Gość: bicz_wyborczy
IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl
04.01.03, 00:48
Tę wiadomość ocenzurowano w Częstochowie. Była
odpowiedzią na sk...syństwo na gruncie lokalnym.
Brzmiała:
Aleście się wystraszyli cenzury tego esbeka Szymona
Kawki. Czyżby miał aż takie macki? Czekajcie, bo nie
popuszczę, a większych niż Rywin nie ma.
Pięć minut później już wykasowaliście, ale ja i tak będę
szybszy. Drygacie się? Tego, że ktoś chroni Barbarę
Kawkę i jego synusia z ówczesnego II LO za to, że
zniszczył fotele w czasie wycieczki za dyrektorki
Szyllerowej? Za to, że śmiertelnie pobił Józefa
Pawlikowskiego na śmierć, o czym zaświadczy jego syn
mieszkający przy Jasnogórskiej 71 m.2 w Częstochowie, a
wywinął się tylko dlatego, że wywieszał w latach 80.
czerwonym flagę na balkonie? Za to, że był sprzedajnym
sługusem, przez którego wpadł niejeden z Duszpasterstwa
Akademickiego w Częstochowie? I tak to dojdzie do
Michnika wraz z tekstami, któreście obcięli. Tak samo i
jak to, że pani wychowawca Barbara Kawka - beztalencie z
historii zabiła ojca jednego z uczniów, bo była w POP
(Podstawowej Organizacji Partyjnej) w Częstochowie. Też
drygacie, boście to wycięli?