Dodaj do ulubionych

przejście do tramwaju

29.11.05, 13:51
Doczekaliśmy się wreszcie sklepu i chwała za to wszystkim którzy do tego
doprowadzili! Ale mnie wciąż się jeszcze marzy zrobienie przejścia do kładki
łączącej nasze budynki z pętlą tramwajową. Czy jest na to jeszcze jakaś
szansa?
Pozdrawiam. Marzyciel
Obserwuj wątek
    • zzrobert Re: przejście do tramwaju 29.11.05, 14:22
      Jeśli już to wyłącznie przez teren potencjalnego biurowca Cataliny.
      Pierwotnie rozważana przez Catalinę wersja - przejście przez teren PAX-u -
      delikatnie mówiąc upadła.
      • marzyciel01 Re: przejście do tramwaju 29.11.05, 14:51
        Czyli jeśli doczekamy się takiego przejścia to dopiero wtedy jak Catalina
        wybuduje biurowiec?
        • zzrobert Re: przejście do tramwaju 29.11.05, 15:25
          Jeśli zbierzemy właścicieli wobec których Catalina zobowiązała się do
          udostępnienia tego przejścia to możemy starać się je uzyskać.
          Jeśli będziemy czekać na cud że Catalina sama się domyśli że należy wywiązywać
          się z umów to pewnie się nie doczekamy.

          Pamiętaj że biurowiec pewnie będzie zbudowany dla kogoś więc to on zostanie
          właścicielem i jakiekolwiek zobowiązania Cataliny nie wpisane w hipotekę tego
          gruntu nie będą obowiązywać właściciela biurowca (lub czegokolwiek innego co
          tam powstanie).
          • 1234m5 Re: przejście do tramwaju 02.12.05, 14:38
            Ale obilo mi sie o ucho,iz akurat dla Pana sprawa kladki nie jest rzecza
            wazna.Natomiast najwazniejsze sa ataki na Cataline.Nie bronie ich oczywiscie,
            ale ..... Dziala Pan w Radzie od poczatku,zobaczymy co teraz Pan zrobi bedac
            czlonkiem ZARZADU.Moze przedstawicie Panstwo wreszcie jakis program,jakies
            plany.Nie ukrywam,ze sprawa przejscia jest bardzo wazna.Czekamy na dzialania.


            zzrobert napisał:

            > Jeśli zbierzemy właścicieli wobec których Catalina zobowiązała się do
            > udostępnienia tego przejścia to możemy starać się je uzyskać.
            > Jeśli będziemy czekać na cud że Catalina sama się domyśli że należy
            wywiązywać
            > się z umów to pewnie się nie doczekamy.
            >
            > Pamiętaj że biurowiec pewnie będzie zbudowany dla kogoś więc to on zostanie
            > właścicielem i jakiekolwiek zobowiązania Cataliny nie wpisane w hipotekę tego
            > gruntu nie będą obowiązywać właściciela biurowca (lub czegokolwiek innego co
            > tam powstanie).
            • zzrobert Re: przejście do tramwaju 02.12.05, 15:24
              Najważniejsze ataki na Catalinę? tzn co konkretnie? ale...? słucham pewnie nie
              tylko ja się dowiem chętnie czegoż to takiego nieuzasadnienie oczekuję od
              Cataliny.

              Mi nikt z Cataliny nie oferował tego przejścia a i tak obiło mi się o uszy że
              zrobiłem więcej od Ciebie także w tej kwestii.

              Odbyło się spotkanie z PAX-em i ich opinię znamy
              ziemia jest PAX-u i Cataliny i TYLKO oni mogą nam jej użyczyć
              Oczekujesz czegoś jeszcze?

              Zależy Ci na przejściu? W czym możesz pomóc? Może coś zaproponujesz?
              • bykos Re: przejście - nie ściemniaj 05.12.05, 02:27
                Spotkania, gadanie i takie tam dupokryjce.
                Co zrobiles jaki jest efekt? Jak na razie to sie do zarzadu wybrales i tyle!
                Byles w Radzie Właścicieli to mówiłeś że Rada nic nie może bo potrzebny Zarząd.
                Teraz jesteś w Zarządzie, wiec pokaż co Zarząd może.
                Jest was tam wiele wiec proponuj a my rozważymy zamiast zwalac na kogoś.
                Jak nie to ja cos zaproponuje, kup lepiej kielnie i zacznij budowac,
                cegly moge z góry podrzucic.
              • 1234m5 Re: przejście do tramwaju 05.12.05, 13:54
                Po pierwsze to nie pisze do Pana na TY! Oczekuje wiec tego samego.A jesli
                chodzi o propozycje to pomysly mam.Moze nauczylby sie Pan sztuki negocjacji, bo
                na razie to widze, ze dluga droga.Atakami nic Pan nie zdziala, tyle moge
                podpowiedziec.Trzeba nauczyc sie tego, ale widac brak doswiadczenia i
                profesjonalizmu.MY mieszkancy chcielibysmy,aby zarzadzaniem zajmowali sie
                zawodowcy, osoby z doswiadczeniem. Moze padna jakies propozycje w sprawie owego
                przejscia tramwajowego. Rozumiem,iz mieliscie Panstwo jakas wizje dzialania
                zglaszajac sie do ZARZADU, wiec czekamy na przedstawienie propozycji.
                • dev_nul Re: przejście do tramwaju 05.12.05, 16:06
                  No swietnie. Skoro ma Pani pomysly, to niech sie Pani nimi podzieli z nowo
                  wybranym Zarzadem. Zapewne wyjdze to wszystkim na dobre. Zastanawia mnie tylko,
                  dlaczego osoba obdarzona tak szeroka inwencja sama nie zglosila sie do
                  pelnienia tej zaszczytnej funkcji?

                  Z pozdrowieniami
                  DEV_NULL
                  • 1234m5 Re: przejście do tramwaju 05.12.05, 16:36
                    Szanowny Panie,o oto iz nie mam czasu. Wole zaplacic, zeby jednak
                    profesjonalisci zajmowali sie moimi sprawami.Z czystej ciekawosci zerknelam na
                    to forum i jestem zalamana.
                    • dev_nul Re: przejście do tramwaju 05.12.05, 16:59
                      Sadzac po ilosci postow, jednak ma Pani chwile, zeby przejrzec forum. Mysle, ze
                      spozytkowanie tego czasu na podzielenie sie swoimi przemysleniami z Zarzadem
                      wyszlo by wszystkim na dobre. Ciagle krytykowanie postawy Zarzadu jest tak samo
                      malo konstruktywne, jak krytyka Cataliny przez czlonkow Zarzadu - chyba sie
                      Pani zgodzi.
                      Dlatego zachecam do bardziej konstruktywnego posuniecia: podzielenia sie swoja
                      wiedza i pomyslami z czlonkami Zarzadu.
                      Jesli ma Pani pomysl, jak rozwiazac kwestie przejscia do przystanku (tak
                      zrozumialam z Pani wczesniejszych postow), to czemu nie przedstawic go tym,
                      ktorzy maja dzialac w naszym imieniu?
                      A poza tym prosze pamietac, ze na posuniecia Zarzadu wplyw mamy my wszyscy
                      (mieszkancy) - to od nas i od naszej inicjatywy zalezy, jaki obrot przyjma
                      sprawy.
                      Pisze Pani, ze woli zaplacic, zeby profesjonalisci zajeli sie Pani sprawami.
                      Zgoda. Do tej pory calosci zajmowal sie pan Pielak - czy kiedy pelnil on
                      funkcje przejete przez Zarzad sprawa przejscia do przystanku zostala rozwiazana?
                      Mysle, ze nie ma sie co zalamywac, tylko trzeba pomoc nadac bieg sprawom.

                      Z pozdrowieniami
                      DEV_NULL
                • zjawa_dzienna do 1234m5 05.12.05, 18:28
                  1234m5 napisała:

                  > Po pierwsze to nie pisze do Pana na TY!

                  a oto fragment netykiety:

                  · jeśli się zwracasz do danej konkretnej osoby raczej pisz z dużej litery "Ty",
                  a nie "ty" i inne jak Ci, Tobie...

                  my tu sobie po prostu stosujemy netykietę, bo tak jest kulturalnie...
                  • marzyciel01 Re: do 1234m5 06.12.05, 14:09
                    Dobrze, że tyle osób podjęło dyskusję, ale chyba poszła ona w złym kierunku...
                    Zamiast skupić sie na tym, jak rozwiązać ten problem, my obrzucamy się
                    pretensjami! Od tego przejście się niezrobi. Najwyżej dyskusja szybko sie
                    wypali, a sprawa znowu ucichnie. Przedstawiajmy może nasze pomysły, aby
                    Zarządowi ułatwić i pomóc w załatwieniu tej sprawy. Chyba każdy z nas ma zamiar
                    spędzić na tym osiedlu trochę życia więc należy go sobie ułatwić.
                    Gdyby Catalina okazała trochę dobrej woli mozna zrobić przejście między
                    parkingiem, a stacją benzynową - odgradzając tylko dół pod przyszły biurowiec.
                    Jest to może rozwiązanie do momentu budowy biurowca. Potem może znajdziemy
                    jakieś inne wyjście. Takie rozwiązanie choć troche by skróciło naszą drogę do
                    ukochanego domku!
                    Pozdrawiam
                    • zzrobert Re: do 1234m5 06.12.05, 14:48
                      Takie rozwiązanie będzie bardzo kosztowne a niestety tymczasowe - długa trasa
                      do wyłożenia kostki, dużo ogrodzeń do postawienia, oświetlenie, ew.
                      monitoring,...
                      Najkrótsze, najwygodniejsze dla mieszkańców a i najmniej uciążliwe dla
                      właściciela gruntu wydaje mi się przejście przy samym słupie wysokiego napięcia
                      (i tak będzie zakopany bo nie da się zbudować biurowca w odległości kilku
                      metrów od słupa). Wtedy wyjście z osiedla byłoby przy budynku C prosto na
                      kładkę nad Rzymowskiego.

                      • doranty Re: do 1234m5 06.12.05, 17:03
                        swietny pomysl, on juz chyba kiedys padl na lamach forum, ale jakie sa realne
                        szanase na przycisniecie cataliny do slupa co by uciekajac przejscie
                        zrobila..he, he..
    • lohengrin1977 Re: przejście do tramwaju 29.11.05, 19:10
      Natomiast dziś "wyrosła" huśtawka :)

      Z początku głuche stukanie młota i ta poprzeczna belka skojarzyła mi się z
      groźbami linczu, ale skończyło się niewinnie. Jest ustawiona trochę pod złym
      kątem - a możba by było wykorzystać ją do katapultowania chętnych lokatorów
      wprost na pętlę tramwajową.
      • marzyciel01 Re: przejście do tramwaju 30.11.05, 10:12
        Pomysł jest super, tym bardziej, że może to być jedyny sposób na szybsze
        dotarcie do tramwaju. Wydaje mi się też, że jeśli przeznaczymy je do tego to
        huśtawki to będą miały dużo większe powodzenie i będą przynajmniej wykorzystane!
        Pozdrawiam
        • tomekh77 Re: przejście do tramwaju 30.11.05, 11:45
          No ale nie pomysleliscie o wystrzale z tramwaju do domu;))) Tam takze trzeba by
          cos takiego posatwic ;))
    • doranty aaa autobusy??? 06.12.05, 17:08
      wlasnie a czy pomyslimy rowniez o autobusach, juz kiedys pisalem o tym w watku
      504:) przystanek przy wyscigach na zadanie jest nie wykorzystany w pelni,
      poniewaz nie zatrzymuja sie tam przejerzdzajace autobusy 504, 505 jadace z
      centrum... tym tez warto sie zainteresowac. pisalem do ztm i odpisali mi ze na
      razie nic z tym nie zrobia ale moze razem cos zdzialamy...
      • doranty ODPOWIEDZ ZTM 06.12.05, 17:12
        Odpowiedź z Pionu Przewozów:
        Dziękujemy za zainteresowanie problemami warszawskiej komunikacji miejskiej.
        Zgłoszone uwagi pozwolimy sobie wykorzystać w naszych pracach analitycznych
        ukierunkowanych na poprawę funkcjonowania komunikacji miejskiej. W naszych
        pracach musimy jednak brać pod uwagę zbilansowanie się występujących potrzeb
        komunikacyjnych, możliwości organizacyjno-technicznych oraz posiadanych
        środków finansowych na realizację usług komunikacyjnych.
    • doranty za stacja orlenu 22.12.05, 08:52
      moze jednak ublagac cataline do rozebrania plotu, zaraz za stacja bedzie
      szybsze przejscie do tramwaju:) a tlumaczenie ze to koszty i trzeba chodnik
      zrobic sa bez sensu bo teraz tez idzie sie po ubitej ziemi obok plotu.
      wystarczy tylko ogrodzic ten lej po bombie:)
      • zzrobert Między PAX-em a budynkiem C 22.12.05, 09:18
        Na razie Pan Kowalski miał się spotkać z PAX-em w tej sprawie.
        Tam mamy od 80-120cm wzdłuż naszego budynku i dochodzi ten pasek aż do terenu
        Cataliny (biurowiec) i słupa wysokiego napięcia.
        Kolejny raz usłyszeliśmy że 80cm to za mało na przejście.
        • sylka3 Re: Między PAX-em a budynkiem C 22.12.05, 09:55
          Kurcze, jakos przy projektowaniu miejsc parkingowych nikt nie bral pod uwage
          czy nie za wąskie przypadkiem ;)
          Pozdrawiam czwartkowo
          • zzrobert aj tam nie brał ;) 22.12.05, 10:29
            Brane było wszystko pod uwagę łącznie z tym że słońce ma świecić od północy -
            co widać np. na wizualizacjach.
            Czyli rzeczy niemożliwe załatwiamy od ręki,...?
        • doranty Re: Między PAX-em a budynkiem C !!!!!!! 29.12.05, 12:43
          a tak dokladniej to kiedy ma sie spotkac?? mysle ze nie mozna tego odkladac na
          wieczne nigdy!! czy mozna ustalic jakis termin?? a czy trzeba sie spotykac z
          PAX-em?? nie mozna zrobic przejscia i tyle??
          czy mazna przyspieszyc zalatwienie po ludzku tej sprawy?? chyba jest sporo osob
          ktorym na tym naprawde zalezy!!
          • zzrobert Re: Między PAX-em a budynkiem C !!!!!!! 29.12.05, 16:05
            19 grudnia w trakcie przeglądu 3 roku rękojmi słyszałem że rozmowa ma się odbyć
            następnego dnia. Pan Kowalski nie jest naszym pracownikiem więc jesteśmy
            głównie obserwatorami gdyż nasze propozycje nie zostały przyjęte.

            Zgodnie zprawem nie możemy zrobić przejścia bez zgody właściciela gruntu (tu
            akurat PAX-u).

            Pomijając już większą atrakcyjność przejścia bezpośrednio sprzed budynku C do
            słupa. Która to wersja byłaby wygodniejsza, krótsza a przy okazji łatwiejsza do
            sprzątania, pilnowania to jednak jest co najważniejsze możliwą do użytkowania
            także dla matek z wózkami.

            Sprawę ponownie zgłosiliśmy przy okazji przeglądu 3 roku rękojmi. Zobaczymy czy
            i jakie stanowisko także w tej sprawie zajmie Catalina.
            • claudine Re: Między PAX-em a budynkiem C !!!!!!! 30.12.05, 08:45
              JUż raz Catalina dogadała się z PAX-em kilka lat temu w trakcie budowy naszego
              osiedla.Przecież to na koszt Cataliny został ogrodzony teren wokół osiedla PAX
              w zamian za użyczenie części terenu należącego do PAX-u w trakcie budowy
              naszych domów.Gdyby nie to "sprawy " dojścia do tramwaju jeszcze długo by nie
              było,gdyż PaX-u nie było stać na to ogrodzenie.Dlatego uważam,że Catalina tym
              bardziej jest nam"winna" załatwienie tej sprawy.
              • doranty BARDZO CIEKAWE!! 02.01.06, 14:37
                to o czym piszesz jest bardzo ciekawe!! ciekawe czy wszyscy o tym wiedza, ja
                nie mialem pojecia. nikt mi o tym wczesniej nie wspominal.
                moze warto przypomniec o tym fakcie i odpowiednio to wykorzystac:) wczesniej
                ktos pisal, ze p. kowalski idzie w tej sprawie rozmawiac, ale skoro dziala na
                rzecz cataliny to nie wydaje mi sie zeby chcialo mu sie wspomniec o tej
                sprawie. mysle ze nalezy dzialac bardziej stanowczo, to nasz zarzad powinien
                udac sie na rozmowe i doprowadzic sprawe do konca. reprezentuje on nasze
                interesy a sprawa dotyczy dosc duzej grupy mieszkancow. zainteresowanie jest na
                forum spore.
                czy mieszkancy naszego osiedla lubia tylko duzo pisac na forum i zostawiac
                sprawy bez dalszego biegu???
      • marzyciel01 Re: za stacja orlenu 22.12.05, 11:53
        Ja tez dalej uwazam ze przejscie przy stacji benzynowej jest bardziej realne a
        nikt nie wymaga aby to bylo zrobione tak komfortowo jak pisze zzorbet (chodnik,
        ogrodzenia a monitoring to juz przesada) tym bardziej ze bylo by to do czasu
        zanim zaczna budowac biurowiec. A jeśli bedziemy czekac , az zgodzi sie Pax na
        zrobienie przejścia lub az nam wyburza slup wysokiego napiecia to przejscia sie
        nigdy nie doczekamy! Pozdrawiam
        • doranty Re: za stacja orlenu 23.12.05, 12:16
          w pelni sie z Toba zgadzam:) i mam nadzieje ze sprawa nie skonczy sie tylko na
          tym forum i ze p. Kowalski faktycznie cos w tej sprawie zrobi. jednak nie
          oszukujmy sie przeciez on niczego nie robi na czas a juz z dotrzymywaniem slowa
          ma najwieksze problemy. pozostaje miec nadzieje ze jak beda kopac tunel od
          nowej inwestycji cataliny to ktos nie wyhamuje maszyny do kopania tunelow i
          zrobi przebicie az do rzymowskiego ---prosto z naszego garazu:) he, he....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka