Gość: PMK IP: *.chello.pl 14.10.02, 14:38 Moją ulubioną linią jest 515, dawne A, jeśli się nie mylę. A 520 to B? Ciekawe, czy gdzieś można się dowiedzieć, które literki zastąpiono którymi liczbami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: benon Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.pl 14.10.02, 15:09 Moją ulubioną, w dawno minionych czasach linią, był 110. Jeździł (i chyba dalej tak jest) z pl. Wilsona (wtedy: Komuny Paryskiej) aż do Wólki Węglowej pod Puszczę Kampinoską (teraz chyba ma końcowy przystanek przy bramie Cmentarza Płn.). Jeżdziłem nim z Babcią i Dziadkiem do lasu. A Wólka była wtedy inna niż teraz - był to istny koniec świata, żadnych nowobogackich willi, tylko kilka drewnianych chałup, a warkot silnika tego jelcza "ogórka" świetnie się komponował z łoskotem jazdy po kocich łbach (uwielbiałem tę kakofonię!!). No i nie było wtedy jeszcze (początek lat 70-tych) tego gigantycznego Cmentarza Północnego, który, niestety, kompletnie zmienił atmosferę tamtych okolic. Pamiętam, jak kiedyś przeżywaliśmy "emocje" jazdy 110-tką prowadzoną przez kompletnie pijanego kierowcę. Jechał zygzakiem z piskiem opon, ludzie przewracali się w środku, kierowca zwolnił dopiero, jak mój śp. Dziadek zaczął na niego bluzgać. Ale to jak...! Nie znałem Go z tej strony...! Facet chyba ze strachu na widok tak rozjuszonego pasażera, zdaje się, nieco otrzeźwiał i jakoś dojechaliśmy, a pasażerowie odetchnęli z ulgą... O mało nie pęknąłem z dumy za Dziadka, na którego cały autobus patrzył z wdzięcznością za przywołanie pijaka do porządku. Mojego Dziadka już nie ma... tamtej trasy, tamtej okolicy, atmosfery, i tamtych autobusów też nie... Ale pozostały wspomnienia - z linii nr 110. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawka Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: 213.241.20.* 14.10.02, 15:53 520 to stara "JOTka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andulka Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 14.10.02, 15:57 Moją ulubiona linią była "Cetka", obecnie 521. Stara jestem, więc pamiętam jeszcze jecze ogórki z konduktorem i biletami strefowymi. W połowie lat sześćdziesiątych 6.80 zl. to był kawał grosza a tyle zdaje sie kosztował bilet z Grochowa do Radości. "C" jeździło do Falenicy a "C-Bis" do Radości. Dziś nie mam ulubionej linii (no, chyba że 172 - jeździ bardzo często i na ogół regularnie), ale mam nielubianą. To 182 - długa trasa, a autobusy zawsze wloką się jak za pogrzebem. Mam pytanie. Pamięta ktoś, czy w 1975 i 76 roku Krakowskim Przedmiesciem kursowała linia 171? Wydaje mi sie, że łączyła Mokotów z dworcem gdańskim, ale może mi już mózg murszeje. Co do starych literowych oznaczeń; A - Ursynów Północny - Huta Warszawa B - Wilanów - Olbrachta (było też B-Bis, miało chyba krótszą trasę,obecnie z grubsza 522 C - jak wyżej, Ochota - Falenica, obecnie 521 D - Obrzeżna - Pl. Hallera (obecnie 192 ???) E - Spartańska - Huta Warszawa (obecnie mniej więcej 148, przedtym 511) F - Wola (Górczewska)- Miedzylesie, obecnie chyba 127, przed tym przez jakiś czas chyba pięćset ileś G - nie było :))) H - Tarchomin - Okęcie (nie wiem co teraz, nie używam kierunku na Tarchomin) I - nie było J - Marysin - Chomiczówka, obecne 520 K - Bemowo - Olszynka Grochowska, obecne 523, L - chyba prywatna linia do Łomianek,ale nie jestem pewna czy i od kiedy, "państwowego" pospiesznego tej linii chyba nie było. Więcej nie pamiętam, mam wrażenie, że jeździło jeszcze przez jakiś czas "M" ale nie pamietam czy na pewno i jaką trasą. Aha, i jeszcze gdy rozbudował się Ursynów ruszyło "U" - Ursynów Południowy -Gwiaździsta. Podałam stan mniej wiecej na początek lat dzieewięćdziesiątych, bo tyle mogę z pamięci. Wcześniejsze trasy mogłabym ze starych map, ale gdzieś mi się "zadziały" podczas ostatniej przeprowadzki. Odpowiedz Link Zgłoś
mprzybylski Re: MOJA ULUBIONA LINIA 14.10.02, 18:31 Kiedyś Literki dziś cyfry : A dziś 515 Abis potem S potem 405 dziś 524 B dziś 522 Bbis potem P dziś 410 C dziś 521 Cbis zlikwidowana D dziś 192 E potem 511 dziś 148 F potem 518 dziś 125 H Połączona ze 101 Hbis potem T dziś 517 J dziś 520 K dzis523 M dziś 127 R dziś 408 U dziś 514 W okresowa na wyścigi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Owsik Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 14.10.02, 22:23 802-przepiękna linnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ziolek73 Re: MOJA ULUBIONA LINIA 14.10.02, 16:06 Obecnie moja ulubiona linia jest samochod bo pracuje za Warszawa. Ale najwiekszym sentymentem darze 195, przedtem chyba 132 albo 134?? Z pod Huty gdzie mieszkalem na Starowke i dalej Ursynow. Szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil 510 - MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 20:33 Moją ulubioną linią jest zdecydowanie 510. Choć autobusy na niej są wiecznie zapchane i nigdy nie przyjeżdżają na czas, to bardzo ją lubie. Panuje w niej na ogół miła atmosfera, a na dodatek wytworzył się w niej specyficzny mikroklimat (czytać: zaduch) z powodu jazdy zbyt dużej liczby pasażerów w pojeździe. Czasami wsiadając (czytać: wpychając się) do autobusu na jednym z przystanków oddalonym od pętli na Nowodworach miewam wrażenie że autobusy obsługujące tę linię są z gumy! Na ogół w godzinach porannego szczytu linię obsługują stare Ikarusy - pewnie z tego powodu że nowe Neoplany i Solarisy "przełamują się" z racji zbyt dużego obciążenia (zapewne wszyscy pamiętają tę aferę kiedy to odkryto łamanie się i odkształcanie nowych wówczas niskopodłogowców). Czasami trafia się przegubowy MAN. Tak czy inaczej Ikarusy są najbardziej "pojemne" i elastyczne! Natomiast wracając do samej linii: mieć miejscówkę siedzącą w 510 to szczyt marzeń i zaszczyt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bąbel Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.10.02, 21:24 Moja ulubiona linia 407. I to bez względu jaką ma trasę. Jest pechowa, zawsze zmieniają jej numer 407, 407. A tak poważnie to ulubioną moją linią jest 100 (niedawno utworzona). Linią tą można poznać całą Warszawę i do tego jadąc piętrusem, jej najpiękniejsze miejsca i wydaje mi się, że żadna inna nie może się z nią równać (co oczywiście jest kwestią gustu, ale duża część chyba się ze mną zgodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość:PMK Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:01 Co do A miałes racje, ale 520 - J, 522 - B, 408 - R, 127 - M, 518(kiedys) 125 - F, 521 - C, 524 - D, 511 - E, 101 zastępowalo H, 523 - K, 505 LUB 504 - U (ale nie po tej samej trasie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kostek Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:06 LUDZIE CZY WY WIDZICIE CO SIE ROBI. TEGO SIĘ NIE MÓWI ALE TRZEBA TEŻ POWIEDZIEĆ O LINII-ZABOJCY JAKĄ JEST 519. WCIĄGNĘLO JUZ 514, 414 A MOŻE ZROBI JUŻ NIEDŁUGO TO Z 410 NIESZCZĘSNYM MOIM ULUBIONYM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOSTEK Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 22:23 167 I JUŻ. stare już troszeczke ale dobre SOLARISKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cap 727 gora IP: 165.24.130.* 25.11.02, 20:52 727 i 709 wilanowska do piaseczno i do mcdonalda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bugi Re: MOJA ULUBIONA LINIA IP: *.ipt.aol.com 25.11.02, 23:28 moje ulubione linie to 502 i 504, bo wozily mnie do szkoly w czasach budowy metra. Zaladowane na maxa przywozily i odwozily ludziska z Ursynowa,Natolina i Sluzewca. A ja zawsze jechalam w druga strone na Mokotow. Mowie wam byly pusciutenkie. Odpowiedz Link Zgłoś