Dodaj do ulubionych

Kultowe sklepy PRL-u ;))

29.04.06, 21:04
Wlasnie skonczylem sluchac jednej z moich ulubionych piosenek. Nic
specjalnego, ale dla mnie jest pewnym klasykiem, ktory sie "kojarzy",
bynajmniej nie z tematem (chociaz troszke tez :) Byl to utwor "I Ran", malo
znanego zespolu "A Flock od Seagulls" :))
Pamietam, ze w "tych" latach trzeba bylo wiedziec co, i jak, i gdzie. I tak mi
sie skojarzylo, ze aby nabyc ten singiel wydania "Tonpressu" trzeba bylo udac
sie do ksiegarni (i pamiec mnie juz zawodzi pod czyja egida byla ta
ksiegarnia) na rogu Emilii Plater i Wilczej. Na rogu Koszykowej i Emilii
Plater byl niesmiertelny sklep z rzeczami szkolnymi. Sam wtedy mieszkalem na
Nowowiejskiej - w bramie mialem ksiegarnie w ktorej kolejki ustawialy sie po
wydania plyt Perfectu i TSA (ksiegarnia chyba byla wojskowa). Naprzeciwko
mialem sklep WCH (rog Nowowiejskiej i Warynskiego), gdzie z calej Warszawy
ludzie zjezdzali, by kupic chleb, ktory trzymal swiezosc dluzej niz dwa dni
(szczegolnie przed swietami). Na koncu "mojego budynku" byl slynny na cala
Warszawe sklep rowerowy z "konikami" rowerowymi, ktorzy o 6 rano stali w
kolejce, by potem opychac kupione "Romety" przed sklepem. Na samej
Nowowiejskiej byl jeden z nielicznych w centrum sklepow zoologicznych, w
ktorym mozna bylo kupic rybki, papugi i chomiki.

Pamietacie takie miejsca?
Obserwuj wątek
    • umfana Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 29.04.06, 22:10
      Ja pamiętam chyba(?) ten sklep z rowerami. Kiedyś tam pojechałam z Tatą, który
      kupił mi wtedy składak Wigry... hehehe!
      Był też na Nowogrodzkiej jedyny sklep z podręcznikami szkolnymi... Zawsze
      prawdziwa masakra przed rozpoczęciem roku szkolnego. Komuchom nie zależało na
      masowym dostępie do wiedzy...Lektury szkolne były na wagę złota... nie
      wspominając już o słownikach do języków zachodnich. Tylko dzieła Lenina
      wypełniały półki!
    • Gość: bassPL Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.06, 22:53
      sklep AGD na Mazowieckiej, sie tam działo dużo za Wojtka J.
      Sklep zoologiczny przy sądach na "Świerczewskiego", pamiętam go jeszcze z lat
      60-tych.
      • warzaw_bike_killerz Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 29.04.06, 23:10
        > Sklep zoologiczny przy sądach na "Świerczewskiego",

        Tam byl zawsze "wypasiony" sklep - zaopatrzny prawie non-stop w zywca -
        rozwielitki i te ciemne dlugie.. nie pamietam jak sie zwaly..

        A propos AGD - w ciezkich latach, sklepy byly bardziej zaopatrzone w czesci do
        urzadzen AGD i RTV niz w urzadzenia "w calosci". Dziwne, ale praktyczne. Na
        tylach pierwszego budynku osiedla za zelazna brama, byl fantastycznie
        zaopatrzony sklep AGD. Czesci do urzadzen "Kasprzaka" - radia i magnetofony
        byly dostepne w malutkim sklepiku na Nowogrodzkiej czy tez Zurawiej. Kazdy mogl
        byc we wlasnym zakresie punktem naprawczym.
    • Gość: tajemnica Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl 29.04.06, 23:29
      Oczywiście te wszystkie sklepy to miejsca magiczne...
      Tak samo:
      Dom Braci Jabłkowskich - 2p. sklep z butami
      Sklep muzyczny na Nowym Świecie róg Świętoksryskiej.
      Sklep Foto Świętokrzyska róg Nowy Świat
      Sklep z częściami do rowerów który prowadził sam król szos Królak, pawilony w
      ul.Marchlewskiego -dziś Al.JP2 (między Nowolipkami a Nowolipiem po stronie Woli)
      Sklep z butami Antylopa - Marszałkowska/Hożej
      Instytut Węgierski - sklep muzyczny - płyty Omegi
      Instytut NRD - płyty Bacha, Bethovena - Świętokrzyska, nie dochodząc do
      ul.Mazowieckiej idąc w stronę Nowego Światu po lewej ręce
      Kino Moskwa...W-Z...Zdrowie...
      CDT dziś Smyk
      Pewex na Granicznej za Żelazną Bramą...
      Pewex w Intraco 1 przy Stawkach
      PDT na Woli
      Cukiernia na Świerczewskiego przy Orlej
      bazar Różyckiego i słynne "pyzy gorące"
      kawiarenka Fresco przy Lwowskiej
      bazar na Polnej - najświeższe owoce i warzywa oraz nabiał w całej Polsce
      Domy Centrum - Junior, Sawa, Wars
      bary mleczne i samoobsługowe, jak Zodiak przy ul.Widok, Gruba Kaśka na
      pl.Dzierżyńskiego dziś Bankowy...
    • koszatek Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 29.04.06, 23:38
      No i jeszcze Składnice Harcerskie.
      Największa na Marszałkowskiej, druga mniejsza - na Marchlewskiego.
      Poza tym kojarzę jeszcze w okolicach Grójeckiej oraz na Targowej (istnieje jeszcze ?).
      • warzaw_bike_killerz Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 29.04.06, 23:40
        Grojecka rog Wery-Kostrzewy, ale skladnica przy Marszalkowskiej, miala to "cos",
        czyli plansze kolejki PIKO w witrynie.
      • margala składnica harcerska 16.05.06, 18:03
        składnica harcerska przy Marszałkowskiej przyciągała mnie wielką makietą kolejki
        elektrycznej. pamiętacie ją?
    • Gość: bassPL Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.06, 23:42
      kawiarnia Pod Kurantem na Wilczej.
      Pamiętam jak dziś, przed maturą tam siedzieliśmy i oglądaliśmy katalog z
      gitarami Fendera, a na dole Muniak grał ...
      • warzaw_bike_killerz Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 29.04.06, 23:52
        Tej kawiarni chyba juz nie ma, tak jak Niespodzianki, Switezianki (zwanej przez
        nas mordowni "Switka") i paru innych pomniejszych :)

        Przypomnialo mi sie z czego byla bardziej znana ta ksiegarnia, do ktorej
        musialem sie udac za wspomnianym singlem. KOMIKSY. Tam najlatwiej mozna bylo
        czyhac na Tytusa, Romka i A'Tomka oraz Kajka i Kokosza. Panie byly zanudzane
        pytaniami: "czy juz wyszedl i kiedy bedzie"
        • pstrys Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 10:56
          > Przypomnialo mi sie z czego byla bardziej znana ta ksiegarnia, do ktorej
          > musialem sie udac za wspomnianym singlem. KOMIKSY. Tam najlatwiej mozna bylo
          > czyhac na Tytusa, Romka i A'Tomka oraz Kajka i Kokosza. Panie byly zanudzane
          > pytaniami: "czy juz wyszedl i kiedy bedzie"
          >

          Ta księgarnia na rogu Wilczej i Emilii Plater nazywała się "U Izy" - i były to
          już schyłkowe lata osiemdziesiąte. Przedtem sprawa z komiksami wyglądała
          następująco:

          - Tytus, Romek i A'tomek wydawani byli przez MAW (Młodzieżowa Agencja
          Wydawnicza). MAW miał swoją księgarnię na Wilczej, w połowie odcinka między
          Emilii Plater a Nowogodzką. Czasami można było tam dostać Tytusa. Wyobraźnię
          rozpalała w szczególności gablotka "zapowiedzi wydawnicze" a w niej pojedyńcze
          egzemplarze tego, co wyjdzie za kilka miesięcy. MAW działał do połowy lat
          osiemdziesiątych, potem przepoczwarzył się w księgarnię "U Izy".

          - Kajko i Kokosz oraz Kleks wydawani byli przez KAW (Krajowa Agencja
          Wydawnicza). KAW miał swoją księgarnię w pawilonie przy ul. Koński Jar na
          Ursynowie - od pyty daleko (wycieczka - pół dnia). Na szczęście gablotka
          "zapowiedzi" KAW była w siedzibie wydawnictwa - na rogu Wilczej i Nowogrodzkiej.

          Pamiętam te wyprawy - najpierw MAW, potem gablotka KAW a na koniec (dla ukojenia
          zawiedzionych nadziei) podziwianie makiety kolejki w składnicy harcerskiej.

          W sumie to było w tym coś kultowego. Gabloty "zapowiedzi wydawnicze" niczym
          ołtarze. "Pielgrzymki" do księgarni. Tłumy "wiernych" w księgarniach bijący
          hołdy księgarzom - kapłanom, zanosząc proszące modły: "Kiedy będzie?"... łza się
          w oku kręci... ;-)
          • warzaw_bike_killerz Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 11:33
            pstrys napisał:

            > Na szczęście gablotka
            > "zapowiedzi" KAW była w siedzibie wydawnictwa - na rogu Wilczej i Nowogrodzkiej

            Mowimy o tym samym. Przypomnialo mi sie po tej "Mlodziezowej Agencji
            Wydawniczej". Po prostu Wilcza nie miala skrzyzowania z Nowogrodzka :)
            • pstrys Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 18:50
              Kurza nać - coś mi we łbie się porypało... Poznańska, rzecz jasna, nie
              Nowogrodzka. Mea culpa.

              > pstrys napisał:
              >
              > > Na szczęście gablotka
              > > "zapowiedzi" KAW była w siedzibie wydawnictwa - na rogu Wilczej i Nowogro
              > dzkiej
              >
              > Mowimy o tym samym. Przypomnialo mi sie po tej "Mlodziezowej Agencji
              > Wydawniczej". Po prostu Wilcza nie miala skrzyzowania z Nowogrodzka :)
              >
    • Gość: bassPL Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.06, 23:56
      sklep z instrumentami na PL. Konstytucji, nic rozsądnego w nim nie było ale
      robił wrażenie, tam pierwszą gitarę kupiłem ...
      • jck.x Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 00:49
        skoro mówimy o tych okolicach: sklep muzyczny na Marszałkowskiej, tuż przed pl. Konstytucji (nawet, nie wiem co tam jest teraz). Kupiłem tam np. oryginalny LP Presley'a Flaming Star ('69). Mam do dziś !
      • umfana Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 13:03
        Gość portalu: bassPL napisał(a):

        > sklep z instrumentami na PL. Konstytucji, nic rozsądnego w nim nie było ale
        > robił wrażenie, tam pierwszą gitarę kupiłem ...

        pamiętam...
    • andrzej.sawa Re: Kult w tym znaczeniu nie ma sensu 30.04.06, 01:38
      Słowo kult związane jest z religią.To,że głupota językowa dla niektórych
      zmieniła znaczenie tego słowa, nie powinno skłaniać do głupiego naśladownictwa
      ludzi myślących,a za takiego Ciebie uważam.
      • eradeus Panie Sawa nie ma Pan racji 30.04.06, 10:08
        Kult jednostki ( np. jakiegoś klerykała, czy dyktatora ) wcale nie musi być
        religijny.
        • andrzej.sawa Niestety mam rację 30.04.06, 10:16
          Rozmaite kulty jednostek odwołują się lub naśladują praktyki religijne.
          Natomiast nazywanie kultową pioseneczki czy każdego popularnego innego utworu
          jest objawem bezmyślnego rozszerzania znaczenia słowa kult.
          Nie chodzi mi o profanację/trochę też/ słowa tylko o precyzję w wyrażaniu się.
          • eradeus To jest troszkę inaczej :) 30.04.06, 10:22
            Panie Sawa,
            do jakiej to religii odwoływał się np. Stalin ?
            Poza tym kultem mogą być objęte idee, wierzenia, jednostki, zwierzęta jak i
            wytwory myśli ludzkiej oraz różnorodne przedmioty materii nieożywionej.
            • andrzej.sawa Re: To jest troszkę inaczej :) 30.04.06, 10:28
              Napisałem odwołują się lub naśladują.
    • Gość: td Mokotów Kultowe Atykwariaty PRL-u ;)) IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 30.04.06, 09:48
      Dwa "kultowe" antykwariaty, o ile pamietam jeden na Lwowskiej , drugi na
      Wilczej /lub Hożej/, zaraz za rogiem przy Marszałkowskiej. Można było kupić
      super LP /longi/ z zachodu.
      • eradeus Zbiór zadań z fizyki" Zillingera 30.04.06, 10:16
        Gość portalu: td Mokotów napisał(a):

        > Dwa "kultowe" antykwariaty, o ile pamietam jeden na Lwowskiej , drugi na
        > Wilczej /lub Hożej/, zaraz za rogiem przy Marszałkowskiej. Można było kupić
        > super LP /longi/ z zachodu.
        -----------------------------------------
        Oczywiście, że pamiętam.
        Na Lwowskiej w 1965 roku kupowałem zbiór "Zbiór zadań z fizyki" Zillingera i
        niestety zabrakło mi już pieniędzy na płytę długograjacą "Czerwonych Gitar" (
        80 zł) :))) Mogłem sobie jednak pośpiewać "Historię jednej znajomości"
        rozwiązując zadania z kalorymetrii. :)))
        Pozdr....
      • pstrys Re: Kultowe Atykwariaty PRL-u ;)) 30.04.06, 19:07
        Ja dodatkowo kojarzę antykwariaty:
        (*) przy Hali Mirowskiej (na parterze bloku osiedla ZŻB). Zaraz obok była
        Składnica Harcerska. Ciekawostka: napis "Antykwariat książkowy" walnięto na
        czterech lufcikach. W jednym jakiś dowcipniś zbił od razu szybę, a nową
        wstawiono bez napisu. W efekcie szyld przez długi czas głosił "Wariat Książkowy".
        (*) Na Żelaznej. O dziwo można było dzwonić i pytać się "czy coś jest" (obsługa
        była nader kumata). Rzadko jednak cokolwiek było, więc i ja bywałem tam dość rzadko.
        (*) W domu bez kantów (na piętrze, przy księgarni).
        (*) Dział antykwaryczny księgarni Baczyńskiego przy ul. Żeromskiego na Bielanach
        (przy Liceum Księgarskim). Wstępowałem tam po drodze ze szkoły. Czasem zdarzały
        się jakieś perełki - starsze księgi Tytusa albo jakiś Pan Samochodzik ;-)



        > Dwa "kultowe" antykwariaty, o ile pamietam jeden na Lwowskiej , drugi na
        > Wilczej /lub Hożej/, zaraz za rogiem przy Marszałkowskiej. Można było kupić
        > super LP /longi/ z zachodu.
    • warka_strong Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 10:08
      "Merkury" na Słowackiego. Typowe "mydło i powidło". Zresztą ten klimat jest wyczuwalny nawet dzisiaj.

      "Megasam" na Broniewskiego - też klimat tamtych lat jest wyczuwalny (stoisko z mięsem i wędlinami niewiele się zmieniło).

      Hale "Marymoncka" i "Koszyki" - w tej drugiej miałem okazję być ledwie kilka dni temu, styl i tonacja utrzymana (mimo względnie nowoczesnych kas).

      Z innych niż handlowe punktów wymieniłbym może knajpkę "Kosmos" na Krasińskiego (a zwłaszcza ulokowaną obok niej "mordownię"). W tej drugiej pamiętam dość dobrą sałatkę jarzynową i lekko glutowatego śledzika w oleju pod setuchnę.

      Na koniec nie sposób pominąć nieodżałowanego "Różyca". Ten punkt, moim zdaniem, przebija inne.
    • Gość: td,ak, lmk,kf. Kultowe miejsce w PRL-u ;)) IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 30.04.06, 10:17
      Plac na Rozdrożu przy Agrikoli - zielona budka z piwem , piwo można było
      spokojnie wypić za kioskiem na ławeczkach przy piaskownicy. To było stałe
      miejsce naszych spotkań , a piwo było zawsze.Byliśmy studentami PW, SGPiS, SGGW
      i ASP. Czyli przekró warszawskich uczelni.
    • pstrys filatelistyczne 30.04.06, 11:03
      Za komuny przechodziłem "chorobę zbierania znaczków". Do dziś mam głowie mapkę
      warszawskich sklepów filatelistycznych połowy lat osiemdziesiątych:
      - Trzy sklepy na Hożej. Dwa "ruchowskie" - po obu stronach Marszałkowskiej i
      prywatna klitka bliżej Kruczej (prowadzona przez mrukliwego osobnika słusznych
      rozmiarów).
      - "Inter Filatelia" na Nowym Świecie - czegóż tam nie było! Znaczki zamorskie,
      egzotyczne o soczystych kolorach i wymyślnych kształtach. Aj aj! Ceny z tych
      wyższych, normalnie pewex ze znaczkami!
      - RSW na Świętokrzyskiej - standardy z Kuby, Czechosłowacji, Korei Północnej,
      Bułgarii i inne ruskie. Standardowy chłam.
      - Mały sklepik na Słowackiego przy placu Komuny / Wilsona. Czasem coś bywało...
      • eradeus Re: filatelistyczne 30.04.06, 11:27
        Był jeszcze sklepik filatelistyczny nr 13
        na Pradze przy Waszyngtona 22 :)))
        Tam też w latach 70-80 wykupowałem kwartalne abonamenty na znaczki niekasowane
        i kasowane. :)
        • warzaw_bike_killerz Re: filatelistyczne 30.04.06, 11:36
          To tez byl ciekawy "specyfik" owczesnych lat. Sklepy filatelistyczne i
          numizmatyczne. Numizmatyk byl na rogu Emilii Plater i Nowogrodzkiej (teraz chyba
          ta knajpa rumunska czy inszych Balkanow) Filatelistyczny byl tez na Bagateli i
          Nowowiejskiej przy wspomnianym rowerowym.
          • eradeus Oczywiście też były Peweksy. 30.04.06, 12:52
            Oczywiście też były Peweksy.
            Najpierw trzeba było zdobyć bony, rzadziej $USD,
            a potem za uskładaną przez pół roku w pocie czoła prawdziwą walutę,
            można było sobie kupić jakieś wymarzone wycierychy np. rifle czy wranglery. :))
            Na kolorowe telewizorki czy magnetofony stereo można było sobie tylko popatrzeć
            i powzdychać :)
            • Gość: to ja Ciuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 13:00
              "Ciuchy" przy Dworcu Wschodnim (750 zł za Wranglery w 1973 r. - najpopularniej-
              sze tak jak Rifle), przeniesione do Rembertowa. Jakie tam były ciuchy! A jakie
              ceny!
        • pstrys Re: filatelistyczne 30.04.06, 18:54
          Ja swój abonament na znaczki miałem wykupiony na Słowackiego ;-)

          A ten sklep na Waszyngtona też kojarzę. Trajdałem się raz tam z Chomiczówki pół
          dnia tramwajem linii 22 (skasowawszy pół biletu w czerwonym kasowniku "z
          rączką") by na miejscu z rozczarowaniem stwierdzić, że prywaciarza na Nowym
          Świecie to jednak nic nie przebije.

          > Był jeszcze sklepik filatelistyczny nr 13
          > na Pradze przy Waszyngtona 22 :)))
          > Tam też w latach 70-80 wykupowałem kwartalne abonamenty na znaczki niekasowane
          > i kasowane. :)
          >
      • Gość: tajemnica Re: filatelistyczne IP: *.aster.pl 02.05.06, 08:57
        sklepik na Nowogrodzkiej, Hożej przy Marszałkowskiej, i na Rynku Starego Miasta
        Na nowe arkusiki i bloki numerowane stało się w kolejce z takimi nerwami że
        ktoś nam wykupi. Oczywiście była też "sieć znajomków" którzy rozprowadzali
        potem znaczki na giełdach zanczków...
    • umfana Wedel 30.04.06, 13:00
      Pamiętacie fabryczkę Wedla na Grochowskiej i zapachy na całą ulicę ;o)
      oraz sklep firmowy / kafejkę w Centrum chyba na Jasnej czy Szpitalnej ???
      • umfana Hoffland 30.04.06, 13:02
        to była moda "awangradowa" w Sawie ....
        • warzaw_bike_killerz Re: Hoffland 30.04.06, 13:16
          Hoffland na ostatnim pietrze w Sawie, byl w drugiej polowie 80-tych. Wczesniej
          byly tam tkaniny w belach.

          Byla tez siec hazardu "Tip-top" jeden byl w Warsie, drugi przy wspomnianym
          sklepiku Wedla na Jasnej (jest tam do tej pory ten sklep) w tej budzie w ktorej
          obecnie sa czesci samochodowe.
          • Gość: warszawianka 57 Re: Hoffland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 13:25
            Kawiarnia Mała na Marszałkowskiej przy Królewskiej, Rapsodia na Mokotowskiej
            przy Chopina /było tam cudownie na pianinie grał niewidomy Pan
            Władek/.Kawiarnia Sejmowa na Wiejskiej /super szarlotki z bitą
            śmietaną/.Kurcze ,ale to były czasy.Teraz to wszystko
            zaorali,przeinaczyli,zrobili spęd i tyle,ale wspomnienia zostały.
      • Gość: Olszewska Wedel sklep IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 30.04.06, 13:46
        To i sklep Wedla przy Puławskiej róg Madalińskiego.
        • Gość: tajemnica Re: Wedel sklep IP: *.aster.pl 02.05.06, 09:02
          Wedel - główny sklep firmowy ul.Szpitalna róg Wareckiej
          oczywiście też na Grochowskiej sklep przyfabryczny
          Sklep na rogu Senatorskiej i Bielańskiej w małym pawiloniku
    • Gość: juri666 Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: 62.233.200.* 30.04.06, 13:23
      skladnica harcerska, to bylo moje magiczne miejsce:>
      ktos tu wspomnial sklep 'merkury'. kilka miesiecy temu zrobiono generalny
      remont. po nastu latach zniknal 'bastion prl' i caly sklep prezentuje sie
      przyzwoicie. co innego hala marymoncka. koszmar jaki byl wtedy pozostal, jest i
      teraz
      • umfana Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 13:39
        Składnica harcerska to the besciak! Pamiętam tam żyrandole i lampki nocne do
        domku dla lalek i no cudowną kolej ;o)))
      • koszatek Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 14:02
        Jeśli ktoś jest miłośnkiem takich klimatów, to niech zwiedza Halę Marymoncką póki czas.
        Żoliborski WSS ma zamiar ją wyremontować i też się wszystko zmieni. WSS remontuje systematycznie kolejne sklepy i wkrótce przyjdze czas na HM, być może nawet teraz - po zakończeniu Merkurego.
        Znam ich trochę od środka, bo serwisowałem ich serwery w latach 90-tych.
    • warzaw_bike_killerz Centra handlowe PRL-u ;)) 30.04.06, 13:25
      Nie sposob dzis sobie wyobrazic, ze kiedys nie bylo Auchanow, Geantow itp
      galerii. Sklepy licznie tu wyliczane byly "od wiekow" w tych samych miejscach
      przy glownych ulicach w Centrum. Samo centrum wowczas przyciagalo "polujacych
      na okazje", ktorzy ganiali z ulicy na ulice. Ale wowczas tez byly (glownie
      zapelnione krysztalami) olbrzymie jak na owe czasy centra handlowe.
      Wars/Sawa/Junior/Sezam i Smyk mozna porownac do dzisiejszej Arkadii.
      Obok glownych (nie bylo wtedy na szczescie KDT :) byly lokalne centra:
      Kamionek, Uniwersam Grochow, PDT na Woli, Dom Handlowy Praga (fantastyczna
      spirala schodow) Supersam, a na potrzeby Ursynowa wybudowano (nie pamietam jak
      sie nazywal) centrum handlowe przy Pulawskiej na skrzyzowaniu z Surowieckiego
      (dzis, podobnie jak przy Supersamie, tez jest McDonald).
      A za meblami to tylko do Emilki.
      • Gość: josele Re: Centra handlowe PRL-u ;)) IP: *.pools.arcor-ip.net 30.04.06, 14:39
        A pamieta ktos rzad stolow-kramow ze wszelkim dobrem i rowniez kawalami miecha
        i innego krwistego towaru wzdloz ulicy Marchlewskiego? Tak gdzies koniec 80-
        tych. Okrutnie sie wstydzilam idac z delegacja zachodnich. Bylo cieplo i
        powietrze takie krwisto-lepkie sie wdychalo. A muchy tez byly i sprzedajacy
        przepedzali je gazetkami.
    • habitus Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 15:44
      Księgarnia Czytelnika na Wiejskiej.
      PIW na Foksal gdzie można było upolować coś z serii ceramowskiej.
      Kurcze, szczęście czychało na człowieka na każdym kroku. Wystarczyło kupić
      "wianek" papieru toaletowego...
      • jaa_ga Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 16:02
        Wystarczyło kupić
        > "wianek" papieru toaletowego...
        ***********************************
        ...i powiesić go sobie dumnie na piersi, by stać się obiektem westchnień i
        zazdrości:-))
        Była to też swoista "waluta wymienialna"
        • Gość: Rychu Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.stegny.2a.pl 30.04.06, 18:55
          A pamietacie sklep Zbyszko i Jagienka na marszałkowskiej?
          • umfana Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 19:02
            a bary mleczne? To był hardcore!
            • Gość: peerelka Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 21:35
              I wyroby z Włocławka w sklepie przy Pięknej były.
              I Ośrodek Kultury Niemieckiej przy Świętokrzyskiej był.
              I doskonale zaopatrzone Delikatesy na Marszałkowskiej.
              A kto pamięta "Modę Polską" na tyłach "Sawy"?
              • umfana Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 30.04.06, 21:40
                Perełko ja pamiętam... :o)))
    • Gość: bassPL Gastronomia naprzeciw domu partii IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.04.06, 21:41
      czynna była do rana
      :)
    • Gość: Marcus Jakos nikt nie pamieta Mody Polskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 22:57
      Na Swietokrzyskiej - teraz chyba w czesci jest salon Idea/Orange i w pazazu za
      Domami Centrum
    • Gość: Marcus A Supersam na Pl. Unii ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:01
      sklep dla korpusu rog Mokotowskiej i Koszykowej,Baltonka dla dyplomatow na
      Partyzantow za Cristalem, Flis na Marszalkowskiej z pysznym flaczkami(to juz
      gastronomia, jakby ktos chcial napisac ze to nie kultowy sklep), Pewex w Alejach
      i na Zurawiej(teraz chyba meble Forte)
      • Gość: PRL Re: A Supersam na Pl. Unii ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 10:24
        Proletariusze wszystkich krajów łączcie się !
        • habitus Z kim? nt 01.05.06, 22:01
    • gorzkokwasny Pewex:) 01.05.06, 22:07
    • marcin_95 BOMiS, czyli Buble 02.05.06, 04:52
      Różne ciekawe części i podzespoły można było dostać za grosze. Pamiętam, że były na Szpitalnej, na ks. Kłopotowskiego (wtedy ulica nazywała się Okrzei, a tak naprawdę to OIDP zawsze nazywała się Brukowa) i na Podchorążych. Niektórym udawało się skompletować po kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt Jowiszy w częściach, które potem składali i opylali z dobrym zyskiem ;-) Inni, drobniejsi przedsiębiorcy, tylko kupowali różne przecenione części i po sprawdzeniu wmontowywali w urządzenia przynoszone im po cichu do naprawy. Jak się człowiek dobrze zakręcił, to kilkanaście takich napraw i miał kasę na wakacje. Czasem niedobór części uzupełniało się na giełdzie - najpierw pamiętam nad Wisłą obok Skry (jeżu, jakie tam potrafiło być błoto), potem bazarek na Kole, a potem Wolumen, gdzie istnieje zasadniczo do dziś.
    • Gość: tajemnica Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl 02.05.06, 09:00
      Splep największy w tamtych czasach - Targi Książki pod Pałacem
      kilometrowe kolejki do autorów po autograf
      i oczywiście POCZTÓWKI grające... fenomen tamtych czasów, zamiast singla
      okrągłego "czarnego" wymyślono pocztówkę grającą. I zero praw autorskich.
      Kupowało się najnowsze Slade, Black Sabath, Deep Purple...same perełki
    • Gość: tajemnica Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) IP: *.aster.pl 02.05.06, 09:06
      oczywiście składnice harcerskie
      buty "traktory" i noże "finki"
      i na wystawie plansza z kolejką PIKO... mosty tunele domki góry...
      pamiętam sklepy: na Marchlewskiego koło pomnika bohatera ulicy w tym domu obok
      dzisiejszej wieży PZU
      a drugi sklep - centralny na Marszałkowskiej
      porobili remonty składnice zniknęły a wraz z nimi urok tamtych sklepów i te
      piękne plansze PIKO...
    • sebpl Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 02.05.06, 10:57
      Ja pamietam Pewex rog Piwnej i Waskiego Dunaju i dlugie kolejki przed nim po
      jeansy oraz sklep muzyczny Helicon przy Freta - mekka spragnionych muzyki z
      Zachodu.
    • mirowski4 Re: Kultowe sklepy PRL-u ;)) 02.05.06, 13:07
      Studio nagrań pocztówek dzwiękowych na ul.Marszałkowskiej.Na scianie był spis
      wszystkich dostępnych nagrań.W wypadku braku ulubionego nagrania ,można było
      zamówić.Była mozliwość nagrania życzeń komuś drogiemu przed utworem.Kolejki
      były po schodach aż na ulicę.W tym samym budynku było kino METRO.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka