Gość: JAL
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
18.10.01, 09:57
Przed sześciu laty weszła w życie ustawa, na mocy której ustanowiono nowy organ
promulgacyjny i na mocy której wpływy z ogłoszeń sądowych wynikających z
kodeksu handlowego i innych publikowanych w "Monitorze Sądowym i Gospodarczym",
miały być przekazywane wyłącznie na cele infrastruktury sądowej - informatykę,
inny sprzęt, wyposażenie biurowe, etc. Nie wolno było expressis verbis użyć
tych środków na płace. "Monitor..." jest gruby; ukazuje się nader często;
cennik ogłoszeń wcale nie jest ustalony z myślą o ochronie interesów
ogłaszających się firm. Co się dzieje z tymi ogromnymi pieniędzmi, któtre muszą
iść w dziesiątki milionów złotych rocznie? Cały czas słychać o mizerii sądów,
nic o dobroczynnym wpływie "Monitora...".