Dodaj do ulubionych

Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej!

IP: *.konstancin.net.pl / *.knc.pl 10.03.06, 03:00
Jednolity system biletowy powinien obowiązywać najlepiej w całym
województwie, gminy powinny finansować kursy pojazdów na swoim terenie, ale
też otrzymywać wpływy z biletów sprzedanych na swoim terenie - wtedy opłacało
by sie im przygotowywac jak najlepszą ofertę dla mieszkańców (mozna tez
opracowac inny system, byle powstalo cokolwiek) - ale poki co na wschod od
Odry takie pomysly mozna uznac za bajke...
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek SM do roboty IP: *.aster.pl 10.03.06, 07:38
      Prawda jest taka, że gdyby strażnicy miejscy zamiast jeździć w kółko rozkoszując
      się rozmową z partnerami zaczęli reagować zgodnie ze swoimi obowiązkami na
      nielegalnie zaparkowane samochody, korki zmalałaby zapewne o jedną trzecią.
      • Gość: Asyt Re: SM do roboty IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 17:21
        Po pierwsze to samochód można zaparkować nieprawidłowo.
        Po drugie to najpierw buduje sie parkingi sytem Park and Go, siec komunikacji. W
        Warszawie wszystko jest na odwrót...
    • Gość: marek W Holandii jednolity system jest w całym kraju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:11
    • Gość: chru Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.aster.pl 10.03.06, 08:18
      Wszystko przez to, że nasza gmina jest długa, a ZTM nalicza opłaty nie od liczby
      pasażerów, tylko od liczby kilometrów przejechanych przez autobusy.

      .... a niby jak ztm ma naliczac oplaty... 1 mieszkaniec - 1 zl ?? placi sie za
      wozokilomert, za benzyne i kierowce
      • sneaker Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 10:55
        Gość portalu: chru napisał(a):

        > Wszystko przez to, że nasza gmina jest długa, a ZTM nalicza opłaty nie od
        liczb
        > y
        > pasażerów, tylko od liczby kilometrów przejechanych przez autobusy.
        >
        > .... a niby jak ztm ma naliczac oplaty... 1 mieszkaniec - 1 zl ?? placi sie za
        > wozokilomert, za benzyne i kierowce

        To zupełnie, jakby taksówkarze stwierdzili, że jak jedzie na danej trasie nie
        jedna osoba, a trzy, to zamiast płacić tylko za przejechaną trasę, to jeszcze
        pomnożyć to przez liczbę osób w taxówce...
      • Gość: Marian Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 15:27
        ok ok - niech np ZTM podliczy Legionowo za przejazd autobusów po ich terenie i
        doda jeszcze dojazd do tej miejscowości. Skoro nie stają w Jabłonnie to
        przecież nie przelecą do Legionowa a zatem Legionowo powinno przejąć te koszty -
        ZOBACZYMY JAK WTEDY BĘDĄ PISZCZEĆ (ZRESZTĄ CIENKO) RADNI I WŁADZE LEGIONOWA.
        ZTM jest cwany i napewno coś wymyśli żeby się odkuć:-) a wtedy zobaczymy
        wszystkich cwaniaczków, którzy tak psioczą na tych co bronią pieniędzy
        podatnika.
        • Gość: AGATA ZAKLIKA Koalocja na Rzecz Przyjaznego Transportu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 21:34
          Przywrócenie "wspólnego biletu" ZTM -KM dla całej aglomeracji warszawskiej, na
          pierwotnych zasadach, jest jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Dlaczego dwie spółki
          od kilku lat nie mogą się w tej sprawie porozumieć?
          Nawiasem mówiąc: Czy ktoś przeliczył, ile godzin w roku przeciętny Warszawiak
          czy podwarszawiak stoi w korkach? Ile nominalnie warta jest suma straconego
          czasu mieszkańców Warszawy i dziewięciu powiatów podwarszawskich? Czyżby
          zapomniano, że czas to pieniądz?!
          • jurek_dzbonie Re: Koalocja na Rzecz Darcia Mord 11.03.06, 01:52
            Jak na razie to tylko drzecie buzie. Dajcie sobie na wstrzymanie i przestancie
            przeszkadzac tym, co jeszcze probuja cos zrobic.
          • Gość: Warszawiak Re: Koalocja na Rzecz Przyjaznego Transportu IP: *.eranet.pl 12.03.06, 13:24
            Oj, jak Pani Agata Zaklika zaklika to od razu dzień robi się sympatyczniejszy.
            Chciałbym problem rozszerzyć na wspólny bilet aglomeracyjny, a nie tylko ZTM-KM
            i ciekawi mnie tylko, czy ma Pani pomysł na rozwiązanie problem finansowania
            tego wspólnego biletu przez wszystkie gminy?
            Ale mam dla Pani propozycję... proszę zjednoczyć wszystkie gminy
            okołowarszawskie i wyjść do władz m. st. Warszawy z jednolitą i WSPÓLNĄ
            propozycją finansowania transportu aglomeracyjnego. Myślę, że wówczas władze
            mojego miasta nie będą miały wyjścia i będą musiały uwzględnić głos
            dwudziestukilku, jednogłośnie brzmiących gmin.
            Rozmowy z gminami proponuję rozpocząć od:
            1. określenia zasięgu terytorialnego transportu aglomeracyjnego,
            2. przekonania władz wszystkich gmin do konsolidacji w ramach tego projektu,
            3. ustalenia faktycznych potrzeb transportowych i wynikających z tego kosztów,
            4. ustalenia sposobu finansowania kosztów,
            5. przygotowania wspólnego wystąpienia do władz Warszawy.

            Pozdrawiam,
            Przeciętny Warszawiak

            PS. Jeżeli Koalicja na Rzecz Przyjaznego Transportu zrealizuje te punkty, to
            będę pierwszym Warszawiakiem, który będzie popierał ten projekt, bo ja też
            chciałbym poruszać się po terenie całej aglomeracji na podstawie wspólnego
            biletu.
    • Gość: MZ Zlikwidowac linie podmiejskie. IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 10.03.06, 08:29
      Tak jak mialo byc w 2003. Wtedy gminy same beda musialy zapewnic mieszkancom
      komunikacje, co jest ich ustawowym obowiazkiem.
      • Gość: tomek Re: Zlikwidowac linie podmiejskie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:53
        Gość portalu: MZ napisał(a):

        > Wtedy gminy same beda musialy zapewnic mieszkancom
        > komunikacje, co jest ich ustawowym obowiazkiem.

        Aha. I każda gmina kupi po jednym autobusie, który będzie kursował na pl.
        Bankowy czy do Centrum 2 x dziennie? Bo na więcej ich nie będzie stać.
        • jurek_dzbonie Re: Zlikwidowac linie podmiejskie. 10.03.06, 09:04
          Czemu nie? Zawsze ten jeden autobus moze dowozic do granicy kolejnej gminy. To
          wszystko przez pie..ik prawny w Polsce
        • Gość: Ulti Prawdziwy obraz Warszawskiej "Metropolii" - muka IP: *.Red-88-7-10.staticIP.rima-tde.net 10.03.06, 09:13
          Dobrze ze w koncu gminy sie zbuntowały jak codziennie widzę stare, zapchane
          kursujace co 20 min. 722,719, z ktorych wysypuja sie pol uduszeni ludzie to
          szybko zapominam o RONDO 1 i tym ze jestem w europie.

          Głupia sprawa ale mieszkancy: konstancina, prószkowa, otwocka, jabłonny tak samo
          twożą te brzydkie miasto jak ludzie mieszkający na mokotowie. Dlatego powinny
          istnieć wydzielone pasy dla autobusów(np: na modlinskiej az sie o to prosi),
          połączenia co 8-12 min,i spójniesze wpisanie autobósów miejskich a warszawski
          system komunikacujny tak żeby ich krańcowymi przytstankami były stacje metra
          albo inne dobre dla przesiadek o-kty.

          O koleji pomiejskiej nawet boje sie wspominać


          • cizinec Re: Prawdziwy obraz Warszawskiej "Metropolii" - m 15.03.06, 00:36
            Gość portalu: Ulti napisał(a):

            > Głupia sprawa ale mieszkancy: konstancina, prószkowa, otwocka, jabłonny

            A co ma do tego Prószków? Przeciez to w Opolskiem...
    • Gość: mieszczanin Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.nbp.pl / 193.109.212.* 10.03.06, 09:05
      Najlepiej jak wszystkie linie miejskie będą obsługiwały miejscowości
      podwarszawskie, a Warszawiacy mogą do szkół i pracy dotrzeć pieszo.
      W końcu kto ma dalej ?
    • Gość: Jakub Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.crowley.pl 10.03.06, 09:16
      A to się panowie samorządowcy obudzili z ręką w nocniku. Nagle, po kilku latach
      zastoju inwestycyjnego i "nic nie robienia" stwierdzili, że do Warszawy nie da
      się dojechać. I taką mają chęć do rozmów, że ... do żadnych wniosków nie
      doszli.

      Sprawa jest prosta - w kwestii komunikacji publicznej jesteśmy zacofani o ~ 50
      lat.

      Wciąż nie rozumiem:

      1. Dlaczego nikt nie pokusił się o odpowiedź na podstawowe pytanie, kto i skąd
      dojeżdża do Warszawy ?
      Po co takie pytanie ? Ano po to by usprawnić komunikację właśnie w tym
      obszarze, gdzie są faktyczne potrzeby. Po to by objąć wspólnym biletem taki
      obszar, z którego ludzie codziennie muszą dojeżdżać do pracy, do szkół - do
      Warszawy. By ułatwić im życie i zminimalizować korki.

      2. Dlaczego nikt jeszcze nie wpadł na to by z Piaseczna, Legionowa, Otwocka do
      samego centrum Warszawy, można dojechać wygodnie pociągiem z biletem ZTM w
      ręku ? Dlaczego ??
      Rzeczywistość jest taka, że te pociągi już jeżdżą, jeżdżą za rzadko, po za tym
      trzeba kupić bilet Kolei Mazowieckich. W pociągach jest często syf. Ludzi nie
      stać na dwa bilety długookresowe - KM + ZTM. Wybierają autobus, lub własny
      samochód, bo tak jest wygodniej. Nie ma systemu "Park & Ride". No i są korki. I
      będą jeszcze większe.

      3. Dlaczego jeszcze nikt nie wpadł na to, że głównym środkiem szybkiej
      komunikacji do/z Warszawy stanowiłyby pociągi podmiejskie. Przecież sieć
      kolejowa istnieje. A autobusy funkcjonowałyby jedynie lokalnie, wewnątrz danej
      gminy (np. autobusy w Piasecznie + okolicach, stanowiłyby jedynie dojazd do
      często kursujących pociągów)

      Przecież takie rozwiązania od dawna funkcjonują już na zachodzie. A w
      Polsce "nie da się". Jak zwykle.

      I znów zabawię się w jasnowidza:
      - gminy zaprotestują,
      - władze Warszawy w odpowiedzi na protesty gmin za ciężkie miliony wynajmą
      hiszpańską firmę, która przeprowadzi badania naukowe,
      - cała sprawa skończy się tym, że owa "zewnętrzna" firma zaproponuje
      rozwiązania, które będą nie doprzyjęcia dla władz Warszawy,

      - tzn. koszty rozwiązań będzie musiała ponieść Warszawa, ponieważ władze gmin
      ościennych nie będą chciały płacić, ale będą chciału mieć,

      - ... i wszystko pozostanie tak jak jest - czyli totalny marazm. Aż znów za
      kolejne kilka lat, ktoś powie: "Ojej, ale korki, trzeba koniecznie coś zrobić".
      I tak w koło Macieju !!!

      Warszawie brakuje gospodarza, fachowca w dziedzinie komunikacji z wizją
      klkudziesięcio-letnią. Tak jak kiedyś zaplanowano budowę metra, tamci
      źli "komuniści" wiedzieli, mieli wieloletnie plany, wizję, "panoramę
      przyszłości". Dziś mamy tylko politykierów, robiących coś na pokaz,
      traktujących Warszawę jedynie jako "trampolinę".

      I znów pytam, kiedy to się skończy ? Bo skończy się źle - już jest źle, i jak
      widzę będzie duuużo gorzej !!!!
      • kazuyoshi78 Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 10:00
        Jakub, 100% racji. Dobry tekst, popieram całym sercem. Potrzeba nam prawdziwych
        wizjonerów, a nie dupków pieprzących wciąż o odnowie moralnej.
    • Gość: podwarszawiak Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:47
      które uruchomiłoby zintegrowaną komunikację dowozową do Warszawy albo drogą koncesjonowania,
      albo współinwestowania. Na urzędnikach wrszawskich można wymusić korzystne rozwiązania jedynie w
      przypadku logicznej organizacji, racjonalnych argumentów i jednolitego frontu - możliwie
      odpolitycznionego. Tzn. jeśli np. posłowie PO się przyłączą, to szanse na realizację maleją, ponieważ
      pojawia się spór polityczny.
      Tak pomyślane konsorcjum byłoby partnerem dla Warszawy i dla kolei, a także mogłoby występować po
      fundusze unijne.
      Tymczasem setki tysięcy dorosłych i dzieci całymi dniami tłoczy się w samochodach, autobusowych
      trumnach, pociągach i szans na zmiany nie widać.
      • kazuyoshi78 Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum 10.03.06, 10:03
        Inna sprawa, że zamiast usprawnić system połączeń kolejowych, rząd chce wydać
        kupę forsy na drogi ekspresowe, aby zafundowac nam jeszcze więcej samochodów
        jeżdżących po mieście i jeszcze wiecej korków.

        Modlę się i marzę o tym, aby obcięto drastycznie budżet GDDKiA i przeznaczono
        te pieniądze na rozwój nowoczesnej komunikacji zbiorowej w dużych miastach.

        SISKOM - NIE.
        • Gość: Obaryb Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 10.03.06, 12:03
          Poza tym w związku z kurczącymi się zapasami ropy i gazu trzeba się zastanowić,
          czy tymi drogami za 10 lat (czyli kiedy powstaną) będzie ktokolwiek jeździł.
        • Gość: płyn z wisłą ! Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:40
          Buhahaha !
          Nie po to ludzie się wyprowadzają z miasta żeby 3 godziny się turlać autobusem w korku.
          Jaka jest alternatywa z Nadarzyna na Bemowo - oprócz samochodu ?
          Chcesz poprawić sobie humor powodując że zamiast 1/2 godziny będę jechał półtorej ? Autobus i tak alternatywą nie będzie, bo 711 z Nadarzyna na Okęcie jedzie 40 minut, a jak jest korek to i więcej.
          WKD ? Może za 30 lat będzie do NAdarzyna.
          Chyba cię chłopie pogięło. Myślisz że jeśli powstanie wreszcie S2 i trasa Salomea - Wolica, to ludzie z Nadarzyna (którzy teraz i tak w dużej częsci dojeżdżają autami) kupią sobie po 3 auta i będą zapychać centrum trzema autami naraz ? Buhahaha !
          Myślisz że po otwarciu tych tras wszyscy naraz się wyprowadzą z miasta pod miasto ? Przecież robią to właśnie teraz, chociaż korki przy wjeździe są nieludzkie !
          • kazuyoshi78 Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum 10.03.06, 14:41
            > Buhahaha !
            > Nie po to ludzie się wyprowadzają z miasta żeby 3 godziny się turlać
            > autobusem w korku.

            A kto im kazał się wyprowadzać? Przecież nie ma zakazu mieszkania w Warszawie,
            prawda?

            I dlaczego jeśli ktoś wyprowadzi się z Warszawy, to ci, którzy w Warszawie
            pozostali, mają dopłacać do tego, aby mu sie wygodniej podróżowało do miasta?
            Niech sam za to płaci.

            > Jaka jest alternatywa z Nadarzyna na Bemowo - oprócz samochodu ?

            Nie ma przypusu mieszkania w Nadarzynie.

            Gdy wprowadzi sie opłaty za wjazd sdamochodem do Warszawy, część ludzi
            przeprosi sie z Warszawą lub z komunikacją miejską. Można byłoby natomiast
            zorganizować pod miastem parkingi Park&Ride, czyli np. z Nadarzyna podróz
            samochodem do kolei pruszkowskiej (którą należałoby zmodernizować, zamiast
            budować autostrady), a stamtąd na Bemowo komunikacją publiczną.

            > Chcesz poprawić sobie humor powodując że zamiast 1/2 godziny będę jechał
            > półtorej ?

            Tylko pół godziny jedziesz? No to po co ci te autostrady???

            > Autobus i tak alternatywą nie będzie, bo 711 z Nadarzyna na Okęcie jedzie
            > 40 minut, a jak jest korek to i więcej.

            Ale za to przydałby się np. parking Park&Ride w Jankach, a z Janek połączenie
            szynowe - przedłużenie tramwaju lub WKD.

            A za Jankami rogatki i myto za wjazd samochodem do Warszawy.

            > WKD ? Może za 30 lat będzie do NAdarzyna.

            Byłaby znacznie szybciej, gdyby kasę rpzeznaczoną na budowę tras szybkiego rucu
            przeznaczyć na budowę sprawnej komunikacji publicznej.

            > Chyba cię chłopie pogięło. Myślisz że jeśli powstanie wreszcie S2 i trasa
            > Salomea - Wolica, to ludzie z Nadarzyna (którzy teraz i tak w dużej częsci
            > dojeżdżają autami) kupią sobie po 3 auta i będą zapychać centrum trzema
            > autami naraz ? Buhahaha !

            Nie muszą teraz. Wystarczy, ze zapychają jednym jak dotychczas.

            Inna sprawa, że budowa każdej trasy powoduje, ze niektórzy
            dotychczasowi "zbiorkomowcy" przesiadają się do samochodów i powstaje dodatkowy
            ruch i docelowo nowa trasa się korkuje. Na zachodzie już to przerabiano, czy
            musimy powtarzać te błędy?

            > Myślisz że po otwarciu tych tras wszyscy naraz się wyprowadzą z miasta pod
            > miasto ? Przecież robią to właśnie teraz, chociaż korki przy wjeździe są
            > nieludzkie!

            I z uwagi na te korki wyprowadzających się nie jest tak naprawdę aż tak wiele.
            Poczekaj na te wszystkie autostrady, to dopiero ruszy prawdziwa fala. To też
            przerabioano, np. w USA. Z raczej marnym skutkiem.
            • Gość: płyń z wisłą ! Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:41
              Ja wyprowadziłem się bo taką miałem ochotę ale znałem i znam plany budowy dróg.
              I jako obywatel płacący niemałe podatki oczekuję, że to te plany będą zrealizowane a nie jakieś chore wymysły tzw. ekologów, którzy na podstawie swojego widzimisię żądają zmiany lokalizacji miliardowych inwestycji. Bez dokumentów, prognoz - tylko ot tak, bo tak im się wydaje.
              I chcą podatki warszawskich kierowców wydać nie na dobre trasy dla nich, ale na dobre trasy dla ruskich tirów oraz zbiorkom dla nas. Płyń z Wisłą !
              A odnośnie 711, jechałeś nim kiedykolwiek ? To są 2 brygady w szczycie, w dodatku dużo tam jest uczniów i osób które po prostu nie mają swojego auta ... od budowy dróg tych aut w Nadarzynie raczej nie przybędzie. Zresztą, ludzie często nawzajem się podwożą do Warszawy, znajomi i nieznajomi, więc nie ma też sensu pitolenie niektórych, że 1 auto=1 osoba.
              • Gość: Wisla Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 20:20
                Przestan sie juz mazac - trzeba bylo sie nie wyprowadzac.
                • Gość: płyń z wisłą! Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 22:09
                  jak na razie to mażą się pseudoekolodzy, którym w głowach pędzi całe morze tirów oraz krzykacze, co kupują mieszkania i stawiają domy przy samym korytarzu tzw autostrady a potem marudzą na zanieczyszczenia, że węzeł 15 metrów od okien, że rak, że ich dzieci itd. Buhahaha !
        • vampi_r Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum 10.03.06, 13:41
          Kazuyoshi.

          A ty jak zwykle duby smolone prawisz.
          Dojedź koleją do Warszawy z Konstancina, Góry Kalwarii, Starych Babic, Janek,
          Raszyna, Grójca, Magdalenki, Marek, Radzymina, Lasek, Truskawia, Łomianek,
          Kiełpina.

          No dojedź.

          I pojedź kiedyś o 8 rano na ul.Kolejową/Pułkową, Arkuszową,
          Warszawską/Górczewską, Al.Krakowską, Przyczółkową.
          Spróbuj też kiedyś wyjechac z Warszawy w piątek około 18:00 w dowolnym kierunku.
          I potem praw swoje androny.
          • kazuyoshi78 Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum 10.03.06, 14:25
            > A ty jak zwykle duby smolone prawisz.
            > Dojedź koleją do Warszawy z Konstancina, Góry Kalwarii, Starych Babic, Janek,
            > Raszyna, Grójca, Magdalenki, Marek, Radzymina, Lasek, Truskawia, Łomianek,
            > Kiełpina.
            >
            > No dojedź.

            No nie dojadę. Bo rząd woli wydawac peiniaze na kolejne asfaltowe nitki, a nie
            na infrastrukturę kolejową. Właśnie o tym cały czas piszę!

            > I pojedź kiedyś o 8 rano na ul.Kolejową/Pułkową, Arkuszową,
            > Warszawską/Górczewską, Al.Krakowską, Przyczółkową.
            > Spróbuj też kiedyś wyjechac z Warszawy w piątek około 18:00 w dowolnym
            > kierunku.
            > I potem praw swoje androny.

            No nie wyjadę. Bo komunikacjja kolejowa Warszawy z przedmiesciami kuleje (torów
            nie ma, bądź są nienalezycie wykorzystywane), a wjazd do Warszaqwy samochodem
            jest bezpłatny. Dlatego ludzie wjeżdżają samochodem i tworzą się korki.

            Wniosek: Rozbudować infrastrukture kolejową, a zarazem wprowadzxić opłaty za
            wjazd do Warszawy samochodem.
            • Gość: płyń z wisłą ! Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:44
              Wytłumacz mi misiu słodki, dlaczego moja kasa którą płacę w cenie benzyny jako podatek drogowy, ma być wydawana na cokolwiek innego niż drogi ?
              A jeśli już tak musi być, że nie cała ta kasa idzie na drogi, to Warszawa nie może być pominięta w budowie dróg ! Warszawskim kierowcom też się działka z tej kaski należy - proporcjonalnie do liczby ludności na terenie aglomeracji. Mowy nie ma, nie do przyjęcia są wizje pseudoekolgów, żeby kasa warszawskich kierowców płacona w cenie benzyny, szła na drogi w innych częściach kraju oraz na koleje, a na drogi w Warszawnie - nie.
              Wytłumacz mi też misiu, kto i według jakiego prawa miałby wprowadzić opłaty za wjazd na teren całego miasta ?
              • Gość: tw Jakoś w Londynie się dało IP: 217.8.161.* 10.03.06, 16:03
                Robaczku kochany, nikt nie chce opłat za wjazd do całego miasta, ale do centrum kiedyś trzeba je bedzie wprowadzić... jak w Londynie. Ktoś to wprowadził, jakieś prawo było i jeszcze co jakiś czas "C" powiększają. I korki mniejsze.

                A "Twoją" akcyzę z benzyny można wydać na cokolwiek - to nie jest tylko opłata na dorgi, to jest też opłata za zatruwanie. A jak warszawskim kierowcom nie podoba się na co ta kaska jest wydawana, to moga jej nie płacić - wystarczy nie jeździć i nie tankować.

                Całuski w noseczek
                • Gość: płyń z wisłą ! Re: Jakoś w Londynie się dało .. ale co ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:14
                  Radykalni pseudoekolodzy piszą o rogatkach i opłatach za wjazd do całego miasta ... buhahaha ! Ciekawe, kto miałby to przegłosować.
                  Jeśli gdzieś opłaty miałby być - to za wjazd do centrum i to po pierwsze na zasadzie obywatelskiego konsensusu a po drugie możliwe to będzie dopiero po zbudowaniu obwodnic, które pozwolą poruszać się po mieście omijając to centrum. Bo dopóki jadąc z dzilnicy do dzielnicy trzeba jechać przez Centrum, to o żadnych opłatach mowy być nie może - po prostu ogół obywateli się na to niezgodzi i już.
                  Psedu-ekologiczni działacze zapominają też chyba, że kierowcy mają też prawa obywatelskie i mogą współdecydować na co idzie kasa z podatku drogowego. I mogą sobie życzyć lepszych wjazdówek do Warszwy i żądać aby kolej budowano także, ale z innych środków.
              • Gość: Dziwny Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum IP: 83.238.100.* 15.03.06, 17:34
                Nie wiem czemu kolej (lokomotywy spalinowe), rolnicy (ciągniki) i ja (kosiarka
                do trawy) płacimy podatek drogowy w paliwie choć wykorzystywane paliwo z
                drogami nie ma nic wspólnego ? Może jakieś logiczne wyjaśnienie ?
            • vampi_r Re: Proponuję gminom podwarszawskim konsorcjum 10.03.06, 20:47
              kazuyoshi78 napisał:


              > No nie dojadę. Bo rząd woli wydawac peiniaze na kolejne asfaltowe nitki, a nie
              > na infrastrukturę kolejową. Właśnie o tym cały czas piszę!

              No to weź, siędź nad mapką Warszawy i okolic (znajdziesz na stronie SISKOM w dziale Zasoby->Mapy) i narysuj kreseczki tych linii kolejowych, których niema.
              A więc - linię kolejowa z Łomianek, Truskawia, Radzymina (przez Marki), Starych Babic, Magdalenki, Góry Kalwarii (przez Konstancin).
              Nie zrobisz tego. Bo musiałbyś prowadzić tory przez domy i osiedla.

              Pytanie jeszcze podstawowe - gdzie te wszystkie nowe linie kolejowe mialyby się schodzić? W Centrum?
              Kazuyoshi. Wybacz, ale pojęcia nie masz ani o transporcie, ani o ekologii.


              > No nie wyjadę. Bo komunikacjja kolejowa Warszawy z przedmiesciami kuleje (torów
              > nie ma, bądź są nienalezycie wykorzystywane), a wjazd do Warszaqwy samochodem
              > jest bezpłatny. Dlatego ludzie wjeżdżają samochodem i tworzą się korki.

              To wymyśl jeszcze jak zmusiłbyś ludzi do korzystania z kolei.
              Nakazem?
              Nalazałbyś wszystkim jeżdżenie kolejką, która ma częstotliwośc kursowania raz na godzinę? Wiesz czemu cześciej się nie da?
              Narysuj te wszystkie nowe linie, o które się domagasz, a sam się przekonasz.

              > Wniosek: Rozbudować infrastrukture kolejową, a zarazem wprowadzxić opłaty za
              > wjazd do Warszawy samochodem.

              Znasz jakies miasto,do którego wjazd z każdej strony jest płatny?
              Poza tym - wprowadzasz opłaty za wjazd DO miasta, a po mieście można już kursować autem. OK. To wyobraź sobie, że obecnie w ciągu doby obciązenie ruchem pojazdów w Warszawie wynosi 1,5 mln.

              Wymyśl coś mniej utopijnego, bo teraz po prostu oszołomisz. W tym co piszesz widac, że gdyby polegac na "pomysłach" wszelkiej maści zielonych, to mielibyśmy drugie Ułan Bator lub Kabul w Warszawie.

              Oczywiście opuściłes odpowiedź na wyjazdy weekendowe. Za trudne, by coś odpowiedzieć?
    • Gość: posioł i radny A hooy wam w dupe wyborcy hiehiehie . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:44
    • Gość: poseł mejbach Chcieliśta socjalizmu głąby ? No to mata ciemniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:46
      IhhAAAAAAAAAAAA .
    • Gość: poseł mejbach Chcieliśta socjalizmu głąby ? No to mata ciemniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:46
      IhhAAAAAAAAAAAA .
    • Gość: edek Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:56
      Lepszym rozwiązaniem jest pobieranie myta za wjazd do Warszawy (10-20 zł od
      samochodu i np. 100 za ciężarówkę).Ustawienie bramek na rogatkach zwróciłoby
      się bardzo szybko.Takie rozwiązanie funkcjonuje np. w Nowym Jorku
    • Gość: warszawiak A mi niech Jabłonna dopłaci do mieszkania w Wwie IP: 83.238.10.* 10.03.06, 11:12
      Skoro ja mam płacić za komunikację mieszkańców Jabłonnej, to niech oni dopłacą
      mi do mieszkania w Warszawie
      • kazuyoshi78 Re: A mi niech Jabłonna dopłaci do mieszkania w W 10.03.06, 11:29
        Gdyby zacząc pobierac oipłaty za wjazd samochodem do Warszawy, to nagle
        okazałoby się, że publiczna komunkacja podmiejska jest dochodowa z powodu duzej
        ilości chętnych do podróżowania.
      • Gość: do warszawiaka Re: A mi niech Jabłonna dopłaci do mieszkania w W IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 11:46
        Gość portalu: warszawiak napisał(a):

        > Skoro ja mam płacić za komunikację mieszkańców Jabłonnej, to niech oni dopłacą
        > mi do mieszkania w Warszawie

        To może w ogóle skoro na Tarchominie nie ma metra, a na Mokotowie jest, to
        niech Mokotów płaci droższy bilet ZTN??

        Jak widzisz Twoje rozumienie jest utopijne, czyli szkodliwe :-)
        Osoby dojeżdżające codziennie do pracy na terenie Warszawy (aglomeracji)
        powinny mieć zapewniony najwygodniejszy możliwy transport (w granicach
        rozsądku - oczywiście).
    • Gość: gabi Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:54
      Niektórzy "warszawiacy" zapominają że budowa metra jest finansowana z podatków :
      1/wszystkich Polaków(z budżetu)
      2/ z opłat za bilety ZTM zakupione przez mieszkańców: Sulejówka,Halinowa,
      Jabłonnej, Legionowa itd. którzy dojeżdzaja pociągiem do Warszawy i przesiadaja
      sie do autobusów aby dojechać do pracy.
      Tak więc proszę nie oczekiwać abyśmy dopłacali komuś za mieszkanie.To czysty
      egoizm i prostactwo.
      Dopłaty które żąda ZTM pod gmin podwarszawskich są zbyt wygórowane z tego
      wzglęgu iż duża część budżetów jest wydatkowana na inwestycje miejskie np. W
      Sulejówku na kanalizację której nie ma dużej części miasta.My też chcielibyśmy
      aby z naszych podatków poprowadzono do nas metro i abyśmy nie musieli być zdani
      tylko na Koleje Mazowieckie które w zamian za 96 zł/m-c(+66 bilet ZTM)fundują
      nam od lat ciągle spóżniające się, brudne, zapchane,śmierdzące wagony, w których
      albo marznięmy w mrozy albo"płyniemy"w ubraniu w temp. +28 stopni bo robią nam
      saunę w cenie biletu.
      Dlatego cieszę się, że doszło wreszcie do takiego spotkania i oczekuję od
      burmistrzów i prezydentów gmin i miast podwarszawskich,że wreszczie jako jedna
      siła i kilkanaście mądrych osób znajdą rozwiązanie problemu komunikacji
      podmiejskiej.



      • kazuyoshi78 Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 12:59
        > Niektórzy "warszawiacy" zapominają że budowa metra jest finansowana z
        > podatków : 1/wszystkich Polaków(z budżetu)

        Ale o tym, że Warszawa otrzymuje z powrotem zaledwie 10% tego, co wpłaca do
        budżetu, to zapomniałaś?
      • Gość: MZ Gminy podwarszawskie nie musza jezdzic z ZTM IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 10.03.06, 13:26
        Same podpisuja umowy z ZTM. Jesli placa za duzo - niech zerwa umowy. To zrobil
        Sulejowek - uwazal, ze za duzo placono za 803, zerwano wmowe i 803 nie kursuje.
      • Gość: =t= Chcieć to sobie możecie :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:45
        > Dlatego cieszę się, że doszło wreszcie do takiego spotkania i oczekuję od
        > burmistrzów i prezydentów gmin i miast podwarszawskich,że wreszczie jako jedna
        > siła i kilkanaście mądrych osób znajdą rozwiązanie problemu komunikacji
        > podmiejskiej.

        Ależ chciejcie sobie. I właściwie tylko chcieć sobie możecie.

        Bo rzeczywistość jest taka, że Warszawa nie ma żadnego obowiązku wysyłania
        swoich autobusów poza swoje granice. Tyle.

        A jak się komuś nie podoba jeżdżenie do pracy, zawsze może się przeprowadzić,
        albo zwolnić. Albo przenieść firmę poza miasto.
        Jak wam się nie podobają warunki, które stawia ZTM, to droga wolna!
        Zawsze możecie zrobić dokładnie to co Łomianki - zapłacić za korzystanie z
        przystanków w Warszawie, i zorganizować własne firmy przewozowe. Albo to, co
        Jabłonna - wytrzymać ile się da bez płacenia (czyli wyłudzić), a potem
        samodzielnie wozić ludzi do rogatek. Skoro twierdzicie że te przewozy są takie
        rentowne, to nie widzę czemu z tej "rentowności" korzystać miałby Warszawski ZTM
        a nie wasi właśni przewoźnicy. No chyba że te brednie o rentowności to tylko
        puste hasło mające usprawiedliwiać roszczeniową postawę? Bo każdy kto zada sobie
        trud zajrzenia do budżetu Warszawy wie, że żadna linia, żaden autobus czy
        tramwaj czy wagon metra NIE JEST RENTOWNY a wpływy z WSZELKICH biletów w skali
        roku pokrywają zaledwie część całkowitego kosztu funkcjonowania NASZEJ komunikacji.
        A tu jeszcze zbierają się tacy i każą się wozić paniska, bo oni PRAWO do tego
        niby mają! Bo oni ŻYCZĄ SOBIE! Żałosne. Aż prosi się o dosłowne zacytowanie
        wypowiedzi Pana Prezydenta: "S... D...". Tu byłaby moim zdaniem, jak najbardziej
        na miejscu.
      • Gość: =t= Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 13:57
        > Niektórzy "warszawiacy" zapominają że budowa metra jest finansowana z podatków
        > 1/wszystkich Polaków(z budżetu)

        Niektórzy "Pod-warszawiacy" zapominają że Warszawa wpłaca do budżetu państwa o
        dzisięciocyfrową kwotę więcej niż z tego budżetu dostaje. Samo "Janosikowe",
        rzekomo na rozwój zacofanych obszarów, jest parokrotnie większe niż dotacja na
        metro.

        > 2/ z opłat za bilety ZTM zakupione przez mieszkańców: Sulejówka,Halinowa,
        > Jabłonnej, Legionowa itd. którzy dojeżdzaja pociągiem do Warszawy i
        przesiadaja sie do autobusów aby dojechać do pracy.

        Zajrzyj do budżetu ZTM i budżetu Warszawy. Wpływy z biletów pokrywają zaledwie
        ułamek rzeczywistych kosztów, nie mówiąc nic o inwestycjach.

        Ciekawe że żadna z pyszczących gmin nie zwraca uwagi na podejście Wesołej, która
        pozbyła się niewygodnego statusu i jako dzielnica - część miasta, ma normalną
        komunikację miejską... no, ale nie wszędzie lokalni "politycy" mają dość odwagi
        by usunąć się na margines dla dobra mieszkańców.

        Nie mówiąc nawet o przypadku Łomianek, które mają dość honoru i dumy by zamiast
        pyszczyć po próżnicy, zorganizować swoją własną komunikację.
        • Gość: aron Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 11.03.06, 06:25
          Gość portalu: =t= napisał(a):


          > Niektórzy "Pod-warszawiacy" zapominają że Warszawa wpłaca do budżetu państwa o
          > dzisięciocyfrową kwotę więcej niż z tego budżetu dostaje. Samo "Janosikowe",
          > rzekomo na rozwój zacofanych obszarów, jest parokrotnie większe niż dotacja na
          > metro.

          Ha ha. Tylko że te zacofane regiony opłacają np. URZĘDNIKÓW CENTRALNYCH, którzy
          wydają te pieniądze w Warszawie. I nie są to pensje po 1000 zł.

          Kolejna sprawa - w Polsce państwo dotuje budowę i modernizację linii
          kolejowych,albo np. pociągi Kolei Mazowieckich. W Warszawie jeżdżą te pociągi a
          np. w Węgrowie nie, ale Węgrów i tak płaci podatki na kolej.
          • jhbsk Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 11.03.06, 16:35
            Wystąp z inicjatywą przeniesienia stolicy do Lublina. Może jakiś urzędas da ci
            wtedy zarobić.
    • Gość: Kamil Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.stansat.pl 10.03.06, 12:57
      Wystarczy spojrzeć na komunikację w Łomiankach. Dziwne, że mieszkańcy tej miejscowości mają idealne połączenia autobusowe z Warszawą.
      Autobusy co 10 minut. 4 Linie "łomiańskie" + linia podmiejska...i jakoś da się !!
    • Gość: gosc Zrobcie wlasna jak Lomianki - nikt nie chce doplat IP: *.molgen.mpg.de 10.03.06, 13:15
      • Gość: MMMM Re: Zrobcie wlasna jak Lomianki - nikt nie chce d IP: *.budimex.com.pl 10.03.06, 13:54
    • Gość: kolejka Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:15
      no i mamy wysyp spotkan, konferencji na temat komunikacji!Widać, że wybory sie
      zbliżają. Następuje cykliczne olśnienie polityków i samorządowców wszelkich
      maści. Jednak, gdy przychodzi do konkretów, to i tak nic z yego nie wynika. Od
      lat brakuje kompleksowego uregulowania zarówno komunikascji,transportu
      publicznego jak i jego finasowania w skali kraju . Lokalne uregulowania niczego
      nie rozwiążą. Inna kwestią jest planowanie przestrzenne. Ci sami samorządowcy,
      którzy dzisaij narzekają na trudności komunikacyjne, uchwalali plany z wąskimi
      drogami, albo wręcz zawężali te istniejące. Przykładem jest tu ul. Puławska z
      Piaseczna do Warszawy. Wydając zezwolenia na budowę marketów i innych inwestycji
      bez zagwarantowania poprawy komunikacji jest krótkowzrocznościa, a skutki
      odczuwamy wszyscy.Ale na wybory fundusze są też potrzebne i tu chyba tkwi
      tajemnica wydawania takich zezwoleń . Cóż samo życie. Mądr Polak po szkodzie!
    • siskom.waw.pl Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 14:23
      Ja tu czegos nie rozumiem.

      Wszyscy narzekają, że tłok niemiłosierny w tych siedemsetkach, że ludzie jeżdża
      jak sardynki. Narzekają, że autobusy stare i zdezelowane.
      A ZTM mówi, że te przewozy się nie opłacają i wymaga jeszcze wieluset
      tysiecznych dopłat od gmin ościennych.

      Podobna sytuacja jest z Koleją Mazowiecką. Składy przyjeżdżają krótkie i
      zatłoczone do granic. I oczywiscie przynosi to straty.

      Czysty rachunek ekonomiczny.
      Znam przypadek, gdzie PKS trąbił, że nie opłaca mu się puszczac autobusów.
      Od niemal 10-ciu lat linię na trasie Warszawa Ochota - Mińsk Mazowiecki - Dobre
      przejęła prywatna firma (nazwy nie podam, by nie być posądzonym o reklamę).
      I bilet na całej 60-cio kilometrowej trasie kosztuje 5,50 zł. W dodatku przewóz
      jest klimatyzowanym mercedesem, a nie rozklekotanym Ikarusem, co pamięta
      jeszcze stan wojenny.
      PKS-owi się nie opłacało za 2 razy wieksza cenę biletu i 2 razy rzadze kursy.
      Prywatnej firmie się opłaci.

      Mam dziwne wrazenie, że ten haracz, który nakazuje płacić ZTM gminom ościennym
      idzie po prostu na załatanie dziur po niegospodarnoiści firmy lub jako
      kilkanaście pensyjek dla ludzi, którzy są wg nadania rodzinnego, a nie
      merytorycznego i w dodatku są zupełnie zbędni.

      Gminy podwarszawskie powinny się wszystkie zjednoczyć i wymówić w ZTM usługę
      przewozu. Ci, co mają wykupione bielty miesieczne powinni domagać się zwrotu
      pieniędzy od ZTM.
      Gwarantuję, że po kilku dniach ZTM skalkulowałby wszystko i sam z siebie
      utrzymywałby te linie, a nawet obniżył o 20% cenę przejazdu....
      • kazuyoshi78 Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 14:27
        No proszę, o dziwo masz rację. Serio.
      • Gość: gosc Dosc paplania wojtow - prywatna "L" z Lomianek IP: *.molgen.mpg.de 10.03.06, 15:20
        > przejęła prywatna firma (nazwy nie podam, by nie być posądzonym o reklamę).

        A ja reklamuje. Do Lomianek jezdzi prywatna firma, ktora ma autobus "L" (z
        kreseczka). Dziala bez problemow od wielu lat (dziesieciu? Dla mnie "od zawsze").

        Kazdy wojt moze zaprosic ta firme albo zrobic inna. Zamiast tego wojtowie wola
        paplac, oskarzac ZTM i bic piane. Wywalcie tych wojtow na zbity pysk i bedzie
        spokoj.
    • dorsai68 ga...ga...gadające głowy 10.03.06, 15:51
      > Bunt podwarszawskich samorządów
      A przeciwko czemu to owe samorządy się buntują? Dominującej roli ZTM?
      Owszem, ZTM, jest dominującym przewoźnikiem na terenie m.st. Warszawy, taki jego PSI OBOWIĄZEK wynikający wprost z obowiązku władz samorządowych, które MUSZĄ zapewnić transport publiczny mieszkańcom.
      Jak to się stało, że „dominuje” na waszym rynku? Moim zdaniem, to wasza zasługa. Poszliście na gotowe.

      > Razem będą się domagać, by ratusz ułatwił dojazd do szkoły i pracy setkom tysięcy
      > mieszkańców miejscowości sąsiadujących ze stolicą”.

      Domagać? Powaliło was panowie samorządowcy?!
      To społeczeństwo ma prawo domagać się od was rozwiązania problemu, który sami stworzyliście.
      ZTM jest podległy U.M. Warszawy i ma obowiązek zapewnić komunikację w MIEŚCIE. Fakt, że zapewnia ją również w aglomeracji wynika faktycznie z JEGO dobrej woli a NIE OBOWIĄZKU.
      Powtarzam: ZTM NIE MA OBOWIĄZKU ŚWIADCZENIA USŁUG W GMINACH OŚCIENNYCH.
      Dotarło?

      Zamiast buntować się, domagać i naciskać, idźcie na korepetycje do Burmistrza Łomianek.
      • Gość: do roboty! Re: ga...ga...gadające głowy IP: *.devs.futuro.pl 10.03.06, 16:11
        > Powtarzam: ZTM NIE MA OBOWIĄZKU ŚWIADCZENIA USŁUG W GMINACH OŚCIENNYCH.
        > Dotarło?

        TO TRZEBA GO WPROWADZIĆ :-)) (skoro to cały naród - w tym gminy ościenne
        zafundowały i fundują Warszawie metro)
        • Gość: lassu Re: ga...ga...gadające głowy IP: *.chello.pl 10.03.06, 18:43
          Dlaczego niektórzy nie czytają poprzednich postów zanim napiszą coś "mądrego" ??
          • tarantula01 Re: ga...ga...gadające głowy 10.03.06, 18:45
            Gość portalu: lassu napisał(a):

            > Dlaczego niektórzy nie czytają poprzednich postów zanim napiszą
            > coś "mądrego" ??

            Bo wątek się już długawy zrobił.
    • espino Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! 10.03.06, 20:48
      Czytam powyższe posty i z przykroscia stwierdzam, że brak jest zrozumienia po
      obu stronach, to znaczy mieszkańców Warszawiaków i mieszkańców okolic
      podwarszawskich. nikt nie chce zauważć, że istniej coś takiego jak solidarność
      międzyludzka, że współpracując można osiągnąć więcej, niż walcząc. Dlaczego
      wszyscy wszystkich atakują, a nie próbują znaleźć porozumienia. Wilelu
      forumowiczów powoływało się na przykład rozwiązania z Łomianek. Od strony
      samorządu to wygląda dobrze, ale czy mieszkańcy są zadowoleni, że muszą kupować
      dodatkowy bilet? Naprawdę działając razem, mozna osiągnąć więcej. W Polsce
      trudno jest załatwić dobre rozwiązania jak np. wspólny bilet, bo od razu dają o
      sobie znać partykularyzmy instytucji, a nie mieszkańców! Tutaj, jeżeli chodzi o
      komunikację publiczną, to przydałaby sie ustawa aglomeracyjna, która nakazałaby
      w ramach aglomeracji na wspólny system komunikacji. i tego sobie i wszystkim
      mieszkańcom życzę
      • Gość: gosc Re: Chcemy lepszej komunikacji podmiejskiej! IP: *.molgen.mpg.de 10.03.06, 21:32
        > forumowiczów powoływało się na przykład rozwiązania z Łomianek. Od strony
        > samorządu to wygląda dobrze, ale czy mieszkańcy są zadowoleni, że muszą kupować

        Mieszkancy nie narzekaja. Prywatne autobusy sa tez w miejscowosciach w Puszczy
        Kampinoskiej i sa lepsze. Przede wszystkim, bardzo latwo dostosowuja sie do
        potrzeb mieszkancow - czego molochy PKS lub MZK nie robia.

        Jesli juz, to sprywatyzowalbym komunikacje rowniez w samej Warszawie. Niestety,
        proby w poczatku lat 1990. zostaly zablokowane przez MZK. W Manchesterze ludzie
        byli zadowoleni. Kiedy tylko byla nisza na rynku, ktoras firma podsylala
        autobus. Czy warszawska komunikacja potrafilaby rzucic nowy autobus w 3 dni, bo
        sa ferie szkolne i ludzie jezdza inaczej?
    • Gość: Łukasz "Ł" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 23:51
      "Do Lomianek jezdzi prywatna firma, ktora ma autobus "L" (z
      kreseczka). Dziala bez problemow od wielu lat (dziesieciu? Dla mnie "od
      zawsze").

      Kazdy wojt moze zaprosic ta firme albo zrobic inna. Zamiast tego wojtowie wola
      paplac, oskarzac ZTM i bic piane. Wywalcie tych wojtow na zbity pysk i bedzie
      spokoj."


      www.kmlomianki.info Z/Do Łomianek jeżdżą autobusy linii "Ł" obsługiwanej
      przez Komunikację Miejską Łomianki www.kmlomianki.info
      • metron1 Re: "Ł" 15.03.06, 21:11
        Nie wiem czy mieszkańcy Łomianek są tak do końca zadowoleni ze swojej lini
        Owszem dojadą do Warszawy Aby pojechać gdzieś dalej muszą korzystać z
        komunikacji miejskiej w Warszawie i kupić drugi bilet Z czego więc mają sie
        cieszyć że de-facto płacą więcej?????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka