Dodaj do ulubionych

Wyniki ankiety

IP: 80.54.97.* 19.05.06, 14:39
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: Wyniki ankiety IP: *.acn.waw.pl 19.05.06, 21:54
      A co to ma wspólnego z rozwojem miasta?
      • tarantula01 Zbieżność z ankietą o korkach 20.05.06, 10:56
        Wyniki ankiety GW jeśli chodzi o priorytety w rozbudowie infrastruktury
        komunikacyjnej są zbieżne z wynikami ankiety o korkach komunikacyjnych
        przeprowadzonej przez doktoranta z IŚPW we współpracy z SISKOM:

        www.siskom.waw.pl -> Aktualnosci -> 2006-03-16 Analiza wyników ankiety o
        korkach w Warszawie.
    • Gość: alkatar_tw@yahoo Jest inicjatywa, ale gdzie dzialania? IP: *.chcgilgm.covad.net 02.06.06, 23:12
      Niesamowitym jest, ze sa ludzie oraz pomysly na to zeby poprawic tak wiele
      sytuacji utrudniajacych nam codzienne zycie w stolicy.
      Nie mieszkam obecnie w Polsce, poniewaz kieriera zawodowa obecnie powiodla mnie
      gdzie indziej. Jednak nie wyobrazam sobie takiej mozliwosci, zebym na zawsze
      pozostal poza krajem. Patrzac na to co sie dzieje z Warszawa, robi mi sie wstyd.
      Minelo juz 16 lat od czasu kiedy dana zosala mieszkancom Warszawy szansa na
      zmiany i nic.
      Moze nalezy obwinic za to inensywny naplyw "nowych" mieszkancow Warszawy z
      innych miast? Ludzi pozostajacych obojetnymi dla rozwoju Stolicy, ludzi
      szukajacych pieniedzy dla utrzymania rodziny poza miastem. Jednak trudno mi w to
      uwierzyc, poniewaz to nie oni wybieraja wladze; Moze nalezy obwinic wladze? ale
      jak? przeciez to my je wybieramy!; Moze to po prostu wina losu? ale czy mozna
      winic los za cos an co ma wplyw 2,5mln ludzi?; A moze po prostu nalezy obwinic
      Polska mentalnosc? Jak slucham moherowych beretow mowiacych o tym jak to za
      komuny bylo lepiej to mi sie slabo robi: "Bo wie Pan, za komuny to kazy mial za
      co zyc" No tak! bo za komuny motto dnia kazdego Polaka bylo "czy sie stoi czy
      sie lezy za robote sie nalezy!" A tu sie okazuje, ze nadeszly czasy i trzeba
      rzeczywicie popracowac i sie napocic zeby zarobic pare groszy. Do tego na kazdy
      pomysl jest 10ciu przeciwnikow i nie dlatego ze oni maja racje, ale dlatego ze
      im to nie pasuje. Prosze przyklad obwodnicy ze strony Lomianek, gdzie logiczna
      trasa jej przebiegu jest wygospodarowana juz droga ocierajaca o Kampinos, ale
      oczywicie NIE! Bo zawiazal sie komitet spoleczny mieszkancow gminy Lomianki
      (dzienie skladajacy sie z 90% mieszkancow Dziekanowa oraz Dabrowy) twierdzacy,
      ze najlepsza droga na obwodnice jest walem wislanym, i nic to, ze: A. Takie
      systemy sa nie praktykowane z racji bezpieczenstwa walu; B. na tym odcinku sa
      przynajmniej 2 rezerwaty z czego jeden scisly. To wszystko nie ma absolutnie
      zadnego znaczenia, poniewaz bogaci mieszkancy Dabrowy (m.in. W.Sz.P Minister
      Giertych) nie chce zeby im pod domem przechodzila autostrada, bo oni na tym
      straca pieniadze. I tak skutecznie blokuja jakiekolwiek inicjatywy oraz postep w
      tym temacie nie baczac na to ze 2.5mln Warszawiakow oraz 20tys mieszkancow gminy
      Lomianki musi w drodze do i z Gdanska stac w ogromnym korku! I moge sie zalozyc,
      ze w innych czesciach miasta i okolic powstaja takie same paradoksy.
      Bo Polak nie popusci, nawet za granica jest tak samo, mimo ze Polacy sa uwazani
      (O ironio!) za najlepszych pracownikow, to Polak Polakowi szybciej szpadel w
      plecy wbije nim jeden drugiemu pomoze. Bo przecie jak to moze byc "ze mnie jest
      dobrze, ale JEMU jest lepiej?".
      Badzmy moze wszyscy troche bardziej samokrytyczni i poptrzmy na siebie i swoje
      dzialania, moze wtedy zobaczymy jakis postep? I wiem ze brzmi to jak cytat z
      Tomasa Moore'a, ale na prawde wystaczy troche organizacji oraz POZYTYWNEGO
      samozaparcia i bedziemy mogli wile wspolnie zdzialac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka