Dodaj do ulubionych

WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!!

10.11.05, 00:51
Drodzy Sąsiedzi!
doskonale rozumiem Wasz zapał i chęć szybkiego wykończenia mieszkania, ale
wydaje mi się ze wiercenie,walenie młotkami w ściany po godzinie 24.00
(pominę ten jakże mało istotny dla niektórych Współlokatorów detal,iż ogólnie
przyjęta cisz nocna jest o godzinie 22.00)to już chyba lekka przesada,
niewspomnę o tych,którzy zakłócają również niedzielny wypoczynek...
proszę o uszanowanie faktu,iż każdy z nas ma prawo spokojnie spać po cięzkim
dniu, a nie zostać wybudzonym w środku nocy!Prosze pomyślcie trochę o innym
zanim o 1.40 uruchomicie wiertarke
życzę owocnych prac w godzinach roboczych
Barbara ( budynek 78)
Obserwuj wątek
    • kacha311 Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 10.11.05, 08:56
      A mnie się wydawało, że wiertarka w środku nocy (mnie obudziła ona, o ile
      dobrze spojrzałam na zegarek, o 4.20) to tylko zły sen, spowodowany nocowaniem
      na budowie! To chyba ktoś na wysokości 8-9 piętra w I lub II klatce. Jeśli
      robotnicy pracują po nocy to pewnie śpią w dzień. Może by tak zmienili
      przyzwyczajenia?
      • jasieniczanin Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 10.11.05, 09:45
        Przyłączam się do protestu. Rzeczywiście ktoś hałasował wczoraj wiertarką po 24.
        Mieszkam na 9p. II klatka i śmiem twierdzić, że te hałasy dobiegały z mieszkania
        obok (III klatka, lub z mieszkania powyżej (10p.). Trochę empatii sąsiedzi !!!
        • marcinkiewicz Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 10.11.05, 10:39
          Witam,
          doskonale rozumiem niezadowolenie sąsiadów. Ale trzeba zrozumieć też, że
          budynek nie jest jeszcze oddany do użytkowania. Jest to teren budowy i nie
          można tu mieszkać. I oczywiście nie uważam, że wiercenie po nocach to dobry
          pomysł, ale przedstawiam też drugą stronę medalu.
          Pozdrawiam,
          Marcin

          P.S.
          I żeby nie było, że to w moim mieszakniu odbywają się prace w nocy i dlatego
          się bronię ;)
          • jeanette Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 10.11.05, 12:44
            > budynek nie jest jeszcze oddany do użytkowania. Jest to teren budowy i nie
            > można tu mieszkać. I oczywiście nie uważam, że wiercenie po nocach to dobry

            Czyli ludzie, ktorzy juz mieszkaja maja przestac narzekac albo sie wyprowadzic?

            Jean
            • littlekinia Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 10.11.05, 13:48
              Co do tego, że blok nie jest oddany jeszcze do użytku... ale mogę już przebywać
              we własnym mieszkaniu i jak ogólnie wiadomo przebywa w bloku jeszcze kilka
              osób. Jestem w stanie wiele tolerować, bo zdaję sobie sprawę z tego, że to
              budowa, ale po 24 można robić cichsze prace a te głośne zostawić na porę kiedy
              nikomu to nie będize przeszkadzać w odpoczynku.
              A swoją drogą ja mieszkam w 2 klatce 10P i tam na pewno nic się nie działo,
              więc pewnie gdzieś indziej.
    • adams123 Re: WIERTARKI PO 24.00!!!!!!!!!! 11.11.05, 21:29
      Jestem zdecydowanie za !
      Nie przesadzajmy z tymi godzinami, bo chyba do 22 to juz naprawde można wszystko zrobić. I chyba nie ma znaczenia czy budynek oddany do zamieszkania czy też nie, bo chodzi tu o kulturę a nie o papier przekazania do zamieszkania. Wiemy , że już zęść osób mieszka , więc uszanujmy to.

      Pozdrawiam
      • kamilz12 Pracowitość czy głupota ? 14.11.05, 20:31
        Mnie bardziej od halasu wiertarki zastanawia dlaczego ją ktoś
        uruchomił.Przeżyłem już remonty sąsiada w sesji i 3 miesięczne Jego męki bo
        żelbeton kuł przecinakiem z braku funduszy na lepsze narzędzia .

        Zawsze uważałem,że polski naród to nieroby i obiboki.Jesli ekipa jest pracowita
        i zrywa się o 4 aby pracować.Przeboleję.Zagryzę wargi i te dwa lata odpuszczę
        na wykańczanie.

        Gorzej jeśli ten rumor to głupota.W dzień maluje nocą wierci i kuje .Tu tylko
        współczuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka