Dodaj do ulubionych

po co im to było

14.02.06, 09:15
wczorajsze przedstawienie to rekord absurdu ale dlaczego z uziałem czołówki
politycznej czy samego prezydenta dwie wiadomoiści dnia prezydent wyda z
siebie głos do narodu jak sie okazało głos wydobył o ponad godzinne pózniej
niz zapowiadano i renata beger z olejniczakiem na wybiegu w nowej kloszowo
obszernej spodnicy z rozwianą burzą włosów na plecach (warkocz ponoć został u
fryzjera)czas warjować bez pół litra nic nie rozumiem może ktoś mi powie po
co im to było
Obserwuj wątek
    • d.z Re: po co im to było 14.02.06, 09:29
      Pan Prezydent wystąpił z orędziem do narodu o godzinę później bo chciał aby
      naród w spokoju zobaczył M jak Miłość na dwójce:)
      • Gość: korek222 Re: po co im to było IP: *.aster.pl 14.02.06, 09:34
        to już rozumiem w imieniu narodu dziękuję
      • Gość: kixx Re: po co im to było IP: *.acn.waw.pl 14.02.06, 09:54
        narod,hm
        ale tylko pod warunkiem,ze przyjmiemy iz prezydent to narod
      • blawatek33 Re: po co im to było 14.02.06, 13:11
        no i oredzie trwało tylko 4 minuty aby zmieścic się w przerwie na reklamy w
        trakcie "Na wspólnej" w TVN:)))
    • habitus Re: po co im to było 15.02.06, 07:14
      Ta zabawa kosztowała Polskę miliard złotych. Tyle straciły obligacje państwowe...
      • d.z Re: po co im to było 15.02.06, 07:36
        habitus napisał:

        > Ta zabawa kosztowała Polskę miliard złotych. Tyle straciły obligacje
        państwowe.
        > ..

        To chyba jedno z najdroższych wystąpień prezydenckich w Europie.
        Za te pieniądze można by ściągnąć gwiadzy światowej estrady i zrobić niezłe
        show a potem zarobic na sprzedaży praw autorskich do retransmisji:)
      • j_karolak Re: po co im to było 15.02.06, 09:03
        Jak wartość waluty spada - to Polska traci na obligacjach i kosztach obsługi
        długu.
        Jak wartość waluty rośnie - to grozi nam zapaść eksportu i jeszcze większe
        bezrobocie.

        A tak naprawdę, to zawsze przy zmianach kursu jedni tracą, drudzy zyskują i nie
        da się prosto stwierdzić, że "to przemówienie nas drogo kosztowało".
        • Gość: Genowefa Na zdrówko ukochany rządzie PiS ! Smacznego. IP: *.chello.pl 15.02.06, 09:39
          Przez najbliższe pół roku rząd zje prawie dwie tony łakoci. Podatnicy zapłacą
          za to 240 tys. zł. Kancelaria Premiera ogłosiła właśnie wielki przetarg na
          słodycze.
          230 kg galaretki w czekoladzie, 300 kg paluszków z sezamem, 150 kg ptasiego
          mleczka, 48 kg wafelków torcikowych, 50 kg pierniczków alpejskich, 23 kg
          batoników Mars, 14 kg cukierków miętowych. W sumie na liście życzeń rządu jest
          aż 45 różnego rodzaju słodyczy. A do tego 3,7 tony cukru, 1600 kg kawy i prawie
          27 tys. torebek herbaty.
          • kixx Re: Na zdrówko ukochany rządzie PiS ! Smacznego. 15.02.06, 09:45
            to co?
            gosci ma przyjmowac suchym chlebem i woda z kranu?
            • Gość: Warszawiak Re: Na zdrówko ukochany rządzie PiS ! Smacznego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:57
              kixx napisał:

              > to co?
              > gosci ma przyjmowac suchym chlebem i woda z kranu?

              PiSówa nie widzi nic w tym niestosownego.
              Argumentacja na wyskości rozporka Jarosława K. i na poziomie bohaterskiego
              koalicjanta Andrzeja L.
        • Gość: gizmo Re: po co im to było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 09:42
          A jak dziś prezydent się nie wypowie i nic nie stracimy to znaczy, że
          zyskaliśmy? Ja rozumiem, ze koledzy pederaści nie lubią prezydenta, ale warto
          zawsze trochę przytrzymać się zdrowego rozsaądku. Bełkot zostawcie sobie na
          parady.
          • d.z Re: po co im to było 15.02.06, 10:40
            Gość portalu: gizmo napisał(a):

            > A jak dziś prezydent się nie wypowie i nic nie stracimy to znaczy, że
            > zyskaliśmy? Ja rozumiem, ze koledzy pederaści nie lubią prezydenta, ale warto
            > zawsze trochę przytrzymać się zdrowego rozsaądku. Bełkot zostawcie sobie na
            > parady.

            Logika matematyczna za prawdziwe zdanie uznaje takie, w którym z fałszywych
            założeń wynikają fałszywe wnioski.
            To chyba ten przypadek tutaj ma zastosowanie:)
            Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka