Dodaj do ulubionych

Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny s...

IP: 217.153.40.* 14.12.05, 23:42
- Nie jesteśmy snobami. Nie mamy nic do Kazachów, ale taka nazwa nie ma
związku z pałacem w Wilanowie - mówi Michał Rożycki. - Nie jest to jakaś
strasznie ważna kwestia. Ale skoro mam na to wpływ, a przez parę lat tam
mieszkać będę, to niech ta nazwa będzie inna.

He,he no rzeczywiscie nie jestescie SNOBAMI - moj komentarz : WIESNIACY i
Pajace
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk [...] 14.12.05, 23:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: emek Re: Powinni zmienić na ul. Ciur Obozowych :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 08:38
        Czy nie przesadzacie z tymi wyzwiskami? Jak widać z artykułu próbowano
        ludziom przynieść nazwę ulicy w teczce, bez jakiegokolwiek nawiązania do
        nazewnictwa ulic w okolicy. Co więcej, powody były jak najbardziej
        polityczne, a wepchnąc nazwę już wcześniej próbowano gdzie się da (nigdzie się
        nie dało). Tymczasem niespodzianka, ludkowie potrafili się zorganizować i
        przeciwstawić takiemu działaniu protestując na forach, na których mają prawo
        protestować, przyjmując głosowanie przez przyszłych mieszkańców jako lepszą
        metodę proponowania nazw. I z tego powodu obrzucacie ich takimi epitetami?
        Cieszę się, że wola mieszkańców pewnego terenu może mieć wpływ na
        nazewnictwo ulic.
        • Gość: skandal Re: Powinni zmienić na ul. Ciur Obozowych :> IP: 217.153.77.* 15.12.05, 09:48
          Nie przesadzamy. Trzeba mieć niezłe kompleksy aby mieć taki problem z nazwą
          ulicy, która nie wzbudza negatywnych emocji. W centrach miast jest wiele
          "Gnojnych", ciekawe co by teraz się działo jakby chcieli taką umieścić w
          "yntelygenckim, elytarnym Wylanowie". Proponuję wieśniakom aby wracali skąd
          przyszli skoro nie zdołali jeszcze opanować ciągnącej się na metry słomy
          wystającej z buciorów przywiezionych z Pierdziszewa.

          skandal
          • subcomm Re: Powinni zmienić na ul. Ciur Obozowych :> 15.12.05, 13:13
            Nawet nie wiem gdzie jest Wilanów... i specjalnie mnie to nie interesuje ale
            czytam przedmówców i zastanawiam się skąd w was tyle do siebie nienawiści i
            buty? ... o braku kultury jakiejkolwiek nie wspomnę.
            • Gość: Tomek Re: Powinni zmienić na ul. Ciur Obozowych :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 13:20
              Na forum wypowiadaja sie podrostki - tyle.
            • olias bo swoją ... postawą 15.12.05, 23:05
              budzą gdzieś niechęć do MOJEGO państwa. Nikt nie lubi wrednych typów. Następnym
              razem poproszą o Kazachską chociażby Paryż, kto by tam sobie d... zawracał RP-3?
        • olias ludkowie - tak, dobre określenie 15.12.05, 22:56
          nawet ludziki. Bardzo ograniczone. Nie chodzi o to że ktoś im coś narzuca. Po
          prostu saprawiają wrażenie jakby byli ograniczeni do wyboru między jasiem i
          Marysią.
          Nic polotu, żadnego odejścia od sztampy.
          Ja ... uznałbym za miły gest że dalekie państwo chce zaistnieć w ten sposób.
          Ba, nawet zgodę na taką nazwę widziałbym w kategoriach świętych obowiązków
          historii Rzeczpospolitej Wielu Narodów. Zawsze otwartej, zawsze tolerancyjnej,
          zawsze światłej. Szkoda .... zostało z Niej badziewie.
    • sloggi A kim był Franciszek Klimczak? 15.12.05, 00:17
      Główna ulica Pól Wilanowskich to ulica Klimczaka - to to był? I co miał
      wspólnego z Wilanowem?
      • xs550 Re: A kim był Franciszek Klimczak? 15.12.05, 12:17
        Trza tera zrobic jakoms petycie aby to zmienili na ulice "jasnie pana krola" bo nam sie to nie podoba i basta!!!! ;)
    • Gość: Funky Stepy Akermanskie ... to tez Kazachstan. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 00:27
      Niedouczone tepaki z Wilanowa. WSTYDU NIA MACIE!
      • Gość: Adam Mickiewicz Sam jestes tepakiem.Akerman to dzisiejsza Ukraina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 11:29
        • burek_polny Re: Sam jestes tepakiem.Akerman to dzisiejsza Ukr 15.12.05, 14:14
          Wez mape i sprawdz zanim zaczniesz klepac, wieszczu od siedmiu bolesci.
          • Gość: Adam Mickiewicz <a href="http://encyklopedia.pwn.pl/7513_1.html" target="_blank"&# IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 14:34
            Porazajaca jest ignorancja dzisiejszej mlodziezy

            Zreszta i bez encyklopedii mozna by stwierdzi, ze Akerman ma z KAzachstanem
            tyle wspolnego co z Mozambikiem. Stepy Akermanskie to jeden z sonetow
            krymskich, cyklu ktory da sie mniej wiecej geograficznie ulozyc w jedna calosc -
            kolejne miejsca odwiedzane przez Mickiewicza. Rozumiem, ze na Krym Mickiewicz
            jechal przez Alma-Ate?

            encyklopedia.pwn.pl/7513_1.html
            BIAŁOGRÓD NAD DNIESTREM, Biłhorod Dnistrowśky, do 1944 Akerman, m. na Ukrainie,
            w obwodzie odeskim, nad Limanem Dniestru, 18 km od M. Czarnego. — 58 tys.
            mieszk. (1997). W starożytności Tyras, kolonia Miletu, zał. w VI w. p.n.e.; od
            XIII w. pod panowaniem Tatarów; w XVI w. we władaniu hospodarów mołd. (od 1387
            lenników króla Polski) jako Citate Alba; w poł. XV w. twierdza, zdobyta 1484
            przez Turków — odtąd Akerman [‘biała twierdza’] — ośr. handl. z targiem
            niewolników; 1600–11 pod panowaniem Wołochów; w XVIII w. centrum Tatarów
            budziackich (Budziak), kilkakrotnie zdobywane przez Rosjan; 1812 przyłączony do
            Rosji, ośr. adm. (ujezd); w XIX w. port solny i zbożowy; 1918–40 w Rumunii jako
            Cetatea Albǎ; w sierpniu 1940 przyłączony do Ukr.SRR, miasto rejonowe obwodu
            odeskiego; VII 1941–VIII 1944 ponownie w Rumunii: 1945–91 w Ukr.SRR. Przemysł
            gł. spoż. (rybny, mięsny); muzeum.
    • corgan1 na Wilanowie ulice kojarza się tylko po królewsku 15.12.05, 00:40
      Mają niesamowity i niepodważalny związek z królestwem, królewiczami, odsieczą
      wiedeńską, Sobieskimi itp. tałatajstwem.

      Proszę o to przykłady:

      - Biedronki - pewnie chodzi o to że po Sobieskich chodziły biedronki i ich
      łaskotały?

      - Radosna - pewnie może z ww. powodu było im radosno?

      - Wiernicza - bo pewnie Marysieńka czesto wierciła Sobieskiemu dziure w brzuchu
      żeby dał jej dukaty na zakupy a on pewnie sknera był.

      - Goplańska - jeżeli chodzi o jezioro Gopło tak gdzie myszy skonsumowały
      Popiela to to ma faktycznie sens, bo Popiel jest jakimś tam praprzodkiem
      Piastów a to królewski ród był

      - Arbuzowa - chyba należy do Wilanowa, ale rozumiem ze Marysienka lubiała
      arbuzy stąd ulica na jej cześć

      - Marconich - nie jestem pewien czy chodzi o tych Marconich co wynaleźli radio,
      ale jeśli tak, to ulica jest słuszna, bo królowa Marysieńka bardzo lubiała
      słuchac radia

      - Ostra - no wiadomo że jak jej Sobieski listy pisał to one ostre były

      - Rumiana - bo się po nich Marysieńka rumieniła ze wstydu

      - Gubinowska - rozumiem, że to nie chodzi o miasto Gubin tylko o gubienie, ze
      ona te listy jak dostawała to ciągle gubiła

      - Pastewna - pewnie jak czytała listy od króla Jana to uważała go za buraka
      pastewnego zresztą...

      Reszta ulic jak Łucznicza, Kosiarzy, Husarii czy Janczarów jest jak
      najzupełniej słuszna, bo mniej lub bardziej kojarzy sie królewsko. Nawet jesli
      kilka zalatuje plebejsko jak Brodzik, Murawy (Sobiescy leżeli na murawie?) albo
      Młocarni (Sobieski był mocarny ale nie młócił, bo od tego było chłopstwo).
      Nawet jeśli nie wiadomo kim był ten Vogel, Kostka-Potocki czy jak słusznie
      zauwazył sloggi - Klimczak.

      Więc oczywiste jest że Kazachska zupełnie do tego kompletu nie pasuje.
      • Gość: 100% RACJI!!! Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 00:54
        Wilanów to zbiorowisko bezmyślnych, nadętych bufonów. Najlepsza nazwa na
        wilanów to może "bananów".
        • Gość: obserwator Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 00:56
          Mieszkasz tam? Masz tam rodzinę? Odwiedzasz tam znajomych? Czy też tylko
          przelewasz na forum swoje frustracje? :-)
        • lolektyrmand Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle 15.12.05, 11:21
          A ja jestem z Wilanowa i nie jestem takim dupkiem, jak ci z Pól. Mieszkam przy
          Sobieskiego i nie protestuję, że wielu osobom ten adres kojarzy się z
          Instytutem Psychiatrii i Neurlolgii, czyli zwykłym "wariatkowem".
          Co do królewskich ulic, jest jeszcze Resorowa i Pastewna.
          • Gość: Melepeta - Sadyba Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: 213.17.163.* 15.12.05, 15:55
            Witam. Zapomniales jeszcze o Rabarbarowej i Rzodkiewki hehehe. Co za wstyd.
            Bardzo przepraszam Kazachow za "rodowitych" mieszkancow Mokotowa.
            Pozdro
      • Gość: obserwator Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 00:55
        Wiem, wiem - wszyscy krytykanci wprost marzą o tym, by ich ulica miała
        wspomnianą nazwę. Jedynym powodem, dla którego nie starają się o zmianę nazw
        swych ulic na rzeczoną jest fakt, że ta już wreszcie została przyznana ;->

        Jak widać ktoś w administracji jednak postawił na swoim. Stawiane bloki wbrew
        sugestiom w artykule nie mają przodu i tyłu, są to kwartały z wyjściami w cztery
        strony. Mieszkańcy będą mieli więc Kazachską pod nosem, choć być może nie w
        samych adresach :->

        • corgan1 ja mam obok siebie Bacha, Mozarta, Sonaty, Batuty 15.12.05, 01:07
          na Służewiu. I jest ok.

          Nie wiem czy miałbym ochote zmieniać nazwy ulic. Co prawda nie wiem kim był
          Sonata albo Batuta, ale do takiego Mozarta mam nic nie mam. Nawet jeśli to
          Austriak, a przecież wszyscy wiemy jak Sobieskiego potraktowali pod Wiedniem...
          • Gość: obserwator Re: ja mam obok siebie Bacha, Mozarta, Sonaty, Ba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 01:19
            Ładne są te nazwy, każda mi się podoba :)
      • Gość: d Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.chello.pl 15.12.05, 00:56
        "Kałmucka", "Kazachska", "Krymska", "Karaimska", "Aralska", "Tatarstańska",
        "Bucharska"... Wszystkie pasują.
        • corgan1 a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? 15.12.05, 01:10
          fajnie gdyby miały swoje ulice na Wilanowie.

          Choć dla nowoptzyjezdnych lepsze byłyby bardziej światowe np. Florydzka,
          Teneryfeńska, Azorska albo Bermudzka :) Może lepsza byłaby ul. Cape Canaveral?
          światowo i jak kosmicznie :))
          • Gość: skandal Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? IP: 217.153.77.* 15.12.05, 10:01
            ROTFL. Dobre. Rzeczywiście, może zamiast takich beznadziejnych nazw zaproponujmy
            pasujące stylem do prostaków protestujących przeciw Kazachskiej. Oprócz
            wspomnianej propozycji myślę że pasowałyby również: Hollywoodzka (może dla
            uproszczenia Holyłódzka), Las Canarias (albo żeby uprościć Kanarska, choć tutaj
            też przecież mogłoby wzbudzać resentymenty związane z problemami z zapłaceniem
            za PKS w młodości), Costa Brava, Costa Azurra...
            • majkel_24 Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? 15.12.05, 12:13
              Nie życzę sobie, żebyś nazywał mnie prostakiem. Z Twoich wypowiedzi wynika, że
              z Twoją kulturą osobistą jest bardzo marnie... I wszyscy ludzie ze wsi, których
              poznałem, mają jej więcej, niż Ty. Swoje kompleksy możesz odreagowywać gdzie
              indziej - proponuję pobiegać sobie po Polach Wilanowskich, powdychać świeże
              powietrze, a stres na pewno minie. Nienawistne rekacje ludzi, którzy tu piszą
              są żenujące!!! ŻENUJĄCE. I dobrze napisał Piotr - zamiast krytykować, obrażać i
              wyszydzać lepiej zabrać się do pracy/nauki. Pozdrawiam.
              P.S. Aha, żeby uprzedzić ataki - niestety jestem Warszawiakiem, nie mam rodziny
              na wsi, a szkoda, bo czasami miałoby się ochotę odwiedzić kogoś na prowincji,
              pochodzić po lesie i zapomnieć od grupce złośliwych, zakompleksionych
              Warszawiakach, których osobiście się wstydzę :(
              Pozdrawiam serdecznie!!!
              • Gość: skandal Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? IP: 217.153.77.* 15.12.05, 15:08
                No to żeś pojechał. Przykro mi że sobie nie życzysz, ale żenujące są problemy
                przyszłych mieszkańców Wilanowa Południowego, więc na śmieszność społeczność
                naraziła się sama i dobrze że takie baty zbiera.
                Jak jest z moją kulturą osobistą - może zgodnie z Twoimi kryteriami bardzo
                marnie, ale szczerze mówiąc Twoje zdanie w tej dziedzinie interesuje mnie
                niewiele więcej niż zeszłoroczny śnieg w Chełmie.
                Co do ludzi ze wsi - cóż, ludzie mieszkający na wsi dopóki są po prostu sobą,
                podobnie jak wszyscy będący sobą w codziennym obyciu, są wartościowymi osobami.
                Ale jest część noszących w sobie jakieś ukryte urazy, które po przyjeździe do
                miasta przeradzają się w ogromną chęć odcięcia się od swoich korzeni, wtopienia
                na siłę w "miastowe" społeczeństwo, stając się karykaturalnymi
                (post)mieszczanami, podobnymi w swoim buractwie do tych, którzy przed wojną
                bezlitośnie wyśmiewani byli przez Wiecha.
                Nie wiem czy określiłbym swoje uczucia jako nienawiść - raczej nie sądzę, bo nie
                mam powodów do nienawidzenia tych, którzy conajwyżej są śmieszni. Napewno
                żenująca jest awantura o nazwę ulicy, która żadnych negatywnych emocji u
                człowieka z przeciętnym dystansem do siebie i świata nie wzbudza.
                Co do pracy nauki - cóż, tu nie będę komentował.
                A co do przepraszania za bycie Warszawiakiem - szkoda że się wstydzisz,
                widocznie dystansu do pewnych rzeczy jednak nieco Ci brakuje.

                Pozdrawia Warszawiak z korzeniami przedwojennymi
                skandal
                • majkel_24 Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? 15.12.05, 23:25
                  Ok, nie chce mi się z Tobą polemizować, szkoda mi czasu.
                  Za wąskie horyzonty myślowe, za duże pokłady zazdrości zżerającej od środka.
                  To boli, kiedy się patrzy, że kogoś stać, a mnie cholera nie, mimo,
                  że "warszawski korzeń" przedwojenny. To chamy, wieśniaki, ale mają problemy!!!
                  po ogórki jeżdżą co weekend do domu!!! Hau hau hau!!! A że większość mnie
                  popiera (równie zakompleksionych i zazdrosnych) to huzia na Juzia :) Od razu
                  człowiek czuje się lepiej jak komuś nawrzuca! No powiedz, poczułeś się lepiej,
                  prawda? Ty RODOWITY WARSZAWIAK!!! Rozparty w swym fotelu w promocji z IKEI, w
                  szarym, brudnym mrówkowcu z robalami w zsypie. Ehhh…
                  Fakt, że Pan Wojtczuk przytoczył takie argumenty, żeby zrobić z nas bandę
                  snobów i dać możliwość ataku na nas co mniej inteligentnych użytkowników forum.
                  A przepraszałem nie za bycie Warszawiakiem, tylko za to, że nie pasuję do
                  Twojego stereotypu. Bo nie jestem ze wsi i nie jeżdżę co weekend do domu na
                  prowincję. Przeczytaj uważnie, zanim coś napiszesz.
                  I wstyd mi, bo zniżyłem się do Twojego poziomu - człowieka, który walczy z
                  ludźmi, a nie z ich argumentami, człowieka, który obraża, szydzi, zamiast
                  poznać argumenty przeciwnika. Szkoda, bo staram się szanować ludzi.
                  Życzę miłej nocy. Może poranna zazdrość będzie nieco mniejsza??? :)
          • lehoo Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? 15.12.05, 22:42
            Macie zajebiste nazwy ulic w tym Wilanowie. Ale koło mnie, w Szczecinie też jest
            jedna fajna: Przyjaciół Ronda mianowicie. Nazwa wzięła się stąd, że magistrat
            walnął nam klasyczne skrzyżowanie zamiast ronda, którego wszyscy chcieli optując
            jednocześnie przeciw skrzyżowaniu klasycznemu. Na pociechę została nazwa
            ulicy. Skądinąd jestem pewny, że i tak tam kiedyś rondo będzie . Pozdrawiam
          • Gość: Sousuke Re: a Uzbecka, Azerska, Turkmieńska i Mongolska? IP: *.net / *.skorosze.net 16.12.05, 10:21
            Cape Canaveral :)
            Zajefajne. Nie wpadłbym na to. Ależ mi się miło dzień rozpoczął :)
      • Gość: mesk Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.acn.waw.pl 15.12.05, 00:58
        OK, może i są snobami i wieśniakami, nie mnie to oceniać. Ale uważam, że to
        mieszkańcy powinni decydować o tym jak się ma nazywać ich ulica, a nie jakaś
        rada i to jeszcze mając na uwadze względy dyplomatyczne. Nie powinno się nadawać
        nazw ulicom, wbrew ich mieszkańcom. A już idiotyzmem jest zmienianie nazwy
        istniejącej ulicy (jeśli nie ma ku temu praktycznych powodów) - każdy komu
        zmienili nazwę ulicy wie ile cyrku jest z wymianą wszystkich dokumentów.
        • Gość: skandal Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: 217.153.77.* 15.12.05, 10:03
          Tyle że ulica o którą jest awantura (a konkretniej jej fragment), nie ma jeszcze
          zameldowanego żadnego mieszkańca...
        • xs550 Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle 15.12.05, 12:21
          Gość portalu: mesk napisał(a):

          > OK, może i są snobami i wieśniakami, nie mnie to oceniać. Ale uważam, że to
          > mieszkańcy powinni decydować o tym jak się ma nazywać ich ulica

          To dobre. Ilu ludzi decyduje o tym jak sie nazywa ulica przy ktorej mieszkaja? To jakas nowa moda? Zwykle ulice sa nazywane przez ratusz. Niech tak zostanie.
      • Gość: Warszawianka Re: na Wilanowie ulice kojarza się tylko po króle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 16:16
        Ten komentarz jest super, szczególnie fragment:
        > - Ostra - no wiadomo że jak jej Sobieski listy pisał to one ostre były
        >
        > - Rumiana - bo się po nich Marysieńka rumieniła ze wstydu
        >
        > - Gubinowska - rozumiem, że to nie chodzi o miasto Gubin tylko o gubienie, ze
        > ona te listy jak dostawała to ciągle gubiła
        >
        > - Pastewna - pewnie jak czytała listy od króla Jana to uważała go za buraka
        > pastewnego zresztą...
        Gdyby większość Polaków miała takie poczucie humoru, o ileż lepiej by się nam
        wszystkim żyło w tym naszym smutnym kraju....
    • Gość: Sekal Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.catv.net.pl 15.12.05, 00:56
      Banda cwokow, snobow i warszowiokow, ktorzy aby pojechac do domu na weekend
      musza rozjechac sie po Polsce
      • Gość: obserwator Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 01:03
        Wiadomo, bez wątpienia nie są tak elokwentni, obyci i warszawscy jak Ty - co
        wyraźnie widać w Twoim poście :->
        • Gość: Sekal Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.catv.net.pl 15.12.05, 01:07
          Poczules sie ugodzony komentarzami, warszowioku z apartamentu 52m2 w wilanowie ?
          • Gość: obserwator Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 01:14
            Nie, Ty nie jesteś w stanie mnie ugodzić :)

            Nie wiem, czy miałeś dziś zły dzień, czy też taką masz naturę - czas jednak
            dojrzeć do wniosku, że te niezrównoważone stany emocjonalne mają nie tylko
            przyczyny zewnętrzne :-)

            • Gość: Sekal Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.catv.net.pl 15.12.05, 01:17
              Warszawioku, skad ty jestes ??
              • Gość: obserwator Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 01:23
                Z miejsca, które bardzo lubię, choć nie mieszkam w nim już od bardzo dawna. Mama
                mnie uczyła, by nie podawać w sieci Internet żadnych namiarów anonimowym
                nieznajomym zdradzającym pewną nerwowość w zachowaniu - a ja się rad Mamy od
                zawsze słucham :->
                • Gość: Sekal Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.catv.net.pl 15.12.05, 01:28
                  Powiem tak, kompleksow nie leczy sie mieszkaniem na osiedlu w wilanowie. Chcesz
                  byc trendy to sobie kup Mini lub Ipod'a.
                  Warszawioku, dla mnie EOT
                  • Gość: obserwator Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 01:32
                    Życzę Ci dobrej nocy i oby przyszłe dni narażały Cię na mniej stresów :->
                    • Gość: Sekal Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.catv.net.pl 15.12.05, 01:35
                      Wzajemnie warszawioku, a mowia ze przyjezdni to takie wiejskie ciury, ty
                      wystawiasz im jak najbardziej pochlebne swiadectwo.
    • Gość: majerka Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.d-ip.magma.ca 15.12.05, 03:02
      Ale buraki!
    • Gość: gość ...Wiktorii Wiedeńskiej na Wilanowie... IP: *.era.pl 15.12.05, 06:45
      ...nie jest zbyt podobna do ulicy Wiktorii Wiedeńskiej na Wilanowie...
      Nie wiem, kto to pisał, ale jestem przekonany, że zdanie to powinno
      brzmieć "Wiktorii Wiedeńskiej w Wilanowie".
      No, ale przeciez nie jestesmy snobami...

      Swoja drogą ciekawe, że ludzie wychowani w Warszawie mieszkają "we
      Włochach", "w Ursusie" i pracują "w Alejch Jerozolimskich", a Ci, którzy
      przyjechali tu jako ludzie dorośli mieszkają "na Włochach", "na Ursusie" i
      pracują "na Alejach Jerozolimskich"...
      • Gość: Kopytko Oczywiście, że nie pasuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 07:06
        Jaka Kazachska ludzie - proponuję: Ofiar Sowieckich Łagrów, Niesłusznie
        Prześladowanych w latach 1945-1989, Ofiar 17.IX.1939. Nie są to może najbardziej
        królewskie nazwy, ale jakże słuszne. Chociaż jak czytam ten artykuł, to mam
        wrażenie, że najbardziej by pasowała do protestujących mieszkańców Buraczana.
      • Gość: luke@wp.pl Re: ...Wiktorii Wiedeńskiej na Wilanowie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 07:15
        To moze zamiast Kazachska to np. K**acza, PiSia
        albo inna byle nie z nazwą jakiejś "nazwy antyrosyjskiej grupy terrorystycznej"
        :|
    • Gość: nejka Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 08:34
      ciekawe jak czuliby się Polacy gdyby w Paryżu mieszkańcy tak protestowali
      przeciwko nadaniu jakiejś ulicy nazwy Polska, bo "nie pasuje do królewskiego
      charakteru dzielnicy"!
      • xs550 Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny 15.12.05, 12:26
        No wlasnie. Niestety, im bardziej prosci ludzie tym bardziej krolewskie ambicje.
        • majkel_24 Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny 15.12.05, 12:33
          Znasz mnie? Wiesz, że jestem prosty? Rozmawiałeś kiedyś ze mną? NIE. Dlatego
          też nie masz prawa tak się o mnie (o nas) wypowiadać. Bo taka wypowiedź tylko
          źle o Tobie świadczy.
          Pozdrawiam
          • Gość: Kazach Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:46
            ja cie juz poznalem. "Majkel" czyz to nie brzmi tak po krolewsku? Michal
            przeciez takie prostackie.... a majkel tak swiatowo....
            typowa mentalnosc Wilanowskich ksiazat buahaha
      • Gość: K Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:07
        Nijak by się nie czuli. Przerzuciliby kanał w telewizji, odwrócili stronę w gazecie albo nacisnęli "Cofnij" w przeglądarce. Po prostu nic by ich (mnie) to nie obchodziło - ich ulica ich nazwa.
        Ziew.

        K.
    • Gość: mieszkaniec Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 08:36
      Oczywiście jak zwykle dziennikarze napisali co chcieli. Mieszkańcy nie chcieli
      zmiany ulicy już istniejącej gdyż wiąże się to ze zmianą wszystkich dokumentów
      jej mieszkańców: dowodu, prawa jazdy, zmianami w elektrowni, telefonii,
      mpo ....i tak dalej. Nikt przy zdrowych zmysłach nie chce tego typu rewolucji,
      bo urzędasy zmienią nazwę a ty obywatelu bujaj się po wszystkich instytucjach.
      Ale zawsze ciekawiej i ładniej brzmi,że komuś się nie podoba nazwa. Gratulacje
      dla pismaków.
    • Gość: NW Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.state.gov 15.12.05, 09:35
      Najśmieszniejsze jest to, że główni autorzy tego protestu pochodzą z Warszawy i
      Krakowa. Wieć pudło, panowie i panie!!! Żadna wiocha :( Przykro mi... A swoje
      kompleksy radzę leczyć w trochę bardziej kulturalny sposób. I nie życzę sobie,
      żeby ktoś mnie nazywał wieśniakiem. BTW, bardzo szanuję ludzi z prowincji; na
      studiach moi najlepsi koledzy pochodzili z małych miast w Polsce :) Pozdrawiam
      rodowitych Warszawiaków :) Wstyd przyznać, że tylko niektórzy z Was potrafią
      zachować się kulturalnie. Ja potrafię :)
    • Gość: gosc Kunik? IP: 151.52.65.* 15.12.05, 10:27
      Panu Piotrowi Kunickiemu słoma wyłazi z butów. Przyjechał z jakiejś wiochy,
      wziął kredyt i kupił mieszkanie na elytarnym Wilanowie. Wszystko miało być
      elytarne w 100%, a ty taka nieelytarna nazwa ulicy i klops.

      W "Karierze Nikodema Dyzmy" też był taki Kunicki, co zmienił sobie nazwisko z
      "Kunik", bo nie było elytarne.

      • Gość: Piotr Kunicki Re: Kunik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 10:42
        NIestety - pudło nr 2. To ja jestem Piotr KUnicki i jestem rodowitym Warszawiakiem urodzonym na Mokotowie. Wiec chyba nietrafny komentarz. Radze jednak aby wszyscy Państwo którzy marnują swój czas na te komentarze zabrali się do pracy, nauki, bo styl waszych wypowiedzi jest koszmarny i uważam, że wasze wypowiedzi są obraźliwe nie tylko dla warszawiaków (np. mnie) ale również dla ludzi z poza warszawy - a jestaem przekonany, że wielu z was ma rodziców czy też dziadków z poza Warszawy - więc wasze wypowiedzi obrażają również ich. A jeżeli się dobrze przypatrzeć, to wasze wypowiedzi ubliżają również ludziom z Kazachstanu i innych państw położonych na wschód od Polski, również ludziom związanym z tragediami spowodowanymi wysyłkami do łagrów czy też na Sybir. Wy po prostu ubliżacie komu tylko możecie. Więc trochę kultury Panie i Panowie. I trochę zastanowienia nad własnymi słowami. To, że tak dużo czasu poświęcacie na pisanie tu postów tylko dowodzi, że nie macie lepszego zajęcia - czyli poprostu nie macie interesującej i ciekawej pracy.

        pozdrawiam,

        Piotr Kunicki
        • yavorius Re: Kunik? 15.12.05, 10:44
          Gość portalu: Piotr Kunicki napisał(a):
          > Radze jednak aby wszyscy Państwo którzy marnują swój czas na te komentarze
          > zabrali się do pracy, nauki

          Nie.
        • Gość: hjuji Re: Kunik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 12:58
          panie Kunicki, urodzonys pan na mokotowie, a panscy rodzice...? tez zdziada pradziada mokotowiacy?
          ;) i co przy jakiej ulicy mieszkaja, pewnie przy jakiej pospolitej, prawda? coz, wspolczuje, to
          rzeczywiscie uwlaczajace ;) nosisz pan ladne nazwisko, to obliguje pana do tego, zeby byc ponad te tu
          oto i miedzy innymi mnie swolocz i sie nie unosic az tak z powodu roznic zdan. ale jak wiadomo nie od
          dzis, ci z ladnymi nazwiskami maja tylko ladne nazwiska i nic wiecej ;) panu tez sie musi nudzic w
          pracy, ze pan tak sledzisz co tutaj wypisuja inni, ale moze szef podziela panska frustracje, wiec nie
          bedzie problemu ;)
        • Gość: skandal Re: Kunik? IP: 217.153.77.* 15.12.05, 15:16
          Prosiłbym przy wypowiedziach publicznych używanie języka polskiego, to po
          pierwsze ("spoza" a nie "z poza").
          Po drugie, proszę bez wybiegania w stronę martyrologii, łagrów, bo to dość
          nieelegancki sposób uciekania od tematu w dodatku przy pomocy dość żałosnych
          środków.
          Po trzecie cała wypowiedź to argumenty ad personam - może jakieś rzetelne
          uzasadnienie dlaczego Kazachska jest taka okropna? Bo jak dobitnie wynika z
          komentarzy, argument że nie pasuje do sąsiednich ulic jest kompletnie nietrafny.
          Czekamy zatem z utęsknieniem na uzasadnienie, dlaczego Rada Miasta Stołecznego
          Waarszawy nie powinna nazywać ulicy przy której zamieszka Piotr Kunicki Kazachską.

          skandal
          • Gość: Piotr Kunicki Re: Kunik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 10:32
            Jeżeli chodzi o uzasadnienie to chciałbym zaznaczyć, że reporter, który ze mną rozmawiał nie przytoczył mojego głównego argumentu - który kompletnie jest pomijany w całej dyskusji.

            Otóż, uważam, że społeczność zamieszkująca daną gminę, dzielnicę, czy wreszcie ulicę ma prawo decydować o sprawach związanych z np. właśnie nazewnictwem ulicy. Na tym polega dojrzała demokracja, że władza jest jak najbliżej społeczności lokalnej, która decyduje o swoich sprawach. Skoro więc społeczność osiedla Nowy Wilanów, postanowiło, że chciałoby żeby nazwy ulic w miasteczku wilanów miały nazwy nawiązujące do okresu Jana III Sobieskiego, to powinno się to respektować. Nieważne czy dotychczasowe ulice mają takie nazwy czy nie, ale zasada taka powinna obowiązywać w przyszłości. Wszyscy mieszkańcy opowiedzieli się przeciw nazwie Kazachska i wybrało nazwę ul. Wiedeńska. Powód dla którego mieszkańcy chcieliby żeby nazwy były takie a nie inne uważam za trafiony - dobrze żeby miasteczko wilanów miało wyraźny charakter.

            Uważa natomiast, że argumentów ad personam to użyto wobec mnie. Ja jedynie zaznaczyłem, że uwagi na tym forum są obraźliwe.
            • kazuyoshi78 Re: Kunik? 16.12.05, 10:41
              Argumenty głupie nie są, ale mam pytanie, czy protestujecie przeciwko samemu
              faktowi, że pominieto wasze zdanie, czy też uwiera was ta konkretna
              nazwa "Kazachska".

              Przykładowo - jeśli zamiast postulowanej przez was Wiedeńskiej dostalibyscie
              np. Madrycką, to też byście tak protestowali?
              • Gość: Piotr Kunicki Re: Kunik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 13:33
                Zdania wśród społeczeństwa przyszłego osiedla Nowy Wilanów są podzielone. Jest pewna grupa ludzi, która twierdzi, że nie podoba się im z zasady nazwa Kazachska. Jest to mniejszość ale jednak mają również prawo wyrażać swój pogląd. Należy przy tym zaznaczyć, że nie twierdzą, że mają cokolwiek przeciwko Państwu lub obywatelom Kazachstanu lecz po prostu nie podoba im się nazwa.

                Ja jednak nie podzielam tego zdania, jak i większość społeczności NW. Uważam natomist, że jest okazja, żeby stworzyć w miasteczku wilanów specyficzny charakter, nawiązujący wprost do Pałacu Wilanowskiego, który jest bezsprzecznie symbolem rozpoznawczym Wilanowa. Przez 1 1/2 roku mieszkałem w Nieporęcie - głogi, gdzie nazwy ulic nawiązują do trylogii Sienkiewicza. Jest np. ul. Butryma, Husarii, Kmicica, Sienkiewicza itp. Jest to bardzo fajny pomysł, stwarzający specyficzny charakter miejsca i wykazujący się starannością i przemyślenie nazw ulic - choć Nieporęt w niczym nie nawiązuje do trylogii poza nazwami ulic. W miasteczku wilanów sytuacja ma się inaczej, bowiem nazwy ulic, zachowując jednolitość mogłyby stwarzać specyficzny charakter, który by w dodatku nawiązywał wprost do Pałacu Wilanowskiego. Dlatego też również sprzeciwiłbym się nazwie ul. Madrycka. Co więcej, uważam, że źle postąpiono, że nazwano ulicę nieopodal naszego osiedla Kazachską. W ten sposób ominięto poniekąd nasz wniosek. Mam nadzieję, że radni dotrzymają słowa i nie będą więcej nadawać nazw nie nawiązujących do epoki Jana III Sobieskiego.

                Uważam, że nazwy ulic powinny być przemyślane, tak jak przmyślane są plany zagospodarowania przestrzennego, które nie pozwalają budować czegokolwiek gdzie kolwiek w jakimkolwiek stylu. Poza tym, nazwy ulic powinny być konsultowane ze społecznością zamieszkującą daną ulicę a nie z developerem. W końcu mieszkańcy są podmiotami bezpośrednio związanymi z nazwą ulicy i powinni mieć wpływ na okoliczności przyczyniające się do komfortu ich zamieszkiwania. Radni i podmioty decydujące o nadaniu nazwy powinni wziąć pod uwagę ich umotywowane wnioski i uwzgklędnić ich zasadne interesy. Jeżeli nasz wniosek zawierał uzasadnienie, które w dodatku ma się przyczynić do poprawienia charakteru dzielnicy i komfortu mieszkańców a nie sprzeciwia się prawu ani zasadom współżycia społecznego, powinien zostać uwzględniony. Proponowałbym radnym stworzenie planu nazw ulic prze radę dzielnicy, który mógłby uwzględniać wniosek o ujednolicenie nazewnictwa w miasteczku wilanów.

                Jeżeli natomiast wniosek społeczności o zmianę czy też nadanie nazwy ulicy byłby sprzeczny z prawem, zasadami współżycia społecznego czy też ustalonymi zwyczająmi bądź obrażałby jakikolwiek naród, państwo czy też inną osobę trzecią, to nie powinien oczywiście zostać uwzględniony.

                Nasz wniosek jednak, posiada umotywowanie, przyczynia się do podniesienia komfortu oraz zadowolenia społeczności lokalnej i nie jest ani obraźliwy anie nie uchybia żadnym obyczajom przyjętym w naszym społeczeństwie. Dlatego też uważam, że nie słusznie zarzuca się naszej społeczności złe postępowania, w szczegłólności bez wysłuchania naszych racji i uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy.

                pozdrawiam,

                Piotr Kunicki
              • Gość: alex Re: Kunik? IP: *.chello.pl 16.12.05, 13:43
                Mi nie podobała się Kazachska z jednego powodu - bardzo źle się ją wymawia.
                Przy podawaniu komuś tej nazwy trzeba podkreślic "ch" - bo robi się z tego
                Kazaska. To nie jest duży problem ale jak można mieć wpływ na nazwę ulicy to
                dlaczego z tego zrezygnować. Jak mówiłem rodzinie i znajomym jak będzie się
                nazywała moja ulica to wszyscy mówili ,że okropnie bo brzmi fatalnie.
        • kazuyoshi78 Re: Kunik? 15.12.05, 16:14
          Panie Piotrze!

          Na wstępie chciałbym Panu pogratulować "interesującej i ciekawej pracy"
          (niektórzy mają jedynie interesującą, inni mają tylko ciekawą, a Pan ma
          podwójnie).

          A teraz do rzeczy. Twierdzi Pan, że Kazachska nie pasuje do okolicy. To ja Panu
          powiem, jakie nazwy pasowałyby lepiej:

          - Słomiana
          - Buraczana
          - Pszenna
          - Przaśna
          - Pastewna (szkoda, że już jest w pobliżu)
          - Kompleksowa
          - Nadęta
          - Ośla
          - Bucowata
          - Kapuściana
          - Kalafiorowa

          Niecha Pan sobie coś wybierze, Panie Piotrze!
        • zbig72 w dupie się poprzewracało panie kuRnicki 16.12.05, 10:23
          tylko żeby się snobować to jeszcze trzeba mieć czym - a "Miasteczko Wilanów" to
          koszmarne architektonicznie, ciasne blokowisko które ze snobizmu to ma chyba
          tylko cenę :)
    • Gość: z gdańska nowobogaccy???:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 10:41
      właśnie to określa tak niezbyt lubianą w Polsce "warszawkę":) Pozdrawiam
      wszystkich prawdziwych Warszawiaków i Warszawianki..groteskowa sprawa...
      • warszawianka_jedna Re: nowobogaccy???:) 15.12.05, 10:57
        Gość portalu: z gdańska napisał(a):

        > właśnie to określa tak niezbyt lubianą w Polsce "warszawkę":) Pozdrawiam
        > wszystkich prawdziwych Warszawiaków i Warszawianki..groteskowa sprawa...


        może i groteskowa ale skoro mieszkańcy mają prawo zgłosić nazwę ulicy, przy
        której mieszkają nie wolno im tego odmówić.
        Dlaczego wniosek obywateli Kazachstanu, ma być ważniejszy niż mieszkańców? Czy
        w Astanie jest ulica Polska, bo Jan Paweł II będzie kojarzył się kazachom z
        kościołem katolickim a nie z Polską.
        • olias muu! argument cięższy niż młot 15.12.05, 23:03
          teraz się zacznie licytacja ile gdzie "polskich" ulic na świecie.
          Ludzieee! Oprzytomnijcie. Ile i w jakiej walucie zażądacie za szklankę wody
          podaną spragnionemu?
          Czy to nie można dać "świeżo upieczonemu" państwu odrobinki radości że gdzieś w
          świecie jest przyjazna mu Polska?
          Wstyd, wstyd, wstyd. Żenada.
    • Gość: mvpy Zatoka Czerwonych Świń IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.12.05, 11:02
      Przecież to Zatoka Czerwonych Świń - dlatego Kazachstan kłuje ich w oczy....
      • hki Re: Zatoka Czerwonych Świń 15.12.05, 12:14
        O ile rozumiem argument przeciwko zmianie nazwy, gdyz wprowadza to zamęt,
        koniecznośc zmiany dokumentów, to protest przeciwko nazwie ulicy, której
        jeszcze nie ma jest absurdem!!!!
        Cóz to oznacza, ze nie pasuje do charakteru dzielnicy??? Jest obrazliwa,
        wulgarna, smieszna? Mieszkancy podejmuja decyzje - oki,a co bedzie jak ludzie z
        ulicy obok podejma decyzję, że chca mieszkac przy ul. Wielkiego Księcia
        Konstantego? Wtedy wszyscy przyklasna, bo podjeli decyzje w swoim gronie i
        nazwa pasuje do królewskiego charakteru dzielnicy?
        Sorry za ta ironie, ale czasmai cięzko mi zrozumieć absurdalnośc argumentów
        stawianych przez ludzi.
    • xs550 zwracajcie sie do mnie per "jasnie pan" 15.12.05, 12:15
      Nie po to sie ze wsi przeprowadzalem zeby teraz przy jakiejs Kazachskiej mieszkac!!!! Ja chce mieszkac przy ulicy krola jakiegos bo jestem tez panisko nie z tej ziemi! ;))))
    • Gość: Don Chichot Chyba ambasadorowi chodzi o przyjaźń kazachsko- IP: 213.155.191.* 15.12.05, 12:26
      watykańską.
    • Gość: hjiuji wiesniaki z wilanowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 12:51
      wisniaki z wilanowa z dziadkami, a czesto rodzicami w grojcu albo myszkach malych. tylko przy ulicach
      od imion krolow chcieliby mieszkac, jezdzic mercedesami i ubierac sie u diora, a sloma z butow wystaje
      i laskocze w pachy ;>>>
      • Gość: czesiek z czeskowa Re: wiesniaki z wilanowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.05, 02:42
        Jak zech byl u nos we wsi to tom przed wojnom hrabia byl i jo zech patrzal sie
        na niego jaki on cudowny jeeeee...... Toze tera jak zech sie dorobil i do
        warszawy sie przeprowadzom to jo chca mieszkoc przy ulicy jakiegos krola. A jo
        nie wie co to som te kazachscy ino jo wim szto to krol i ulica ma byc krola bo
        tak chca i juz!
    • Gość: Krakus Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: 213.17.170.* 15.12.05, 13:04
      Jak czytam tych warszawaiaków co przez zasiedlenie wilanowskich pól w blokach
      nowej generacji( cztaj) apartamentach uważają się za potomkow rodzin
      szlacheckich,to proponuję aby za specjalną opłatą przyznać im tytuł barona Z
      Wilanowa, a pola na których buduje się nowe blokowisko Wilanów-Baranowo.Tak
      Baranowo,bo tylko głupki moga uprzedzac się do Kazchstanu i Kazachów
      • Gość: ute Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 07:04
        hmm, w końcu to są tereny jeszcze nie tak dawno należące do SGGW, gdzie
        szumiało zboże, biegały zające, narkomani brali dragi w krzakach (nawet jest
        fragmencik w "Heroinie" Piątka), ludzie wyprowadzali pieski i nawet była jakaś
        chatka z patyków i szmatek, w której mieszkali bezdomni (?). w sumie szkoda mi
        tych pól, miały charakter, ale na pewno nie królewski...
    • altintop6 Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny 15.12.05, 14:52
      Ech, wy, elytarni z Wilanowa... A żeby Wam frank szwajcarski nagle zdrożał ;-)
    • Gość: easy Zamiast Kazachskiej, ul. Buraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 14:57
      Nie chcą mieszkać przy Kazachskiej, bo przez całe życie mieszkali w Koziej
      Wólce, a teraz jak rodzina z PGRu przyjedzie chcą się pochwalić, że obok pałacu
      królewskiego mieszkają. Moim zdaniem należy stworzyć w tym miejscu ulicę Buraków
      bo lepiej pasuje do sposobu myślenia mieszkańców.
      • hadassa79 NO TAK, WARSZAFKA...TFU!!!! 15.12.05, 16:56
        • Gość: pinio Jaka WARSZAFKA - przecież to wszystko PRZYJEZDNE IP: 204.52.187.* 16.12.05, 09:11
          jw.
      • Gość: corgan ul. Burakowska juz jest, spóźniłes się... IP: *.chello.pl 15.12.05, 17:13
        jest też Wiejska jakbyś nie wiedział
        • kixx moze Buraczana w takim razie? 15.12.05, 21:14
          albo Nowobogackich?
      • olias odczepcie się od wsi!!!! 15.12.05, 23:23
        na wsi nie znam ani jednego takiego głupka. Ludzie ze wsi mają wiele wad.
        Ale ... do warszawki im daleko. Nie wiem, może w warszawie jakieś cieki
        podziemne uszkadzają ośrodek nerwowy?
        • zbig72 Re: odczepcie się od wsi!!!! 16.12.05, 10:25
          przecież Warszawa to teraz sami przyjezdni - u sibie sa normalni ale jak
          przyjada do Warszawy to im nagle odbija, jakby co najmniej nobla dostali
          • kazuyoshi78 Re: odczepcie się od wsi!!!! 16.12.05, 10:27
            > przecież Warszawa to teraz sami przyjezdni

            Czyli ty też :D
    • Gość: Edward Fialkowski Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.hlrn.qwest.net 15.12.05, 18:41
      Jezeli nikt nie chce ul. Kazachskiej to moze by tak nazwac te ulice im.
      Arcybiskupa Fijalkowskiego, patriotycznego metropolity warszawskiego z okresy
      Krolestwa Polskiego, a dzis troche juz zapomnianego. Wiecej informacji o
      arcybiskupe mozna znalezc pod tym adresem:
      www.edwardf.com/biskup.htmZAPRASZAM.
    • Gość: germanik Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.12.05, 19:51
      moze ul. Dzyngis Chana
    • Gość: Antoś Re: Komu nie w smak Kazachska, czyli niecodzienny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 20:59
      Panie Piotrze!
      Gratulacje!
      Z takiego motłochu jakim jest mokotów dostał się Pan na salony.
    • olias cóż ... stolica bananowej republiki ... 15.12.05, 22:45
      czego innego można oczekiwać od warszawki? U nas, na wsi żyje się zwykłymi
      problemami.
      Ale ... to budujące że bogaci s.syni tyż maja problemy
      (p.s. niedawno mianowali plac Dudajewem. Nawet ich Rosjanie prubowali przekonać
      ze to durnota, ale nie - oni lepiej wiedzą.
      Dudajew - zanim został pół-przywódcą Czeczenów, pół-watażką był w ZSRR dowódcą
      eskadry bombowców uderzenia jądrowego. Miał kasować UE.
      • zbig72 jakiej warszawki - tam kupują przyjezdne wsioki 16.12.05, 10:20
        niech wracają do siebie to nie będzie takich głupot
        kaczor i poołwa rady miasta która zdecydowała o dudajewie to też przyjezdni
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ą-Ę ... 15.12.05, 22:45

      -Jak można mieszkać przy ulicy Kazachskiej, prawda, pani hrabino?

      → → → → → → → → → → → →
      Nadchodzi Era Mohera!
      ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ← ←

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka