cleofass
09.11.05, 11:04
Życie Warszawy
Budową dróg będą zarządzać spółki
Minister transportu chce powołać w przyszłym roku kilka spółek, które
skuteczniej i taniej niż dotąd mają budować polskie autostrady.
To jeden z najważniejszych pomysłów nowego ministra transportu i budownictwa
Jerzego Polaczka. Poprzez usprawnienie prac administracji drogowej chce on
zdecydowanie przyspieszyć budowę sieci autostrad i mocno obniżyć koszty tych
inwestycji.
– Zależy mi, aby obecnie zarządzająca procesem inwestycyjnym Generalna
Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zajęła się jedynie administrowaniem
istniejącymi już drogami. Pion inwestycji zostanie z niej wydzielony i
formalnie zastąpi go kilka spółek Skarbu Państwa, które będą nadzorować
inwestycje autostradowe na całej długości trasy, a nie tylko poszczególnych
odcinków – tłumaczy ŻW Jerzy Polaczek.
W praktyce będzie to wyglądało tak, że np. całość planowanej w najbliższych
ośmiu latach autostrady A1 na odcinku od Torunia do okolic Cieszyna będzie
budowana przez jedną spółkę państwową. Podobnie ma być np. z autostradą A2
między Warszawą i Terespolem.
– Spółkami należącymi do Skarbu Państwa będą zarządzać menedżerowie z
prawdziwego zdarzenia, a nie urzędnicy. Oczywiście przewiduję dla nich
znacznie wyższe wynagrodzenia niż wypłacane dzisiaj szefom GDDKiA (czyli
znacznie powyżej 10 tys. zł miesięcznie – red.) – mówi minister transportu.
Nadzorujące budowę dróg spółki będą podlegać bezpośrednio szefowi resortu
transportu i budownictwa. Ich powołanie Jerzy Polaczek planuje na 2006 rok.
Zapowiada też, że wcześniej będzie się konsultował ze środowiskiem drogowców.