Dodaj do ulubionych

ŻYCIE w Warszawie

07.03.06, 09:41
Proszę Was o pomoc i o potraktowanie mojego pytania poważnie.
Dostaliśmy z mężem pracę w W-wie i nie wiemy jakie są koszty utrzymania.
Podajcie jaką kwotę miesięcznie na osobę należy przeznaczyć, aby żyć na dosyć
dobrym poziomie (tj. podst. wydatki + zajęcia sportowe + kino itp.). Wiem, że
tu bardzo trudno pisać obiektywnie ale każde info będzie dla mnie cenne. Np.
czy mam dobre mam info, że wynajęcie mieszkania 2-3 pokojowego to kwota ok.
2000 zł.
Ile kosztuje godzina aerobiku? Czy są w fitness-klubach opiekunki dla dzieci?
Ile kosztuje przedszkole? Godzina angielskiego dla dziecka?
Obserwuj wątek
    • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 09:43
      I jeszcze jedno - czy pensja 4.000 zł netto dla osoby z wykształceniem wyższym
      ekonomicznym to dużo?
    • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 09:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=37593759
      • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 09:44
        taa. byłam tam - wiele bzdur mało informacji
        • yavorius Hm 07.03.06, 09:47
          Jeżeli to praca na stałe, to chyba lepiej kupić coś na kredyt niż płacić za
          wynajęcie. Mój koleś wynajmował NORĘ na Grójeckiej i płacił 800 zł + opłaty...

          4000 netto? No ja bym chciał tyle zarabiać ;-)
    • Gość: nikt Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:12
      1. 2-3 pokojowe mieszkanie za 2000 spokojnie wynajmiesz; jak dobrze poszukasz, to znajdziesz też
      sporo tańsze (choć nie w samym centrum)
      2. aerobik nie wiem, ale bardzo dobra siłownia to koszt około 120/miesiąc, więc z aerobikiem pewnie
      powinno być podobnie
      3. są opiekunki
      4. jaki sport?
      5. kino - dla dorosłych ok. 20/seans (w multipleksach, ale w mniejszych i dużo fajniejszych kinach jest
      trochę taniej, w iluzjonie chyba 12), dzieciaki mniej
      6. teatr - zależy, dobry teatr to około 50 (albo wjeściówki, sporo taniej - 15-20)
      7. obiad w knajpie - od 30 (zwykła knajpa, trafiają się i bardzo dobre), w takich niezłych spokojnie
      zjesz za 50 złotych, a w tych naprawdę dobrych - 70-90.

      coś jeszcze? pytaj, pytaj, bo do głowy samo przyjść nie chce :-)
      • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:24
        Basen?
        Dobry pediatra? Kto to?
        Fryzjer?
        Czy komunikacja miejska jest bezpieczna? Ile kosztuje miesięczny?
        • Gość: nikt Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:44
          aeromrowa napisała:

          > Basen?

          Na Warszawiance (chyba najlepsza pływalnia w mieście, basen olimpijski) płacę ok. 200/miesiąc (ale
          jako student, normalny kosztuje pewnie koło 300), pływam sporo. Szczegóły sprawdzić możesz tu:
          www.wodnypark.com.pl/
          > Dobry pediatra? Kto to?

          Nie wiem; chodzę do państwowego i nie narzekam :-)

          > Fryzjer?

          męski niezłej klasy za 30-40, za kobiecego zapłacisz pewnie 70-100.

          > Czy komunikacja miejska jest bezpieczna? Ile kosztuje miesięczny?

          Bezpieczna, choć na niektórych trasach jest ponoć sporo kieszonkowców (ja nigdy żadnych nie
          widziałem, nigdy też mnie nie okradli, a jeżdżę często. uważać trzeba pewnie przede wszystkim na
          daleką pragę). w każdym razie dużo bezpieczniejsza niż jeszcze parę lat temu. Kwartalny studencki to
          ok. 80 złotych, normalny pewnie ok. 160. Miesięczny - nie wiem.
      • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:25
        Acha, porządna i bezpieczna agencja opiekunek? Ile za godzinę/miesiąc?
        • Gość: nikt Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 13:45
          Nie mam pojęcia, dzieci jeszcze przede mną :-)
        • 30mama Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 15:03
          Opiekunka od 6 zł za godz (zazwyczaj biorą 7 lub 8 zł)Miesuięcznie powyżej 1000.
          Przedszkole (ja tak płacę): 260zł(czyli opłata stała i wyżywienie) + 26zł
          rytmika + wszystkie zajęcia dodatkowe ok 30 zł każde(angielski, tańce, zajęcia
          plastyczne....)-zapisujesz na co chcesz.
    • d.z Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:29
      Parę informacji.
      Kino kosztuje 22 zł (jeden bilet) ale jak ma się kartę stałego klienta np. w
      Kinotece to 13 zł lub karta Nokia daje podobny efekt w Mulitikinie.
      Bilet od teatru to juz 40 zł ale do Fiharmonii można juz za 20 zł trafić.
      Fitness to miesięczny wydatek około 100 - 150 zł (zależy od miejsca i
      częstotliwości) ja mam karnet do Silver Platinum za 100 zl miesięcznie na dwa
      wejścia tygodniowo plus sauna i mnie to wystarcza.
      Pensja 4000 zł netto to niezła pensja i przy takim dochodzie to raczej bym
      polcał kupno mieszkania niz najem. Zakładając, że swoje w poprzednim miescie
      sprzedacie (i macie wkład własny) albo wynajmiecie (i macie trochę na spłate
      kredytu co miesiąc) to opcja z kupnem wydaje się byc opłacalniejsza bo spłacasz
      swoja własność. Jeśli policzysz koszty najmu ok 2000 zł miesięcznie za większe
      mieszkanie to rocznie jest już 24 tys. za dwa lata masz już średniej klasy
      samochód, który fundujesz komuś.
      Komunikacja miejska w Warszawie jest stosunkowo tania w porównaniu do innych
      miast szczególnie przy kupnie biletów 30 dniowych na dodatek tylko w Warszawie
      za przewóż bagażu sie nie płaci. Połączenia nocne sa najlepsze i nie ma innego
      miasta w Polsce, kóre by miało porównywalne.
      Koszty produktów spozywczych i innych sa porównywalne.
      Uwaga gazety w Warszawie są droższe niż w innych miastach.
      Pozdrawiam
      • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:34
        d.z napisał:
        > Połączenia nocne sa najlepsze i nie ma innego
        > miasta w Polsce, kóre by miało porównywalne.

        Łódź?

        Ja od siebie dodam jeszcze, że usługi w Warszawie są drogie, czyli wszelkiego
        rodzaju fryzjerzy, mechanicy, myjnie samochodowe itp.
        • d.z Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:37
          yavorius napisał:

          > d.z napisał:
          > > Połączenia nocne sa najlepsze i nie ma innego
          > > miasta w Polsce, kóre by miało porównywalne.
          >
          > Łódź?
          >
          Po ostatnich zmianach tak:) i spotkaniach tak
          Jednak ilośc linii w Warszawie większa:)))

          > Ja od siebie dodam jeszcze, że usługi w Warszawie są drogie, czyli wszelkiego
          > rodzaju fryzjerzy, mechanicy, myjnie samochodowe itp.

          Tu nie podejmuję sie dyskusji az takich porównań nie mam:)
          • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:47
            d.z napisał:
            > Jednak ilośc linii w Warszawie większa:)))

            Bo miasto większe ;-)

            ##
            > Tu nie podejmuję sie dyskusji az takich porównań nie mam:)

            Fryzjer:
            Wwa 25, Łódź 15, Zgierz 12

            Myjnia:
            Wwa ~20, Łódź 10

            Mechanik (na moim przykładzie silnik wycieraczek + robocizna):
            Wwa 360, Łódź 160 (!).

            Przykłady możnaby pewnie mnożyć... Zwłaszcza restauracje, danie w restauracji
            kubańskiej w Łodzi kosztuje 27 zł, to samo danie kosztowałoby pewnie w
            Warszawie z 40. Sushi - podobnie...
            • d.z Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:50
              yavorius napisał:

              >
              > Mechanik (na moim przykładzie silnik wycieraczek + robocizna):
              > Wwa 360, Łódź 160 (!).
              >
              >>
              No to już wiem gdzie będę jeździc serwisowac auto. Na razie nowe i na gwarancji
              ale sama mysl o późniejszych kosztach przeraża mnie skutecznie.
              Dzięki za info!:)))
              • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:54
                Wiesz, a najfajniejsze jest to, że dealer Fiata policzył mi 590 za sam
                mechanizm wycieraczek, twierdząc że nie ma zamiennika. W Łodzi oczywiście
                okazało się że jest i że kosztuje 120-130 zł...
                • d.z Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 13:56
                  yavorius napisał:

                  > Wiesz, a najfajniejsze jest to, że dealer Fiata policzył mi 590 za sam
                  > mechanizm wycieraczek, twierdząc że nie ma zamiennika. W Łodzi oczywiście
                  > okazało się że jest i że kosztuje 120-130 zł...


                  łomatko i córko!!!
                  zaczynam się modlic aby mój samochód się nie psuł...
                • Gość: kixx Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 07.03.06, 14:04
                  Lomatko!!!
                  jak to mawia d.z
                  kto majacy choc odrobine rozsadku i wlasny(czyli niesluzbowy) samochod naprawia
                  u dealera?
                  przecietna proporcja cen miedzy zwyklym warsztatem ,a warsztatem dealerskim to
                  ok 1 do 3-to jesli chodzi o robocizne,a zamienniki zawsze i wszedzie sa
                  tansze,ale dealerzy (chyba) nie moga ich uzywac
                  • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 14:06
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > Lomatko!!!
                    > jak to mawia d.z
                    > kto majacy choc odrobine rozsadku i wlasny(czyli niesluzbowy) samochod
                    > naprawia u dealera?

                    Oczywiście nikt, chodziło mi o pokazanie kontrastu :-)
                  • d.z Re: ŻYCIE w Warszawie 07.03.06, 14:14
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > Lomatko!!!
                    > jak to mawia d.z
                    > kto majacy choc odrobine rozsadku i wlasny(czyli niesluzbowy) samochod
                    naprawia
                    >
                    > u dealera?
                    > przecietna proporcja cen miedzy zwyklym warsztatem ,a warsztatem dealerskim
                    to
                    > ok 1 do 3-to jesli chodzi o robocizne,a zamienniki zawsze i wszedzie sa
                    > tansze,ale dealerzy (chyba) nie moga ich uzywac

                    Łomatko to ja taka du...pa jestem???
                    Zawsze wszystkie autka własne u dealerów naprawiałem i przeglądy tam tez
                    robiłem.
                    No to chyba ja będe musiał zmian dokonać:) Co prawda dostałem teraz kartę na
                    10% zniżki serwisowej ale czy to będzie takie tanie???
                    Wole teraz nie myśleć.
                    • Gość: rafal Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.chello.pl 08.03.06, 12:29
                      jeszcze ceny kina:
                      w lunie poniedzialki sa po 5 zlotych! w ostatni poniedzialek mozna bylo
                      zobaczyc oskarowego Crasha w tej cenie ;o)
                      i jeszcze co do komunikacji
                      kieszonkowcy (na zmiane z kanarami) to raczej na liniach dworzec centralny
                      lotnisko i dworzec centralny - centrum - stadion xlecia plus krakowskie
                      przedmiescie bilet miesieczny 66 zlotych.
                      nocne punktualniejsze od dziennych ale w piatek i sobote nawet bardziej
                      zatloczone. ceny taksowek (za km) tak jak w innych miastach, ale odleglosci sa
                      wieksze. z centrum na tarchomin zaplacisz ok. 50 zlotych i nie jest to
                      najdrozsza korporacja
                      z powodu odleglosci - jesli macie taka mozliwosc - to lepiej kupic/wynajac
                      mieszkanie blizej pracy, bo inaczej to nie bedzie wam sie wieczorem chcialo
                      gdziekolwiek wyjsc ;o)))
                      ceny w supermarketach czasem nawet nizsze niz w innych rejonach polski
                      ale uslugi rzeczywiscie drozsze
                      • Gość: aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.huta-ujscie.pl 08.03.06, 12:33
                        dzięki :-))
                  • warzaw_bike_killerz Re: ŻYCIE w Warszawie 08.03.06, 12:45
                    Dealerzy (ASO) juz moga wykorzystywac zamienniki. Ale niektorzy skrupulatnie
                    ukrywaja ta informacje. W Hondzie w ASO zawsze mnie sie pytaja czy chce
                    zamiennik i jaka jest cena zamiennik vs oryginal. We Fiacie musialem wymusic
                    stosowanie zamiennikow i sam kosztorysujac naprawe z ich cennika z wersji
                    oficjalnej w wysokosci 6 000 PLN zlazlem na 3500 w tym proporcja czesci byla 4
                    tys do 1,5 tys - reszta robocizna. Potem jeszcze musialem im udowodnic, ze
                    niektore czynnosci sa zbedne, a inne trwaja krocej - np demonstracyjnie
                    (kopniakiem) pokazalem, ze demontaz przedniego zderzaka trwa 5 sekund a nie 1
                    godzine i w sumie za remont generalny pasa przedniego zaplacilem jeszcze mniej.
                    • yavorius Re: ŻYCIE w Warszawie 08.03.06, 12:51
                      warzaw_bike_killerz napisał:
                      > Potem jeszcze musialem im udowodnic, ze
                      > niektore czynnosci sa zbedne, a inne trwaja krocej - np demonstracyjnie
                      > (kopniakiem) pokazalem, ze demontaz przedniego zderzaka trwa 5 sekund a nie 1
                      > godzine

                      Rotfl:)
                    • Gość: kixx Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 08.03.06, 14:42
                      i tak mnie nie przekonasz do ASO(wiem,wiem-pewnie nawet nie chcesz)-przeglad u
                      mojego mechanika kosztuje 0 zl-place tylko wtedy kiedy jest cos do zrobienia,na
                      czesci dostaje fakture z hurtowni,wiec tez nie gosc daje narzutu.Ma tylko jedna
                      wade ten warsztat-nie ma komputera diagostycznego(?-tak to chyba sie nazywa)-
                      wiec w niektorych przypadkach jest bezradny.W takim przypadku nie bierze ani
                      zlotowki oczywiscie,lecz wysyla do swojego znajomego,ktory juz tym komputerem
                      dysponuje,acz jest troche drozszy szczerze mowiac(ale naprawde tylko
                      troche).Jezdze tam z krotkimi oczywiscie przerwami,kiedy samochody sa jeszcze
                      na gwarancji od 15 lat i jeszcze sie nie zawiodlem
                      • warzaw_bike_killerz Re: ŻYCIE w Warszawie 08.03.06, 14:47
                        Ty mnie przekonales do swojego mechanika. Gdybym wiedzial o nim wczesniej nie
                        pojechalbym do "Pana Zenka", ktory majac komputer nie potrafil zdiagnozowac
                        drobnej, acz upierdliwej usterki i w zamian proponowal mi wymiane silnika,
                        karoserii i uslugi lakierniczej. Powaznie tak bylo. Skorzystalem z uslugi
                        lakierniczej (gratis), bo wyczyscil mi karoserie papierem sciernym. Jakas
                        60-tka, wiec wcale nie takim drobnym.
                        • Gość: kixx Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 08.03.06, 14:56
                          lakier gratis to jest cos
                          ja musialem caly samochod kupic ,zeby dostac gratis lakier

    • Gość: mixer zostańcie u siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:09
      następni napaleńcy, wszystko by chcieli dostać na tacy, pracę, mieszkanie,
      rozrywkę.
      Zastanówcie się czy warto się tu pchać, warszawiacy są złośliwi, jeżdżą jak
      wariaci i trąbią na przyjezdnych.
      • kpiarz Nie marudź /nt 07.03.06, 15:26
      • Gość: Rodowity Przyjeżdżajcie - jesteśmy fajni! IP: *.pl 07.03.06, 15:31
        Jesteśmy fajni - wszystko inne to pomówienia - ale jeździmy jak wariaci - to
        fakt:)
    • Gość: ja Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.pgi.waw.pl 08.03.06, 16:36
      Bilety:
      miesięczny 66 zł, kwartalny 166
      Ceny wszystkich: www.ztm.waw.pl/taryfa.php
      Co do mieszkania, też uważam, że lepiej kupić i spłacać swoje.
      Pozdrawiam
    • Gość: Zenek Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.polish / 212.244.167.* 09.03.06, 10:58
      A skąd przyjechałaś?
      • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 09.03.06, 11:00
        wydaje mi się, że to jest teraz najmniej ważne.
        • Gość: nikt Re: ŻYCIE w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 14:14
          Tak czy owak, zapraszamy do Warszawy. Obyście czuli się u nas jak najlepiej :-)
          Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, dawaj znać.
          • aeromrowa Re: ŻYCIE w Warszawie 10.03.06, 07:08
            Ano mam jeszcze jedno - które z biur nieruchomości jest rzetelne i warte
            polecenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka