Dodaj do ulubionych

pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski prostaczek ?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 14:18
A oto przykłady kultury i obycia tego ciecia z jednego wątku :

„Poqrwiło ci się we łbie ala - fakt. A druga rzecz grzeczniej do mnie poqrczu
na
kaczych łapach!”

„Piszesz SŁODKA IDIOTKO...”

„Otóż NIEUKU z technikum spawalniczego...”

„Mało jeszcze dostałaś drobna chamko?”

„Jesteś nie tylko P I E R D O L N I Ę T A, ale całkiem prymitywna w swojej
wiedzy.”

„Ale DUPENCJA BLADENCJA. Nic z tego nie wyszło IDIOTKO”

„Czekam mimo to abyś udowodniła, że nie jesteś idiotką z tępymi małymi
oczkami powtarzającą swoje w kółko.”

Obserwuj wątek
    • Gość: kura Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:48
      kura myśli,ze omawiany w wątku osobnik ma we łbie troche nadziobane ( ale kto
      nie ma), światopogląd osobnika może być trudny do przyjęcia ( szczególnie dla
      tych ze światopoglądem zamkniętym), język osobnika i owszem cięzki ( kura
      rozumie, że autor czarnym psiakiem zwany woli jak siem bulkem przez bibulkem a
      ch... ja gołom rękom). ale jednego o omawianym osobniku powiedzieć siem nie
      da, mianowiście na debila i na prostaka osobnik nie wygląda. radzi kura
      psiakowi czarnemu wątków innych Pana Pndzelka poszukac i poczytać miast
      wyzywać w tytule wątkowym.
      Qrapa
      PS. a, że siem jakoweś lali od Pndzla trochem dostało - cóż kura czasem też w
      ryja dziobnąć potrafi.
    • kilovolt Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski 25.09.02, 19:51
      A to co wielbiciel pndzelka? Sie musiał natrudzić, pewnie wszystkie jego posty
      przeczytał i wyciągnął tu parę, żeby pokazać jaki on oczytany we tym forumie.
    • pan_pndzelek Czarna suko!!! 25.09.02, 20:45
      Czarna suko!!! Już jestem i czekam na ciebie kundlu. Przyjdź, tylko przywlecz w
      brudnym pysku jakieś argumenty.
      _______________________________________
      >>>---
      • Gość: ajcila Re: Czarna suko!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 20:52
        "Pan pndzelek zalosny pustak wpycha ryja we wszystkie sprawy."
        • pan_pndzelek Re: Czarna suko!!! 25.09.02, 20:57
          Te ajcila a kogo cytujesz poqrczu? W twoją "sprawę" bym nie wepchnął mojego
          pięknego ryjka. Zacap zapewne przeokrutny w tej twojej "sprawie" panuje.
          _______________________________________
          >>>---
          • Gość: ajcila Re: Czarna suko!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:07
            czlowieku majac takiego malutkiego ryjka nie masz szans wywachac
            niczyjej "sprawy". zero samokrytycyzmu..
            • pan_pndzelek Ajcia mylisz się 25.09.02, 21:14
              Ajcia mylisz się się tak grubo jak grube jest twoje siedzenie, pardon, dupsko.

              Do tego nic nie kumasz z mojego bezowocnego dialogu z tą całą alutą. Swoją
              drogą aluta pewnie teraz przegląda orzecznictwo SN z ostatniej dekady w
              poszukiwaniu dowodu, biedna głupia cipa. Czy to twoja siostra?
              • Gość: Ajcila Maluszek.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:26
                Pan pndzelek "maluchem" swiat odkrywa. Do prokuratury donosi ze maluch w
                niebezpieczenstwie. Stracil moc. Przestal czuc. Dotyka. Zero kontaktu. Co
                robic?? Uciac malucha???
                • pan_pndzelek Ajcia... 25.09.02, 21:33
                  Ajcia mucho śmierdziucho! Zalecam dezodorant intymny celem uniknięcia omyłek z
                  Centralą R.
                  • Gość: ajcila RAZEM MALUCHY! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 21:47
                    razem maluchy walczmy o swoje!!- dodal pan pndzelek. Zszedl ze schodow. Dlugo
                    szukal wsrod tlumu sobie podobnych. Na marne. Takie malenstwo to rzadkosc. Co
                    ja mowie? nigdy w historii malenstw nie widziano czegos podobnego. Pan
                    pendzelek zdecydowal sie na ostatecznosc. Wezmie malucha. Zlapie go penseta.
                    Bedzie mocno trzymal. Nieprzewidzianie zcisnal zbyt gwaltownie. Nie bylo juz
                    malucha. Nie bylo juz pana pndzelka. Co za szkoda..??
                    • pan_pndzelek Powiedziała ajcia... 25.09.02, 21:53
                      - Powiedziała ajcia wytząsając białe, martwe robaczki z majteczek. Zaraz
                      przyjdzie tatuś i zrobi mi zły dotyk, może ja do Drzyzgi Ewy se zadzwonię czy
                      co...

                      _______________________________________
                      >>>---
              • Gość: ala Re: Ajcia mylisz się IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 22:00
                wypierdku
                nie mam co robic tylko przegladac orzecznictwo sn-a niby po co, w jakim celu?
                przegladam, kiedy mam taką potzrebe, a nie w zwiazku z toba (ale masz nasrane
                na swoim punkcie)
                poprzeklinaj sobie jeszcze-chętnie poczytam, duzo mozna sie od ciebie dowiedziec
                prymitywie
                • Gość: kura Ajcia Dżiza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 22:07
                  kurde ajcia ale ty masz skoki emocjonalne. kura juz siem w twoje bajki o
                  maluchach wczytała a tu ajci skok i znowu ajcia od wypierdków Pana Pndzla
                  wyzywa. uwazaj ajcia bo jednej takiej narwowej jak Ty, to w Bydgoszczy o mały
                  włos łba kolega partyjny nie urwał.
                  Qrapa
                  • pan_pndzelek To nie ajcia tylko 25.09.02, 22:18
                    To nie ajcia tylko ten mały prymitywek aluta, co to jej cegła na głowe spadła.
                    Gdzieś tam twierdziła, że sprawa Marchwickiego skompromitowała "komunistyczny
                    wymiar sprawiedliwości". A ja twierdzę, że jej poziom umysłowy kompromituje
                    komunistyczny system edukacji.

                    Komunizm upadł bo hodował takie tępaki...
      • Gość: Radost Re: Czarna suko!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 11:44
        Pan pndzelek...zaslynal wojna spamow na forum Poznan i Warszawa. Przez niego
        (bo to on zaczal) nie mozna bylo swobodnie pisac na forum. Nic wiecej o nim
        nie da sie napisac.
    • zdzicha Fajny wątek 25.09.02, 22:02
      Podoba mi się.
      • pan_pndzelek Re: Fajny wątek 25.09.02, 22:20
        Siema Zdzisławo. Jak zwykle z pokłonem siem witam.

        _______________________________________
        >>>---
        • zdzicha Re: Fajny wątek 25.09.02, 22:51
          Siema Pndzelek. Witam w elitarnym gronie obszczekiwanych przez forumowe kundle
          pospolite.
          /Jak tam nasza Hiacynta?
          • Gość: kura ślepa kura IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 22:57
            no nie widzi kura slepa za dobrze, źle spojrzała i siem kurze ajcia z alutom
            pomieszały.bedzie kura z większom uwagom siem wpatrywać t sie może i jakie
            ziarno kurze trafi.
            Qrapa
            • pan_pndzelek Re: ślepa kura 25.09.02, 23:20
              Niech tylko kura nie wdepnie w te ajcio-alute z powodu ślepoty, bo potem ciężko
              kurzą łapę wytrzeć będzie a woni rozmaitych kura organoleptycznie doświadczy
              nieświeżych mocno...
              _______________________________________
              >>>---
              • Gość: ala Re: ślepa kura IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 25.09.02, 23:23
                a jak mozna jeszcze woni doswiadczyc
                nie popisuje sie , bo coraz wieksze bzdury ci wychodza
                • pan_pndzelek Re: ślepa kura 25.09.02, 23:42
                  Idź już alutka, tatuś czeka...
                  _______________________________________
                  >>>---
                  • Gość: ala Re: ślepa kura IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 26.09.02, 00:02
                    co ty z tym tatusiem?
                    molestowali cie w dziecinstwie czy co??
                    • pan_pndzelek Re: ślepa kura 26.09.02, 00:57
                      Uważaj aluta, ZŁY DOTYK czai się wszędzie, a to NIE W MOJEJ rodzinie był
                      Zdzisław Niewinny...
                      _______________________________________
                      >>>---
                      • Gość: Duzy pyndzel Re: ślepa kura IP: *.gtn.net 26.09.02, 05:27
                        Oj pyndzelku! Dupniety jestes strasznie. A ze ptactwo domowe do ciebie ciagnie
                        to nie dziwota. Glupie to-to, wiec nie wie co robi.
                        Pozdr.
    • Gość: Waw Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski IP: 157.25.84.* 26.09.02, 09:29
      A dajcie spokój.
      Po co dyskutować z pndzlem.
      Czytałem jego wypociny i flaki się wywracają.
      To wiocha. ROTFL.
    • e._ Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski 26.09.02, 12:39
      Gość portalu: Blackdog napisał(a):

      > A oto przykłady kultury i obycia tego ciecia z jednego wątku :
      >
      > „Poqrwiło ci się we łbie ala - fakt. A druga rzecz grzeczniej do mnie poq
      > rczu
      > na
      > kaczych łapach!”
      >
      > „Piszesz SŁODKA IDIOTKO...”
      >
      > „Otóż NIEUKU z technikum spawalniczego...”
      >
      > „Mało jeszcze dostałaś drobna chamko?”
      >
      > „Jesteś nie tylko P I E R D O L N I Ę T A, ale całkiem prymitywna w swoje
      > j
      > wiedzy.”
      >
      > „Ale DUPENCJA BLADENCJA. Nic z tego nie wyszło IDIOTKO”
      >
      > „Czekam mimo to abyś udowodniła, że nie jesteś idiotką z tępymi małymi
      > oczkami powtarzającą swoje w kółko.”
      >

      Inne popisy tegoż autora (p_p) można przeczytać powyżej, w tym co uważa za
      polemiki.
      To dowodzi, że internet spełnia doniosłą rolę terapeutyczną, stając się
      miejscem wyładowywania pokładów wulgarności i agresji, co ułatwia, w
      konsekwencji, późniejsze w miarę normalne funkcjonowanie frustrata w
      społeczeństwie.
      Jak to mówią - jaki pan_ taki kram.
      • pan_pndzelek Już się nagadałaś stara? 26.09.02, 12:47
        Już się nagadałaś stara? I po co zaczepiasz? Chcesz, żebym ja odnalazł jakie
        androny ty wypisujesz? Może i grzeczne ale STRASZNE PIERDOŁY... choć jak na dwa
        zwoje to może i sukces...
        • e._ Re: Już się nagadałaś stara? 27.09.02, 08:39
          pan_pndzelek napisał:

          > Już się nagadałaś stara? I po co zaczepiasz? Chcesz, żebym ja odnalazł jakie
          > androny ty wypisujesz? Może i grzeczne ale STRASZNE PIERDOŁY... choć jak na
          dwa
          >
          > zwoje to może i sukces...

          Nie wiem, ile swoich włąsnych zwojów chce ci się angażować w zajmowanie się
          takimi bzdurami, ale pewnie niewiele. Nie potrafisz inaczej polemizować, jak
          tylko w taki śmieszny sposób?
          Zastraszanie osób, które uważa się za swoich przeciwników rzeczywiście jest
          nieobce w pewnych kręgach, na przykład dresiarskich lub wśród byłych
          aparatczyków. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że do nich należysz.
          ~~~~~~~~~~
          ...tak czy owak, zawsze Nowak.
          • pan_pndzelek U ciebie za to... 27.09.02, 08:47
            U ciebie za to wyraźnie widoczna jest tendencja do wtrącania 3 (słownie:
            trzech) groszy. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że dysponujesz tak małym
            kapitałem ;-)
            • spinkaa ALE SIE POROBILO!!! 27.09.02, 08:58
              I smieszno, i straszno.......
              Buziaczki
            • e._ Re: U ciebie za to... 28.09.02, 13:58
              pan_pndzelek napisał:

              > U ciebie za to wyraźnie widoczna jest tendencja do wtrącania 3 (słownie:
              > trzech) groszy. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że dysponujesz tak małym
              > kapitałem ;-)
              >
          • Gość: lekarz Re: aparatczyk? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.02, 15:24
            e._ napisała:
            > Zastraszanie osób, które uważa się za swoich przeciwników rzeczywiście jest
            > nieobce w pewnych kręgach, na przykład dresiarskich lub wśród byłych
            > aparatczyków. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że do nich należysz.

            Z tym aparatczykiem to ja też mam takie przeczucie. Temu komuś pod nickiem
            pndzelek powodziło się dobrze i w PRL-u i obecnie - być może był po prostu w
            odpowiednich układach nomenklaturowych. I jeszcze bezczelnie twierdzi, że
            wszystko zawdzięcza sobie, hle hle hle...
            • Gość: ala Re: aparatczyk? IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 27.09.02, 15:37
              prawdopodobnie się tak spasł na tych szyneczkach spod lady
            • pan_pndzelek lekarz ty głąbie 27.09.02, 16:51
              Tak się składa iż pochodzę z rodziny lekarskiej, ja pierwszy od CZTERECH
              pokoleń złamałem szyk i nie poszedłem na medycynę. Ci którzy tu siedzą chyba si
              domyślają - nic mnie tak nie cieszy jak cudze cierpienie - to takie moje motto
              życiowe inaczej zwane dewizą. Taki już jestem, z tym e dla lekarza to by nie
              był najlepszy przymiot.

              Co do ciebie lekarzyku: jeśli tak rozpoznajesz choroby jak ludzi na forum to
              proszę o jedno: powiedz gdzie przyjmujesz pacjenntów NIEDOUCZKU, żebym ani ja
              ani moja córka do ciebie trafił. Strach po prostu głąbie.

              Co do szyneczek "spod lady" to TAK, jadałem to dobro. Ale nie wiem czy
              pamiętasz sieroto boża, że "aparatczycy" nie musieli brać "spod lady". Reszta
              społeczeństwa jadła szynkę, jedli ją WSZYSCY, tylko właśnie spod lady i
              niecodziennie.

              Aha i jeszcze jedno głąbie w białym kitlu: jeśli chodziłeś za komuny do
              jakiejkolwiek szkoły czy na studia to jesteś "aparatczy" bo pasłeś się na
              systemie "totalitarnej przemocy". Jak widzisz obaj my aparatczyki PAJACU.
              _______________________________________
              >>>---
              • Gość: ala Re: lekarz ty głąbie IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 27.09.02, 17:00
                aparatczyku
                ty byłes po drugiej stronie lady i tobie sie wydaje , ze reszta ja brala spod
                niej
                otóz nie
                system tak działał, aby przywiazac taka ułomna część niewolników, do ktorej ty
                należysz
                po to własnie, aby po kilkudziesięciu latach dali swiadectwo-jak było dobrze, i
                że szynka była dla wszystkich
                spaślaku, za duzo chlesterolu jednak było.
                • pan_pndzelek Re: lekarz ty głąbie 27.09.02, 17:12
                  Tego już za wiele: SPIERDALAJ STARA POKRZYWIONA GŁUPIA QRWO!!! To, że cie twój
                  ukochany tatuńcio gwałcił od dzieciństwa to nie powód byś oddawała tu kał
                  publicznie ŚCIERO!!!


                  _______________________________________
                  >>>---
                  • Gość: ala Re: lekarz ty głąbie IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 27.09.02, 18:09
                    a ty jak czesto robisz to ze swoja corka?? (swoja droga chyba adoptowana albo
                    na lewo przez zone zalatwiona z kolega, bo od ciebie z daleka smierdzi
                    problemem impotencji. co robić jak pendzelek malenki :((((
                    i jak,
                    to moze byc interesujaca opowieść
                    jak powiedziales lubisz jak innym jest źle
                    do tego piekna forma wypowiedzi
                    jezyk wprost z rodziny lekarskiej
                    słuchamy.....
                    • pan_pndzelek Dziwka 27.09.02, 19:04
                      Dziwka i tirówwka bułgarska. Módl się abym cię w realnym świecie nie dopadł,
                      kark bym ci skręcił ścierko...
                      • Gość: lekarz na pewno nie aparatczyk? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 07:35
                        pan_pndzelek napisał:
                        > Dziwka i tirówwka bułgarska. Módl się abym cię w realnym świecie nie dopadł,
                        > kark bym ci skręcił ścierko...
                        Przyznaję, że nie jestem wprawdzie psychiatrą ale nawet laikowi rzuca się w
                        oczy jakieś skrzywienie osobowości pndzelka - każdemu polemiście zarzuca bycie
                        molestowanym przez rodziców, a w poście powyżej nawet grozi "skręceniem
                        karku". Jakbym język SB-ków słyszał.
                        Wciąż nie mogę uwierzyć, że on nie aparatczyk (nie zaprzeczył wszak wprost).
                  • Gość: śliczna Re: lekarz ty głąbie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 10:26
                    Przecież powszechnie wiadomo drogi pnedzelku, że córkę zmajstrowałeś gwałcąc
                    swoją mamusię. Pewnie stąd masz obsesję w materii seksu wśrod osób
                    spokrewnionych ze sobą.
          • ann.k E. 27.09.02, 15:37
            kochana, daj sobie spokoj...

            po pierwsze nie mow komus w jaki sposob ma prowadzic dyskusje, pyskowke czy
            polemike; jeden ukonczyl dziesiec szkol wyzszych i swietnie mu sie dyskutuje z
            takimi co tez maja wyzsze wyksztalcenie; ktos inny ukonczyl edukacje na szkole
            zawodowej i na tym poziomie sobie rozmawia z innymi;

            jak Ci sie nie podoba styl pisania pana_pndzelka po prostu wlacz sobie opcje
            ignorowania osobnika i pomijaj jego posty skrzetnie; nie chce Ci sie go
            ignorowac, ignoruj forum...
            naprawde nie ma obowiazku przebywania tutaj, ale jesli juz jestes i decydujesz
            sie na wypowiadanie tutaj szanuj innych, nawet jesli w Twoim mniemaniu sa
            kmiotkami i imbecylami, a nie neguj ich zachowania!!

            troche wiecej obiektywizmu;

            pozdrowka
            • Gość: ala Re: E. IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 27.09.02, 16:24
              przeciez to jest nielogiczne
              mowisz czego nie robic a sama to robisz mowiac to własnie
              jak nie lubisz postow e. to ignoruj je
              albo nie wchodz na forum
              to twoje slowa
              kochana

              • ann.k Re: E. 27.09.02, 16:29
                z czytania ze zrozumieniem dwoja z wykrzyknikiem, przykro mi :((
                • Gość: ala Re: E. IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 27.09.02, 16:47
                  no tak,
                  co własciwie mozesz powiedziec w tej sytuacji
                  • pan_pndzelek Aluta nie MEŃDŹ już... n/txt 27.09.02, 16:55

          • gepard1 Re: Już się nagadałaś stara? 27.09.02, 15:38
            Widze ze sie watek zrabil typowo bojowy.Czyzby miejsce zrobilo sie na
            wywnetrznienie swych opinii o kims?Wojenko ach Wojenko...a gdzie pokuj i milosc
            i zrozumienie heh?:))
            • spinkaa Re: Już się nagadałaś stara? 27.09.02, 16:52
              Jesli to juz wojna, to zapraszamy do gotowych okopow. Miejsca tam dosc - i na
              walke, i na strawe smakowita, i na zabawe (oczywiscie te w dobrym tonie). I
              niechaj zgoda w walce zapanuje
              Buziaczki:)))
              • pan_pndzelek Re: Już się nagadałaś stara? 27.09.02, 16:58
                To ja się tak namęczyłem, żeby sobie zabawy przypomnieć z dawnych lat i nic z
                tego? Mamy w inteligiencje pocinać jak ja głąb? Miej litość...
                _______________________________________
                >>>---
                • Gość: Duzy pyndzel Re: Już się nagadałaś stara? IP: *.sympatico.ca 28.09.02, 01:17
                  Ja mysle pyndzelku, ze ty od weterynarzy pochodzisz (dlatego kura cie tak lubi)
                  Pozdr.
                  • pan_pndzelek Siema Duży Pyndzlu 28.09.02, 01:37
                    Siema Duży Pyndzlu! Otóż pozostajesz w błędzie, moja rodzina nigdy nie zjadła
                    swojego pacjenta, a to przecie przymiot weteryniarza właśnie...
                    _______________________________________
                    >>>---
                    • Gość: Bernard Re: Siema Duży Pyndzlu IP: 5.3R2D* / *.ed.shawcable.net 28.09.02, 08:22
                      Proponuje utworzyc Fundusz Pomocy Beznadziejnie Zmarnowanej Egzystencji.
                      Ofiarowuje $CAN 1.00 na fundusz z zastrzezeniem iz w calosci musi byc uzyta na
                      zlikwidowanie Pendzelka lub przynajmniej zniszczenia jego komputera.
                      Kto sie dolacza.
                • spinkaa Gra w inteligencje 28.09.02, 08:54
                  A czy ty wiesz, jak ekscytujaca, obiecuja i nabrzmiala erotycznie moze byc gra
                  w inteligencje?
                  To tak, jak z kobieta - im bardziej ubrana i zakryta, tym bardziej pobudza
                  wyobraznie ledwie widoczny fragment lydki lub odsloniete niechcacy ramie.
                  Slowa odpowiednio dobrane moga podniesc poziom adrenaliny bardziej, niz widok
                  stojacej przed toba kompletnej nagosci.
                  Oczywiscie moge sie mylic, nigdy nie bylam mezczyzna....
                  • Gość: spinkaa Re: Gra w inteligencje IP: *.chello.pl 28.09.02, 11:35
                    Powyzszy post byl odpowiedzia na post pna pndzelka. W oderwaniu od kontekstu
                    moze brzmiec calkowicie bez sensu
                    pozdr
                    • pan_pndzelek Post w oderwaniu... 28.09.02, 16:02
                      Napisałaś Zapinkoo, że Twój post w oderwaniu od kontekstu może brzmieć
                      bezsensownie. Nie. Nie brzmi bezsensownie.

                      Napisałaś:
                      > A czy ty wiesz, jak ekscytujaca, obiecuja i nabrzmiala erotycznie moze byc
                      > gra w inteligencje?
                      > To tak, jak z kobieta - im bardziej ubrana i zakryta, tym bardziej pobudza
                      > wyobraznie ledwie widoczny fragment lydki lub odsloniete niechcacy ramie.
                      > Slowa odpowiednio dobrane moga podniesc poziom adrenaliny bardziej, niz widok
                      > stojacej przed toba kompletnej nagosci."

                      Wiesz Zapineczko co dobre... mniamciu... tylko co do tej ynteligiencji, to
                      wiesz, że na tym forum już udowodniono ponad wszelką wątpliwość, że Pndzel jest
                      głupi, za to miły też nie jest...

                      > Oczywiscie moge sie mylic, nigdy nie bylam mezczyzna....

                      A żałuj, choć tym razem się nie mylisz.
                      _______________________________________
                      >>>---
    • Gość: misio Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski IP: *.acn.pl / 10.128.130.* 28.09.02, 11:48
      Gdy przeczytałem kilka postów pana_pndzelka, byłem z początku tak samo
      oburzony, jak wszyscy. Ale potem doszedłem do wniosku, że jego podejście do
      dyskusji na forum jest "jedynie słuszne" - po prostu prowokuje i robi sobie
      jaja. Kiedyś - o święta naiwności - myślałem, że na forum prowadzi się rzeczowe
      dyskusje na poważne tematy z ludźmi o jakiej takiej inteligencji. Ale stopniowo
      przekonałem się, że nic z tych rzeczy. Zdecydowana większość forumowiczów (już
      słyszę te głosy pełne nienawiści) dyskutuje o duperelach, w dodatku na żenująco
      niskim poziomie. Gdy napiszę powiedzmy: "Na tej a tej ulicy nie należy wycinać
      drzew" zaraz mi odpiszą: "Ty chyba jesteś chory. Spróbuj pomieszkać w pokoju
      bez dostępu światła. Nie wiesz, o czym piszesz, głupku". A gdy napiszę: "Należy
      wyciąć drzewa" odpiszą:" Ty kretynie, nie dbasz o przyrodę. Tylko byś wycinał
      drzewa i zabijał zwierzęta". Tak wygląda większość wątków. Dlatego może lepiej
      po prostu robić sobie jaja - oczywiście wolałbym, aby w sposób bardziej
      finezyjny i zdecydowanie mniej wulgarny, niz czyni to w/w pndzelek. Można
      próbować udowodnić komuś, że nie ma racji (czyli wg słownictwa pndzelka, że
      jest kretynem) nie pisząc "Ty złamany ... jestes kompletnie popier..."."Więcej
      inteligentnie" - jak mówił Kobuszewski w dudkowym skeczu o Jasiu.
      • Gość: spinkaa Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejsk IP: *.chello.pl 28.09.02, 12:00
        Misiu - Jestes Wielki.
        Ujales to bardzo trafnie, ja mysle tak samo. Trzymaj sie i nie przejmuj
        spodziewanymi glosami potepienia lub wylewanymi na glowe pomyjami.
        Buziaczki:)))
        spinkaa
        • Gość: misio Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejs IP: *.acn.pl / 10.128.130.* 28.09.02, 12:25
          Wzruszyłem się. To pierwsza odpowiedź, jaką otrzymałem, pozbawiona agresji i
          nienawiści. Oczywiście lekko przesadzasz - nie jestem "Wieki Miś" tylko "Mały
          Misio". Dzięki.
          • pan_pndzelek No to teraz misiu dostaniesz... 28.09.02, 16:20
            No to teraz misiu dostaniesz... drugiego posta bez nienawiści.

            Zdziwił mnie atak jaki na ciebie przypuścili/ły jakieś politpoprawne
            popaprańce, gdy tłumaczyłeś spokojnie, rzeczowo i KULTURALNIE, że usypianie
            psów nie jest niehumanitarne, a wręcz przeciwnie w sytuacji gdy psia
            egzystencja jest już całkiem beznadziejna, gdy już NIC nie można zrobić jest
            jedynym humanitarnym wyjściem.

            Większość atakujących cię to paniusie od wirtualnej opieki nad zwierzątkami,
            które raz do roku na apel futrzaste@wp.pl oddadzą obsrany kocyk i trzy puszki
            karmy, by potem przez następnych miesięcy dwanaście mieć mordy wypełnione śliną
            cuchnących pouczeń (ale mi figura stylistyczna wyszła).

            Wydaje im się, tym paniusiom, że są takie bardzo ekologiczne i bronią przyrody.
            Nie rozumieją biedne idiotki, że bezdomne psy czy dachowe zasrańce - gołębie to
            NIE PRZYRODA, to odpad cywilizacyjny taki sam jak wysypisko śmieci czy hałdy
            kopalniane. Przyroda jest w lasach Suwalszczyzny, Bieszczad i w setkach innych
            miejsc, ale NIE W MIASTACH. Oczywiście paniusie wiedzieć tego nie mogą, gdyż
            ich przyroda to zasyfiały tani kurort nadmorski, kwatera ze wspólnym kiblem i
            flądra z tekturowej tacki.

            Prawdą jest, że nie lubię miejskich zwierząt, jednak nie można nazywać mnie
            mordercą itp. ponieważ ja dla tych zwierząt robię więcej niż te paniusie, JA
            ICH NIE HODUJĘ, nie dopuszczam więc do potencjalnie możliwej sytuacji w której
            mój wychuchany pinczerek pokryje jakąś bezdomną sukę, przyprawiając ją o mnogą
            ciążę, która to ciąża niechybnie znalazłaby swój finał w schronisku.

            To tyle, bom się rozpisał. Pozdravka
            • Gość: misio Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.acn.pl / 10.128.130.* 28.09.02, 17:10
              Po przeczytaniu tytułu zabiło mi mocniej serduszko ale potem byłem nawet lekko
              zdziwiony, że nie napisałeś czegoś w rodzaju: "Adwokata nie potrzebuję, mogę
              sam się bronić, ty młocie". W każdym razie dzięki za drugi list bez nienawiści
              (ku mnie). Też nie przepadam za zwierzętami W MIEŚCIE, mimo to moja postawa nie
              jest aż tak radykalna jak twoja. Niech sobie psina mieszka, byle nie szczekał
              bezmyślnie i nie oddawał kału (ty napisałbyś po prostu: "srał") gdzie popadnie.
              Oczywiście jeżeli szczeka i oddaje kał, to nie jego wina, ale właściciela -
              miłośnika zwierząt. Zamiast więc usuwać z miasta psy, usuwałbym raczej
              niektórych ich właścicieli. Pozdrawiam i ... widzisz, że nawet ty możesz pisać
              bez nadmiaru inwektyw?
            • Gość: julka Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 19:57
              pan_pndzelek napisał:

              > NIE PRZYRODA, to odpad cywilizacyjny taki sam jak wysypisko śmieci czy hałdy
              > kopalniane.

              Ale zes wymyslil, dlugo nad tym myslales, albo w ogole nie, no jasne
              widac .....jestes bezmyslny.

              <
              Przyroda jest w lasach Suwalszczyzny, Bieszczad i w setkach innych
              > miejsc, ale NIE W MIASTACH.

              A te wroble na dachu,sikorki, KRETY, kuropatwy, bazanty,kawki, koty
              wolnozyjace, ta cala przyroda w Lazienkach, ogrokach osob prywatnych,
              dzialkowych itp.??

              Oczywiście paniusie wiedzieć tego nie mogą, gdyż
              > ich przyroda to zasyfiały tani kurort nadmorski, kwatera ze wspólnym kiblem i
              > flądra z tekturowej tacki.

              Madrala wszystko wie, ciekawe w ktorym wiezowcu mieszka?

              >
              > Prawdą jest, że nie lubię miejskich zwierząt, jednak nie można nazywać mnie
              > mordercą itp. ponieważ ja dla tych zwierząt robię więcej niż te paniusie, JA
              > ICH NIE HODUJĘ, nie dopuszczam więc do potencjalnie możliwej sytuacji w
              której
              > mój wychuchany pinczerek pokryje jakąś bezdomną sukę, przyprawiając ją o
              mnogą
              > ciążę, która to ciąża niechybnie znalazłaby swój finał w schronisku.

              Bzdury glosisz, te osoby nie sa HODOWCAMI,zwierzeta udomowione jesli juz,
              kastruja.
              Skoro nic nie robisz to nie zabieraj glosu w nieznanym tobie temacie, no chyba
              ze kase bierzesz za 'jakies opracowania' zwiazane ze zwierzetami.

              • pan_pndzelek Re: No to teraz misiu dostaniesz... 28.09.02, 21:33
                Gość portalu: julka napisał(a):
                > > NIE PRZYRODA, to odpad cywilizacyjny taki sam jak wysypisko śmieci czy hał
                > dy
                > > kopalniane.
                > Ale zes wymyslil, dlugo nad tym myslales, albo w ogole nie, no jasne
                > widac .....jestes bezmyslny.

                Zaiste tu to się wysiliłaś. Czy z tego wysiłku aby nie zbrukałaś majteczek?

                > Przyroda jest w lasach Suwalszczyzny, Bieszczad i w setkach innych
                > > miejsc, ale NIE W MIASTACH.
                >
                > A te wroble na dachu,sikorki, KRETY, kuropatwy, bazanty,kawki, koty
                > wolnozyjace, ta cala przyroda w Lazienkach, ogrokach osob prywatnych,
                > dzialkowych itp.??

                To jest przyroda DLA CIEBIE, uboga w kontakt z Naturą osobo.

                > Oczywiście paniusie wiedzieć tego nie mogą, gdyż
                > > ich przyroda to zasyfiały tani kurort nadmorski, kwatera ze wspólnym kible
                > m i
                > > flądra z tekturowej tacki.
                >
                > Madrala wszystko wie, ciekawe w ktorym wiezowcu mieszka?

                W apartamentowcu z ochroną w samym centrum mojego miasta. A nie w "wieżowcu"!
                Ale wyjeżdżam z niego na łono Prawdziwej Natury. Oczywiście w towarzystwie 3
                ochroniarzy i to takich którzy byliby w stanie zasłonić mnie swoim ciałem. A to
                niełatwe...

                > > Prawdą jest, że nie lubię miejskich zwierząt, jednak nie można nazywać mni
                > e
                > > mordercą itp. ponieważ ja dla tych zwierząt robię więcej niż te paniusie,
                > JA
                > > ICH NIE HODUJĘ, nie dopuszczam więc do potencjalnie możliwej sytuacji w
                > której
                > > mój wychuchany pinczerek pokryje jakąś bezdomną sukę, przyprawiając ją o
                > mnogą
                > > ciążę, która to ciąża niechybnie znalazłaby swój finał w schronisku.
                >
                > Bzdury glosisz, te osoby nie sa HODOWCAMI,zwierzeta udomowione jesli juz,
                > kastruja.

                A kastracja jest według ciebie hunanitarna? Spytaj swojego faceta jak by się
                czuł wykastrowany. Albo jeśli go nie masz (co prawdopodobne) to zastanów się
                czy byłoby ci dobrze gdyby usunięto ci macicę wraz z przydatkami. U kocic taki
                zabieg nazywa się "wymiszeniem".

                > Skoro nic nie robisz to nie zabieraj glosu w nieznanym tobie temacie, no
                chyba
                > ze kase bierzesz za 'jakies opracowania' zwiazane ze zwierzetami.

                He, he ja i opracowania na temat zwierząt... a inne fantazje erotyczne miewasz?

                I na koniec: droga julko, informuję cię, ponieważ prawdopodobnie do szkół nie
                uczęszczałaś, że w języku polskim funkcjonują tzw. znaki diakrytyczne np. ó, ź,
                ć i inne. I pisząc należy ich używać. Gdybyś pisała z zagranicy tłumaczyłby cię
                brak polskiej czcionki w komputerze, ale piszesz z Polski matołko...
                • Gość: julka Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 23:51
                  pan_pndzelek napisał:

                  > Gość portalu: julka napisał(a):
                  > > > NIE PRZYRODA, to odpad cywilizacyjny taki sam jak wysypisko śmieci cz
                  > y hał
                  > > dy
                  > > > kopalniane.
                  > > Ale zes wymyslil, dlugo nad tym myslales, albo w ogole nie, no jasne
                  > > widac .....jestes bezmyslny.
                  >
                  > Zaiste tu to się wysiliłaś. Czy z tego wysiłku aby nie zbrukałaś majteczek?

                  Jak nie wiadomo o czym pisac to najlepiej o d... marynie.


                  >
                  > > Przyroda jest w lasach Suwalszczyzny, Bieszczad i w setkach innych
                  > > > miejsc, ale NIE W MIASTACH.
                  > >
                  > > A te wroble na dachu,sikorki, KRETY, kuropatwy, bazanty,kawki, koty
                  > > wolnozyjace, ta cala przyroda w Lazienkach, ogrokach osob prywatnych,
                  > > dzialkowych itp.??
                  >
                  > To jest przyroda DLA CIEBIE, uboga w kontakt z Naturą osobo.

                  He, he a jakie ty zwierzatka widziales na oczy, przyrodniku, oczywiscie poza
                  zwierzetami gospodarskimi?
                  >
                  > > Oczywiście paniusie wiedzieć tego nie mogą, gdyż
                  > > > ich przyroda to zasyfiały tani kurort nadmorski, kwatera ze wspólnym
                  > kible
                  > > m i
                  > > > flądra z tekturowej tacki.
                  > >
                  > > Madrala wszystko wie, ciekawe w ktorym wiezowcu mieszka?
                  >
                  > W apartamentowcu z ochroną w samym centrum mojego miasta. A nie w "wieżowcu"!
                  > Ale wyjeżdżam z niego na łono Prawdziwej Natury. Oczywiście w towarzystwie 3
                  > ochroniarzy i to takich którzy byliby w stanie zasłonić mnie swoim ciałem. A
                  to

                  Apartamentach??? hm... z ochrona??? hm...... czasowo??

                  >
                  > niełatwe...

                  Duzy chlopczyk hm.......niesamowite, jak z tym szamponem - 3 w jednym.

                  >
                  >> > Bzdury glosisz, te osoby nie sa HODOWCAMI,zwierzeta udomowione jesli juz,
                  > > kastruja.
                  >
                  > A kastracja jest według ciebie hunanitarna? Spytaj swojego faceta jak by się
                  > czuł wykastrowany. Albo jeśli go nie masz (co prawdopodobne) to zastanów się
                  > czy byłoby ci dobrze gdyby usunięto ci macicę wraz z przydatkami. U kocic
                  taki
                  > zabieg nazywa się "wymiszeniem".

                  A co mam ja do tego, czy moj facet? Jesli on by glosil takie poglady jak ty,
                  powyzej, to wiesz co bym zrobila...kazalabym mu sie wykastrowac(wiem, w Polsce
                  prawnie zabronione).......aby glupoty nie rozsiewal.
                  Dlaczego uczlowieczasz zwierzeta skoro wyglaszasz poglady o psach i kotach, ze
                  to 'odpady'. Badz konsekwentny w swoim toku rozumowania - a tak zapomnialam, ty
                  takowego nie posiadasz lubisz tylko 'tokowac'.
                  >
                  >
                  > I na koniec: droga julko, informuję cię, ponieważ prawdopodobnie do szkół nie
                  > uczęszczałaś, że w języku polskim funkcjonują tzw. znaki diakrytyczne np. ó,
                  ź,
                  >
                  > ć i inne. I pisząc należy ich używać. Gdybyś pisała z zagranicy tłumaczyłby
                  cię
                  >
                  > brak polskiej czcionki w komputerze, ale piszesz z Polski matołko...

                  No i co z tego, ze z Polski,pisze tak jak mnie wygodniej-zyjemy w wolnym kraju
                  matole.
                  Nikt ciebie nie zmusza abys odpisywal, skoro masz problemy z czytaniem i
                  zrozumieniem.


                  • Gość: śliczna Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 00:07
                    Jak wiadomo pnedzelek już jest wykastrowany. Dokonała tego jego własna mamusia,
                    gdyż zbyt często gwalcił ich wspólną córkę.
                  • pan_pndzelek Re: No to teraz misiu dostaniesz... 29.09.02, 00:28
                    Gość portalu: julka napisał(a):
                    > Jak nie wiadomo o czym pisac to najlepiej o d... marynie.

                    Mówimy o d**** MARYNI, a nie nie d**** "marynie" słodki ćwoczku...

                    > He, he a jakie ty zwierzatka widziales na oczy, przyrodniku, oczywiscie poza
                    > zwierzetami gospodarskimi?

                    Widziałem sukę, wściekłą goniącą się sukę w rui. CIEBIE...

                    > A co mam ja do tego, czy moj facet? Jesli on by glosil takie poglady jak ty,
                    > powyzej, to wiesz co bym zrobila...kazalabym mu sie wykastrowac(wiem, w
                    Polsce
                    > prawnie zabronione).......aby glupoty nie rozsiewal.
                    > Dlaczego uczlowieczasz zwierzeta skoro wyglaszasz poglady o psach i kotach,
                    ze
                    > to 'odpady'. Badz konsekwentny w swoim toku rozumowania - a tak zapomnialam,
                    ty
                    >
                    > takowego nie posiadasz lubisz tylko 'tokowac'.

                    Przecież nie posiadasz faceta, może to ten nikczemny wzrost sprawił, może pewna
                    obwisłość skóry, a może ogólnie taki rolny wygląd,

                    > No i co z tego, ze z Polski,pisze tak jak mnie wygodniej-zyjemy w wolnym
                    kraju
                    > matole.
                    > Nikt ciebie nie zmusza abys odpisywal, skoro masz problemy z czytaniem i
                    > zrozumieniem.

                    A teraz cytat z twojego postu: "pisze tak jak mnie wygodniej" he, he, he tylko
                    otrzep gumiaki z gnoju skoro już piszesz, że "mnie" wygodniej. Warszawianko
                    napływowa...
                    _______________________________________
                    >>>---
                    • Gość: julka Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 00:42
                      pan_pndzelek napisał:

                      > Gość portalu: julka napisał(a):
                      >>
                      > Przecież nie posiadasz faceta, może to ten nikczemny wzrost sprawił, może
                      pewna
                      >
                      > obwisłość skóry, a może ogólnie taki rolny wygląd,

                      Jakies kompleksiki ciebie gnebia,o sobie mowisz?

                      To...'twoje masto', 'apartamentowiec','ochrona'= czy aby to nie jest obiekt
                      pod 'scislym nadzorem'?

                      • Gość: Śliczna Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 00:49
                        Julka bo ja już nic nie kumam, czy ty się pierdolisz z tymi psami czy nie? Ja
                        wiem że jest fajnie, ale znaj miarę.
                        • Gość: śliczna Re: No to teraz misiu dostaniesz... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 10:13
                          Gość portalu: Śliczna napisał(a):

                          > Julka bo ja już nic nie kumam, czy ty się pierdolisz z tymi psami czy nie? Ja
                          > wiem że jest fajnie, ale znaj miarę.

                          No proszę, w swej bezradności lekarz logujący się jako pnedzelek znowu podszywa
                          się pod mój nick. A ty biedaku nawt z dziurą w płocie nie możesz się zadać od
                          kiedy ci mamusia twój żałosny instrument ucięła.
    • Gość: ewwa Re: pan_pndzelek &# 8211; debil czy wiejski IP: *.chello.pl 29.09.02, 16:21
      Ale wysypisko śmieci! Ale syf!
      Te cztery pokolenia lekarzy którzy spłodzili coś takiego, jak pan_błe to chyba
      proktolog, wenerolog i psychiatra.
      Po panu_błe widać, że szewc bez butów chodzi, a potomek tych lekarzy byłby ich
      najlepszym obiektem do leczenia.
      • pan_pndzelek Żałosne 29.09.02, 17:30
        Ty nawet już śmieszna nie jesteś, ty jesteś żałosna, jak twój tatuś z zawodu
        chłopek bezrolny.
        _______________________________________
        >>>---
        • spinkaa PRZESTAŃCIE WRESZCIE!!!! 29.09.02, 19:10
          Ludzie kochani, czy wy niewyżyci jacyś jesteście, czy może kompleksy macie od
          szyi do pięt, że dopiero tutaj, na forum anonimowym anonimowo pobluzgać sobie
          pozwalacie? I skąd w was tyle nienawiści, złości jakiejś bezinteresownej do
          obcych przecież ludzi?
          A Ty, Pan Pndzelek nie daj sie wreszcie prowokowac, bo oni Cię podpuszczają, a
          Ty dajesz sie złapać w tę całą dziecinadę. Niegłupi jesteś facet, więc olej
          (sorry) niektóre posty i ludzi. Po prostu. Szkoda klawiatury i czasu, żeby tak
          stale się odszczekiwać, a to i tak zawsze do nastepnego razu. Bo cokolwiek
          powiesz na tym forum, zawsze będzie skomentowane. Swoją droga - jak coś czasem
          powiesz, to.... Lepiej nie mówić.
          Teraz może sie wkurzysz na mnie, ale wiedz, że naprawdę gadasz z sensem, tylko
          bez sensu wchodzisz w bezsensowne dyskusje.
          Pozdrawiam (z sensem)
          Spinkaa

          <<<~~~~~~~~~>>>
          • pan_pndzelek Twoja... 29.09.02, 19:21
            Twoja prośba jest dla mnie rozkazem. KOŃCZĘ.

            Pozdrawiam
            _______________________________________
            >>>---
            • spinkaa Re: Twoja... 29.09.02, 19:24
              Dzieki:))))
        • Gość: ewwa Re: Żałosne do kwadratu IP: *.chello.pl 30.09.02, 18:37
          Teraz widać na pewno, że ty to jesteś były ubek jakiś niezrealizowany i nie
          pogodzony z nową rzeczywistoscią. Żeby takiego idiotę z siebie robić: nie masz
          zielonego pojecia o mnie, a co dopiero mówić o moim ojcu, a wypisujesz takie
          brednie! Skąd ty czerpiesz natchnienie, z tych kradzionych ubeckich akt?
          • pan_pndzelek IGNOR n/txt 30.09.02, 19:22

          • Gość: ala Re: Żałosne do kwadratu IP: *.pl 30.09.02, 19:25
            Tak nie tylko z tych ukradzionych akt, ale też chyba córcia, która prowadzi
            bogate życie towarzyskie dostarcza nowych inspiracji. W końcu nie w bylejakim
            towarzystwie bywa.No i geny, kilka pokoleń rzeźnictwa zrobiło swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka