Dodaj do ulubionych

Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof

23.01.06, 13:19
Kolejny relikt fabrycznego Grochowa zamienił się w stos cegieł. Teraz zabudowania przy Wiatracznej
róg Paca: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=292&w=35388464 poszły pod kilof.
Może ktoś wie co tam się mieściło przed wojną i jakie było ich przeznaczenie po 1945 ?
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 23.01.06, 21:36
      Nie jestem do końca pewien, ale ten budynek mógł być jednym z pawilonów
      produkcyjnych Wytwórni Blach Dziurkowanych SITO – własność rodziny Szelińskich –
      istniejącej tu pod przedwojennym adresem Wiatraczna 15. Interesujący Cię
      budynek stoi w linii pozostałych, a pewne podobieństwo wyglądu zewnętrznego
      prowadzi mnie do takiego wniosku.
      Wytwórnia została tu przeniesiona w 1930 r. do specjalnie zbudowanych budynków.
      Produkowała m.in.: subtelne siatki dla chemii i farmacji oraz dekoracyjne osłony
      ażurowe do urządzeń grzewczych. Po wojnie prowadzona przez spółdzielczość pracy,
      znana była na Grochowie pod nazwą SITO-SIATKA. W końcu lat 60-tych przejęta
      przez Instytut Mechaniki Precyzyjnej. Może Koledzy mieszkający w okolicach
      Wiatracznej zechcieliby zweryfikować te dane?
      Pozdrawiam :-)
      • andrzej_b2 Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 28.01.06, 17:16
        Byłem dziś na Wiatracznej i sprawdziłem. Tak, ponad wszelką wątpliwość pod kilof
        poszły budynki fabryki SITO. Widok jest porażający, dawno takiego nie widziałem.
        Przypomina mi to ruiny jak po Powstaniu Warszawskim, jakby budynek został
        wysadzony w powietrze. Cały teren zawalony gruzem, a zostały tylko jakieś
        partery. Nie widać, żadnej myśli w tej dewastacji.
        Pozwolę sobie na nostalgiczne wspomnienie. W latach, gdy budynki były we
        władaniu spółdzielni SITO-SIATKA działała tam spora grupa ludzi obdarzonych
        pasją społecznikowską na rzecz dzielnicy. Później, gdy spółdzielnię przejął
        Instytut Mechaniki Precyzyjnej (ówczesny dyr. prof. J. Buć), pasja
        społecznikowska nie ustała. Instytut dokonał konserwacji >Żelaznego słupa<,
        pomnika budowy szosy brzeskiej, b. starannie i profesjonalnie. Szkoda, że w
        ruinach legły dziś także pasje społecznikowskie...
        W tych warunkach tradycyjne >pozdrowiam< byłoby nie na miejscu.
      • alistair-p Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 22.07.06, 21:11
        O Instytucie nie słyszałem,ale był tam Zakład Doświadczalny Przedsiębiorstwa
        Automatyki Przemysłowej z ul.Poezji 19 w Falenicy
    • miszka44 Była fabryka... 28.01.06, 12:31
      Nawet trudno skomentować takie barbarzyństwo.
      Ale mam pytanie: czy silna, prężna organizacja społeczna nie mogłaby walczyć
      (nawet post factum, ale z myślą o prewencji) z takimi inwestorami, ciągając ich
      po sądach? Jak widać na urzędników liczyć nie można. Takie 'Przyjazne Miasto' -
      chodzi oczywiście o skuteczność działań.

      Z dzisiejszej 'Stołecznej':
      Burzą starą fabryczkę sit przy ulicy Wiatracznej. Na rozbiórkę nie zezwolili ani
      stołeczny konserwator zabytków, ani architekt miasta. Inwestor poszedł jednak do
      wojewody i tam dostał zgodę.

      Tu, gdzie jeszcze kilka dni temu stały ceglane budynki z początku lat 30. XX w.,
      dziś piętrzy się góra gruzu. Koparka rozbija łyżką ściany hali produkcyjnej.
      Dawna wytwórnia blach perforowanych Sito przy Wiatracznej 15 znika w oczach. Ma
      zwolnić miejsce pod apartamentowiec wysokości pięciu do ośmiu pięter.

      - To była ciekawa architektura, solidne budynki, fragment krajobrazu tej ulicy,
      pozostałość przedwojennej pierzei - łapie się za głowę Ewa Nekanda-Trepka,
      stołeczny konserwator zabytków.

      O zgodę na rozbiórkę od połowy zeszłego roku zabiegał poprzedni właściciel -
      Przemysłowy Instytut Automatyki i Pomiarów (PIAP). By uchronić obiekt przed
      zburzeniem, stołeczny konserwator wpisał go do gminnej ewidencji zabytków, a
      właścicielowi odpowiedział, że budynki są wartościowe i powinny pozostać.

      - Godziliśmy się na likwidację podłużnej hali produkcyjnej na środku działki i
      niskich zabudowań od ulicy Paca, ale nie dwóch budynków administracyjnych od
      Wiatracznej. Można je było z powodzeniem włączyć w planowaną tu zabudowę - mówi
      Ewa Nekanda-Trepka.

      W międzyczasie zmienił się właściciel nieruchomości. Teren z fabryczką kupił
      znany deweloper - Marvipol - ten sam, który na Mokotowie buduje monstrualny
      apartamentowiec na skarpie w pobliżu zabytkowej Żółtej Karczmy. Wystąpił o zgodę
      na rozbiórkę do delegatury Biura Naczelnego Architekta Miasta na Pradze Południe.

      - Nie dostał jej, bo budynki są w ewidencji. Wezwaliśmy Marvipol do
      przedstawienia nam opinii konserwatora. On na to, że nam takiej opinii nie
      dostarczy, bo ma własną - mówi Anna Michalska, rzecznik dzielnicy Praga Południe.

      Opinię podważającą wartość fabryczki napisał prof. Andrzej Kadłuczka z Krakowa.
      Jego nazwisko często pojawia się ostatnio w "Gazecie Stołecznej", bo na
      zamówienie inwestorów chętnie dyskredytuje on warszawskie zabytki (np. kamienicę
      w Alejach Jerozolimskich 63, czy pracownie malarskie przy Pankiewicza 3, których
      nawet nie oglądał). Pod opinią podpisał się jako "rzeczoznawca ministra kultury"
      (rzeczywiście nim jest), czego przy prywatnych zleceniach robić mu nie wolno.
      Wczoraj prof. Kadłuczka stanął do wyborów na prezesa Polskiego Komitetu
      Narodowego ICOMOS (Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków). Bez powodzenia.

      Stołeczny konserwator zamówił drugą opinię u prof. Stanisława Januszewskiego z
      Wrocławia, specjalisty w dziedzinie zabytków techniki. Uznał on wartość budynków
      przy Wiatracznej i zalecił ich ochronę.

      - Odmówiliśmy Marvipolowi zezwolenia na rozbiórkę. 24 listopada 2005 r.
      umorzyliśmy postępowanie - mówi Anna Michalska.

      Wtedy inwestor odwołał się do ustępującego wojewody Leszka Mizielińskiego i już
      13 grudnia miał w ręku zgodę na zrównanie fabryczki z ziemią. Na nasze pytanie,
      dlaczego tak się stało, Leszek Chemperek, szef działu informacji urzędu
      wojewódzkiego, odpowiada, że inwestor nie musiał prosić o opinię konserwatora,
      bo budynki nie miały wartości zabytku.

      - To konserwator był przeciwny rozbiórce? Nic mi o tym nie wiadomo. Nam żadnej
      opinii nie wydawał - kwituje Andrzej Nizio, wiceprezes Marvipolu.



      Pzdr
      M44
      Warszawa subiektywnie
      • allgau Re: Była fabryka... 28.01.06, 15:03
        Jeśli wskażesz sensownego prawnika, który pomoże dla idei, to może da się
        pomyśleć i.... zrobić
        • andrzej_b2 Re: Była fabryka... 29.01.06, 16:27
          Czy ktoś ma zdjęcie fabryki przez zburzeniem?
          Bylbym bardzo zobowiązany za przeslanie mi pod mój adres forum.
          Pozdrawiam :-)
          • masstah Re: Była fabryka... 29.01.06, 23:42
            Andrzeju, na forum Grochowskim były linki do zdjęć.
            • andrzej_b2 Re: Była fabryka... 30.01.06, 06:47
              masstah napisał:

              > Andrzeju, na forum Grochowskim były linki do zdjęć.

              Nie chodzi mi o zdjęcia ruin, ale stanu sprzed zburzenia!!



          • doko_ksp Re: Była fabryka... 30.01.06, 10:21
            Tutaj -> i7.photobucket.com/albums/y256/brombel2/wiatraczna-tradycja.jpg
            jest zdjęcie stanu sprzed (zdjęcie autorstwa bryt.bryta)
            Prócz tego bultek z naszego forum obiecał, ze w najbliższym czasie zamieści
            kilka zdjęć fabryki przed zburzeniem.
            pzdr
            • andrzej_b2 Re: Była fabryka... 30.01.06, 12:29
              Dziękuję, piękne:-)
              • yorryk Re: Była fabryka... fotki z XII 02.02.06, 00:52
                warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Wiatraczna/20051226_103.jpg.html
                warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Wiatraczna/20051226_108.jpg.html
                warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Wiatraczna/20051226_102.jpg.html
    • palker Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 29.01.06, 23:47
      na wyburzenie czeka następny obiekt: dawna fabrka Telefunkena na Owsianej 14
      • palker Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 30.01.06, 00:45
        tu widać obiekt na Owsianej14:
        bi.gazeta.pl/o/a/forum/281/7/281711.jpg
        bi.gazeta.pl/o/a/forum/295/1/295171.jpg
        a tu jest tekst o Telefunkenie:
        www.historiaradia.neostrada.pl/O%20firmach.html
        • masstah Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 30.01.06, 01:51
          A coś więcej może wiesz? Kto i co zamierza z tą działką robić? Też bloki?

          Że Corę po drugiej stronie Terespolskiej za chwilę rozbierają to wiecie, prawda?
          • pol-a Wiatraczna - co dalej? 30.01.06, 18:56
            Jakie są możliwości prawne pociągnięcia dewelopera do odpowiedzialności? Może odnośne instancje
            zmusiłyby Marvipol do zbudowania atrapy najcenniejszych cześci zabudowań i wkomponowania ich w
            apartamentowiec? Można nawet wykorzystać oryginalne cegły. Byłaby to ułomna, ale zawsze, forma
            utrwalenia fragmentu dawnej zabudowy okolicy. Na to cięgle nie jest zapóźno.
            • pol-a Re: Wiatraczna - co dalej? 30.01.06, 18:57
              Przepraszam uprzejmie za haniebny błąd ortograficzny : }
              • przemyslaw.burkiewicz Re: Wiatraczna - co dalej? 30.01.06, 20:15
                Kurde szkoda mi tego budynku :(
      • postkeeper Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 31.01.06, 09:23
        palker napisał:

        > na wyburzenie czeka następny obiekt: dawna fabrka Telefunkena na Owsianej 14

        a co mieściło sie w tym obiekcie w okresie powojennym?
        • beata_ No i ???? [n/t] 01.02.06, 12:53
        • palker Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 02.02.06, 14:25
          postkeeper napisał:

          > palker napisał:
          >
          > > na wyburzenie czeka następny obiekt: dawna fabrka Telefunkena na Owsianej
          > 14
          >
          > a co mieściło sie w tym obiekcie w okresie powojennym?

          nie mam pojecia. Moze, podobnie jak pozostałymi budynkami przemysłowymi po
          parzystej stronie Owsianej (bo sa tam i budynki mieszkalne) władały tym Polskie
          Zakłady Optyczne. Wiem, ze całkiem niedawno, ale w czasach "przedunijnych'
          miescił sie tam skład celny prywatnej firmy.
          • andrzej_b2 Re: Fabryka przy Wiatracznej poszła pod kilof 22.07.06, 22:00
            La commedia est finita. Byłem wczoraj na Wiatracznej. Po fabryce >Sito< nie ma
            nawet śladu!
            W ten sposób znikł z historycznego Grochowa II ostatni świadek przemysłowych
            tradycji tego rejonu. Już tylko będziemy opowiadać naszym dzieciom i wnukom o
            zakładach branży metalowej funkcjonujących tu przed laty. :-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka