Dodaj do ulubionych

Kurier Warszawski

03.01.06, 12:58
kolejna próba reaktywowania czegoś na kształt dawnej "Stolicy", czuje ejdnak
że to SLD-owski druk na kampanię wyborcza, nazwiska Ludwickiego i Małkiewicza
(ten ostatni to drań plujący w radiu i tv na Solidarność w stanie wojennym)
juz mówią same za siebie, czy to tez będzie efemeryda jak wszystkie
poprzednie próby powołania takiego piśmidła i dlaczego znów zajeżdża
Moczarem, jak w przypadku "Stolicy" (z Leszkiem Wysznackim jak ktoś pamięta)?
smutne, co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • faun Re: Kurier Warszawski 03.01.06, 17:44
      Dobrze, ze poruszyles ten watek. Przed Swietami przeczytalem w "Rzeczpospolitej"
      zapowiedz nowego miesiecznika, ale do dzis nie udalo mi sie go znalezc w zadnym
      kiosku (naklad - 20 tys. egz.). Zastanawialem sie, co to za przedsiewziecie -
      nazwisko naczelnego nic mi nie mowilo. Ano zobaczymy - z informacji prasowej
      wynikalo, ze pismo zostalo stworzone raptem w ciagu miesiaca... Ciekawe... Czy
      ktos mial to to w reku?
      • no.morro Re: Kurier Warszawski 03.01.06, 18:22
        Ciekawe że posad dla wszystkich nie starczyło w Przeglądzie i Trybunie.
        • horpyna4 Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 09:29
          Nie starczyło, bo ostatnio dużo kolesiów utraciło stołki i trzeba było stworzyć
          dla nich nowe miejsce pracy.
    • miszka44 Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 12:27
      Gdyby teksty miały ręce i nogi, to jakoś przecierpię polityczne afiliacje
      autorów. Bo przyznać musicie, że jest rzeczą dziwną, że nie ukazuje się
      tygodnik/miesięcznik poświęcony Warszawie. Nasze Miasto chyba na to zasługuje?

      Pzdr
      M44
      Warszawa subiektywnie
      • kosaciec Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 13:05
        Wróćmy do sedna.Zdaje mi sie,że tylko Wyborcza ma potencjał,środki i możliwości
        na zrobienie czegoś wartościowego-gdyby pisemko ukazywało sie w formie dodatku
        tak jak program TV albo magazyn Vysokie Obcasy..Poza tym-ja czytam krytycznie
        wszystko,nawet Biblie,i jesli sprawy nie podeprza nazwiska
        tzw.autorytetów,zwyczajnie na to nie polece,bo trzeba by to zrobić ponad
        podziałami,apolitycznie,a tamtych panów nie stać na obiektywizm.Jak ktoś
        strawił twórczość pana Mórawskiego,wie o co chodzi
        • no.morro Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 14:39
          Może i GW ma środki ale zmienił się szef stołka, który może uznać że zabytki to
          nie jest nic specjalnie istotnego (napisano w GW o Blumsztajnie że nie lubi
          traktowania Warszawy jak skansenu). Z poprzednikiem to chyb anie był problem. W
          dodatku krąg odbiorców też jednak jest ograniczony bo to tylko jakiś tam
          procent z 2 mln a nie z 38 mln. W dodatku Wysokie Obcasy są tak skrzywione
          politycznie, że taki miesięcznik pewnie miałby taki sam drażniący profil
          typu "Co nowego w Utopii, Le Madame i Kokonie" a nie "Ratujmy Próżną".
          • kosaciec Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 16:46
            no.morro napisał:

            W dodatku Wysokie Obcasy są tak skrzywione
            > politycznie, że taki miesięcznik pewnie miałby taki sam drażniący profil
            > typu "Co nowego w Utopii, Le Madame i Kokonie" a nie "Ratujmy Próżną".

            Pisałem,że to musiało by być ponad podziałami itd-Wysokie Obcasy dalem tylko za
            przykład,a że pracuje tam feministyczny,pozbawiony rozumu i cierpiący na
            tzw.syndrom niedopchnięcia beton,to święta prawda.
    • allgau Re: Kurier Warszawski 04.01.06, 18:41
      Małczyński, Ludwicki, Atlas i inni, kolejna próba zepsucia niegłupiej w końcu
      idei tygodnika bądź miesięcznika o Warszawie, dla tych którzy lubią swoje
      miasto i nie przyjdzie im do głowy mówienie o nienawisci do niego, jak to sie
      zdarza szefom WOT-u, a nawet skąd inąd miłym dziennikarkom radiowej Trójki
      (sic!), znów sprawa zostanie utopiona dla polityki, a przy okazji narobia
      ludziom wody z mózgu, czy zatem stąc kogos w naszym mieście na apolityczne
      fajne pismo napędzajace lokalny patriotyzm, a więć wołajmy o Palikota dla
      takiego pisma! bo chyba bez mecenasa prywatnego to sie nie da zrobić
    • joanna.mad Re: Kurier Warszawski 05.01.06, 07:20
      Na razie tylko tyle:
      www.kurier.waw.pl/
      • mp36 Re: Kurier Warszawski 05.01.06, 09:42
        Uuuu, za dużo czerwonego, że tak powiem patrząc oczywiście na okładkę ;)
        Widzieliście na dole strony - jakaś reaktywacja (przedruk ?) J.Kasprzyckiego ?
        • joanna.mad Re: Kurier Warszawski 05.01.06, 10:02
          Jest wywiad-wspomnienie z bratem Jerzego Kasprzyckiego i przedruk artykułu z
          cyklu "Warszawskie pożegnania" na temat domu przy Polnej 44
          • fima Re: Kurier Warszawski - błędne informacje np. o 09.01.06, 12:50
            powojennych dziejach kontkiewiczowskiego domu urzędników BGK przy Polnej 44.

            joanna.mad napisała:

            > Jest wywiad-wspomnienie z bratem Jerzego Kasprzyckiego i przedruk artykułu z
            > cyklu "Warszawskie pożegnania" na temat domu przy Polnej 44
        • kosaciec Re: Kurier Warszawski 05.01.06, 10:49
          Zycze pisemku jak najlepiej,ale ono zdechnie śmiercią naturalną-trzeba jeszcze
          poczekać..Pewnego dnia taka gazeta będzie,zakładam sie o własne glany-zresztą
          mając pewien kapitał gazete może założyć każdy,i poza samym drukiem od strony
          edytorskiej trudne to nie jest..
          • jarekzielinski Cierpliwości... 06.01.06, 11:00
            Nic nie wiem na temat "kuchni" nowego wcielenia "Kuriera W.", ale możecie być
            pewni, że varsavianistyczna "Formuła 1" nie będzie tam pisywać. Niedługo jednak
            usłyszycie lepszą wiadomość, ale na razie cicho, sza, konkurencja nie śpi! Pzdr.
            • przemyslaw.burkiewicz Re: Cierpliwości... 06.01.06, 16:12
              A gdzie toto można kupić?
              • jarekzielinski Co do zawartości... 10.01.06, 15:35
                Przeczytałem sobie ów "Kurierek" i oto wnioski. Poza SLD-owską kuchnią
                polityczną widzę tu "Lwa Łazienek", który nie tyle pisze ile się w piśmie
                fotografuje, "pro maiorem sibi gloriam", jak zwykle zresztą. Poza tym singlem-
                symbolem brak jakichkolwiek varsavianistów, co znajduje potwierdzenie w niskim
                poziomie merytorycznym tekstów. Są one miałkie i w większości niesamodzielne,
                opracowywane np. na podstawie notki w "Encyklopedii Warszawy" (!) lub cudzych
                publikacji. Jak P. Ludwicki prowadził stołeczny dział "Życia Warszawy" - dobrze
                pamiętam. Dział się rypnął w dość krótkim czasie. Zdumiewa niemal zupełny brak
                archiwaliów, szczególnie w sytuacji współpracy z M. Kwiatkowskim, którego foto-
                archiwum jest olbrzymie. Szata graficzna - mierna, zbiór tekstów - od Sasa do
                Lasa - 80 stron nie bardzo wiadomo czego. Powrót do Kasprzyckiego - chyba
                najbardziej interesujący dział, ale w cyklu miesięcznika większy kawałek jego
                dorobku da się pokazać w ciągu jakichś 50 lat, nie wcześniej. Tak długiej
                przyszłości pismu nie wróżę. Sprzedają je Empiki i tylko nieliczne kioski. W
                jednym z nich usłyszałem opinię, że zupełnie "nie schodzi". Pzdr.
                • no.morro Re: Co do zawartości... 10.01.06, 20:31
                  Czasami nie o to chodzi by się sprzedawało. Przypomnijcie sobie Stella Maris.
                • mondragon Re: Co do zawartości... 12.01.06, 11:30
                  "zachęcony" również kupiłem sobie to pismo.
                  No i najbardziej wciągające było:
                  - wywiad z grażyną wolszczak (chyba, w każdym razie z jakąś aktorką, mieszka w
                  Warszawie, więc się zna)
                  - sylwetki pilotów Centralwings, któzy latają nad Warszawą, więc się też na
                  mieście znają
                  - felieton Janusza Atlasa o Muranowie - fachowiec pierwsza klasa

                  Szkoda, że całego numeru nie wypełniły przedruki z Kasprzyckiego:)

                  pozdrawiam
                  mondragon
                • miszka44 Re: Co do zawartości... 12.01.06, 19:57
                  Polecam ilustrację do notki o wystawie Pankiewicza.
                  Gazetka niestety wygląda jak "bezpłatne pismo rozdawane na pokładach samolotów"
                  (cytat za moją Żoną). O aktualności tekstów 'dzisiejszych' nie wspominam.

                  Pzdr
                  M44
                  Warszawa subiektywnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka