elpooho 02.01.06, 23:12 internet 25zł? co za te cene mozna miec? powaznie sie pytam :) jakis pakiet minut w Tepsie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andre Re: Słone ceny w Warszawie IP: *.chello.pl 03.01.06, 08:22 ...ktoś może mieć sieć LAN w budynku i płacić opłatę cząstkową w zależności od ilości odbiorców w budynku, więc to jest możliwe jak najbardziej pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo G..wnoprawda w Szczecinie jest drożej IP: *.pgi.waw.pl 03.01.06, 09:01 Wcale Warszawa nie jest taka droga. Mieszkałem 6 lat w Szczecinie i za mieszkanie 9 letnie wlasnościowe 50 m płaciłem czynszu 500 zł(w tym opłata remontowa 89 zł). W Warszawie za 65 m mieszkanie placę czynszu 600 zł(w tym op.łata remontowa 96zł). Daje to mniej opłat za 1 m mieszkania.W Szczecinie chleb kosztuje ok. 2 zł a w Warszawie taki sam już 1,12 zł. Mleko 2%-1,90zł w Szczecinie a w Warszawie 1,60zł. Głopie kajzerki w Warszawie w osiedlowym sklepiku są za 15-29 gr a w Szczecinie 30 gr w Poznaniu 35-40gr. Więc gdzie ta drożyzna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo jeśli chodzi o zakupy to zależy IP: *.kosnet.pl / *.kosnet.pl 03.01.06, 09:47 gdzie się kupuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Jeszcze wyższe ceny są w Pruszkowie IP: 194.183.32.* 03.01.06, 12:03 Sczególnie za ogrzewanie i za internet. Czynsze za mieezkania w spółdzielni niższe są w Ursusie, a jeszcze niższe w Warszawie. Internet przez kablówkę (bez takich bajerów jak np. telefon w Astrze) o prędkości do (nie max. lecz nie więcej niż) 256kB/s kosztuje brutto 100zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaaby Jak jest 5 knajp to piwo tyle kosztuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 12:22 W poznaniu czy innym Krakowie knajpa przy knajpie to na takie ceny nie mogą sobie pozwolic. Jak widzę w Posen piwo po 5,50 to się cieszę a Poznaniacy się krzywią, że drogo. Poza tym to taka nasza lokalna warszawska moda-kupię piwo za 9 zyli, powiem ze tanio to publika pomyśli że jestem kimś.Mnie to trąci dresem. Odpowiedz Link Zgłoś
matur Re: Słone ceny w Warszawie 03.01.06, 12:53 Internet za 25 PLN... Możliwe..... Bardzo prosto 12,5 sesji półgodzinowych po 2 PLN w kafejce. Ale rozumiem jak szybko się zapomina o "kombinowaniu" kiedy ma się wszystko na tacy. Jeszcze 30 lat temu łazienka w Warszawie nie była standardem (obie Pragi, Rembertów, Wawer, Stare Włochy, część Śródmieścia). A poza stolicą cały czas nie jest. Ale tak jak mówię szybko się przyzwyczajamy do luksusu/standardu. I żeby nie było od urodzenia jestem warszawiakiem, mam łazienkę i internet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bw Re: Słone ceny w Warszawie IP: *.obta.uw.edu.pl 04.01.06, 10:18 Mieszkam w Wawie od pol roku, wczesniej przed 25 lat swego zycia pod Wawa. Codzienie dojezdzalam do wawy na studia a potem do pracy. Moim zdaniem w Wawie jest taniej - za czynsz mieszkanie 52 metry placimy 220 zl - moja mama placi prawie 300 zl za 48 metrow. Zakupy - pod warszawa nie ma hipermarketow - cen w aychan nic nie przebije - czasem widze ze roznica w cenie miedzy auchan a malym marketem u mamy to nawet 2 zl. Bilety do kina - w kinotece dla klubowicow 13 zl w przymienje sali z wygodnymi fotelami - pod wawa - mala sala, twarde fotele i hity sprzed 3 miesiecy. Bilety - za pociag miesiecznie placilam 56 zl i to byla polowka - za 3 miesiace byloby 168 zl - za autobus - bilet 90 zdniowy normalny - 166 zl - wiec w sumie nie widze tych drogich cen. Niektore uslugi sa drogie - bary, restauracje slono sobie licza, podobnie kosmetyczki i fryzjerzy - za ufarbowanie dlugich wlosow w warszawie fryzjer chcial 120 zl - u mamy zaplacilam za te usluge 50 zl - wiec trzeba umiec wybierac i wiedziec gdzie co kosztuje taniej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzybek Re: Słone ceny w Warszawie IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.01.06, 18:34 ooo, z tego co widze to nawet w zapyziałej Bydgoszczy drożyzna w porownaniu z Wawka, wyobraźcie sobie ze za kawalerke sam czynsz mozna placic ok 240zl nie liczac już usług jak stałe łacze, telefon itd. Ale i tak do stolicy mnie nie ciągnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Słone ceny w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 19:00 Te "słone ceny" to wymysł warszawiaków ("o pani kochana, u nas to dopiero drożyzna! ale człowiek sobie jakoś radzi, wiadoma rzecz, stolica"). W rzeczywistości w Warszawie żyje się względnie tanio, niewiele jest w Polsce miejsc, gdzie można kupić tak tanie jedzenie, ubrania, bilety komunikacji miejskiej, itp. podstawowe rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mgg170975 Re: Słone ceny w Warszawie 04.01.06, 23:07 Smutno się robi czytając dotychczasowe opinie. Od razu odnosi się wrażenie, że Ci którym tak tanio w stolicy to napływowi warszawiacy, a do tego "single". Chciałabym zobaczyć mieszkanie w W-wie o średnim standardzie, pow. 50m2, za które miesięczny czynsz wynosi 200 - 300 zł. Czy wzięliście mili komentatorzy pod uwagę pozostałe koszty utrzymania mieszkania jak: energia elektryczna, gaz, zimna woda, ciepła woda i ogrzewanie. Prawdopodobnie nie ma w Waszych mieszkaniach liczników na w/w. I domyślam się, że nie musicie z własnych dochodów utrzymywać innych członków rodziny. Natomiast jestem przekonana, że pomaga Wam rodzina przysyłając dobra wyprodukowane przez własne gospodarstwa. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Słone ceny w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 05.01.06, 08:15 > Smutno się robi czytając dotychczasowe opinie. Od razu odnosi się wrażenie, że > Ci którym tak tanio w stolicy to napływowi warszawiacy, a do tego "single". > Chciałabym zobaczyć mieszkanie w W-wie o średnim standardzie, pow. 50m2, za > które miesięczny czynsz wynosi 200 - 300 zł. Czy wzięliście mili komentatorzy > pod uwagę pozostałe koszty utrzymania mieszkania jak: energia elektryczna, gaz, > zimna woda, ciepła woda i ogrzewanie. Ma się rozumieć, że "napływowi" w swoich jak to określasz "gospodarstwach" nie mają wody, prądu, nie ogrzewają swoich "wiejskich chałup" (bo strzecha dobrze trzyma ciepło), a jeśli nawet coś z tych rzeczy mają, to za darmo. Tylko warszawiacy płacą, bo jak wiadomo, warszawiacy "utrzymują całą Polskę". > I domyślam się, że nie musicie z własnych > dochodów utrzymywać innych członków rodziny. A jaki to ma wpływ na ceny w sklepach? > Natomiast jestem przekonana, że > pomaga Wam rodzina przysyłając dobra wyprodukowane przez własne gospodarstwa. Oczywiście. Raz, że utrzymują ich warszawiacy (no bo wszystkich utrzymują), a dwa, że są na garnuszku rodziny "ze wsi", która podsyła kosze jajek, świniaki, worki mąki, itd. Niezły popis głupoty i zakompleksienia. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Słone ceny w Warszawie 05.01.06, 08:27 mgg170975 napisała: > Smutno się robi czytając dotychczasowe opinie. Od razu odnosi się wrażenie, że > Ci którym tak tanio w stolicy to napływowi warszawiacy, a do tego "single". Nie. ## > Chciałabym zobaczyć mieszkanie w W-wie o średnim standardzie, pow. 50m2, za > które miesięczny czynsz wynosi 200 - 300 zł. 56 m2, wysoki standard, czynsz 229 złotych miesięcznie + prąd. ## > Czy wzięliście mili komentatorzy > pod uwagę pozostałe koszty utrzymania mieszkania jak: energia elektryczna Tak ## > gaz, Nie mam gazu. ## > zimna woda, ciepła woda i ogrzewanie. Tak. ## > Prawdopodobnie nie ma w Waszych mieszkaniach liczników na w/w. Są. Odpowiedz Link Zgłoś
mgg170975 Re: Słone ceny w Warszawie 04.01.06, 23:08 Gość portalu: ab napisał(a): > Te "słone ceny" to wymysł warszawiaków ("o pani kochana, u nas to dopiero > drożyzna! ale człowiek sobie jakoś radzi, wiadoma rzecz, stolica"). W > rzeczywistości w Warszawie żyje się względnie tanio, niewiele jest w Polsce > miejsc, gdzie można kupić tak tanie jedzenie, ubrania, bilety komunikacji > miejskiej, itp. podstawowe rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nauma Re: Słone ceny w Warszawie 05.01.06, 09:28 Ja mam porównanie, bo 30 lat mieszkałem w Warszawie, a teraz wyprowadziłem się pod Warszawę, gdzie kupiłem mieszkanie w bloku. Pierwsza i zasadnicza różnica: za kasę, którą wydałem na to mieszkanko, w Warszawie mógłbym sobie kupić garaż... Przy podobnych gabarytach mieszkania płacę za czynsz i dodatki mniej, niż moja mama na Mokotowie i zdecydowanie mniej, niż teściowa na Jelonkach. Supermarkety - owszem, tam jest tanio, ale nie każdy ma samochód lub market pod domem, żeby zrobić zakupy np. na tydzień albo dwa. W mojej wsi ceny sklepowo- bazarkowe w porównaniu do supermarketów są wysokie, ale i tak niższe niż analogiczne ceny w Warszawie (porównuję np. z pawilonami na rogu Wołoskiej i Odyńca). Ceny w przypadku takich rzeczy jak kino, teatr, knajpa czy restauracja są takie, że nie mogę sobie za bardzo pozwolić na coś takiego. Inaczej jest, gdy jestem w delegacji (Kraków, Poznań, Gdańsk). Odpowiedz Link Zgłoś
beretbezmoheru Re: Słone ceny w Warszawie -wyprowadzka za Warszaw 06.01.06, 11:02 Ja właśnie straciłam pracę po 32 latach mieszkania w Warszawie. Dojrzałam do decyzji wyprowadzki za Warszawę, bo życie z zasiłku w stolicy lub emerytury , to śmierć głodowa. Ciekawa gdzie Pan się wyprowadził, jaki kierunek za Warszawę jest najtaniej. Chce coś kupić za dwupokojowe. I spróbować żyć skromnie a spokojnie, aby do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Słone ceny w Warszawie -wyprowadzka za Warsza IP: 80.239.144.* 07.01.06, 05:40 Zapraszamy do nas, wschodnie rejony Polski :-) Tanio, skromnie, spokojnie i sympatycznie. Polecam Ostrołękę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhmmhm1 Re: Słone ceny w Warszawie -wyprowadzka za Warsza IP: *.future-net.pl 07.01.06, 15:49 Dziękujemy, zostaniemy u siebie w Warszawie... a was zachęcamy do pozostania w Ostrołęce, żebyście nie narzekali na te ceny Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez W ktorym srednim lokalu piwo kosztuje 5.5zl ????? 07.01.06, 11:13 Prosze o NAZWE!! Adres sam znajde!! Mowimy rzecz jasna o duzym piwie! W Wawie w srednim lokalu cena piwa to 8zl, w dobrym np.foxal19 12 zlotych za 0.33 Odpowiedz Link Zgłoś