Dodaj do ulubionych

Parking???

27.11.05, 21:26
Robercie Ty wiesz chyba najwięcej co się dzieje na naszym osiedlu i jego
okolicach.

Mam pytanie może także to zauważyłeś. Nurtuje mnie to i ciekawi.
Poruszałem juz temat parkingu „biurowca”. Wiem powtarzam się.

Dziś znów jechałem sobie gdzieś tam i bach znów brama do parkingu otwarta i
aż się prosi tam samochód postawić a nie znów walka o postój. Czy Ty cos
wiesz o co chodzi bo juz kilka razy zwróciłem na to uwagę i to najczęściej w
weekendy.
Czy to niedbalstwo Cataliny (ktoś tam wlezie i wpadnie do jamy) czy oni chcą
nam ten parking udostępnić ;))) Kiedyś tam postawie samochód a potem sie
okaże ze go nie odzyskam i będzie lipa. Jeśli nic nie wiesz no cóż. Zostanie
mi telefon do developera ;))

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lohengrin1977 Re: Parking??? 27.11.05, 22:18
      A ja bym się obawiał o szyby i radio, gdybym tam zostawił pojazd...

      --------
      Al Pacino, Al Capone, Al Kohol
    • zzrobert Re: Parking??? 27.11.05, 22:59
      Oficjalnie nic nie wiem. Ani Catalina ani zarządca nic nam nie przekazał.
      Ale jako że jest to ogrodzony teren to dla mnie jest jasne kto nim włada i bez
      pytania o to. Wg mnie (i nie tylko mnie) parking powstał by nie przepadło
      zezwolenie na budowę biurowca. A nasze miejsca parkingowe? A kogo to? Przecież
      jest zgodnie z projektem :(

      Ps. Jak u nas będzie zepsuta brama do garażu to też nie znaczy że każdy może
      sobie wjeżdzać.
      To że wszelkimi dostępnymi sposobami Catalina stara się "namówić" nas na zakup
      miejsc parkingowych nie znaczy że możemy łamać prawo. Nawet gdy Catalina to robi
      (ła).
      • tomekh77 Re: Parking??? 28.11.05, 00:06
        No toc to nie wiezdzam ;)) Fakt ze sporadycznie używam samochodu.

        Co do bezpieczenstwa to na wyscigowej nikt go nie zagwarantuje. Ostatnio komus
        sie szyba posypala, widzialem jej resztki.

        Wyobrazacie sobie jak to bedzie wygladac za jakis czas. Wybuduja Pegaza nie daj
        Boze budynek D. TU BEDZIE SAJGON. Juz staja ludzie na skrzyzowaniach
        ograniczajac wyjazd, nie przestrzega sie przepisow i staje na chodnikach.

        Jasne mozna kupic garaz za 20 k (jesli nie wiecej) to jednak dla mnie za duzo
        jak na tydzien w miesiacu parkowania;)

        No dobra koniec marudzenia;).

        Pozdrawiam i dzieki za info
    • jolantadorota Re: Parking??? 29.11.05, 18:40
      Propaganda podczas sprzedaży mieszaknia ( rok temu )mówiła że teren ekspozycji
      zniknie na dniach, bo zakończono już sprzedaż mieszkań i powstaną tam
      oczywiście parkingi dla lokatorów. HA HA HA
      Co do szyby i oczywiście radia , to samochód stał na 100% w polu widzenia
      naszej ochrony i gdyby nie to że nasza ochrona dzielnie biesiaduje zawsze w
      kupie, to pewnie czemuś powinno służyć stanowisko , które znajduje się np. przy
      wjeździe do garaży. Oczywiście aby wymontować wbudowane w samochodzie radio
      trochę czasu potrzeba , ale cóż i tak to za mało by coś zauważyć godzina
      nocna , a teren ulicy nie należy do osiedla, przestrzegam wszystkich tam
      parkujących, ale i tak przecież odchodzi tam walka o ogień. A może tak z
      wymianą zarządu znajdziemy ochronę której zależy by było tu naprawdę
      bezpiecznie? Jakim prawem w kółko ktoś dzwoni do moich drzwi, a ochrona bez
      najmniejszych oporów wpuszcza łazików? A podobno judasze nie są przydatne , bo
      zanim ktoś wejdzie to przejdzie podwójny system zabezpieczeń i kamer- to
      oczywiście marzenie.
      A jeszcze ci robotnicy z którymi prawie codziennie na bezdechu podróżuję windą,
      a tu okazuje się że mamy w C hotel .
      Odetchnęłam bo myślałam że jeśli hotel to i panienki ( jak w Babca Tower ) a
      to tylko budujący lud Warszawę.
      Ale w windach lepiej podróżowało się z panienkami a i widoki też były
      No No ale filantropia za naszą kasę
      Pozdrawiam gorąco naszego osiedlowego Zorra zwanego ZZ
      • lohengrin1977 Re: Parking??? 29.11.05, 19:02
        Ostatnio wpuszczają nawet nie łazików, ale i olewają osobników bezkarnie
        przeskakujących przez bramę p.poż. :)

        Problem biesiadowania ochrony był, odkąd tu mieszkam - i nic w tej sprawie się
        nie zmieniło, jak siedzieli razem, tak siedzą. Jeśli przez prawie rok szefowie
        ochrony nie są w stanie zdyscyplinować swoich pracowników, byłbym jednak chyba
        za zmianą. Siedzieć razem na fotelach i patrzeć sobie w oczy godzinami mogą na
        randce, ale nie w pracy.
    • sexmag Re: Parking??? 29.11.05, 18:58
      To gdzie te dziewczyny sa????
    • sexmag Re: Parking??? 29.11.05, 22:29
      Ostatnio jak wjezdzałem na parking jeden z ochrony spał sobie w najlepsze
      dopiero mój klakson wyrwał go zapewne z bardzo miłych snów
      • jolantadorota Re: Parking??? 30.11.05, 23:12
        pewnie śnił o tych dziewczynach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka