pra_gosia
10.02.06, 11:31
Wczoraj poszłam na spacer na Stare Miasto. Pomijam to, że było bardzo
niegościnne - zrzucano śnieg z dachów - więc spacerować się nie dało.
Postanowiłam przejechać się dwa razy schodami ruchomymi. Na górze przy
kaloryferach grzali się bezdomni. A przecież było ciepło, więc mogli
pochodzić po ulicach. Skoro nie można sobie z nimi poradzić i muszą
stać przy schodach, to apeluję o postawienie dla nich ławek. W ten sposób
turyści nie będą zmuszani do oglądania ich twarzy przez szybę. Ten brodaty
lump szczególnie rzuca się w oczy.