12.01.06, 08:48
Patrzę z okna na wysokości 13 piętra PKiN i nie widzę
dziś Warszawy. Czy ktoś wie, co wypełnia powietrze
nad stolicą? Mgła czy smok? I jak można się tego pozbyć?
Bo wiadomo, że odpowiedzialny jest za to Józef Stalin.
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Smok 12.01.06, 08:53
      Ciekawe,zawsze myślałem,że to smog,ale w Warszawce zawsze "coś" wymyślą
    • Gość: zaciekawiony Re: Smok IP: *.aster.pl 12.01.06, 10:04
      Nad Warszawę przyleciał SMOK Wawelski.
      Pozdrawiam. Smog
    • Gość: a SmoG IP: 217.8.161.* 12.01.06, 10:25
      To i mgła i smog.
      Posłuchaj radia - zapylenie powietrza w Warszawie przekroczyło 2 razy normę.
      Nie ma wiatru i nic nie wywiewa spalin z miasta. A zimne silniki więcej smrodzą.
      Alergicy już chorują, moje dziecko też. Gazeta milczy, ale Gazeta jest "prosamochodziarska".

      Jak się pozbyć tego kłopotu - wybudować nowe ulice i parkingi, oraz puścić autostradę Berlin-Moskwa przez Warszawę. Jednocześnie zniszczyć tramwaje i kolej tak jak to się teraz robi i absolutnie nie rozwijać metra.
      Powietrze bedzie tak zanieczyszczone, że słabsze jednostki zostaną wyeliminowane.
      Pozdrowienia też z 13 pietra - ledwo widzę Pałac z odległości ~300m.
      • Gość: z Warszawy Re: SmoG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:20
        "słabsze jednostki zostaną wyeliminowane" A zaraz potem i te silniejsze-
        niestety.
      • Gość: płyń z wisłą ! Niech żyją korki ! Spaliny to zdrowie ! IP: 83.238.100.* 12.01.06, 11:25
        I dlatego Ekologiczny Ursynów zamiast "autostrady" w tunelu pod Ursynowem proponuje zbudować ulicę z korkiem na powierzchni.
        kolego z atman: chyba wasza szefowa pani DC nie umie przegrywać, oj nie umie, nie ma tej klasy.
        • Gość: a Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: 217.8.161.* 12.01.06, 12:29
          Widzę, że część forumowiczów nie potrafi wyobrazić sobie życia bez samochodu.
          Nie pisałem o zmianie w umiejscowieniu korków przez budowę nowych dróg, tylko zmniejszeniu korków przez likwidację ich przyczyny, czyli nadmiernej liczby samochodów. Przesadzić kierowców (w 95% jedynych pasażerów samochodów w mieście) do szynowej komunikacji miejskiej. Tylko trzeba tą komunikację zbudować, zamiast budować nowe ułatwienia dla aut czyli nowe drog przez miasto i darmowe parkingi.
          Np. wywalanie kasy na przedłużanie KENu nad linią metra -ul. Rolna- zamiast wydania tej kasy na wagony metra jest idiotyzmem.

          A i nie wiem co proponuje jakiś Ekologiczny Ursynów (śmieszne. co jest ekologicznego na Ursynowie), atman to chyba sieć ATM w Warszawie.

          Niestety widzę działania SISKOM'u który jest chyba sponsorowany przez producentów samochodów albo paliwa. Albo asfaltu.
          • warzaw_bike_killerz Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? 12.01.06, 12:32
            Ale ten smog, to wina elektrocieplowni oraz huty. Wylacz ogrzewanie, i
            elektrycznosc - zapotrzebawnie bedzie mniejsze i EC beda mniej kopcic.
          • Gość: he he he Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: *.chello.pl 12.01.06, 12:37
            > Niestety widzę działania SISKOM'u który jest chyba sponsorowany przez producen
            > tów samochodów albo paliwa. Albo asfaltu.

            lub dostrzegając "pozytywy" autostrad , dróg szybkiego ruchu chce oddalić od swoich pruszkowów brwinowów grodzisków
          • Gość: hahaha! Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: 83.238.100.* 12.01.06, 12:47
            Nic nie wiem o planach budowy tramwajów czy skm do Nadarzyna, skąd jeżdzę.
            Nawet jeśli zamiast szosy katowickiej ekolodzy urządziliby nam żwirówkę, to od tego szyn nam nie przybędziezaś autobus jechałby 2 razy dłużej niż teraz a rowerem jechałoby się podle przez większość roku, zwłaszcza z dzieckiem i zakupami.
            Zresztą pamiętam, tak było na polskiej prowincji w latach siedemdziesiątych - mało szos, królowały rowery, furmanki, bogatsi mieli motocykle. Poza tym ludność miała do dyspozycji przepełnione pociągi i wiecznie spóźniające się pksy. Widocznie ekolodzy pozostali mentalnie w tamtych czasach, skoro marzy im się odgórnie ograniczać liczbę samochodów.
            Napiszcie może koleżanko z Zielonych, że od autostrady krowy nie będą dawać mleka - przynajmniej będziemy wszyscy rozumieć, o co biega. Zrozumcie nareszcie - to wolny kraj i kto chce mieć auto, to je po prostu ma prawo kupić a likwidowanie korków przez budowanie kiepskich dróg albo niebudowanie wcale (gdy mamy 30 czy 50 lat zapóźnienia względem zachodu) jest po prostu śmieszne.
            • Gość: a Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: 217.8.161.* 12.01.06, 13:19
              > Napiszcie może koleżanko z Zielonych, że od autostrady krowy nie będą dawać mleka - przynajmniej będziemy wszyscy rozumieć, o co biega.

              Jeśli czytając mój post nie domyśliłeś/łaś się jakiej jestem płci to zrozumienie całej reszty zdecydowanie będzie dla Ciebie zbyt trudne. Nigdy też nie byłem członkiem Zielonych, bo oni są lewicowi.

              A co do krów: pewnie bardziej znasz się na krowach niż ja, powiedz więc czy dasz mleko od takiej "autostradowej" krowy swojemu dziecku?
              • Gość: zaciekawiony Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: *.aster.pl 12.01.06, 13:38
                Auta będą i nic nie zmienisz...
                Dróg powinno być więcej. A komunikacja miejska? Powywalac autobusy, bo ot one
                śmierdzą zapachem spalin. Wybudowac trakcję i wprowadzić w Warszawie wzorem
                innych miast TROLEJBUSY.
                Wtedy tramwaje+trolejbusy+metro(ze 3 linie) będzie dobrym rozwiązaniem
                komunikacji i znikna korki. A jeszcze. Dla szefów firm i firmek szczególnie z
                kapitalikiem zachodnim. Zatrudniajcie ludzi którzy umieją się zorganizowac i
                dojeżdżać do pracy w 4 osoby jednym autem, a nie każda pojedynczo swoim
                autkiem. Wtedy i się odkorkuje miasto, będzie czyściej, i mniej wydamy na
                paliwo, a więcej na inne rzeczy ważne dla rodziny.
                I tu nie ma nic do gadania ani ekologia ani dentysta ani prokurator to ma być
                warszawska samorządność. Tak, tak!
                • Gość: zaciekawiony Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: *.aster.pl 13.01.06, 00:23
                  Myślę, że trochę wiem co i gdzie w Wawie bo w niej mieszkam od...wielu lat.
                  Ekologia to nie polityka. A ekologiczne akcje mają na celu (nie wszystkie)
                  tylko blokowanie inwestycji potrzebnych miastu (jak dostaną kasę od miasta to
                  od razu inwestycja rusza z kopyta) - wiesz co się działo na budowie Arkadii,
                  Babka-Tower, czy ostatnio Złotych Tarasów? Nie? To nie mów mi o Ekologicznym
                  Ursynowie.
                  I tak Ursynów jest czysty i ma dotlenione płuca od południa przez Lasy Kabacko-
                  Natolińskie.
                  A co z resztą miasta? Pomyśl i nie pisz głupot.
                  Niski poziom wypowiedzi to mają właśnie tzw. Zieloni, co tylko o g... się
                  znają. Co powiesz o próbie przeforsowania od lat łachów wiślanych, na których
                  porosły krzaczory tak duże że w nich ptaszki mają lęgowiska, a przez to
                  ekolodzy zieloni blokują ruch wodny na Wiśle? Słyszałeś? Popytaj popatrz
                  pochodź a się dowiesz co to jest Warszawa, a co to ekologia stowarzyszeń
                  zielonych.
                  Pozdrawiam Prawdziwy Zielony Ludek.
              • Gość: uhuhuh Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: 83.238.100.* 12.01.06, 14:03
                No to nie udawaj, że nie wiesz co to jest Ekologiczny Ursynów.
                Niewiele jest w internecie ekologów z Warszawy o tak niskim poziomie wypowiedzi.
                Zieloni, Ekologiczny Ursynów, Przyjazne Miasto
                • Gość: urodzona w Wawie Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.01.06, 20:45
                  wy sobie mieszkajcie w tym syfie, a ja za miesiąc będę już mieszkać 40 km z tąd
                  w lesie :)))) i będę wam przyjeżdżać posmrodzić autkiem, codziennie dojeżdżając
                  do pracy :))))
                  • Gość: kixx Re: Dlaczego są korki? Co jest ich składnikiem? IP: *.acn.waw.pl 14.01.06, 20:48
                    z trasznie ci zazdroscimy tych niezpomnianych korkow na drogach dojazdowych
    • umfana Jeśli Smok to tylko wawelski 15.01.06, 02:06
      napisz o nim na o forum Kraków!
      PS
      Tutaj może coś nagrymolić o smogu...
      • Gość: he he he Re: Jeśli Smok to tylko wawelski IP: *.chello.pl 15.01.06, 02:33
        a te do ssania to...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka