania kompetencji Strazy
      Miejskiej, ktore rowniez wykroczyly poza jej ustawowe obowiazki. Kaczynski z
      formacji typowo porzadkowej, stworzyl formacje policyjna. Straz Miejska odeszla
      wiec znacznie od wypelniania swoich ustawowych obowiazkow do jakich zostala
      powolana, a wiec spraw zwiazanych np. z ulicznym handlem, zasmiecaniem miasta,
      itd...Jaki jest tego efekt widzi kazdy kto spaceruje po ulicach, ktore
      zamienily sie w jeden wielki bazarek.
      Ale jestem zarzenowany zachowaniem poslow z opozycji PISu, ktorzy w taki sposob
      podejmujma walke polityczna, ze ucierpi na tym 2 milionowe miasto. Szczerze
      mowiac fakt zablokowania przez poslow PO, SLD planow rozwoju warszawskiego
      metra to cios wymierzony w Kaczynskiego, ale odbije sie on tylko i wylacznie na
      warszawiakach. Dodatkowo moze on nawet obnizyc zaufanie do lidera PO w
      Warszawie, ktore jak wiadomo jest wysokie. Ludzie nie sa glupi i kazdy
      rozpoznaje prawdziwe intencje politykow blokujacych ten wniosek. To przykre ze
      po raz n-ty pieniadze na warszawskie metro staly sie orezem w walce politycznej.
      • dorsai68 Jakich posłów??? 07.10.05, 13:19
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka