Dodaj do ulubionych

Moje opinie

01.12.05, 17:29
Chciałbym się podzielic kilkoma uwagami na temat naszego osiedla.
1. Popieram wszystkich którzy protestują przeciwko zbyt wysokim opłatom i
chciałbym żebyśmy przeszli do czynów.
Po drugiej stronie ul Kobielskiej( rog Garwolinskiej) w wieżowcu, wieczyste
użytkowanie jest 8 razy tansze (czy my płacimy równiez wieczyste za garaz
pietrowy?) .
2. Nie podoba mi się cała ta ochrona budynku, utrudnia dostęp mieszkańcom a
złodzieje jak bedą chcieli popracowac na naszym terenie to i tak to zrobią,
3. Moje mieszkanie jest zimne, nieszczelne okna mimo regulacji, zapowietrzone
kaloryfery.
4. Brak anteny zbiorczej, czy ja muszę zawierać dodatkową umowe z Aster City
żeby oglądać siedem podstawowych kanałów telewizyjnych i dodatkowo za to
płacić na wiosne zaloze antene na balkonie.
5. Od strony ul Szaserow jest park, czy w miejscu gdzie jest górka, władze
gminy nie zafunduja nam w przyszlości Supermarketu, jakoś malo drzew jest w
tym rejonie i nie ma nowych nasadzen.
6.Mam propozycje aby niedzielne spotykania w garazu byly troche wczesniej np
o godzinie 17.
Obserwuj wątek
    • sasiad2005 Re: Moje opinie 01.12.05, 18:54
      Kontynując swoja wypowiedz, chciałbym dowiedziec sie czy jest planowane
      spotkanie mieszkancow w garazu i kiedy, prosba o informacje przez nasze forum
      internetowe lub skrzynki pocztowe, bo rozlepiane ogloszen na scianach nie ma
      sensu.
      Czytalem rozne wypowiedzi sasiadow na forum i dziwi mnie ton niektorych
      wypowiedzi,przeciez stanowimy wspolnote, i powinnismy razem walczyc o lepsze
      warunki zamieszkania, a moze sa wsrod nas agenci zarzadu spoldzielni.
    • sasiad2005 Re: Moje opinie 01.12.05, 18:54
      Kontynując swoja wypowiedz, chciałbym dowiedziec sie czy jest planowane
      spotkanie mieszkancow w garazu i kiedy, prosba o informacje przez nasze forum
      internetowe lub skrzynki pocztowe, bo rozlepiane ogloszen na scianach nie ma
      sensu.
      Czytalem rozne wypowiedzi sasiadow na forum i dziwi mnie ton niektorych
      wypowiedzi,przeciez stanowimy wspolnote, i powinnismy razem walczyc o lepsze
      warunki zamieszkania, a moze sa wsrod nas agenci zarzadu spoldzielni
      • aml65 Re: Moje opinie 01.12.05, 23:03
        Sąsiedzie drogi!!!!
        Super, że Ty również chcesz działać, bo to ważne żeby było Nas jak najwięcej.
        Spotkanie było dziś, kolejne zaplanowane zostało na niedzielę, niestety dla
        Ciebie na godz. 20. Jeśli trudno Ci będzie przyjść, to ewent. zapraszam
        wcześniej do nas pod 65. Twój głos jest WAŻNY dla nas wszystkich.
        Pozdrawiam, ADA.
    • gibony Re: Moje opinie 02.12.05, 10:32
      ad1.
      bo jest tam wiecej mieszkan, bo grunt byl tanszy itd

      ad2.
      w czym ci utrudnila dostep ? zlodzieje, byli sa i beda, rzecz w tym zeby
      maksymalnie im utrudnic zycie

      ad3
      moje jest dogrzane i szczelne, wiec moze warto zglosci to do spoldzielni ??

      ad4.
      i njalepiej zeby antena byla za darmo, prawda ?????

      ad5
      tego nie wiemy,moze tam anwet stanac wiezowiec niestety, ale to dopiero teraz
      zuwazyles ze tam mao drzew ?

      g
      • echo94 Re: Moje opinie 02.12.05, 13:24
        ad3

        ... no jasne ... wystarczy zgłosić do spółdzielni ...

        Ja miałem (nie)przyjemność zgłaszać do spółdzielni szereg usterek, niestety
        efekty są raczej mizerne ...

        Np. nieszczelny balkon - szpara wielkości 1 cm ...(można było wyjrzeć na
        zewnątrz ) spółdzielnia nie zareagowała na moje pismo, dopiero, gdy przy okazji
        zajrzałem osobiście do Pań z działu inwestycji, to bardzo zdziwieni kogoś
        przysłali. Pan coś podregulował, ale oczywiście drzwi nie udało się mu
        spoziomować i same się otwierają (lub zamykają), a gdy przyszły ostre mrozy, to
        okazało się, że szpara choć mniejsza to pozostała i znowu "mam przeciąg"

        Albo przeciekający dach i ślady zalań na suficie - mimo, że spółdzielnia ma
        obowiązek reagować na pisma niezwłocznie, to musiałem czekać miesiąc, aby ktoś
        się tą sprawą w ogóle zainteresował... Wcześniej zalania były dwukrotnie
        zgłaszane przez ekipę, która wykańczała mieszkanie bezpośrednio do kierownika
        budowy (tak kazał robić przedstawiciel spółdzielni, który przekazała mi klucze
        do mieszkania), ale nikt nie raczył się pojawić.

        A już najlepsza historia to kaloryfery!

        Któregoś dnia zauważyłem karteczkę, że będą odpowietrzane kaloryfery w pt i sob
        między 7.00 a 15.00 i że zainteresowani mają się zapisywać u ochrony. Żaden z
        moich kaloryferów nie działał, więc tak też zrobiłem. Pan ochroniarz zapisał
        mnie na sobotę na 7.00 i wydawało się, że wszystko jest Ok.

        Zarezerwowałem sobie czas w sobotę do południa, licząc się z pewnym spóźnieniem
        ekipy, jednak, gdy zaczęła dochodzić 12.00 i nikt się nie pojawił, zgłosiłem
        się do ochrony ze skargą.

        Tam dowiedziałem się, że to nie ich sprawa, że nie mają żadnego telefonu do
        fachowców od kaloryferów, że kręcą się oni gdzieś po osiedlu i pewnie w końcu
        do mnie przyjdą. Poprosiłem jeszcze, żeby o mnie przypomnieli, jeśli się na
        nich gdzieś natkną.

        O godzinie 14.00 nadal nikt się nie pojawił, następna interwencja u ochrony
        była równie bezskuteczna.

        Zadzwoniłem więc z oficjalną interwnecją do Administratora, którego numer
        wywieszony był w gablotce informacyjnej.

        Pan Administrator okazał się być bardzo niezadowolony z mojego telefonu (no bo
        w końcu to sobota) i odmówił wszelkiej współpracy w rozwiązaniu zaistniałego
        problemu. Oświadczył mi, że nic nie będzie załatwiał, do nikogo nie będzie
        dzwonił, bo jest sobota i nie będzie ludziom głowy zawracał...

        Na pytanie kto w takim razie zrekompensuje mi 8 godzin straconego czasu nie
        potrafił, a raczej nie chciał odpowiedzieć.

        Jedyne co udało mi się załatwić, to wymusić obeitnicę, że prześle mi jakiś
        numer kontaktowy do hydraulików, jednak jak się można domyślić nic takiego nie
        nastąpiło (nawet po kolejnym monicie SMS-owym).

        O 15.00 odpuściłem sprawę, no trudno, takie życie i poszedłem do ochrony, żeby
        zapisać się na poniedziałek. Ze względu na zaistniałą sytuację (nie dotrzymanie
        sobotnich zobowiązań) zażądałem, żeby ekipa pojawiła się u mnie rano między
        7.00 a 9.00, bo później wychodzę do pracy.

        W poniedziałek nikt nie przyszedł.
        itd.

        Jakiś czas potem, chyba tylko żeby mnie jeszcze bardziej wkurzyć, wychodząc
        rano z domu zastałem w drzwiach karteczkę, że podobno byli u mnie o 7.30. No
        cóż, widocznie pukali za cicho...

        Cały sprawa jest absurdalna i obciąża naszego Administratora, który ze względu
        na pełnioną funkcję jest osobą odpowiedzialną za wszystko co się wydarzyło:
        - organizacje zasad działania ekipy uruchamiającej kaloryfery,
        - nie zadbanie o możliwość kontaktu z tą ekipą w razie zaistnienia takiej
        potrzeby (wystarczyło zostawić numer telefonu kontaktowego)
        - odmowę pomocy w rozwiązaniu problemu natychmiast, gdy on zaistniał -
        przecież wystarczyło, żeby zadzwonił do hydraulika...
        - całkowite zignorowanie mojej interwencji - ekipa dotąd do mnie nie dotarła,
        a wystarczyło do mnie zadzwonić lub zostawić mi jakąś informacje w skrzynce
        pocztowej ...

        Efekt: w tej chwili mam w mieszkaniu 19st. i to też tylko dzięki temu, że
        kolega pokazał mi jak się odpowietrza kaloryfery ...

        Niektóre kaloryfery z nieznanych mi powodów w ogóle nie działają, ale może
        teraz uda się coś w tej sprawie załatwić, bo podobno od 1 grudnia spółdzielnia
        miała już zatrudnić kogoś do obsługi systemu ogrzewania, wcześniej w zasadzie
        nikt się tym nie zajmował...

        BTW, czy jako mieszkańcy mamy jakiś wpływ na to, kto jest naszym
        Administratorem?

        Pozdrawiam,


        • gibony Re: Moje opinie 02.12.05, 14:57
          echo94 napisał:

          > ad3
          >
          > ... no jasne ... wystarczy zgłosić do spółdzielni ...
          nie napisalem ze wystarczy, ale ze nalezy i to na PISMIE!, a potem gnebic, gnebic...

          >
          > A już najlepsza historia to kaloryfery!
          wspolczuje, akurat u mnie byli fachowcy od kaloryferow, co do grzania to po
          prostu prawdopodobnie trzeba odkrecic zawory kotre sa przy kaloryferach i to
          wszytsko.. (nie te do regulacji temperatury) ale takie bezposredno przy miejscu
          gdzei wplywa woda do kaloryfera..

          Administrato faktycznie na 1000% jest do wymiany, styl pracy kotry prezentuje
          jest ponizej wszelkiej krytyki...

          g
          • echo94 Re: Moje opinie 02.12.05, 15:11
            za wyjątkiem kaloryferów pozostałe usterki zgłosiłem na piśmie i wziąłem
            potwierdzenie
    • mihalinaem Re: Moje opinie 02.12.05, 12:56
      sasiad2005 napisał:

      > 5. Od strony ul Szaserow jest park, czy w miejscu gdzie jest górka, władze
      > gminy nie zafunduja nam w przyszlości Supermarketu, jakoś malo drzew jest w
      > tym rejonie i nie ma nowych nasadzen.


      mała szansa na supermarket pod oknem ;)
      pewnie zauważyłeś, że za parkiem jest szpital (wojskowy; dodatkowo z
      lądowiskiem dla helikopterów; plus tory kolejowe); dosyć prawdopodobna jest
      plotka, że wojsko ma z parkiem związane pewne plany na wypadek klęsk różnych
      (np. wykorzystanie miejsca na szpital polowy)
      • mwm3 Re: Moje opinie 02.12.05, 23:49
        Kiedyś widziałem jak w tym miejscu koło górki lądował śmigłowiec lotniczego
        pogotowia ratunkowego. Myśle, że faktycznie ten teren może być przewidziany
        jako na przyklad rezerwowe ladowisko dla smiglowcow z rannymi w razie jakiejs
        kleski (wojny?).
        Tak tylko sobie fantazjuje :-)
        Pozdrwawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka