IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 16:45
Kartą można płacić... Ja gdybym spróbowała równie dużo co pan - także
wypisywałabym równie mądre rzeczy... pięknie, poetycko pierwsze dwa wrażenia
super - szkoda tylko, że całokształt bez sensu....
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: Wook IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 17:21
      Byłam i jadłam ,z tymi chińsciki daniami to jest tak że prawie wszystkie sa w
      jednym smaku . Ale co waznego zauważyłam że w pobliżu centralnego w tej chwili
      jest coraz mniej kotów i psów . Kurde sami wiecie jak było z budkami w miescie
      i na stadionie . A wy myslicie że jest teraz inaczej . Pomyślcie co teraz można
      ugotować za 5 zł , gdzie prąd , towar , praca . Ale cóż Polak wpierdziela
      zawsze tanie i aby było zagraniczne . A ugotujta sobie naszej kapusty
      ziemniaków i usmażcie sobie schabowego .to będzie zdrowsze
      • amator Re: Wook 27.05.06, 09:15
        Bzdury
        • Gość: dudek Re: Wook IP: *.bredband.comhem.se 10.07.06, 10:12
          Dobrze ze moj Klakier nie wychodzi z domu,ma takie delikatne cialko.
          Jakby go ktos ruszyl to zrobie z niego krupnik dla calej dzielnicy.
          • Gość: poipoi Re: Wook IP: *.efuzja.net.pl 08.08.06, 11:24
            co za brednie... ludzie, Chińczycy nie jedzą na potęgę psów i kotów!!! idźcie
            kiedyś na targowisko w niewielkim Chińskim miasteczku i przekonajcie sie na
            własne oczy, ze bardziej popularne są węże, krewetki, ptaki czy nietoperze. ale
            oni są inni nie tylko kulinarnie, ale też mentalnie. inni od was -
            zaściankowych polaków, którzy nie rozumieją nic.
            • Gość: scb Re: Wook IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 00:26
              zgadzam się z Panem Nowakiem - dania nijakie a do tego strasznie tłuste i
              kompletnie bez wyobraźni. o wiele lepiej wypada Wook w Manufakturze w Łodzi.
      • Gość: zenek Re: Wook IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 16:19
        jestes PO.. NA MAXA Chyba chlop CIE NIE RUCHA BO JESTES BRZYDKA
        ALBO CHCIALAS ISC TAM ALE CIE NIE PRZYJELI I TEAZ KAZESZ LUDZIOM
        GOTOWAC KLOPSY ALBO JESTES Z MIESNEGO OBOK I NIE MASZ UTARGU
        POZDRO DLA KRETONKI
    • super_benek Re: Wook 01.09.06, 13:43
      Po kilku wizytach w Wooku wyrobiłam już sobie osąd: dania "główne" (a raczej
      ich mini wersje) w przeważającej większości baardzo dobre, są świeże i wbrew
      opinii naszego Nowaka na pewno nie smakują tak samo. Nie polecam bananów w
      cieście w ramach deseru- używają kiepskiej jakości niedojrzałych bananów,które
      w efekcie smakują jak ziemniaki w słodkawym czymś.
      Ogólnie - fajne miejsce, gdzie za niską cenę można popróbować wielu dań.
      Minus - za lekko nerwową obsługę, która jest wyjątkowo 'zarobiona' w porze
      lunchu.
      Plus - za błogi spokój, który czułam po posiłku, w przeciwieństwie do
      dyskomfortu w żołądku, który dotąd zawsze był następstwem wizyt w chińskich
      knajpach.
    • gniewna2 Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie 01.09.06, 17:26
      Przestrzegam wszystkich przed nieuczciwością w tym lokalu.Urządzałam tam ślub
      ćórki.Porcje ustalone są okropnie okrojone.Nawet dodatkowo doniesiona żywnośc
      przeze mnie ,została wyniesiona przez szefową kuchni(widzieli światkowie jak
      pieczenie i wędliny przykryła winogronami i wieczorem chyłkiem na ulicy podala 2
      siatki mężczyżnie).Jestem pewna że kierowniczka bardzo dobże była
      zorjętowana,napewno nie był to pierwszy przypadek.
      • super_benek Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie 02.09.06, 22:34
        To, że post kompletnie nie nawiązuje do tematu wątku to nic, ale "dobże"
        i "zorjętowana" po prostu z nóg mnie zwaliło:(( A myślałam, że w necie
        widziałam już najgorsze błędy...
        • Gość: Karla Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie IP: *.chello.pl 02.09.06, 23:15
          i jeszcze "światkowie"...
          • Gość: Karla Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie IP: *.zurich.pl 04.09.06, 16:42
            i czytaj czego dotyczy temat
          • Gość: gniewna2 Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 18:13
            Dla ciebie nie jest istotny fakt nieuczciwości w tym lokalu,tylko ten bląd ,no
            to ciekawe dlaczego ?ja się za bląd wstydze, ale złodziejami gardze.
      • Gość: mika Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie IP: *.acn.waw.pl 03.09.06, 09:45
        Gniewna, spraw sobie slownik ortograficzny albo pisz najpierw w Wordzie, to ci
        poprawi byki :(
        • Gość: literatpolski Re: Artis w Zachęcie pl.Malachowskiego w W-wie IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.02.07, 00:00
          Droga pani Gniewna2!! Najlepszy list od niepamietnych czasow!!! Serdeczne
          dzieki!!! Pewnie, dlaczego ma pani, pani Gniewna2, przejmowac sie tematem
          jakiejs chinskiej falszywki (to koszmar!!!, bylem tam z kolezanka nie tak
          dawno temu, mielismy oboje bole zoladka wieczorem!!!), kiedy domniemana
          nieuczciwosc (dajmy im szanse obrony!!!) personelu lokalu w Zachecie
          (wyniesione pieczenie, przedtem przykryte winogronami a pozniej podane
          mezczyznie!!!) jest sprawa i incydentem o wiele ciekawszym!!! Czy napisala
          pani o tym do innych gazet??? Radze to zrobic!!! Co do mnie, nie ufalbym tej
          instytucji, nie dlatego ze mi nie smakowalo (niczego tam nie jadlem, nie stac
          mnie na drogie restauracje) badz wyniesiono mi pieczenie uprzednio przykrywszy
          je winogronami, ale z powodu estetyki!!! Tak, moja pani, jestem szalenie
          wrazliwy na estetyke, tak jak pani (i slusznie) na uczciwosc!!!
          Otoz wszedlem tam (do tego Artisu - nie wiem wprawdzie czy istotnie tak sie to
          miejsce nazywa)ktoregos czwartku (bezplatny dzien w Zachecie!!!nam literatom
          sie nie przelewa!!!) w oczekiwaniu na pore otwarcia - celem moim byla wystawa
          polskiej sztuki 21ego wieku (koszmar!!!) - i doznalem tak silnego wstrzasu
          estetycznego ze musialem przysiasc na chwile, zeby nie opasc bezwladnie na
          ziemie!!! Szok nie do opisania!!! Metaloplastyka polska , uzyta w tym przypadku
          do wyprodukowania krzesel, foteli i innych podnozkow w tymze lokalu moglaby
          ubiegac sie o jakis Grand Prix czy inna First Prize albo Golden Globe na
          jakimkolwiek konkursie rzemiosla w tej materii!!! Na stolach zobaczylem zwoje
          pluszu z metra koloru wyplowialej myszy , rzucone jakby niedbale ale wyraznie z
          premedytacja : zapytalem sie slabym glosem barmana co to jest... to dekoracje,
          odpowiedzial biedny czlowiek ze zrozumieniem w glosie!!! Biedak, caly dzien w
          tym koszmarze wizualnym!!!

          A wiec, kto chce zaznac niezapomnianych wrazen, a ma silne zdrowie, polecam ten
          lokal w Zachecie!!!
    • Gość: Wine man Re: Wook IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:42
      Jakie ceny taka jakość - nie dziwi nic
      • Gość: literatpolski Re: Wook IP: *.lns6-c12.dsl.pol.co.uk 27.06.07, 23:07
        Oczywiscie ta podrzedna jadlodajnia w piwnicy przy Chalubinskiego nazywa sie Wok(od chinskiej patelni)
        a nie, jak z uporem nazywaja ja tu wszyscy ,Wook. Nie zmienia to faktu ze jest to obrzydliwe miejsce.

        Ale nie o tym chce dzis napisac!!! Gdzie sie pdziala pani Gniewna2??? Jak skonczyly sie jej przygody z
        lokalem Artis??? MOze pani da znac, pani Gniewna2?? Czy mezczyzna pod winogronami z polmiskami
        mies zostal odnaleziony??? Prosze o wiadomosc!!!
        • Gość: rozśmieszona1 Re: Wook IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 12:15
          Panie literacie, gratuluję lekkości pióra, obśmiałam się za
          wszystkie czasy.
    • Gość: key Wook IP: *.chello.pl 08.10.07, 19:04
      Drodzy Państwo, nie zgodzę się z wami co do jedzenia podawanego w
      wook-u.
      Mi osobiscie makaron sojowy z warzywami oraz pieczony kurczak bardzo
      smakuje w tej restauracji. ;)
      Klimat również mi się podoba, no ale są gusta i guściki.
      • barbaram1 Re: Wook 25.10.07, 21:04
        W Wooku nie wydaja reszty!!!!! Wiem, ze napiwek jest niby tradycja w naszym
        kraju, ale wolalabym sama go zostawic, anizeli byc do zostawienia przymuszona,
        tymbardziej, iz obsluga bardzo markotna. Jedzenie jak dla mnie za tluste.
        Zdecydowanie sympatyczniejsza atmosfera panuje w Wooku w Lodzi pod Silver Screenem.
    • Gość: ADAM MACIEJCZYK Wook IP: *.toya.net.pl 18.01.08, 03:17
      GRATULUJE . Z TYM , ŻE PAN POWINIEN PISAĆ O BIELIŻNIE DLA STUDENTÓW
      I MYSLĘ ŻE BYŁOBY TO Z WIEKSZYM POWODZENIEM PONIEWAŻ WĘCHU U PANA
      BRAK , SMAKU RÓWNIEŻ -DOBREGO KOMPLETNIE NO A I PIÓRO MA PAN Z
      GŁEBOKIEJ PROWINNCJI. TAM WŁAŚNIE NAJLEPIEJ WCHODZI CZYŚCIOCHA I
      MOŻNA SIĘ DUŻO NAJEŚĆ -TŁUSTEGO.
      JEDNYM ZADANIEM AMBITNY PAN JEST SZKODA TYLKO ,ŻE CAŁOKSZTAŁT U PANA
      BEZ SENSU.POZDRAWIAM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka