Dodaj do ulubionych

Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świata?

IP: *.aster.pl 30.05.06, 23:24
Jestem warszawiakiem i zgadzam się z tym, że miasto przypomina kraj trzeciego
świata ^^
Obserwuj wątek
    • Gość: warszawiak_od_1995 Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 30.05.06, 23:34
      Hę, napisz od kiedy Ty tym warszawiakiem jesteś...
      • wissenwertes Staje się? Zawsze byla! 31.05.06, 08:23
        Pamietam wizyte w stolicy europejskiej w roku 1999. Tereny pod palacem kultury.
        Budy, budy i budy (i do tego pan lejacy na trawe). Sprzedawcy na ulicach
        oferujacy towary z lozek polowych. Kolorowe reklamy a za nimi trzeci swiat.

        Z tego co mi wiadomo nie zmienilo sie nic na lepsze i juz jak w calym trzecim
        swiecie NA KAZDYM rogu, wieczorem mozna dostac w ryja za to, ze sie nie jest
        wlasnie z tej ulicy...

        Obudzcie sie! Puk, puk! Halo!
        • Gość: ktoś Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.oi.amu.edu.pl 31.05.06, 08:28
          Warszawa ????????
          W latach 60-tych - 70-tych mówiliśmy na Warszawę:
          stolica Azji Zachodniej
          ktoś
          P.s. wówczas mówiło się, że za Koninem zaczyna się Azja ...
          • Gość: almagus [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • postawy Świetny pomysł! 31.05.06, 08:48
              > Oni są kołtunem IV eRPe, robią z Leppem z Polski WuCe!

              Polska - szalet Europy?
              • Gość: para Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:29
                Słyszałem, że w jakimś regionie Polski mówią: "na wschód od Konina to już
                Azja". Czy ktoś mógłby to rozwinąć.
                • Gość: stufka Re: Jak to jest? IP: 212.137.27.* 31.05.06, 09:37
                  Tak, tylko ze chodzi raczej "Na wschod od Szczecina azja sie zaczyna", i tak
                  mowia czesto w zachodniej polsce. Co czasem istotnie sie odczuwa zapuszczajac
                  sie od wspomnianego miasta na wschod polski i do wawy rowniez.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: mukroko admin kretyn ide na wp.... IP: *.chello.pl 31.05.06, 19:38
                    jw.
                    • Gość: . Kaczory zostawiły tu drogi w swietnym stanie :-), IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 31.05.06, 21:02
                      teraz będą takie majstrować w całej Polsce, chachacha!!!
                      • Gość: gość Re: Kaczory zostawiły tu drogi w swietnym stanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 00:09
                        Daj spokój. W Wawie drogi nie są aż tak złe (dobre też nie są). Przejedź się do
                        Wrocławia - gorszych ulic nie ma chyba w żadnym innym mieście w Polsce. Heh,
                        trasa przelotowa (krajowa "ósemka") - brukowana ulica przez centrum miasta. OK -
                        tam dziury można zrozumieć, ale tak jest w całym Wrocku :/.

                        Poza tym Warszawa to naprawdę szalet :/ - niestety to nie świadczy dobrze o
                        Polsce, bo poza Wawą jest jeszcze gorzej.
                        • Gość: Dudek Re: Kaczory zostawiły tu drogi w swietnym stanie IP: 5.3.* / 216.58.96.* 01.06.06, 04:00
                          To ze Polska jest trzecim swiatem juz mowilem dawno. Za to rodacy obrzucali
                          mnie obelgami za 'antypolskosc'i 'gniazdosranie'. Teraz po kilku latach sa juz
                          na trzecim zakrecie w sposobie myslenia i niedlugo wyjda na ostatnia prosta
                          pogodzenia sie z ta prawda. Pamietac trzeba ze prawda nie zawsze jest wygodnna
                          ale za to jedyna. Trzeba nam popatrzyc prawdzie w oczy, zaakceptowac ja i
                          budowac na zdroworozsadkowych analizach, nie zas na emocjach, ubierankach
                          wydawankach, cacankach pocieszankach, i ukrytych kompleksach nizszosci.
                          • xs550 Re: Kaczory zostawiły tu drogi w swietnym stanie 11.06.06, 21:58
                            Czlowieku, chyba nie byles w krajach trzeciego swiata. Przejedz sie do takiego
                            Sudanu lub Afganistanu i dopiero wtedy zabieraj glos. A sa tez takie kraje
                            trzeciego swiata ktore i niejednemu Amerykanowi zawrocilyby w glowie. Wiec
                            pomysl zanim cos napiszesz!
                  • xs550 Re: Jak to jest? 11.06.06, 21:55
                    Akurat Szczecin tez raczej Azje przypomina... I na zachod od niego tez Azja.
                    Wiec co jest nowego pod sloncem?
                • jardo-g Re: Jak to jest? 31.05.06, 09:55
                  Tak mówią w Poznaniu. Wynika to z tego, że kiedyś Wielkopolska była jedną z
                  dwóch najbogatszych części kraju (obok Ślązka). Obecnie pod względem PKB na
                  mieszkańca jest daleko w tyle za Warszawą (na 4 miejscu: za woj mazowieckim,
                  śląskim i od niedawna dolnośląskim), a pod względem płac daleko w tyle (poniżej
                  średniej krajowej):
                  www.stat.gov.pl/opracowania_zbiorcze/wojewodztwa/index.htm
                  Czymś trzeba się więc dowartościować.
                  • Gość: zza Buga zza Buga IP: *.aster.pl 31.05.06, 10:54
                    coś a propos Azji.

                    moja babcia, która całe życie spędziła kopiąc wielkopolskie kartofle, używała
                    czasem terminu "ci zza buga". Wiecie kogo miała na myśli?

                    Tych z Kalisza i okolic.
                    • roroism Ci zza Buga 31.05.06, 15:09
                      to też poł Wrocławia, pół Krakowa, poł Opola....
                      pozdrawiam niczyje ziemie odzyskane...
                    • kmaisak Re: zza Buga 31.05.06, 15:38
                      A dokładniej określenie "ci zza Buga" w wielkopolsce(południowej)oznaczało (i
                      oznacza) tych zza Prosny (zabór rosyjski) ;) Ps: pozdrawiam wielkopolan
                      • Gość: Super Zgred Re: zza Buga IP: *.crowley.pl 01.06.06, 06:00
                        Nazywano i nadal nazywają "Bose Antki"
                      • xs550 Re: zza Buga 11.06.06, 22:01
                        LOL! Widze, ze Wielkopolanie znaja dobrze geografie...
                  • Gość: zoltek Re: Jak to jest? IP: *.ip.fastwebnet.it 31.05.06, 15:57
                    a gdzie ten Slazek, madralo?
                  • Gość: Felek Re: Jak to jest? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.06, 21:43
                    Granice zaborów sa golym okiem ciagle jeszcze widoczne.
                    • jardo-g Re: Jak to jest? 01.06.06, 09:19
                      Bo ja wiem... Porównywać bogaty Śląsk z raczej biednym Pomorzem (oba, to dawne
                      Prusy), albo tym bardziej z Mazurami...
                  • Gość: spr1 Re: Jak to jest? IP: 212.106.168.* 31.05.06, 22:26
                    ŚLĄSKA a nie Ślązka
                • Gość: m Re: Jak to jest? IP: 195.94.207.* 31.05.06, 12:04
                  a konin to nie azja? :)
                  jeśli już to powinni mówić "na wschód od wrześni" albo "na wschód od strzałkowa"
                  • jb93 Coz za debilny artykul 31.05.06, 14:53
                    Nie zgadzam sie by W-wa byla miastem z 3. swiata ale GW zdecydowanie prezentuje taki poziom.
                    Strasznie ostre sady tu padaja. Ciekaw jestem ilu uczestnikow bylo w jakimkolwiek kraju trzeciego swiata
                    by moc dokonac tak kategorycznych porownan ??? Myslalem, ze GW osiagnela dno juz dawno temu ale
                    okazuje sie, ze zawsze mozna upasc nizej. Wracajac do swiata faktow, w Warszawie powstaje najwiecej
                    nowoczesnych budowli w Europie. Buduja tu najlepsze firmy architektoniczne swiata. Nie dzieje sie tak
                    dlatego, ze ten czy inny burmistrz jest tak genialny ale dlatego, ze jest psoro miejsca, stworzonego przez
                    dziarskich chlopcow z SS podczas Powstania Warszawskiego, na ktorym mozna sie wykazac.
                    • Gość: vvv Re: Coz za debilny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 14:56
                      nie w wraszawie lecz we WROCLAWIU jest najwiecej inwestorow i to wroclaw jest najwiekszym placem budowy w europie
                      • jb93 Re: Coz za debilny artykul 31.05.06, 16:56
                        Jesli tak jest to wypada sie tylko cieszyc. Potwierdza to jedynie teze, ze GW lansuje obraz Polski i Polakow
                        jako kraju i ludzi beznadziejnych co kompletnie do odbioru jakim cieszymy sie np w UK (mowie z
                        autopsji).
                      • Gość: kuba Re: Coz za debilny artykul IP: *.microsoft.com 31.05.06, 17:10
                        moze na siwecie jeszcze- malo europy widziales, polske chyba tez znasz slabo
                      • Gość: Ergiel Breslau complex IP: 193.0.116.* 31.05.06, 19:56
                        Widzę, że to kolejna edycja mega- i mitomanii Wrocławiaków :). Parę lat temu
                        była akcja p.t. "Wrocław stolicą Polski" :). Oj, biedaki, biedaki. Kompleksy
                        się leczy a nie pielęgnuje
                        • Gość: dsds !!!!Warszawa... Wrocław... a i tak Poznań górą!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 23:39
                          Warszawa - miasto napewno bardzo szybko się rozwijające, tylko trochę w złym kierunku - powinno się starać przywrócić piękno stolicy sprzed II wojny światowej a wszelaką architekturę drapaczy chmur planować z większą rozwagą - no i sukcesywnie pozbywać się wszelakich tworów PRL-u, a na pamiątkę tych chorych czasów zostawić tylko Pałac Kultury.
                          Jedno wiem - Warszawa to stolica Polski - powinna być piękna, zapierająca dech, róznorodna i ciekawa.
                          Wrocław - miasto zdecydowanie przereklamowane, które z niczego potrafi wyczarować wielkie coś - ktore zwabia do siebie za wszelką cene i albo się da zaczarować albo się nie cierpi tego miasta.
                          Moim zdaniem to Poznań ma więcej do zaoferowania tylko Wrocław ciągle pochłania i kradnie mu wiele pomysłów.
                          Dlatego najbardziej rozwijanymi miastami w Polsce i na skalę Europy powinny być Warszawa, Poznań no i wspaniały Kraków - 3 miasta, jakże rózne od siebie, ale które ma są w pełni polskie, zawsze były i niech będą.
                          pozdrawiam
                      • Gość: R. Re: Coz za debilny artykul IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.05.06, 20:39
                        Mozesz rozwinac w jaki sposob liczone jest "najwiecej" we Wro? Jakos brzmi
                        niewiarygodnie...
                      • Gość: piter Re: Coz za debilny artykul IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 00:45
                        piszesz że Wrocław jest największym placem budowy,
                        przejeżdżałem tam wczoraj, jedna kicha połowe ulic rozkopanych na raz, korki jak
                        cholera, a na jezdni bruk kładziony za Niemca nawet nie pokryty aswaltem,
                        światła anachronicznie ustawione na sztywno (zadnych czójników indukcyjnych czy
                        kamer co by dopasowały zmiany świateł do na tężenia ruchu) - itd - ale i tak
                        100xlepiej niż w wawie, ale Europa to jest dopiero w cesarsko-królewskim
                        Krakowie, a wawa zabór ruski to jak ma byc, a Wrocław "ziemie odzyskane" czyli
                        zaniedbane
                      • xs550 Re: Coz za debilny artykul 11.06.06, 22:05
                        Gość portalu: vvv napisał(a):

                        > nie w wraszawie lecz we WROCLAWIU jest najwiecej inwestorow i to wroclaw jest n
                        > ajwiekszym placem budowy w europie

                        No niezupelnie. Chyba jednak w Warszawie.
                    • Gość: brukiew Re: Coz za debilny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:33
                      "jest psoro miejsca, stworzonego przez
                      dziarskich chlopcow z SS podczas Powstania Warszawskiego, na ktorym mozna sie
                      wykazac." Bardzo ciekawe, żartobliwe stwierdzenie... naprawdę, uśmiałam sie po
                      pachy....:(
                      A to, że w Warszawie powstają nowoczesne budowle nie znaczy wcale, że obok
                      tychże nie istnieją brudne ruiny, baraki i śmietniska, w których żyje spory
                      odstetek mieszkańców tego jakże nowoczesnego miasta. Zresztą w nigeryjskim Lagos
                      też powstają nowoczesne budowle, obok których w tekturowych ruinach mieszkają
                      dzieci z wydętymi brzuszkami... Ale są nowoczesne budowle więc stwierdzenie o
                      trzecim świecie jest co najmniej nie na miejscu, prawda?
                      • Gość: bylem w Azji Re: Coz za debilny... IP: *.natpool4.outside.ucf.edu 31.05.06, 16:53
                        A w wielu miastach (szczegolnie w Azji Poludniowo-Wschodniej)
                        powstaje znacznie wiecej wiezowcow nizli, np. w Warszawie.
                        A zaraz obok sa tam miejsca gdzie jest brzydko,
                        brudno i smierdzaco!
                      • jb93 Re: Coz za debilny artykul 31.05.06, 16:58
                        To samo mozna powieziec o NY i nie mam na mysli Brooklyn'u tylko Manhattan. Czy nazwalbys NY
                        miastem z 3. swiata? Roznice (drastyczne) sa wszedzie.
                        • Gość: mtsk Re: Coz za debilny artykul IP: *.200.237.196.adsl.online.kz 31.05.06, 18:52
                          Wrazenie powstaje natychmiast po przyjezdzie - na Okecie.
                          To lotnisko, odbiega nawet od standartow wielu krajow trzeciego swiata.
                        • Gość: dziku Re: Coz za debilny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 04:01
                          Z tym Manhattanem, to trochę przesadziłeś. Owszem są budynki brzydsze i
                          ładniejsze, ale to raczej nie to, co w Warszawie. A co do tego wrażenia po
                          przyjeździe. Zawsze kiedy wracałem z dłuższej nieobecności w kraju - pierwszą
                          rzeczą jaka mnie raziła były blokowiska. Nie ważne czy szare, czy kolorowe, ale
                          wszystkie takie same, w Warszawie, Pile, Rzeszowie, takie same. Drugą rzeczą
                          była strasznie zaniedbana zieleń, szczególnie trawniki, trzecią natomiast
                          szczekające psy, dziesiątki ujadających psów.
                    • Gość: korwit Re: Coz za debilny artykul IP: *.dyndns.org / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:37
                      Lekka przesada !!!!!!!!!!

                      Największym placem budowy jest niestety Berlin i to w sposób uporządkowany z
                      jakąś całościową koncepcją. No ale "niemiaszki" zawsze byli dobrze
                      zorganizowanii i niestety PRAWORZĄDNI nawet jak trzeba było poddać się
                      (legalnie tworzonemu w ichnim, ówczesnym parlamencie)barbarzyńskiemu prawu.
                      Oni to Q..WA mają w genach.
                      • Gość: bond Re: Coz za debilny artykul IP: *.netcologne.de 31.05.06, 16:17
                        Masz racje!!!!
                      • jb93 Re: Coz za debilny artykul 31.05.06, 17:00
                        Niech bedzie i tak. Nie zmienia to faktu, ze W-wa, czy jak ktos slusznie przypomnial Wroclaw to miasta
                        nowoczesne, w ktorych powstaja niesamowite inwestycje.
                      • xs550 Re: Coz za debilny artykul 11.06.06, 22:08
                        Gość portalu: korwit napisał(a):

                        > Lekka przesada !!!!!!!!!!
                        >
                        > Największym placem budowy jest niestety Berlin

                        No tak. Ale Berlin to tez byle NRD a byle NRD to juz na pewno kraj trzeciego
                        swiata...
                        • Gość: upior dzienny Re: Coz za debilny artykul IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.06, 00:29
                          Zamiast bez konca wzajemnie nawijac sobie makaron na uszy, zacznijmy moze nowy
                          watek: "CO ZROBIC, ABY NIE STALA SIE MIASTEM 3 SWIATA", skoro sa tacy ktorzy
                          uwazaja, ze zdaza w tym kierunku.
                    • Gość: Amsterdamczyk Re: Coz za debilny artykul IP: *.direct-adsl.nl 31.05.06, 15:53
                      jb93 napisal:
                      Wracajac do swiata faktow, w Warszawi
                      > e powstaje najwiecej
                      > nowoczesnych budowli w Europie. Buduja tu najlepsze firmy architektoniczne
                      swia
                      > ta.

                      Z tym sie nie moge zgodzic, bo tak nie jest. Chyba nie jezdzisz po Europie i
                      dlatego wydaje Ci sie, ze kilka wiezowcow robi z Warszawy europejska stolice
                      inwestycji.
                      Najwiecej buduje sie obecnie w Berlinie, bardzo duzo buduje sie rowniez w
                      Londynie, Madrycie, Barcelonie, Brukseli, Mediolanie, Hamburgu, Amsterdamie.
                      • jb93 Re: Coz za debilny artykul 31.05.06, 17:03
                        Malo tego, ze duzo jezdze po zachodniej Europie - ja w niej rowniez mieszkam :)
                        Piszesz, ze duzo buduje sie rowniez w Londynie, Madrycie, Barcelonie, Brukseli, Mediolanie, Hamburgu,
                        Amsterdamie...NO WLASNIE! ROWNIEZ! W-wa z iloscia realizowanych inwestycji stawiana jest w jednym
                        rzedzie z najwiekszymi. Jakim wiec cudem wyszlo dziennikarzynie z GW, ze jest miastem 3. swiata!?
                    • Gość: bond Re: Coz za debilny artykul IP: *.netcologne.de 31.05.06, 16:16
                      najwiecej w Europie? W Berlinie!
                      • jb93 Re: Coz za debilny artykul 31.05.06, 17:05
                        A jednak w zeszlym roku W-wa wygrala swiatowe targi architektury w Monaco? Z dnia na dzien stala sie
                        miastem 3. swiata. A moze ten artykul jest z jakiegos powodu tendencyjny. GW z takich artykulow slynie.
                    • Gość: tia Re: Coz za debilny artykul IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 31.05.06, 17:35
                      "...w Warszawie powstaje najwiecej
                      nowoczesnych budowli w Europie. Buduja tu najlepsze firmy architektoniczne
                      swiata..."
                      Mam nadzieje ze to zart... bo usmialem sie po pachy :-)...
                    • Gość: prawdziwek Świetlana przyszłość z PiS IP: *.aster.pl 31.05.06, 17:52
                      Słusznie obywatele oburzają się tym, że Warszawa przypomina miasta III świata!
                      Sprawa była nie tak dawno dyskutowana na plenum PiSiOR. Ustalono, że w tym
                      wypadku całą winę ponoszą lupenliberałowie z PO. Uczestnicy plenum - zasłużeni
                      działacze PiS i RM doszli do wspólnej konkluzji, że należy jak najszybciej
                      skończyć ze starymi układami w Warszawie. Niebawem zbudujemy w stolicy nowy IV
                      świat!

                      (Wiadomość podana za Agencją Prasową Niezależnego Stowarzyszenia Dziennikarzy
                      Afirmujących Politykę PiS. Dziękujemy honorowemu przewodniczącemu NSDAPPiS -
                      Janowi Pospieszalskiemu - za udostępnienie nam tej radosnej nowiny.)
                    • Gość: Swoboda_T Re: Coz za debilny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 18:47
                      Wracajac do swiata faktow, w Warszawi
                      > e powstaje najwiecej
                      > nowoczesnych budowli w Europie. Buduja tu najlepsze firmy architektoniczne
                      swia
                      > ta.

                      Hihihihi
                    • Gość: Deloz Re: Coz za debilny artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:29
                      Z tego co wiem, to najwięcej nowoczesnych budowli w Europie buduje się obecnie
                      w Moskwie. Jeżeli to jeszcze Europa??
                    • Gość: ret Re: Coz za debilny artykul IP: *.aster.pl 31.05.06, 21:57
                      zgadzam się
                      ten artykuł to czysta histeria
                      a samobiczujące wypowiedzi niektórcy świadczą tylko o nich
                    • Gość: Warszawiak Re: Coz za debilny artykul - wcale nie autor ma ra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:39
                      CZeść, nie zgadzam się z twiom poglądem że Warszawa to nie miasto 3 ciego
                      świata. Mieszkam tu od urodzenia, moi rodzice dziadkowie itd. to chyba mogę
                      powiedzieć że jestem Warszawiakiem. I twierdzę że jest miestem 3 ciego świata.
                      Wiem że wszędzie można znaleźć takie miejsca u Uni i Ameryce. Ale ja jestem
                      zdania że autor ma rację i wolałbym żeby tak nie było a JEST niestety. Ten kto
                      twierdzi że jest inaczej to chyba powinien sobie lepsze okulary kupić albo
                      przyjechał z jeszcze gorszego miejsca lub ma w tym jakiś interes. Pozdrawiam
                      Warszawiaków
                    • Gość: prażanin Re: Coz za debilny artykul IP: *.kdpw.com.pl 01.06.06, 11:32
                      zawsze jak wracam z Londynu - mam kilka dni depresji.. potem przechodzi i
                      wszystko wydaje się normalne...

                      architektnoniczne dno... (a najpiękniejsze kamienice się rozlatują na Pradze -
                      żaden snob się nimi nie zaintwresuje...)- za piękne uchodzą nowe blokowiska!!!

                      czy tu nie ma normalnych ludzi???
                  • Gość: adi po drugiej stronie Warty to juz Azja IP: *.bcc.com.pl 31.05.06, 15:13
                    patrz: rataje :)
                • Gość: krecik niezłe zdjęcie:) IP: *.daleka.net 31.05.06, 14:58
                  to na serio tam??? pewnie tanio było:)
                • Gość: marcu Poznań jest brzydki, Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:29
                  poza "ringiem" jest okropny. Wrocław jest OK, Warszawa jest lepsza niż
                  Trójmiasto, na inne miasta w Polsce szkoda słów.
                  • Gość: rafvonthorn Re: Poznań jest brzydki, Kraków IP: *.petrus.com.pl 31.05.06, 17:14
                    Pfff... A Toruń widziałeś?
                  • Gość: autor Jako warszawiak stwierdzam, że Gdynia to Europa IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 31.05.06, 21:06
                    przy Warszawie, Gdańsk też nie jest najgorszy, Kraków i Poznań to rzeczywiście wioski, Wrocław się stara. Warszawa ma ten pozytyw, że w tym śmietnisku stale coś się kłębi...Ale porządeczek jaki zostawił tu ten niedojda Kaczor woła o pomstę do nieba.
                    • deevo Re: Jako warszawiak stwierdzam, że Gdynia to Euro 09.06.06, 16:09
                      Widzę, że znów się ujawnia kompleks Warszawy- skoro Poznań i Kraków
                      klasyfikujesz jako wioski a Gdynię jako Europę to ciekawe jakimi kryteriami się
                      kierowałeś?! Chyba liczbą rozlatujących się ruder na metr kwadratowy
                  • Gość: kuku Re: Poznań jest brzydki, Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 23:26
                    Gość portalu: marcu napisał(a):

                    > poza "ringiem" jest okropny. Wrocław jest OK, Warszawa jest lepsza niż
                    > Trójmiasto, na inne miasta w Polsce szkoda słów.

                    Wrocław OK? Chyba tylko poniemiecki rynek którego przesiedleńcy zza Buga nie
                    zdążyli zniszczyć jak legnicy.
                • Gość: MAJCHER Re: Jak to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:46
                  przyglądnij się architekturze Wrocławia, Poznania, Szczecina, Kłodzka, Jeleniej
                  Góry i porównaj to z Białym stokiem, Warszawą, Lublinem
                • Gość: kolanin Re: Jak to jest? IP: *.lib.bbk.ac.uk 31.05.06, 20:09
                  nie od Konina tylko od Kola
                • r3003 Re: Jak to jest? 11.06.06, 21:54
                  Rozwijam to powiedzenie - "Na zachód od Konina Trzecia Rzesza się zaczyna".
              • eutrapelia No a St. Denis w Paryżu? Tam to jest horror ! 31.05.06, 15:26

                Właśnie tam można poznać prawdziwy Trzeci Świat o jakim w Polsce nie mamy
                najmniejszego pojęcia. Biały turysta jadący zwiedzić tę słynną katedrę (pod
                względem historycznego znaczenia można ją porównać z katedrą na Wawelu) ryzykuje
                życie z rąk arabskich mieszkańców tej "saraceńskiej enklawy". Rejony biedy i
                zacofania w Warszawie są w sumie dość poczciwe i niegroźne. Zachowaj proporcje
                Gazeto, więcej uczciwości intelektualnej, mniej zaciekłości ideologicznej.
                • Gość: Amsterdamczyk Re: No a St. Denis w Paryżu? Tam to jest horror IP: *.direct-adsl.nl 31.05.06, 16:02
                  eutrapelia napisał:

                  >
                  > Właśnie tam można poznać prawdziwy Trzeci Świat o jakim w Polsce nie mamy
                  > najmniejszego pojęcia. Biały turysta jadący zwiedzić tę słynną katedrę (pod
                  > względem historycznego znaczenia można ją porównać z katedrą na Wawelu)
                  ryzykuj
                  > e
                  > życie z rąk arabskich mieszkańców tej "saraceńskiej enklawy". Rejony biedy i
                  > zacofania w Warszawie są w sumie dość poczciwe i niegroźne. Zachowaj proporcje
                  > Gazeto, więcej uczciwości intelektualnej, mniej zaciekłości ideologicznej.



                  Czy Ty aby nie przesadzasz z tym "ryzykowaniem utraty zycia" w St. Denis?
                  Byles/as tam kiedykolwiek? Tak sie sklada, ze Paryz znam dosc dobrze i o ile
                  miasto ma sporo zaniedbanych rejonow, to nie wyglada to tak zle, jak pisza
                  gazety. Nie nalezy czytac gazet, ktore sieja propagande ani ogladac wiadomosci
                  w TV, tylko pojechac i poznac.
                  • jb93 Re: No a St. Denis w Paryżu? Tam to jest horror 31.05.06, 17:46
                    Nie przesadza ani troche. Bylem w Paryzu wielokrotnie i potwierdzam. Czas Ramadanu jest czasem
                    walki z epidemia, jako ze rytualne rzezie jagniat odbywaja sie w lazienkach mieszkan muzulmanow.
                    Nie znaczy to, ze Paryz jest miastem z 3.swiata, tak samo jak nie jest nim W-wa. Chodzi wylacznie o
                    proporcje, skreslone (jak zwykle) przez politrukow z Gaz Wyb'u.



                    Gość portalu: Amsterdamczyk napisał(a):

                    > Czy Ty aby nie przesadzasz z tym "ryzykowaniem utraty zycia" w St. Denis?
                    > Byles/as tam kiedykolwiek? Tak sie sklada, ze Paryz znam dosc dobrze i o ile
                    > miasto ma sporo zaniedbanych rejonow, to nie wyglada to tak zle, jak pisza
                    > gazety. Nie nalezy czytac gazet, ktore sieja propagande ani ogladac wiadomosci
                    > w TV, tylko pojechac i poznac.
                  • Gość: Dczyk Czy Pan rozumie o co autorowi chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:00
                • jb93 Re: No a St. Denis w Paryżu? Tam to jest horror 31.05.06, 17:41
                  Hear, hear! Zgadzam sie w 100% i dziekuje za ten post :) Pozdrawiam.
              • anna-dark Warszawa - wyjątkowo paskudne miasto. Szkoda. 31.05.06, 22:22
                Warszawa - wyjątkowo paskudne miasto. Szkoda.
            • Gość: sza Re: Staje się? IP: *.tvk.torun.pl 31.05.06, 16:52
              Almagus! Przecież Twoich wypocin i tak nikt nie czyta! A Wawa jak cała Polska
              Niestety.
              • jb93 Re: Staje się? 31.05.06, 17:47
                Dziekujemy naszemu korespondentowi z Pcimia za najswiezsze dane o W-wie. Bez odbioru :)
            • Gość: jkj kompletna bzdura z tym trzecim swiatem IP: *.com.pl 31.05.06, 17:42
              mogloby byc lepiej, znacznie lepiej, ale kompletnie bzdurne jest porownywanie
              Warszawy z 3 swiatem. Moze jakis przyklad podadza panstwo, jakie to miasto 3
              swiata jest podobne do warszawy ?

              "Wymienił pięć wyróżników miast Trzeciego Świata:
              * nieład przestrzenny
              * brak planów urbanistycznych
              * kontrast biedy i bogactwa
              * "gated communities", czyli osiedla za murem
              * bałagan i brud."

              tak ogolne ze nie sposob sie odniesc. Poza tym mozna by to przypiac do
              wiekswzosci europejskich metropolii
              • Gość: ziobro Re: kompletna bzdura z tym trzecim swiatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:03
                Bo nei rozumiesz wasc skad sie ow 3-ci wzial. nie chodzi ani o biede ani o
                zbrodnie a o brak rozumu urbanistycznego. O potworki jakie wyrastaja bez ladu i
                skladu bez ojca a nawet matki. ale zeby to zobaczyc trzeba miec drobine smaku.
                jelsi sie go nei ma to wszystko jest ok. Mozna zyc spokojnie wlepiajac leb w tv
              • Gość: Kaczor do szkoly by cie poslali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 21:06
                grodzenie sie to najlepszy dowod na brak kleju spolecznego. Ich masowe
                powstawnaie swiadczy o braku rozumu nie tylko u ciebie ale i u planistow ktorzy
                powinni rozumiec idee integracji spolecznej.
                Brak wiedzy to nasza narodowa specjalnosc no i oczywiscie pyszne bulgotanie w
                narodowym sosie
          • sneaker Re: Staje się? Zawsze byla! 31.05.06, 08:44
            Jest paskudna, to akurat trzeba jej przyznać; zero jakiegokolwiek planu
            zagospodarowania przestrzennego, każdy burzy i buduje co chce, jak chce i gdzie
            chce. Przykłady można mnożyć.
            Np. przepiękne do niczego nie pasujące szklane nadbudówki na Świętokrzyskiej,
            czekanie z remontami, aż się samo zawali - róg Żelaznej i Złotej. Właściwie to
            na Hożej była analogiczna sytuacja, ale zanim się zawaliło, to był nakaz
            rozbiórki.
            Na Próżnej prędzej, czy później też się zawali, a ziemia "pójdzie" za grube
            pieniądze.

            Ja wiem, że komuna, że 50 lat budowy czegokolwiek, gdziekolwiek, ale niech
            chociaż obecne inwestycje będą jakkolwiek dopasowane do otaczającej je
            rzeczywistości, z lekkimi zadatkami na przyszłość, bo z dnia na dzień miasta
            nie zmienimy.
            Zwłaszcza tego miasta, gdzie w pierwszej kolejności zaspakaja się potrzeby
            samorealizacji kolejnych rządzących.
            Paryżem Północy jak przed wojną było, już szans stać sie ponownie nie mamy.

            Dla tych, co będą wnikać, urodziłem się w Warszawie, a moja rodzina mieszka tu
            od kilku pokoleń.
            • Gość: domnisoara a w Moskwie robi się tak: IP: *.bdo.pl 31.05.06, 08:58
              Tam nie czekają aż coś się zawali, nie ma problemów z eksmisjami. Wysadza się
              budynek w powietrze albo pozoruje pożar i za chwilę działeczka jest wolna i
              gotowa do zabudowy.
              • Gość: z Moskwy Re: a w Moskwie robi się tak: IP: *.crowley.pl 31.05.06, 14:34
                Jak mozna porownywac Moskwe gdzie juz mieszka 12-13 mln na stale z wawa gdzie
                nia ma i 2-ch?
                Ale bardzo dobrze, ze tak robia w Moskwie, w kazdym razie drodi bez porownania
                sa w lepszym stanie niz w wawie.
              • jb93 Re: a w Moskwie robi się tak: 31.05.06, 17:07
                Nie da rady tak porownywac. Rosja to wlasnie trzeci swiat.
                • Gość: niveletka Re: a w Moskwie robi się tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 20:12
                  taa a gdyby wszy świeciły, to Moskwa byłaby drugim Las Vegas!
            • Gość: kal Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.panorama.sth.ac.at 31.05.06, 20:14
              > Jest paskudna, to akurat trzeba jej przyznać; zero jakiegokolwiek planu
              > zagospodarowania przestrzennego, każdy burzy i buduje co chce, jak chce i
              gdzie chce.

              > Ja wiem, że komuna, że 50 lat budowy czegokolwiek, gdziekolwiek, ale niech
              > chociaż obecne inwestycje będą jakkolwiek dopasowane do otaczającej je
              > rzeczywistości, z lekkimi zadatkami na przyszłość, bo z dnia na dzień miasta
              > nie zmienimy.

              troche mnie smiesza takie opinie. gdybysmy mieli budowac nowe budynki
              dopasowane do "otaczającej je rzeczywistości" to musielibyśmy wszystko budować
              na modłe peerelowską. i jak ktos mowi, ze wiezowce i nowoczesna architektura
              nie pasuja do stylu warszawy, to chyba nie ma pojecia o czym mowi. zgodzilbym
              sie, ze cos takiego moze nie pasowac do pragi czy krakowa, ale akurat wawa jest
              relatywnie mlodym miastem i takie budowle pasuja jak najbardziej.

              poza tym, tak się składa, ze miasto nie musi być monolitem i nie musi mieć
              wszystkich budynków do siebie dopasowanych i zrobionych w tym samym stylu.
              powiedzialbym nawet, ze takie miasto bylyby POTWORNIE ale to POTWORNIE nudne.

              > Paryżem Północy jak przed wojną było, już szans stać sie ponownie nie mamy.

              a co do tego Paryza polnocy to niestety sobie troche z tym cukrujemy. ja akurat
              tego nie widzialem, ale moja babcia zyla przed wojna w wawie i mowila, ze poza
              scislym centrum, po ulicach plynely rynsztoki. i oczywiscie bylo wtedy troche
              okazalych budowli, ktore juz wiecej nie isnieja, ale bez przesady - do Paryza
              jeszcze troche...

              nie zyjmy wiec mitami przeszlosci, tylko budujmy, budujmy i jeszcze raz budujmy
              nowoczesne gmachy, ktore beda sie nieco wylamywaly ze sztampy (chociaz wtedy na
              pewno czesc ludzi powie ze to kicz, albo ze nie pasuje do otoczenia), tak zeby
              ludzie za 200 lat widzac te budynki widzieli ze miasto sie wtedy dynamicznie
              rozwijalo.
          • dem0kryt Re: Staje się? Zawsze byla! 31.05.06, 08:47
            Za Koninem? Pochlebiasz sobie. Adenauer mawiał, że na już na wschód od Łaby
            zaczynają się stepy... Punkt widzenia zależy więc od punktu siedzenia...
            • Gość: wsio [...] IP: *.profiline.pl 31.05.06, 09:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • at_work Tak, to prawda. 31.05.06, 09:33
                ....

                Choć muszę się z tobą zgodzić.
                Warszawa stała się "wszawa" głównie przez takich jak ty.

                Nie będę się tłumaczył z rodowodu i dowodził od ilu pokoleń mieszka tu moja
                rodzina, ale powiem jedno, przez wzgląd na kości leżące pod chodnikami, na
                które ty i tobie podobni plujecie i oddajecie mocz: nie wyjadę stąd i będę
                robił dalej swoje, bo to moje Miasto, choć często muszę się za wstydzić
                sąsiadów, przygłupich, zakompleksionych, niedouczonych dziennikarzy i wybrańców-
                zasra*ców, od niepamiętnych czasów panoszących się w pałacach i urzędach.

                _
                GIERTYCHDOŚĆ.
                • roroism Re: Tak, to prawda. 31.05.06, 15:12
                  at_work napisał:


                  > Warszawa stała się "wszawa" głównie przez takich jak ty.
                  >
                  wzgląd na kości leżące pod chodnikami, na

                  bo to moje Miasto, choć często muszę się za wstydzić
                  > sąsiadów, przygłupich, zakompleksionych,wybrańców
                  > zasra*ców,
                  >

                  AMEN AMEN AMEN

                  p.s. nie przenoscie nam stolicy do Krakowa
            • Gość: Azja i Afryka Azja i Afryka IP: *.aster.pl 31.05.06, 10:56
              w każdym kraju tak jest.

              Włosi z północy mówią, że Afryka zaczyna się na południe od Florencji.
              • ready4freddy Re: Azja i Afryka 31.05.06, 14:38
                bzdura. nie "Wlosi z polnocy", tylko separatysci z Lega Nord (to wbrew pozorom
                na szczescie margines), i nie od Florencji, tylko od Rzymu. nawet najbardziej
                zajadly oszolom nie stwierdzi, ze Perugia to juz Poludnie.. istnieje rowniez
                ekstremalna koncepcja, ze Poludnie (czyli juz nie Wlochy, zdaniem przyglupow z
                LN) to wszystko na poludnie od linii rzeki Pad - ale ta smiala koncepcja upadla,
                odkad wykoncypowali sobie, ze do swoich separatystycznych planow stworzenia
                "Padanii" (brzmi "historycznie", ale taki twor nigdy nie istnial) wartoby
                wlaczyc regiony: Emilia-Romagna i Toskania. zgadnij, czemu? maja jedne z
                najwyzszych w Europie GDP per capita..:) to tyle o podzialach :)
          • Gość: Lol Re: Staje się? Zawsze byla! IP: 217.153.224.* 31.05.06, 16:15
            Nie za Koninem ale za Strzalkowem :) Ale to typowo Poznanskie :))
          • Gość: Sulineczka Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.res.east.verizon.net 31.05.06, 21:20
            Jesli juz tak mowiliscie, to nie " na Warszawe" a " o warszawie". Od razu widac-
            kto mowil. Smieszne sa te dyskusje ludzi, ktorzy powtarzaja slogany, a w
            krajach Trzeciego Swiata nigdy nie byli. To wojna i pozniejsze rzady stworzyly
            Warszawe ze zlego snu. Od likunastu lat nareszcie sie budzi, nie bez oporow i
            problemow. Nagly najazd na stolice tysiecy ludzi szukajacych pracy ( jak na
            calynm swiecie, zjezdzaja do stolicy - patrz na takie kraje " Trzeciego Swiata
            jak Nowy Jork, Londyn, Paryz, Madryt, Ateny, Bruksele, Amsterdam itd ). Stolica
            zostala zabudowana koszmarami architektonicznymi socrealizmu plus radosna
            sowiecka zabudowa betonowych domow. Prawa wlasnosci dopiero teraz pomalu sa
            regulowane. Oczywiscie, ze wiele planow mogloby byc realizoanych szybciej,
            gdyby nie partykularne interesy. Warszawiacy tutaj urodzeni, jak cala moja
            rodzina, ciesza sie z kazdego odrestaurowanego zabytku i martwia sie rusko-
            orientalna Azja w centrum miasta. W czasie ostatnich rzadow SLD sejm bardzo
            malo pieniedzy przeznaczal na rozbudowe warszawy. Planow nie da sie zmienic w
            ciagu kilkunastu miesiecy. Przede wszystkim nalezy te cholote wyrzucic z
            centrum. Juz slysze ten wrzask - ludzi pracy sie usuwa !!!!!!
            Wlasciciele straganow powinni zostac przeniesieni na bazary,powinni po tylu
            latach zarabiania na towarach wystawianych w budach zaoszczedzic pieniadze na
            wynajecie miesc bazarowych lub sklepow. To juz jest ich sprawa.
            A jak chcecie zobaczyc kraje Trzeciego Swiata, to pojedzcie do Mexico City, Rio
            de Janeiro, Kairu i zobaczcie,jak to naprawde wyglada, zamiast plesc glupoty.
            • Gość: Siurprajz Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.chrobry.pl 31.05.06, 23:07
              Gość portalu: Sulineczka napisał(a):

              > Nagly najazd na stolice tysiecy ludzi szukajacych pracy ( jak na
              > calynm swiecie, zjezdzaja do stolicy - patrz na takie kraje " Trzeciego
              Swiata
              > jak Nowy Jork, Londyn, Paryz, Madryt, Ateny, Bruksele, Amsterdam itd ).
              Stolica

              Ty, a od kiedy to Nowy Jork i Amsterdam sa stolicami?
              jakieś zmiany były? Może w nocy, kiedyśmy spali?
            • Gość: WRESZCIE Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 31.05.06, 23:18
              Spodobala mi sie Twoja opinia :-) Popiram. Pozdrawiam z podlasia. Stolica powinna byc piekna :-)
          • capacho Re: Staje się? Zawsze byla! 31.05.06, 22:19
            Zawsze polacy uzywaja pejoratywnie AZJA, zeby okreslic cos zacofanego, dzikiego
            lub nie zwiazany z wielka cywilizacja europejska. Gdzie sie mierze Polska do
            Chin, Korei Pold, nie mowia o Japonii.Rowniez India czy Syngapur daleko od
            Polski. Niestety was kraj bedzie mimo ze jest w europie, zacofanym nie
            decydujacym na swiecie krajem.
        • kurczeblade.pl Re: Staje się? Zawsze byla! 31.05.06, 09:18
          To wszystko prawda w 100%.
          Szczególnie parszywe sa grodzone osiedla. Już nawet grupy bloczydeł z lat 70
          się grodzi - rzekomo ma byc bezpiecznej. Idiotyzm.
          A jak ma się czuc ktoś przemykający wąskim - 200 m. przejściem miedzy płotami o
          wysokości 2 metrów? Chyba jak w obozie koncentracyjnym.


          kurczak
          www.kurczeblade.pl
        • Gość: Seed Re: Staje się? Zawsze byla! IP: 199.67.203.* 31.05.06, 09:53
          Może odwiedź buraku jeszcze raz stolicę, chyba że cie nie stać na bilet.. 99
          byl siedem lat temu chłopcze. Poza tym ja nigdy nie dostalem tu w morde ale
          skoro y dostajesz tu na każdym rogu to chyba naprawdę Ci się należy.. COś w tym
          musi być..
          • wissenwertes Odwiedzic stolice III swiata? Po co? 31.05.06, 10:26
            A tak na marginesie, to co takiego wydarzylo sie przez te ostatnie 7 lat?
            (Mysle)
            Wiem! Na stadionie 10-lecia mozna kupic filmy na DVD ktore sie jeszcze w USA kreci.
            • Gość: rozśmieszony Re: Odwiedzic stolice III swiata? Po co? IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 16:45
              wissenwertes napisał:

              > A tak na marginesie, to co takiego wydarzylo sie przez te ostatnie 7 lat?
              > (Mysle)
              > Wiem! Na stadionie 10-lecia mozna kupic filmy na DVD ktore sie jeszcze w USA
              kr
              > eci.

              rzeczywiście buraku na stadionie nic się nie zmieniło przez ostanie 7 lat.
        • Gość: Lis Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.landsend.com 31.05.06, 17:05
          Piekny opis. I takie samo wrazenie odnioslem trzy lata temu.
          Niestety, W-wa nie da sie lubic.Od Belwederu do Starego Miasta, Odcinek Chmielnej i to wszystko,
          a chodniczki na Krakowskim Przedmiesciu, tez wymagaly pracy.
          Czas przeniesc stolice.
          • Gość: leeloo Re: Staje się? Zawsze byla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:44
            no fak, ze trudno sie zakochac w Warszawie od pierwszego wejrzenia. Ale ja tu
            mieszam od 10 lat i to miasto podoba mi sie coraz bardziej, bo jest pelne
            kontrastow.
            Oprocz traktu krolewskiego sa piekne miejsca na Mokotowie, Żoliborzu, Saskiej
            Kepie. No i wspaniale parki. No i zapomniana Ochota, na ktorej zamieszkalam.
            A Park Szczesliwicki, to po prostu kosmos
        • rraleighh Warszawa jest w porządku!!! 31.05.06, 23:30
          Warszawa jest trudnym miastem, ale można je polubić. Urodziłem się na Powiślu,
          mieszkałem na Starym Mieście, a teraz na Żoliborzu (Żoliborz górą!). Po głowie
          można dostać gdzie-niegdzie, ale napewno nie na każdym rogu i nie codziennie. Na
          przestrzeni trzydziestu+ lat przytrafiło mi się to dwa razy, na placu
          Politechniki (stosunkowo poważna sprawa - złamany nos) oraz na Marszałkowskiej
          (drobiazg). Dodatkowo, w latach 90-tych na Natolinie grupa Łysych Panów
          uzbrojonych w łańcuchy, kije bejsbolowe i świeżo wyrwane z pobliskich ławek
          deski (jeden miał nawet całą ławkę... hmm... może któryś z nich współministruje
          teraz edukacją???), chciała wyzwać moich kolegów i mnie na tak zwaną solówę.
          Szczęśliwie, okazało się, że umiemy skutecznie biegać.

          Aha, nie pomykam po warszawie w limuzynie z ochroną, tylko jeżdzę różnymi
          środkami transportu, a przede wszystkim na rowerze.
          • Gość: dawids20@wp.pl Warszawa jest ok. Poznań też.... ale dość mam Wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 23:41
            Warszawa - miasto napewno bardzo szybko się rozwijające, tylko trochę w złym kierunku - powinno się starać przywrócić piękno
            stolicy sprzed II wojny światowej a wszelaką architekturę drapaczy chmur planować z większą rozwagą - no i sukcesywnie pozbywać
            się wszelakich tworów PRL-u, a na pamiątkę tych chorych czasów zostawić tylko Pałac Kultury.
            Jedno wiem - Warszawa to stolica Polski - powinna być piękna, zapierająca dech, róznorodna i ciekawa.
            Wrocław - miasto zdecydowanie przereklamowane, które z niczego potrafi wyczarować wielkie coś - ktore zwabia do siebie za wszelką
            cene i albo się da zaczarować albo się nie cierpi tego miasta.
            Moim zdaniem to Poznań ma więcej do zaoferowania tylko Wrocław ciągle pochłania i kradnie mu wiele pomysłów.
            Dlatego najbardziej rozwijanymi miastami w Polsce i na skalę Europy powinny być Warszawa, Poznań no i wspaniały Kraków - 3 miasta,
            jakże rózne od siebie, ale które ma są w pełni polskie, zawsze były i niech będą.
            pozdrawiam
      • Gość: terry Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.aster.pl 31.05.06, 09:15
        Jestem warszawiakiem od urodzenia, kocham to miasto i też wkurza mnie burdel ze
        sprzedawcami bielizny, ochydną wielorybową halą dla kupców pod Pod Pałacem
        Kultury i wieczymi opóźnieniami z każdym remontem. Tylko gdy przyjeżdża
        wizytacja z Watykanu, wtedy coś robią (vide: Marszałkowska). Prezio Kaczyński
        przez trzy lata zdołał otworzyć jedno, choć bardzo potrzebne, ale jedno muzeum.
        I to wszystkie inwestycje w tym czasie. Co robią urzędasy zamiast ustalać plany
        zagospodarowania miasta? Gdzie wizje rozwoju, gdzie metro, most północny,
        obwodnica przez Górę Kalwarię (a nie przez Ursynów, to debilny wariant który
        nie ma ŻADNEGO uzasadnienia). I Borowski, przekrętowicz PiSu...
        • rraleighh Zgadzam się w całej rozciągłości! 31.05.06, 23:46
          Bałagan jest w naszym mieście wstrząsający. Mimo tego, kocham Warszawę!
      • umghhh Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 09:52
        od kiedy to trzbea byc mieszkancem zeby ocenic w jakim stanie jest jakies miasto?
        To zreszta nie to jedno miasto tak wyglada choc kontrasty pewno tu sa wieksze
        niz gdzie indziej.
        Ale pan naczelny architekt jak mowi ze:
        "Za taki, a nie inny wygląd Warszawy winił drugą wojnę światową, komunizm,
        chaotyczne inwestycje po 1989 r., brak ustawy reprywatyzacyjnej, słabe prawo i
        kiepski poziom zarządzania w sferze publicznej."
        to pominal gejo, lezbijki oraz cyklistow. Po co jest architektem jesli nie ma na
        nic wplywu? TO z niemcy zniszczyli stolice jest nam wiadome. To sie stalo ponad
        60 lat temu i na zgliszczach powstalo nowe miasto wiec na wojne zwalac nie ma co
        jesli juz to nalezaloby sie zapytac dlaczego mimo tego ze miasto zbudowano
        prawie od nowa jest tak zle?
        Co pan architek zrobil dla miasta? Zrobil cokolwiek oprocz pobierania pensji i
        okazjonalnych premii za za przeproszeniem calowanie dup nalezacych do kolejnych
        klik rzadzacych miastem?
        Moze zreszta nie jest tojego wina a opinie na temat stolicy sa przesadzone.


        //
        • athaualpa Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 10:33
          Nie bądźcie głupami moi mili.
          Nie bronię naczelnego architekta i władz miasta, ale to niezupełnie tak.
          Kolejne rządy i parlamenty nie mogą sobie poradzić z reprywatyzacją - zarówno w
          kraju jak i Warszawie.
          Wiele z tych zmurszałych rozwalających domiszcz do kogoś należało i strach je
          ruszać i rozwalać, bo zaraz pojawi się jakiś hrabia zza oceanu i zażąda
          odszkodowania. I nie mam na myśli tylko spadkobierów żydowskich właścicieli,
          tylko arystokratyczne rodziny, Czetwertyńskich (im zwrócono Europejski za
          frico), Branickich etc.
          Krajowemu 'chamowi' trudno coś odzyskać; bogaty spadkobierca najmie
          wyszczekanego adwokata, który mu wszystko - jako obcemu obywatelowi załatwi.
          Dopóki nie będzie precyzyjnego prawa dotyczącego warunków ewentualnych
          reprywatyzacji, niewiele się zmieni w Warszawie

          Nie możemy sobiema aktów dotyczących reprywatyzacji budynków w Warszawie i
          większość inwestycji będzie się ciągnąć z uwagi na protesty, sądy itp.

          Inną sprawą jest brud, bałagan i nowa zabudowa do niczego nie pasująca. To
          przyznaję nadaje stolicy charakter miasta Trzeciego Świata (ale tego uboższego).
        • Gość: zenex Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.pkt.pl 31.05.06, 15:08
          Borowski zarobił 11 mln zł, kupując grunty potem odsprzedając je z zyskiem. Jako
          naczelny architekt miasta od lat opzostaje w konflikcie interesów między własną
          działalnością a działalnością urzędniczą. Dlaczego do tej pory odpowiednie
          władze, prokuratura, itp. nie zainteresowały się tym faktem? Czyżby wszyscy
          mieli udział w zyskach, jak w syndykacie Minderbindera?
      • Gość: zdegustowany wawą Ten architekt jest Bezczelny IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.05.06, 15:29
        Ten glupi pajac chyba nigdy nie wystawil nosa z tego stolecznego syfu.

        Kazdy jeden polak mieszkajacy poza warszawa mowi ze to koszmarny syf, smietnisko
        i smrod.

        Jak to jest ze na kazdym zadupiu polski chodniki sa rowne, ulice polatane,
        ludzie porzadniesi a ten caly gnoj jest tylko w samym centrum warszawy???

        Jak to wyglada dla zagranicznego turysty wysiadajacego na centralnym i robiacego
        rundke w okol palacu kultury, czy placu zawiszy i dworca WKD.

        Takiego gowna nie ma nigdzie w polsce.

        Moze i da sie zrobic podobne fotki w londynie ale propocje sa jednak inne a na
        pewno nie da sie zrobic podobnych fotek w 1000 innych duzo ladniejszych i
        porzedniejszych miastach polski.
        • Gość: rozśmieszony Re: Ten architekt jest Bezczelny IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 15:47
          Gość portalu: zdegustowany wawą napisał(a):
          >
          > Takiego gowna nie ma nigdzie w polsce

          czytając te bzdury które napisałeś stwierdzam że albo kłamiesz albo w ogóle nie
          jeździłeś po Polsce
          • Gość: jak to? Re: Ten architekt jest Bezczelny IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 17:08
            jak chodzi o centra to niewiele jest tak zasyfionych ja to warszawskie.
            Tam chyba mieszkają jakies straszne brudasy, bo gdzieby nie pójśc - sterty
            kartonów, śmieci, itp.
            Nie wiem jak jest teraz, bo nie jeżdżę pociągami, ale największy wysypisko
            śmieci jakie w życiu widziałem był w tych mieścinach pod Warszawą, w okolicy
            nowych willi, gdzie zapewne mieszka ta bogata Warszawa, nigdzie, nigdy takiego
            syfu nie widziałem, który ciągnąłby się za oknem przez kilkanaście kilometrów.
            A sporo jeżdżę po Polsce.
      • Gość: obiektywny Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.c154.petrotel.pl 31.05.06, 17:02
        Ale mi nowina. każdy kto był w Warszawie to wie że to wiocha - bród, smrud i
        wielki syf! Powinni zrobić z tego miasta skansen slbo safari :)
      • Gość: Ziom Widac nigdy nie byles w Trzecim Swiecie! Chyba,ze IP: *.chello.pl 31.05.06, 21:24
        z Tonym Halikiem i Elzbieta Dzikowska jak ich ganiali nad Ukajali!
      • Gość: Anka Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 08.06.06, 17:32
        To, ze zabudowa wygląda chaotycznie to wina władz miasta, które nie opracowały
        żadnego planu rozbudowy i zabudowy. Jak nie mają koncepcji to może warto
        skorzystać z planów z dwudziestolecia wojennego. Również niedouczonych z
        historii sztuki architektów warto wby trochę "pilnować", zeby nie stawiali
        budynków samych dal ciebie. Architektura to kształtowanie przestrzeni, która
        nieogranicza się tylko do miejsca postawienia szkaradnego budynku.
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jaanieon Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.crowley.pl 30.05.06, 23:55
      jestem warszawiakiem i nie zgadzam się z tym.
      Warszawa może nie jest najpiękniejsza,
      ale bez przesady...
      3 lata mieszkałem w Los Angeles
      niby USA
      niby bogato
      niby fantastycznie
      a życie w warszawie jest bez porównania z życiem w LA

      Borowski to najlepszy Naczelny Architekt m. st. Warszawy
      jakiego pamiętam
      gdyby tylko nie to że zawsze po wyborach
      nowa władza pakuje na stołki swoich ludzi
      byłbym spokojny o przyszłość
      urbanistyczno-architektoniczną tego miasta


      • Gość: Archie Borowski najlepszym architektem dla firmy Crowley IP: *.aster.pl 31.05.06, 00:17
        ... z której serwera "jaanieon" wysłał swojego posta - to oczywiste - bo dał
        jej zlecenie na bezsensowyny remont Krakowskiego Przedmieścia, za wielką kasę,
        a Crowley i tak nie potrafi sobie z tym poradzić (przykład - zasypywanie
        przejścia podziemnego przy Uniwerku).
        Ale tak obiektywnie - to jakie miasto Trzeciego Świata najbardziej przypomina
        Warszawa: Bombaj, Szanghaj, Nairobi, Adis Abebę ? Bo mnie raczej Moskwę sprzed
        jeszcze kilku lat ... ale z pewnością nie żadną "europejską metropolię", za
        którą chce ponoć uchodzić.
        Archie
        • Gość: KT4D Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro IP: *.no-dns-yet.ntli.net 31.05.06, 01:17
          Ano wlasnie... Jak dla poznaniaka, ktory w Wawie bywa czesto i calkiem lubi to
          miasto, przypomina mi ono czesto Moskwe - miasto ze stolecznym rozmachem,
          pieknymi zakatkami i zabytkami, ale zniszczone w wielu miejscach przez komune.
          Miasto, gdzie inwestorzy buduja calkiem niebrzydkie budynki, ale gdzie im sie
          podoba. Miasto, gdzie mercedesy S-klasy staja na swiatlach, a do nich
          podjezdzaja faceci bez nog proszacy o wsparcie. Miasto, w ktorym rzeczone
          mercedesy przemykaja po ulicach obok starych, rozpadajacych sie ikarusow...
          Fajne te kontrasty, nadaja one klimat, ktory mi sie calkiem podoba, ale jak na
          stereotypowego "prusaka" za malo tu ladu i skladu.
          • jardo-g Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro 31.05.06, 08:24
            w Moskwie nie byłem, ale mnie Warszawa najbardziej przypomina Berlin.
            • Gość: bolopac Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 00:25
              he he dobre z tym Berlinem, to Ci się udało brawo!!
          • sneaker Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro 31.05.06, 08:37
            My w Warszawie za to nie mamy pięknych betonowych potworów na rynku Starego
            Miasta.
            • jardo-g Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro 31.05.06, 09:20
              Nie, no w porównania do Poznania, to oczywiście, że Warszawa jest ładniejsza.
            • Gość: a. Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro IP: 150.254.124.* 16.06.06, 14:02
              Bo wy nie macie starego miasta...
        • Gość: -niecrowley nie bardzo prawda - czyli nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:50
          przetarg na remont Krakowskiego Przedmieścia - GW pisze ostatnio:
          "Spośród czterech konsorcjów największe szanse na zwycięstwo ma Mostostal Warszawa, który za 44
          mln zł zamierza przebudować ulicę razem z firmami Falbruk i Adrog."

          więc Borowski go firmie Crowley nie dał.

          PS. Nie jestem związany z TP, której adres pojawi się przy moim poście.
          • Gość: Archie niecrowleyu - jak nie rozumiesz, tego co czytasz IP: *.aster.pl 31.05.06, 18:56
            - to nie pisz ! Zlecenie dla F-my Crowley nie jest zleceniem na wykonawstwo
            budowlane, tylko na tzw. inwestorstwo zastępcze, bo sama Wwa - pomimo, że
            posiada tzw. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta, który powinien prowadzic
            inwestycje komunalne, zleciła prowadzenie remontu Krakowskiego P. (tj. wymiana
            krawężników, zasypywanie przejśc i toalet podziemnych itp)
            firmie "zewnętrznej" ...
            żenua ...
            Archie
            PS: a na firmach wykonawczych, Crowley zrobi dodatkowo ...
        • eutrapelia Borowski może i najlepszym architektem 31.05.06, 15:37
          Gość portalu: Archie napisał(a):


          > Ale tak obiektywnie - to jakie miasto Trzeciego Świata najbardziej przypomina
          > Warszawa: Bombaj, Szanghaj, Nairobi, Adis Abebę ? Bo mnie raczej Moskwę sprzed
          > jeszcze kilku lat ... ale z pewnością nie żadną "europejską metropolię", za
          > którą chce ponoć uchodzić.

          5 lat wojny, 45 lat komunizmu, 15 lat korupcyjnej wyspy szczęśliwości
          (Rywinlandu alias III RP) no i mamy. Metropolią Warszawa prędko nie będzie,
          ale ma zadatki na ładne miasto. Trzeba tylko kasy, dużo kasy, jeszcze raz kasy,
          więcej kasy, wyobraźni architektów oraz uczciwych urzędników. No i czasu -
          żadne miasto nie staje się ładne(lub brzydkie) w ciągu paru lat. Pracują na to
          pokolenia.
        • Gość: ja Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro IP: *.18.138.58.dy.bbexcite.jp 31.05.06, 15:55
          shanghaj??? warszawa nie umywa sie do shanghaju. zreszta, tak jak nie umywa sie
          do wiekszosci wielkich miast azji - przynajmniej jesli chodzi o centrum miasta,
          bo poza to wiadomo ze wszedzie podobnie.
          • Gość: rozśmieszony Re: Borowski najlepszym architektem dla firmy Cro IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 15:58
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > shanghaj??? warszawa nie umywa sie do shanghaju. zreszta, tak jak nie umywa
            sie
            >
            > do wiekszosci wielkich miast azji - przynajmniej jesli chodzi o centrum
            miasta,
            >

            to w dużej mierze zasługa geniusza Borowskiego, który uważa że w centrum miasta
            zabudowa powinna być niska, na szczęście jest za głupi żeby swoje wizje
            wprowadzić w życie...
      • and192 Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:40
        Widać, że jest Pan związany z obecną wladzą i boi się Pan zmian.
      • Gość: rozśmieszony Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 15:30
        Gość portalu: jaanieon napisał(a):

        > Borowski to najlepszy Naczelny Architekt m. st. Warszawy
        > jakiego pamiętam
        > jestem warszawiakiem i nie zgadzam się z tym.

        z głową wszystko w porządku?
    • Gość: rowerzysta Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:11
      Bylem w paru miastach Trzeciego Swiata - Warszawa na szczescie to inna, lepsza
      liga. Fakt, ze w Niemczech jest czysciej, ale co do jakosci architektury juz nie
      widac takiej roznicy. Wbrew pozorom Warszawa w porownaniu z Trzecim Swiatem jest
      miastem niemalze sterylnym i uporzadkowanym, nie widac tez krat w oknach do 10
      pietra, jak w Ameryce Poludniowej.
      Inna sprawa, ze rzadzacy mocno sie staraja, zeby to miasto upodobnic do Hanoi
      albo innego Caracas. Pod wzgledem arogancji wladzy stolica naszego pieknego
      "demokratycznego" kraju to rzeczywiscie Trzeci Swiat.
      • Gość: gosc Re: Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: *.aster.pl 31.05.06, 00:43
        > nie widac tez krat w oknach do 10
        > pietra, jak w Ameryce Poludniowej.

        byłeś na Pradze? ;)
        • Gość: Lucusia Re: Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: 212.244.186.* 31.05.06, 09:09
          Ale niektóre miasta Trzeciego Świata wyglądają lepiej i to za sprawą rządzących a nie mieszkańców. Przykład Pekin. Piękna architektura( często), wygodne ulice, przyzwoite rozplanowanie, a jedyne co drażni to "zaoknowane" i okratowane balkony. Pierwsza część Warszawy nie dotyczy, druga owszem, tak więc nie tylko władze są winne brzydocie miasta. Dodatkowo drażnia te ogrodzone osiedla, to nie jest polska tradycja. Nawet piękne, willowe dzielnice dawniej nie były zamkniete dla biedniejszych, a przede wszystkim NIE BYŁY ZAMKNIĘTE.
          • Gość: rowerzysta Re: Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: *.oracle.co.uk 31.05.06, 09:24
            Pekin? Pod wzgledem jakosci zycia to chyba jedno z najgorszych miejsc na
            swiecie! Potworny halas, tlok i zanieczyszczenie zagrazajace zyciu i zdrowiu
            mieszkancow. W dodatku rozrasta sie w sposob niekontrolowany - pisali niedawno,
            ze przybywa tam dziennie 1000 samochodow.
            • Gość: Lucusia Re: Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: 212.244.186.* 31.05.06, 15:10
              Co zupełnie nie dotyczy Warszawy, prawda?
              • Gość: rowerzysta Re: Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 10:20
                Dotyczy - ale to zupelnie inny rzad wielkosci. Jakos nie widze, zeby ludzie
                chodzili w Warszawie po ulicach w maskach.
        • eutrapelia Teza prowokacyjna, ale cos jest na rzeczy 31.05.06, 15:43
          > > nie widac tez krat w oknach do 10
          > > pietra, jak w Ameryce Poludniowej.
          >
          > byłeś na Pradze? ;)


          Mieszkam na Pradze. Spoko. Gorsi są blokersi na Chomiczówce, a to nie Praga jak
          mniemam. Dobrze że Ziobro szykuje im te błyskawiczne sądy.
      • Gość: jj widac kraty, widac!! IP: 194.187.145.* 31.05.06, 08:10
        Bylem w warszawce niedawno i na mokotowie widzialem wszystkie domy pokratowane.
        co do jednego. rzadki widok w innych polskich miastach
        • Gość: m Re: widac kraty, widac!! IP: 83.238.108.* 31.05.06, 08:48
          do 10 pietra baranie?
          • Gość: rozśmieszony Re: widac kraty, widac!! IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 15:38
            Gość portalu: m napisał(a):

            > do 10 pietra baranie?

            koleś wyraźnie ma problemy albo z rachunkami, albo ze zrozumieniem tekstu
            pisanego...
          • Gość: pp Re: widac kraty, widac!! IP: *.chello.pl 31.05.06, 21:46
            Jasne że nie do 10 a do 3go piętra.
            Jedź pan do innego polskiego miasta.
      • camel_3d rowerzysto.... 31.05.06, 08:22
        w jakichg ty maistach w Niemczech byles??
        Nie widac roznic w architekturze? WIDAC i to bardzo. Dba sie o budynki i ich
        czystosc. Oczywiscie zalezy gdzie... A Warszawa w centrum to Maputo.. bylem tam
        w ubieglym roku i musze przyznac ze wole Maputo..przynajmniej duzo zieleni...
        • Gość: rowerzysta Re: rowerzysto.... IP: *.oracle.co.uk 31.05.06, 08:47
          Camel_3d, moze warto przeczytac post przed jego skomentowaniem?
          Napisalem o jakosci architektury - kwestia gustu - dla mnie biurowce w Berlinie
          czy Monachium wcale nie sa ladniejsze od tych w Warszawie. Choc oczywiscie na
          zachod od Odry jest czysciej.
          • Gość: camel_3d Re: rowerzysto.... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 08:52
            przepraszam, a ile jest biurowcow w centum berlina? (np)
            tylko te na Potsdamer Platz. I to wszystkie razem, a nie tak porozwalane jak w
            warszawie co pol kilometra a pomiedzy ...nic albo zabytkowe kamienice.. smiech..
            Biurowce nie sa ladniejsze masz racje. Ale za to sa z sensem rozmieszczone.
            • Gość: rowerzysta Re: rowerzysto.... IP: *.oracle.co.uk 31.05.06, 09:21
              Taa, za to w Berlinie to nie ma porozwalanych kamienic albo "odnowionych" w NRD
              metoda zdarcia ozdobnej fasady? Zreszta tez widzialem kamienice sasiadujace z
              biurowcami (przyznaje, ze nie na taka skale jak w PL).

              Oczywiscie ze Berlin pod wzgledem jakosci zycia jest o niebo lepszy od Warszawy,
              ale nazywanie Warszawy miastem Trzeciego Swiata to przesada. Warszawa ma PEWNE
              cechy miasta Trzeciego Swiata i moze sie nim stac, jesli utrzymaja sie obecne
              tendencje. Zakladajac jednak, ze ktos nazywa tak Warszawe na powaznie a nie w
              ramach prowokacji, polecam najpierw odwiedzic pare trzecioswiatowych metropolii.
              Ja po powrocie np. z Hanoi w Warszawie czulem sie jak w sanatorium.
              • camel_3d Re: rowerzysto.... 31.05.06, 09:56
                musizs pamietac, ze Berlin byl przeciez podzielony i komuna zrobila swoje.,
                dopiero od kulu lat miasto odzyskuje swoj dany urok. Wielu rzeczy si enie
                usunie.. ale juz rozpoczelo sie przygotowywanie placu pod palac kroleweki,ktory
                niegdys stal w berlinie... poza tym, kamienice i budynki w centrum nie sa
                burzone tylko komponuje sie je z nowa archutektura.. jak np siedziba SAT1..czy
                telekom. czy nawet na podstamemr platz nie zburzono resztek dawnego palacu
                tylko obudowano szklanymi scianami i pozostawiono w srodku.

                Warszawa ma kilka fajnych miejsc..taka starowka..w Berinie takiej nie ma... ale
                poza tym... miasto 3 swiata to nie miasto pod wzgledem architektury..to ludzie,
                kultura, bezpieczenstwo, wladza...

                Ludzie...mieszanka z calej Polski.. bogaci vs biedni, coraz wiecej bandziorow i
                pijakow... Przejsc przez centum stolicy w nocy strach.

                Kultura.. no tu akurat mam na mysli kulture zwyklych ludzi, a nie "te" kulture.
                chamstwo kierowcow, kradzieze w bialy dzien w tramwajach, stadion...

                bezpieczenstwo - coz pozostawia wiele do zyczenia.

                nie..sam przyznasz, ze to nie jest miasto, w ktorym chce sie mieszkac.
                Mieszkalem kilka lat w Warszawie i wtedy przyzwyczailem sie dosc szybko do tego
                miasta, ale od kad sie wyprowadzilem i patrze na nie z zewnatrz to zastanawiam
                sie czy chcialbym tam wrocic..nie..na pewno nie. Nie taraz.. moze kiedys,kied
                ybedzie bezpieczniej i czasciej na ulicach, kiedy taksowkarz za 100 m nie
                skaskuje 40 PLN i nie powie .. przeciez sie pan nie pytal...
                • Gość: rowerzysta Re: rowerzysto.... IP: *.oracle.co.uk 31.05.06, 10:30
                  No tak, ale Warszawa byla zniszczona tak jak Berlin i komuna tutaj tez zrobila
                  swoje. Poza tym wez pod uwage ile kasy wpakowano w Berlin. Berlin tez nie jest
                  specjalnie bezpieczny, ostatnio bylem na sylwku i widzialem niezla kilkuosobowa
                  zadyme na stacji metra. Slychac tez o czestych napadach skinow na obcokrajowcow.
                  Co do taksowkarzy-oszustow, tez mi sie kiedys wydawalo, ze to zjawisko typowe
                  dla takich dzikich krajow jak Polska - do momentu, gdy nie przejechalem sie na
                  lotnisko w Dublinie.
                  Ja akurat lubie Warszawe, ale to pewnie dlatego, ze mieszkam w przedwojennej
                  dzielnicy blisko centrum, gdzie trudno cos zepsuc, bo praktycznie nie ma juz
                  gdzie :-) Wszedzie jezdze na rowerze, wiec mam gdzies problemy komunikacyjne.
                  Zieleni jest sporo, mysle ze mieszkancy wielu bardziej "cywilizowanych" miast
                  mogliby nam jej pozazdroscic.
                  Jednak kiedy widze np. Al. Krakowska, Reform Plaza albo okolice Rotundy to
                  rzeczywiscie noz sie w kieszeni otwiera.
                  • Gość: camel_3d Re: rowerzysto.... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 15:16
                    wiesz...to zelezy gdzie. wiadomo ze sa dzielnice mniej bezpieczne. ale my
                    mowimy o centrum... a tu nie mam obaw wyjsc o 11 na spacer czy pojechac gdzies
                    rowerem. Nie ma grodzonych osiedli. Cabriolety stoja na ulicach i nie ma do
                    nich wlaman.. nie tego ni emozesz porownac. Jasne, jak zapedzisz sie na Grünau
                    jako czarny to pewnie nie wrocisz caly...ale poza dzielnicami problamytycznymi
                    wikszosc jest czysty i przyjemna, sa sciezki rowerowe i oddzielen pasy dla
                    autobusow zeby nie staly w korkach. Za jazde po takim pasie autem placi sie
                    mandat. Ta sytuacja w Warszawei czesciowo lezy po stronie wlacdzy, czesciowo po
                    strnie ludzi. A Z tego co slyszalem Berlin jest najbardziej zieleona stolica
                    Europy.. nie wiem czy to w 100% prawda, ale fakt, parkow jest od groma.

                    > Jednak kiedy widze np. Al. Krakowska, Reform Plaza albo okolice Rotundy to
                    > rzeczywiscie noz sie w kieszeni otwiera.

                    No i o to chodzi. Turysci przyjezdzajacy do Warszawy wysiadaja na
                    Centralnym.,..no i co widza od razu..bazarek, budy, rotunde - to nie zacheca do
                    zwiedzania... Aczkolwiek wiekszosc moich znajomych byla zachwycona starowka...
              • athaualpa Re: rowerzysto.... 31.05.06, 10:43
                Gdyby w Warszawę wpakować tyle miliardów DEM i EUR ile 'Niemcy Zachodnie'
                wpompowały w 'Niemcy Wschodnie' może też by trochę lepiej wyglądała.
                Proszę wziąć tez pod uwagę charakter POlaków - jesteśmy brudasami i niechlujami
                i w tym punkcie bardzo upodabniamy się do mieszkańców Trzeciego Świata.
                Wiele w każdym mieście nie zależy od władz
                • Gość: camel Re: rowerzysto.... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 15:18
                  wystarczy popatrzec na domki na wsiach..Niemcy dbaja o trwae, sadza kwiatki,
                  wszystko jest czyste. Brudny i zaniedbany domek z zaniedbanym terenem to
                  wstyd... W Polsce norma.... Choc powoli sie zmienia..
            • jardo-g Re: rowerzysto.... 31.05.06, 11:24
              Potsdamer Platz to było wolne miejsce po murze berlińskim - nie było więc innej
              zabudowy. Ale np we Franfurcie tak samo biurowce są pomieszane z niższymi
              budynkami.
              Inna sprawa, że w Berlinie też jest chaos - jedziesz, enerdowskie bloki, potem
              nic, potem kamienice. A tak brzydkiech miejsc jak np Alexander Platz, czy
              okolice dworca wschodniego, to ze świecą w Warszawie szukać (właśnie dzięki
              birowcom osiedle Za Żelazną Bramą nie szpeci tak miasta jak wymienione powyżej
              miejsca w Berlinie).
              • Gość: camel_3d Re: rowerzysto.... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 16:59
                >A tak brzydkiech miejsc jak np Alexander Platz, czy
                > okolice dworca wschodniego, to ze świecą w Warszawie szukać (

                no co ty..to ty chyba dawno nie byles w berlinie.. Wschodni wyglada calkiem
                przyjemnie, w przeciwienstwie do Centralnego w stolicy.. gdzie w Poczekalni
                moczem jedzie... Alexcanderplatz..fakt masz racje przez lata byl ochydny. Teraz
                dopiero si eza niego wzieli. Galeria Kaufhof ma nowa fasade kamienna.. wyglada
                swietnie, dookola sa przymiarki na przebudowe.. Wiec nie bedzie to najgorszy
                plac na swiecie.
                Nie..zeby nie wiem co to centrum Warszawy bije wszystkie miastan na ziemi
                brzydota i brudem... nie tu nie ma o co sie klocic..tak to wyglada.
                • jardo-g Re: rowerzysto.... 31.05.06, 19:59
                  byłem dwa tygodnie temu - i nie mówię o dworcu wschodnim, który jest śliczny,
                  tylko o okolicach.
            • Gość: map :] IP: *.MAN.atcom.net.pl 31.05.06, 19:18
              ja myślę że porównywanie Wawy do miast zachodnioeuropejskich nie ma większego
              sensu, bo żadne z nich nie było tak zniszczone w czasie wojny. I nie chodzi tu o
              żaden sentymentalizm... taka jest prawda! a że potem komuniści odbudowywali
              miasto...efekty widoczne są na każdym kroku. Centrum faktycznie jest koszmarne,
              że nie wspomnę o socrealu w czystej postaci na pl.Konstytucji:/ a wieżowce to
              chyba normalne w rozwijającym się mieście, hę? nie ma miejsca "wszerz" to buduje
              się wzwyż. Inna sprawa czy te wieżowce komponują się z całością (niezupełnie..:])
              myślę, że jak zagospodaruje się centrum, postawi nowy dw.centralny i przywróci
              stadionowi Xlecia jego pierwotną funkcję to będzie całkiem znośnie:] no i
              jeszcze zbuduje ze trzy mosty, odnowi Pragę, pomyśli o rewitalizacji tego co
              dawniej było dzielnicą żydowską...ech widzę szerokie pole do popisu dla młodych
              architektów:)
              pzdrawm
    • Gość: gh67 Trzeciego Świata to stwierdzenie może na wyrost... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:30
      ... ale i tak syf mamy w mieście nieziemski - i wcale nie jest tak, że nikt tego nie widzi - wystarczy poprzeglądać kilka większych for internetowych poświęconych polskim miastom czy inwestycjom. Od kilku lat ciągłe narzekanie dotyczy tego samego - syfu i syfhandelku, bazgrołów, niektórych budynków stawianych bez większego ładu i składu. Tylko co z tego - każda kolejna władza gorsza jest od poprzedniej, a PiS przekracza już wszelkie formy ślepoty i nieudacznictwa. Wystarczyłoby usunąć handlarzyków z ulic, wyprostować znaki i słupki na mieście, zadbać o oczyszczenie i utrzymanie w czystości chociaż co bardziej reprezenttacyjnych gmachów - od razu zrobiłoby się ładniej. Ale trzeba chcieć... A zdjęcie starej lampucery przymierzającej stanik jest tragiczne i stanowi smutne podsumowanie rzeczywistości.
      • Gość: 4g63 Re: Trzeciego Świata to stwierdzenie może na wyro IP: 157.25.9.* 31.05.06, 08:47
        ale wtedy pieniądze z podaktów musiałyby trafiać tam gdzie powinny, a nie do
        kieszeni polityka ...
        więc marne szanse żeby tak było ...
        :(
    • Gość: Smolna A my sie nie dajemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 00:37
      SMOLNA WOLNA od graffiti

      29 maja w kawiarni La Maison odbyło się spotkanie przedstawicieli wspólnot
      mieszkaniowych organizacji i najemców lokali poświęcone odczyszczeniu ulicy
      Smolnej z graffiti.
      W spotkaniu uczestniczył burmistrz dzielnicy Śródmieście Artur Brodowski

      Ustalono następującą sekwencje działań:
      - Do 31 maja ustalić kto będzie brał udział w zamalowywaniu graffiti. Które
      wspólnoty i firmy, kto będzie odpowiedzialny za każdy budynek.
      - Do 1go czerwca ustalić listę materiałów potrzebnych do wykonania prac,
      przedstawić ją Zarządowi Dzielnicy
      - Do 2go czerwca mieć gotowy sprzęt i narzędzia

      - 3 czerwca, w sobotę o godzinie 10:00 rozpocząć akcje czyszczenia i
      zamalowywania graffiti na murach zewnętrznych kamienic.

      Postanowiliśmy, ze każdy dom będzie miał swój kubełek- pojemnik, opatrzony
      numerem budynku a w nim znajdą się : farby, rozpuszczalniki i narzędzia.
      Pojemnik ten pozostanie na wyposażeniu kamienicy, farba i narzędzia w nim
      schowane przydadzą się do zamalowywania każdego kolejnego graffiti

      Koszty materiałów i sprzętu pokryją po części wspólnoty a po części miasto
      Mieszkańcy każdego domu starali się będą jak najlepiej oczyścić wszystkie ślady
      dewastacji w jedno przedpołudnie 3-go czerwca.

      Fachowych rad udzielać nam będą profesjonalni malarze i murarze. Oni tez
      wykonają najtrudniejsze prace

      Postanowiliśmy, że Smolna na zawsze będzie wolna od graffiti.

      Wszystkich zainteresowanych wzięciem udziału we wspólnym dziele odczyszczenia
      naszej ulicy prosimy o wpisywanie się na listę, która wystawiona jest w kawiarni
      La Maison przy ul Smolnej 16


      Stowarzyszenie Mieszkańców ul. Smolnej




      • Gość: Pi Re: A my sie nie dajemy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.05.06, 09:15
        Super! Marzę o centrum Warszawy bez grafitti. Mur Wyścigów to zupełnie inna
        historia
    • Gość: /dev/lepper zapaść komunikacji IP: *.jjs.pl 31.05.06, 00:47
      brak najprostszych rozwiązań, choćby wspólnego biletu na kolej.

      Dworzec Centralny i Smródmieście, Zachodni, Wschodni: w porównaniu z nimi np.
      Kijów i Mińsk Pasażerski są sterylnie czyste, lśniące i pachnące. Porównanie z
      Lehrter Bahnhof - no cóż :)
    • d3b3 Re: Warszawa miastem Trzeciego Świata! 31.05.06, 01:52
      Żywym, kłótliwym i otwartym!
    • Gość: Pawka Korczagin Totalny bajzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 07:40
      Totalny bajzel trwa od kilkunastu lat. Początek dały rządy trzech architektów:
      Wyganowskiego, Dziekońskiego, nazwiska naczelnego architekta nie pamiętam. Gość
      od urbanistyki w mieście, parę lat temu powiedział, że Warszawa wygląda jak
      gó.. z powtykanymi zapałkami i Kaczyński go wyrzucił na mordę po objęciu
      prezydentury. Teraz pod rządami PiSu jest jeszcze gorzej. Eksperci - decydenci
      w rodzaju Urbańskiego, Kochalskiego i im podobni to dramat dla miasta. Dlaczego
      nie ma bałaganu architektoniczego w niektórych miastach europejskich i nikt nie
      wtyka tam zapałek w gó..? (Przykłady: Bruksela, Genewa, Wiedeń)
      • Gość: Aga Re: Totalny bajzel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:03
        Wiedeń został zaprojektowany i zbudowany w całości przez któregoś tam cesarza.
      • Gość: katowiczanka Re: Totalny bajzel IP: *.telpol.net.pl 31.05.06, 17:42
        Nigdy nie lubiłam tego miasta i nadętych pseudowarszawiaczków przyjezdnych w
        80% ze wsi.
    • old.european O! Wreszcie dostrzega sie prawde? 31.05.06, 08:02
      Jaki kraj, taka stolica. Moze wreszcie propaganda sukcesu straci moc? Dobrze
      spojrzec prawdzie w oczy i zabrac sie do roboty.
    • memhos Nie 3S a azjatyckim 31.05.06, 08:02
      Krow na ulicach nie ma czyli jest OK. Kto mowi, ze mamy miec stolice,
      jak te na zachod od Odry??
      Blizej nam do wschodnich straganow, a w centrum niedlugo bedzie Palac
      Niebianski Pana Prezydenta K.
    • Gość: ulisse Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.pool8288.interbusiness.it 31.05.06, 08:07
      Dobra wiadomosc; stolica pomalu przestaje byc miastem Czwartego Swiata :D
      • stanislaw_moc Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:16
        Miasto nie ma skutecznej wladzy i ma złą organizację. Wszyscy są winni łącznie
        z okresem przedwojennym. Winne za istniejacy stan są systemy a nie ludzie i to
        jest przerażające stwierdzenie. Tylko nieudolnym ludziom przeszkadza system,
        któremu się biernir poddają. Będą wybory -jest okazja do odnowy i naprawy.

        • Gość: Gość Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 31.05.06, 08:29
          Ile już tych wyborów było... i co, i nic...
    • Gość: jerrol Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.asko / 82.177.183.* 31.05.06, 08:17
      Niemożebnie tak skoro Polska to zadupie Europy.
    • camel_3d zgadzam sie... 31.05.06, 08:18
      nie znosze warszawy. jet ochydna, brudna i niebezpieczna. ile razy musze
      pojechac do warszawy, tyle razy jestem w stresie. 2 razy mnie okradli w bialy
      dzien. Grosze raz 10 PLN raz 5 PLN... w centrum, a nie gdzies na zadupiu. Tyle
      lysoli i dresiarzy chyba tylko w Moskwie jeszcze jest...
      Nie...nigde wiecej nie chce mieszkac w Warszawie... choc przyznam ze spedzilem
      tam kilka fajnych lat jako student:)
      • l_echec Re: zgadzam sie... 31.05.06, 08:40
        No to całe szczęście, że Cię tu już nie ma
        • Gość: camel_3d Re: zgadzam sie... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 08:53
          no..bo podnilsl by sie poziom IQ:)
      • Gość: kluska Re: zgadzam sie... IP: *.aster.pl 31.05.06, 14:54
        Ty sie chyba, synek, prosisz o klopoty. Mieszkam w W-wie czterdziesci lat i nikt
        mnie nigdy nie okradl, nie pobil...
      • Gość: z Moskwy Re: zgadzam sie... IP: *.crowley.pl 31.05.06, 15:49
        Co ty opowiadasz, camelu_3d? Czy chociaz raz w swoim zyciu byles w Moskwie?
        Ponad 40 lat mieszkam w Moskwie, jakie lysoli, jakie dresiarzy?
        To chyba w twojej wsi sa tacy?
        • Gość: rozśmieszony Re: zgadzam sie... IP: *.152.3.62. / 212.244.90.* 31.05.06, 16:23
          Gość portalu: z Moskwy napisał(a):

          > Co ty opowiadasz, camelu_3d? Czy chociaz raz w swoim zyciu byles w Moskwie?
          > Ponad 40 lat mieszkam w Moskwie, jakie lysoli, jakie dresiarzy?
          > To chyba w twojej wsi sa tacy?

          a o tym że nie spuszczają tam wody w kiblach (wot technika) i że z tego powodu
          śmierdzi nawet w niezłych hotelach to już nie napisałeś?
        • Gość: camel_ Re: zgadzam sie... IP: 81.19.200.* 31.05.06, 16:56
          no fakt w Moskwie nie bylem... przyznaje z bolem.. pewnie media nami manipuluja
          pokazujac rosyjskich prawicowcow na okraglo.
    • papayogi Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:20
      Coś w tym jest, bo ostatnio mój znajomy z USA wizytując stolicę stwierdził, że
      Warszawa przypomina mu murzyńską dzielnicę w NYC.
      • camel_3d Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:22
        tania sila robocza dookola:)
    • tierralatina Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:23
      Hmm... W Ameryce Lacinskiej jest kilka miast o wiele bardziej czystych i lepiej
      zagospodarowanych niz Warszawa.
    • Gość: gość Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.pgi.waw.pl 31.05.06, 08:23
      dołóżmy do tego jeszcze trasy szybkiego ruchu przez środek osiedli
      mieszkaniowych, z przeciążonymi tirami powodującymi koleiny po roku
      użytkowania, i psychopatami kierowcami-tjuninkowcami z pierdzącymi rurami
      wydechowymi, a będziemy mieli pełen obraz buraczanej "stolicy" kraju tego
      głupiego narodu
      • l_echec Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:41
        Chyba masz chłopie dołek dzisiaj, a może coś konstruktywnego tak na początek
        dnia?
    • Gość: Gość Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 31.05.06, 08:23
      ależ Warszawa nie staje się miastem III czy IV świata - ona nim już jest od lat
      co najmniej kilkudziesięciu... tak uważam i uważałem, choć jestem warszawiakiem
      - od pokoleń. I jest coraz gorzej. Porównując do choćby miast w Europie, nie
      koniecznie dużych, stolic - Warszawa jest brzydka, niechlujna, brudna - akuratne
      miejsce dla naszych rządów. Cóż, jaki pan, taki kram.
      • l_echec Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:45
        Myślę , że związek z tym jak wygląda Waszawa ma to, że władający nią ludzie nie
        są z nią po prostu związani ani korzeniami, ani emocjonalnie, a wizji miasta
        nie mają, bo za płotem w dzieciństwie mieli pole z burakami :(
        • and192 Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:53
          Proszę Pana, gdyby Pan widzial jak się w ratuszu podejmuje decyzje! Jak się z
          każdą pie.. bujają czy aby im nie zaszkodzi przy wyborach. Nowej linii metra
          ani nawet ścieżki rowerowej nie zaczną bo kalkukują, że wstęgę ma otwarciu
          będzie przecinal już ktoś inny. I tak to chodzi. Wyrzućmy polityków na zbity
          pysk, to będzie lepiej.
        • athaualpa Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 10:52
          Zgadzam się.
          Może ok. 10% Warszawiaków ma jakieś korzenie, które tu wyrosły.
          Większość to buraki, które nawet nie mają pojęcia jak przyzwoite miasto powinno
          wyglądać i funkcjonować i wybierają takich samych buraków do samorządu.
    • kangoor5 No i półmiasta nie ma oczyszczalni ścieków 31.05.06, 08:27
      Warszawa zalicza się do miast trzesiego świata
      • Gość: gorycz 85% miasta co najlepsze spuszcza do Wisly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 12:18
    • Gość: agata osiedla strzeżone IP: *.chello.pl 31.05.06, 08:29
      niestety, prawda jest taka, że 90% mieszkańców tych osiedli to przybysze z
      miast typu Łomża (nie obrażając Łomży) i mniejszych "metropolii", którzy tworzą
      sobie wieś we wsi, odgradzając się i odcinając od tzw. plebsu, za który uważają
      tych, których nie stać na mieszkania w nowych blokach z podziemnymi parkingami
      i fitness-clubami tylko dla lokatorów. Przykładem niech będzie osiedle Marina,
      to dopiero obciach!
      • Gość: p26 Re: osiedla strzeżone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:42
        Jak zwykle najlepiej wszystko zrzucić na "wsioków" z Łomży. O ile wiem to
        jednka nie oni odpowiadają na przykład za plany zagospodarowania
        przestrzennego, nie oni boją się zamknąc stadion dziesięciolecia w obawie że
        parę przekupek pójdzie na skargę do TVP (Ekspress dla reporterów)i nie oni mają
        wpływ na to jak funkcjonuje straż miejsca czy przedsiębiorstwo oczyszczania
        miasta.
        Miastem podobno rządzą i rządzili rodowicy warszawiacy, cokowiek to znaczy.
        Ostatno słyszalem, że Urząd Miasta ma zgodzić się na to aby barak obok PKiN
        zamienić na inny o trochę lepszym standardzie, będzie miał nawet 5 kondygnacji.
        • rysio.ochucki Re: osiedla strzeżone 31.05.06, 08:48
          Wybacz ale paplasz o czymś o czym nie masz pojęcia.
          Desant Kaczyńskiego pozwalniał wszystkich warszawiaków i pozatrudniał ziomków
          po znajomości z Kielc, Suwałk itd.

          Świetnym przykładem jest były już burmistrz Warszawy Śródmieścia niejaki
          Zieliński (który skalał się chyba jedynie pomieszkiwaniem w Warszawie przez
          pewien czas. A niestety pochodzi z Suwałk)

          Świetne! Myślę że powinno się właśnie tak zatrudniać! Bo przecież na problemach
          Zakopanego doskonale znają się ludzie z Olsztyna, a na problemach Łomży ludzie
          z Zielonej Góry!

          Jak dla Ciebie to dostajesz piątkę za myślenie! Brawo
          • Gość: p26 Re: osiedla strzeżone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:55
            Nie zaglądam do życiorysów każdego pojedyńczego urzędnika. Miałem na myśli
            głównych decydentów poczynając do Kaczora. Tak czy inaczej to oni ostatecznie
            decydują o wyglądzie miasta. Przyjezdni z Łomży w zamniętych osiedli nie mają
            tu nic do rzeczy.
          • eutrapelia Osiedla z reglamentowaną przestrzenią 31.05.06, 15:49
            rysio.ochucki napisał:

            > Wybacz ale paplasz o czymś o czym nie masz pojęcia.

            Rysiu och..ski, wszystko ci się myli i plącze. Zacznij od zmiany nicka i rewizji
            poglądów na sprawy ogólne.
        • Gość: agata Re: osiedla strzeżone IP: *.chello.pl 31.05.06, 10:05
          Czy chcemy,czy nie,W-wa,jest miastem przyjezdnych,ludzi,którzy mają kompleksy i
          bardzo chcą stać się warszawscy i Warszawiakami pełną gębą, na każdym kroku to
          podkreślają, "jezdem z Warsiawy", najgorsze jest to, że wszyscy chcą tu
          przyjechać "za chlebem", a większość nienawidzi tego miasta, tych ludzi, tego
          syfu, ale tak jest podobno w większości stolic całego świata. Tylko tu przed
          knajpami stoją chamscy selekcjonerzy, którzy wpuszczają ćpunów i prostytutki, a
          odganiają studentów "w szarych sweterkach", tylko tu jest taki śmierdzący,
          obleśny dworzec, podobno międzynarodowy, tylko tu w knajpach płaci się 200 zł
          za szklankę mineralnej, a jak już taki warszawiak czy pseudo-warszawiak
          pojedzie gdzie indziej, to najchętniej daliby mu od razu w mordę.
          • Gość: se Re: osiedla strzeżone IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.14, 22:44
            To wina wspólnot administracji i zarządu ,że się zgadzają na takie niewolnictwo a w zasadzie wszystkich ,którzy mieszkają w chronionych osiedlach bo szukają oszczędności ale jakie to oszczędności rzędu 5 zł miesięcznie od mieszkania ale oni myślą ,że zrobili interes życia bo płacą mało za portiera ale dobrze ,że niektórzy idą po rozum do głowy i płacą w miarę normalnie wieć muszą być zadowoleni a reszta pies ich ganiał bo się okazuje że taki delikwent przychodzi na 18.00 i siedzi tak jak w naszym przypadku 36 godzin więc to ja go chronię jak chodzę z pieskiem a on smacznie śpi szlak mnie trafia jak to widzę ale cóż płacę o 8 zł mniej miesięcznie pozdrawiam wszystkich ze stryjeńskich 10 i sąsiadów ze stryjeńskich 8
        • Gość: mmysia Re: IP: *.crowley.pl 31.05.06, 10:08
          > Ostatno słyszalem, że Urząd Miasta ma zgodzić się na to aby barak obok PKiN
          > zamienić na inny o trochę lepszym standardzie, będzie miał nawet 5 kondygnacji.

          rowniez slyszalam o tych planach i bardzo mnie interesuje czy istenieje moze
          jakies sensowne wyjasnienie dlaczego grupa tandeciarzy ktorzy handlowali na
          poczatku pod palacem nielegalnie, pozniej zostali zepchnieci do oblesnych
          metalowych hal zeby sie tak nie rzucac w oczy, teraz ma prawo do wybudowania
          budynku w samym centrum stolicy??
      • Gość: S Re: osiedla strzeżone IP: 192.28.65.* 31.05.06, 08:46
        A nie wydaje Ci sie ze tu decyduje kwestia bezpieczenstwa? Co do Mariny - musze
        sie zgodzic - to przesada, nie wiem jakim cudem do czegos takiego wogole doszlo.
        le ja na dzien dzisiejszy preferowalbym osiedle zamkniete - nie dlatego ze chce
        sie od kogos czy czegos oddzielic - po prostu tak jest bezpieczniej. A w
        Warszawie niestety kradzieze sa dosc popularne - wiekszosc moich znajomych miala
        juz tego typu doswiadczenia...Co do wspomnianej "Lomzy" - nietaktem jest
        nazywanie jej "wsia". Dla mnie nie ma Warszawiakow - wszyscy roznimy sie tylko
        stazem zamieszkania - "Warszawiacy" to margines. Swoja droga - jaki to ma wplyw
        na wizerunek Warszawy i jej mieszkancow dla reszty kraju - kiedys chyba byl
        znacznie gorszy. A
        • Gość: izabello Re: osiedla strzeżone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:54
          Dziękuje za nazwanie mnie marginesem. Ale to prawada prawdziwych Warszawiaków
          już nie ma.
          • and192 Re: osiedla strzeżone 31.05.06, 09:05
            Szanowny Panie Izabello, niech się pan nie pociesza - warszawiacy jeszcze są.
            Np. mnie "udalo się" pochodzić ze starej warszawskiej rodziny. Przy tym nie mam
            nic przeciwko przyjezdnym - tacy są np. moi sąsiedzi - najmilsi i
            najprzyzwoitsi ludzie pod slońcem. Grunt aby po prostu być czlowiekiem i nie
            dać się opanować kompleksom. Pozdrawiam.
      • Gość: agato.... Re: osiedla strzeżone IP: 81.19.200.* 31.05.06, 08:56
        to nie chodzi o odgradzanie sie od plebsu, to chodzi o to, ze znacznie
        przyjemniej sie mieszka w bloku bez pomazanych sprayem scian, bez poplutych i
        posikanych klatek schodowych i bez zniszczonych domofonow. Nie bywam czesto w
        warszawskich blokowiskach, znam tylko 2 ( w tym jedno to przyczolek
        grochowski)...strach tam wieczorem do sklepu wyjsc. Blokersi i inne mety
        chowaja sie po katach... Trudno sie dziwic, ze ludzie sie grodza od "plebsu"...
        maja powod...
        • kurczeblade.pl Re: osiedla strzeżone 31.05.06, 09:32
          A ja myśle, że to dokładnie tak jest.

          Przyjezdni, niekoniecznie ze wsi, boją się nowego, wielkiego miasta , czują
          cały czas rózne zagrożenia.
          Stąd upodobanie do ogradzania się.
          ja jestem warszawianką w 4 pokoleniu i jakoś nie odczuwam potrzeby odgradzania
          się i NIGDY nikt mnie nie napadł. Jesli będę szukac mieszkania to NAPEWNO nie
          na ogrodzonym osiedlu. Nie chę czuć się jak w klatce!!!

          Warszawa absolutnie nie jest bradziej niebezpieczna niz Paryz, Berlin czy
          Praga. Tam jednak jakoś nie ma takiego pędu do odgradzania się.

          A tak na marginesie, to jaką gwarancję mają mieszkańcy ogrodzonych i
          strzezonych osiedli, że bandyta, gwałciciel, złodziej czy bazgrolace po
          ścianach dzieci to nie są własnie ich sąsiedzi?
          Jaka jest gwarancja, ze coś złego nie stanie się WEWNĄTRZ osiedla??????
          • Gość: camel_3d mylisz sie....i to bardzo IP: 81.19.200.* 31.05.06, 09:59
            > Warszawa absolutnie nie jest bradziej niebezpieczna niz Paryz, Berlin czy
            > Praga. Tam jednak jakoś nie ma takiego pędu do odgradzania się.


            przyjedz do berlina i przejdz sie miastem w srodku nocy..zobaczysz roznice..
            warszaw jest niebezpieczna. jest nieprzyjemna i spacer wieczorny nie jest
            przyjemnoscia...


            > A tak na marginesie, to jaką gwarancję mają mieszkańcy ogrodzonych i
            > strzezonych osiedli, że bandyta, gwałciciel, złodziej czy bazgrolace po
            > ścianach dzieci to nie są własnie ich sąsiedzi?
            > Jaka jest gwarancja, ze coś złego nie stanie się WEWNĄTRZ osiedla??????


            Zadne, ale za to maja czyste klatki schodoww, cale lawki, czyste trawniki i
            brak blokersow... wysratczy?
    • Gość: poznaniak Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 31.05.06, 08:31
      Jak se warszawiaki wybierają takich preziów , to tak mają . Teraz to już w
      ogóle maja w plecy . B ... l .
    • Gość: frodofrodo Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:31
      Prawdziwe EUROPEJSKIE MIASTA w Polsce to: Kraków, Gdańsk i Wrocław. Zadatki na
      miasteczko ma Kazimierz Dolny i Zakopane.
      • dziubek Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 09:16
        Gość portalu: frodofrodo napisał(a):

        > Prawdziwe EUROPEJSKIE MIASTA w Polsce to: Kraków, Gdańsk i Wrocław. Zadatki na
        > miasteczko ma Kazimierz Dolny i Zakopane.


        he, he
        wlasnie mam to nieszczescie od paru tygodni pracowac w Krakowie od poniedzialku
        do piatku...

        z wielką ulgą wracam na weekendy do domu w Warszawie.
        Ta "europejska metropolia" piszczy jak bieda...
        Żal dupę ściska...

        Wrocław - bez komentarza.
        • dziubek V swiat 31.05.06, 09:24
          w ostatni piątek 26 maja wracalem pociagiem do W-wy. Odjazd o 18:00. Przed
          odjazdem chcialem kupic sobie cos do picia i jakas gazete na podróż. Nic z tego:
          WSZYSTKIE sklepy i kioski na Dworcu Głównym w Krakowie były POZAMYKANE.
          Wiekszość z nich miała w dodatku wystawy i okna POZABIJANE DESKAMI i płytami !!!
          NIC NIE BYLO OTWARTE!!!

          A to pewnie przez wizyte papieża...

          No, gdyby takie rzeczy dzialy sie w Warszawie, to dopiero byłby wstyd. Ale w
          "Europie" takie rzeczy nikogo nie poruszają.
        • Gość: pp Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa IP: *.chello.pl 31.05.06, 22:08
          Czy będzie Pan uprzejmy wyjaśnić powiedzenie, że Kraków piszczy jak bieda?
          To chyba brzmi jakoś inaczej.
    • toja3003 A co z innymi miastami i całą Polską? Nie lepiej. 31.05.06, 08:32
    • and192 Re: Czy Warszawa staje się miastem Trzeciego Świa 31.05.06, 08:35
      Teza, że Warszawa jest miastem Trzeciego Świata jest prowokacyjna i przesadzona
      ale daje do myślenia. Wladze stolicy nie mają żadnej koncepcji rozwoju miasta.
      Zajęte kampaniami wyborczymi, nie mialy czasu skupić się na tym co ważne.
      Pamiętam jak L. Kaczyński planowal referendum: czy warszawiacy wolą rozwój ulic
      czy metra. Przecież to ratusz powinien zatrudniać fachowców i wiedzieć co jest
      lepsze! Ja praktycznie przestalem używać samochodu na rzecz metra wlaśnie.
      Proszę zobaczyć Berlin, w którym jeździ się wylącznie po szynach i rowerową,
      prawie bez aut, Kopenhagę! A u nas się stoi w korkach i smrodzie bo panowie z
      ratusza nie mają koncepcji. Likwidacja kryminogennego bazaru na stadionie X-
      lecia też nie wchodzi w grę bo przecież to są ich potencjalni wyborcy!!!
      Zamiast tego slychać brednie o budowie nowego stadionu narodowego. Glupota goni
      glupotę bo rządzą ciemni politycy a nie fachowcy.
    • Gość: Michal Borowski to demagog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 08:40
      Borowski nie ma racji, mówiąc o tym, że w Londynie czy Paryżu znajdzie też
      miejsca ohydne i brudne. Tu jest mowa o ścisłym śródmieściu, centrum, a nie
      przedmieściach. Ścisłe centra Londynu, Nowego Jorku etc. sa idealnie
      zaplanowane i czyste. Warszawa w samym centrum straszy, nie mówimy o
      Tarchominie! Borowski to demagog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka