Gość: Muminek
IP: *.polpak-karton.pl
13.08.02, 07:42
Tam to by Wook ze swoimi antykami poszalał. Niejeden sprzęt by kupił za ten
szmal który by tam zarobił. Od chodzenia bolały nogi, a od patrzenia oczy.
Masa ludzi przetaczała się jak rzeka ulicami Gdańska. Było super, bo obżarłem
się oscypkami /małe tylko 1,50/ zupełnie jak w Zakopanem na Krupówkach.