erazm1
06.12.02, 14:19
Artykuł T. urzykowskiego z dzisiejszej gazety jeszcze raz pokazuje jak
nieodporny na naciski każdej włądzy, w tym duchownej jest ten nieszczęśnik z
Siedlec, nasz Mazowiecki Wojeódzki konserwator, swoja droga to w ogóle jest
jakaś choroba. proszę sobie wyobrazić , ze słuzby konserwatorskie ostatnio
zgadzają sie na zastepowanie dachówki blacha, np główny gmach Uniwersytetu
Wrocławksiego (barok!) był kryty dachóką i to pasowało, teraz pokryli go
polakierowana na zielono blacha, to samo dzieje się z barokowymi kościołami
na Dolnym Sląsku , gdzie dachówka, w tym dachówka łupkowa jest zastepowana
blacha. Dobrze, że proboszcz z Wolksiej nie uparł sie przy papie. Panie
Tomaszu, czyw przypadku kościoła na Wolskiej to sprawa już stracona czy
jednak dałoby się komuś przemówić do rozumu. Co robić?