kawa na chodniku

08.04.06, 18:23
A gdzie są w śródmieściu jakieś kawiarnie, które już wystawiły ogródki albo
przynajmniej stolik mają przy zewnerznej ścianie. Uwielbiam pić kawę siedząc
przy stoliku na chodniku. Szukałem dziś czegoś i nic nie mogłem znaleźć. I
nie proponujcie mi tylko Macdonalda na Świetokrzyskiej:)
    • sloggi Re: kawa na chodniku 08.04.06, 19:14
      Green Cafe Marszałkowska 84/92.
      • andersena Re: kawa na chodniku 09.04.06, 17:58
        w green coffee ogródek jeszcze nieotwarty. ciągle za szybami.
    • Gość: de-brie Re: kawa na chodniku IP: *.chello.pl 08.04.06, 20:08
      Cały Nowy Świat, Foksal.
    • Gość: Zyzio Re: kawa na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 14:39
      Stare Miasto się obudziło z zimowego snu. Ogródki już czynne.

      --
      Mów mi Zyzio, mała
    • jijiji Re: kawa na chodniku 10.04.06, 15:36
      Musisz pamietac, ze w Warszawie chodnik sluzy do stawiania na nim samochodu, wiec miejsca, gdzie
      samochodu na nim nie ma i stoja np. stoliki kawiarniane, naleza do rzadkosci. Tym bardziej podziw dla
      tych wlascicieli knajp, ktorym udalo sie stoczyc zwycieska wojne z ZDM o kawalek chodnika dla siebie.
      • warzaw_bike_killerz Re: kawa na chodniku 10.04.06, 15:47
        Spoko! Parkowanie miedzy stolikami, prawdziwemu warszawskiemu kierowcy nie jest
        straszne. Bardziej wspolczuje pieszym - jak nie samochod, to sala bankietowa.
        Biedny, musi sie czuc jak z innej planety.
        • warszawianka_jedna Re: kawa na chodniku 10.04.06, 16:55
          co to za przyjemność, pić kawę na ulicy w smrodzie spalin, w taką pogodę.
          • warzaw_bike_killerz Re: kawa na chodniku 10.04.06, 16:58
            W ogole co to za przyjemnosc pic kawe na ulicy.
            Co innego schlodzone piwko w strumieniu rzeczki na polance w lesie pod blekitnym
            niebem.

            PS. Oczywiscie na polanke trzeba dojechac samochodem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja