23.02.06, 16:39
Mam wrażenie, że na klatkach nie jest dokładnie sprzątane. Rozumiem, że jest
dużo prac wykończeniowych, ale ilekroć jestem w budynku (prawie codziennie),
to bardzo rzadko widzę kogoś ze służb sprzątających.
Czy macie Państwo podobne odczucia? Może trzeba zwrócić na to uwagę
administracji?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kkoziol Re: bałagan 23.02.06, 23:15
      Ja tez mam czasami takie wrazenie.
      • jarekd5 Re: bałagan 24.02.06, 09:23
        Ja natomiast na klatce I widzę jak sprzątają np. rano, jednak jak jestem
        wieczorem już jest niestety brudno. Miałbym raczej pretensje do grup
        remontowych, które powinny dbać o "kulturę" przy transportowaniu materiałów i
        gruzu.
        • kkoziol Re: bałagan 24.02.06, 16:42
          No trudno by bylo dwa razy dziennie sprzatane...
        • compiter Re: bałagan 24.02.06, 23:04
          Niestety czy to ekipy remontowe, czy to sasiedzi malo dbaja o sciany klatki
          schodowej. W mojej klatce ostatnio ktos ze spoldzielni szukal winnego
          poobijanego tynku. Niestety ktos z sasiadow rozladowujac winde w wielu
          miejscach uszkodzil tynk. Podobnie jest na dole przy windzie na 1 klatce -
          dziwaczne zabezpieczenie zejscia do garazu wylamalo narozniki i uszkodzilo
          tynk. Ktos sie z tym obszedl nieostroznie :-(
          Co do sprzatania - w samym wejsciu do 1 klatki z dolnego garazu lezala sobie
          puszka piwa. Kilka dni zajelo zanim ktos sie nad nia zlitowal.
          • kkoziol Re: bałagan 01.03.06, 18:50
            Co tu dużo mówić, ewidentny dowód na jakość sprzątania.
    • elzbieta.ziolek bałagan 01.03.06, 14:26
      ja mieszkam na II klatce - jestem tam czasami w ciagu dnia i zwykle widze
      Pania, ktora sprzata. Poza tym Pani jest bardzo sympatyczna, co tez jest wazne.

      Pozdr. Ela
      • compiter Re: bałagan 03.03.06, 00:23
        Widocznie symatyczna pani nie zaglada do garazy.

        Swoja droga to tez swiadczy o mieszancach tolerujacych puszki po piwie w samym
        przejsciu. O autorze tego wpisu rowniez (tu robie sie czerwony),
        • kadd Re: bałagan 09.11.06, 22:59
          Prace remontowo-wykonczeniowe juz sie w wiekszosci skonczyly, a czystosc na
          klatkach wg mnie pozostawia w dalszym ciagu wiele do zyczenia. Np klatka II,
          przy windzie na poziomie garazy, nie jest chyba w ogole sprzatana. Podobnie w
          wewnetrznych korytarzykach tuz przed wejsciem do naszych mieszkan.
          Porownujac z naszym poprzednim miejscem zamieszkania tu jest po prostu brudno.
          I nie wiem czy to jest kwestia czestotliwosci sprzatania, czy raczej jakosci
          samej uslugi.. A moze jakosci plytek, ktore sie nie daja domyc...
          Napiszcie jak jest w innych klatkach.
          • shmoo Re: bałagan 10.11.06, 00:24
            Klatka V jest jednoznacznie brudna. :(
            • mtothaj Re: bałagan 10.11.06, 10:06
              Klatka III rowniez czystoscia nie grzeszy :(
              Jako ze nadchodzi zima, i zwiazane z nia warunki pogodowe (snieg, bloto,
              deszcz) obawiam sie ze w budynku bedzie jeszcze brudniej...



              Pozdrawiam, MtothaJ
          • ela1_1 bałagan 10.11.06, 14:10
            ja tez mieszkam na II klatce i oczywiscie potwierdzam.
            Wiem jednak, ze sprawa ta byla juz zglaszana do Spoldzielni przez jednego z
            przedstawicieli rady mieszkancow. Nie znam jeszcze rezultatow. Moze na nowy rok
            zostaniemy olsnieni :-) np. czystoscia?

            Pozdrawiam
            Ela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka