Dodaj do ulubionych

Upały zabijają nasze psy

IP: *.zax.pl / *.kolornet.pl 07.07.06, 07:52
ja mojego psa okrywam ręcznikiem zmoczonym zimną wodą oraz spryskuję wodą ze
spryskiwacza, bardzo to lubi, pomimo, że to afgan, który na co dzień od wody
trzyma się jak najdalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Kierski Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli IP: *.arcabit.com 07.07.06, 08:07
      W taki upał pies sobie poradzi. Sam. Chyba, że bezmyślny właściciel zafunduje
      mu salę tortur w postaci zamkniętego na słońcu samochodu. Właściwie weterynarze
      powinni takie przypadki zgłaszać jako znęcanie się nad zwierzętami - za to
      można nawet iść siedzieć. Szkoda, że w polskim systemie prawnym albo nie ma w
      ogóle, albo nie ma zwyczaju orzekania "ciekawych" kar. Jako nauczkę
      proponowałbym, pod kontrolą lekarza, właściciela na godzinę w zamkniętym
      samochodzie na słońcu. Myślę, że wystarczyłoby w zupełności i przemawiało
      zdecydowanie lepiej niż grzywna czy inne środki.
      • Gość: m smieszny redaktorzyno, co to znaczy "masowo"? n/t IP: 83.238.108.* 07.07.06, 08:55
      • Gość: murka Re: Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli IP: *.zax.pl / *.kolornet.pl 07.07.06, 13:29
        mój afgan sobie nie poradzi, ma 12 lat i włos do ziemi, bez pomocy człowieka
        nie przeżyłby
        • Gość: hassanika Re: Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli IP: *.aster.pl 07.07.06, 18:38
          12??? moj poprzedni afgan dozył do 13 latek :) szkoda mi dziadka:(
      • anahella Re: Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli 07.07.06, 19:31
        Gość portalu: Paweł Kierski napisał(a):

        > Jako nauczkę
        > proponowałbym, pod kontrolą lekarza, właściciela na godzinę w zamkniętym
        > samochodzie na słońcu. Myślę, że wystarczyłoby w zupełności i przemawiało
        > zdecydowanie lepiej niż grzywna czy inne środki.

        A ja bylabym za kilkudziesiecioma obowiazkowymi godzinami pracy spolecznej (bez
        wynagrodzenia!) w schronisku dla zwierzat. Zamiatac psie kupy i dolewac wody do
        misek kazdy potrafi, moze robic to po pracy. Bezdomne zwierzaki tylko by na tym
        zyskaly. Bezrozumny wlasciciel tez - dostalby na przyszlosc troche wyobrazni.
        • Gość: jola z wroclawia Re: Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli IP: *.Red-83-54-219.dynamicIP.rima-tde.net 07.07.06, 19:40
          Jestem za! Za znecanie sie nad zwierzeciem praca w schronisku! Bardzo dobry
          pomysl!
          • Gość: Mikołaj Re: Nie upały, tylko bezmyślność właścicieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 01:56
            Praca w schronisku i zmiatanie psich kup może byc skuteczna ale może też
            spowodowac, że wielu już skrzywionych szczerze
            zapała prawdziwą nienawiścią do zwierząt.
    • domcia76 fotka 07.07.06, 11:02
      Ale fotka tego wilczura z wywieszonym jęzorem jest boska :) Powinna zostać
      fotką tygodnia :)
      • Gość: Swoboda_T Re: fotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 18:01
        Wilczur a Maździe 323 tak dla uściślenia :P A co do posiadania zwierząt -
        wielu, jeśli nie większośc, ludzi nie dorosła do tego, by mieć w gospodarstwie
        zwierzęta. Homo Sapiens - sapiensujcie trochę ku...a
    • domcia76 pytanko do psiarzy 07.07.06, 11:04
      Czy wiecie może, czy psy mogą się kąpać w fontannie na Polu Mokotowskim, czy
      nikt ich nie przegania? Widziałam taką scenkę w tv, ale niejestem pewna, czy to
      akurat na polach.
      • jurek_dzbonie Moga - niektore nawet tam leja. 07.07.06, 16:34
        • bullowy Re: Moga - niektore nawet tam leja. 07.07.06, 16:58
          mogą sie kompać i robią to od zawsze jeśli chodzi o "lanie" do wody to raczej
          jest to domena ludzi..pies pływając nie sika!
          • Gość: dd Re: prawda, widziałem pieska sztywnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 17:06
            biedak wyzionął ducha przy drodze i leżał dogóry nogami jakby zamarzł. fajny
            widok
            • frant3 Re: prawda, widziałem pieska sztywnego 07.07.06, 18:27
              Mojemu koledze też pies zamarzł, bo go w lodówce trzymał jak były upały.

              --
              Frant - humor, satyra, krytyka
            • Gość: PreczDzieciNeostr. Re: prawda, widziałem pieska sztywnego IP: *.acn.waw.pl 07.07.06, 22:51
              Co w tym fajnego? Glupota dzieci neostrady ne zna granic...
              • Gość: DzieciNeostr. Won! Też widziałem martwego psa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 02:19
                też przy drodze i też korzystam z neostrady. Nie widziałem jednak w tym nic
                zabawnego. Może dlatego, że nie jestem dzieckiem?
            • Gość: n/txt Czy "dd" to od skrót od "debilne dziecko"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 02:21
      • Gość: norsk_skogskatt Re: pytanko do psiarzy IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 07.07.06, 22:24
      • Gość: norsk_skogskatt Re: pytanko do psiarzy IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 07.07.06, 22:26
        osobiście byłam świadkiem w ubiegłym tygodniu, jak psy, ludzie
        (w czepkach kąpielowych) i wspólnie rozkoszowali:ły się kąpielą
        w stwaku, jeziorku na Polach Mokotowskich.
        Bardzy miły obrazek.
        Pies w wodzie nie siusia, bo nie może podnieść łapy.
        Do domena ludzi.
    • gekon1979 moja lezy na budzie i chlodzi ja wentylator :P 07.07.06, 17:11
      wyraznie jej to pomoglo
      • Gość: aurora Re: moja lezy na budzie i chlodzi ja wentylator : IP: *.icpnet.pl 07.07.06, 17:18
        echhh, czego wymagać od ludzi, skoro potrafia nawet swoje własne dziecko zostawić w taką pogodę w samochodzie w pełnym słońcu
        miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3467775.html
      • Gość: babajaga Re: moja lezy na budzie i chlodzi ja wentylator : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 17:25
        moja PONka po dzikiej awanturze zostaje w domu. Tragedia jest na wsiach,pies
        przy budzie na łańcuchu,micha sucha, a wsiok pod sklepem osusza kolejne
        piwko,poczym wsiada na rower i środkiem drogi jedzie spuścić psa z
        łańcucha,coby się sam wyżywił :czytaj zagryzł co się napatoczy.
      • Gość: mawot Re: moja lezy na budzie i chlodzi ja wentylator : IP: *.aster.pl 07.07.06, 17:59
        ty masz psa gekon??? myslałem ze tylko na kasztance jezdzisz..
      • kpt_kloss Moj pies ma klimatyzowana bude 07.07.06, 18:52
        Dlatego te wszystkie plebejskie problemy z upalami go nie dotycza. Poza tym
        przez caly dzien nic nie robi tylko saczy odpowiednio schlodzonego szampana.
    • pepe2727 Re: Upały zabijają nasze psy 07.07.06, 17:32
      jak czytam takie artykuły to mnie "cos" trafia! ci bezmyslni własciciele
      czworonogów...powinno się ich owinietych w kozuch zamknąć na godzinę w saunie...
    • Gość: hassanika Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.aster.pl 07.07.06, 18:01
      Moja afganka w ogole nie chce wyłazic z domu na spacery, lezy tylko w poblizu
      wentylatora i sępi zeby jej lody z zamrazalnika dawac :)))
    • Gość: len Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.Kuso.osi.pl 07.07.06, 18:12
      A ja mam bardzo dziwenego psa, popołudniu, w największy upał tylko patrzy jak
      się wymknąć na balkon i rozciągnąć na kafelkach rozgrzanych tak, że aż parzą.
      Jest mały, podobny trochę z urody do wiewióra z epoki lodowcowej:)A w ogóle to
      chyba skundlony kot ;)
      • Gość: jaodkota Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 18:52
        Mój kot w te upały potrafi wleźć pod grubą lołdrę (jeśli ma taką możliwość).
        • Gość: dorka Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.studio / *.biblpubl.waw.pl 07.07.06, 19:27
          Moja kocica też pakuje się pod kołdrę. Ja rozumiem, że koty to piecuchy i lubią
          ciepłe miejsca, ale to chyba lekka przesada ;-)
          • Gość: jaodkota Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 19:53
            Na pustyni chodzi się w wełnie. Dla ochrony przed upałam (w nocy zimnem).
            Może nasze koty chronią się przed gorącem?
            Mojej kotce potrafią się pocić tylko paluszki i tylko "z nerw".
      • Gość: hika Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.toya.net.pl 07.07.06, 22:08
        Ja mam sukę mieszańca wilczura z dobermanem. Robi dokładnie to samo. W
        największy upał wymyka się na balkon, tak, żebym nie zauważyła, i wyleguje się
        tam. Jak tylko ją złapię na tej rozrywce wyganiam ją do domu, dziwny jakiś ten
        mój kundel.
        • Gość: norsk_skogskatt Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 07.07.06, 22:29
        • Gość: norsk_skogskatt Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 07.07.06, 22:34
          w słynne lato umierających staruszków we Francji,
          zmarł również z upału labrador w sąsiedniej wsi, a wcale nie był
          zamknięty w samochodzie. Leżał w ogrodzie, tylke te francuskie
          ogródki są całkiem gołe i nie ma ucieczki przed słońcem.
          Mój doberman w upały chowa się w piwnicy, gdzie podłoga wyłożona kafelkami, najchłodniejsze
          miejsce w całym domu. Kot też około 9 rano wraca do domu
          i śpi sobie w cieniu aż do zachodu słońca. Chociaż ogród jest potężnie zadrzewiony,
          ale nawet w cieniu za gorąco,
          Jeżeli ktoś z Was ma czarnego psa ? nie polewać wodą głowy!
          Tylko moczyć łapy i brzuch! To rada mojego weterynarza
    • Gość: yanmar Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.chello.pl 07.07.06, 19:02
      w Wielkiej Brytanii ludzie widząc psa zamkniętego w samochodzie na słońcu
      wybijają szybę (w majestacie prawa) a następnie wzywają policję, która wyciąga
      konsekwencje wobec bezmyślnego właściciela zwierzaka... kończy się to w sądzie
      rozprawą o znęcanie się nad zwierzętami...może by tak u nas?
      • po.prostu.ona Re: Upały zabijają nasze psy 07.07.06, 19:30
        W Wielkiej Brytanii działa RSPCA, które ma takie same uprawnienia jak policja a
        znęcanie się nad zwierzętami jest tam karane rzeczywiście, a nie w teorii jak u
        nas. Ale to też kwestia mentalności społeczeństwa, niestety.
      • Gość: jaodkota Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 19:56
        > w Wielkiej Brytanii ludzie widząc psa zamkniętego w samochodzie na słońcu
        > wybijają szybę (w majestacie prawa) a następnie wzywają policję, która wyciąga
        > konsekwencje wobec bezmyślnego właściciela zwierzaka... kończy się to w sądzie
        > rozprawą o znęcanie się nad zwierzętami...może by tak u nas?

        ============================
        JESTEM ZA!!!!!!!!!
        -----------------------------------------------------------------------------
        Gdyby za karę pracowali w schronisku - zwierzaki - pensjonariusze mogłyby być
        średnio zadowolone.
        • mniklas5 Re: nie do pomyslenia 07.07.06, 21:14
          w Kaliforni jet zawsze cieplo latem , goraca, mamy duzo psow, ludzie woza
          samochodami , ale ludzie mysla , nie jak w Polsce sa bezmyslni , jezeli ktos
          zostawi psa w samochodzie i pies umrze , osoba jest oskarzone o nieumyslne
          spowodowanie smierci zwierzecia, za co jest zgrozenie kara do dwoch lat bez
          zadnego zawieszenia, pare wyrokow juz zapadlo
      • Gość: Epiphany Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:34
        Ja też bym wybiła szybę - a potem broniłabym się stanem wyższej konieczności
        (moim zdaniem, szyba w samochozie przedstawia wartość niższą od życia psa, nie
        chcę znać nikogo, kto sądzi inaczej). Typowy kazus na ćwiczeniach z prawa
        karnego. Niestety, teoria sobie, praktyka sobie - nie mam przekonania co do moje
        potencjalnej wygranej w sądzie :(
    • Gość: ania Re: Upały zabijają nasze psy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:25
      nie wyobrazam sobie, ze moglabym zostawic moja psinke w aucie??niech wlasciciele
      psow i innych zwierzat, ktorzy tak postuja sami posiedza w zamknietym
      samochodzie i moze wtedy beda wiedzieli jak czuja sie ich pupile!!
    • Gość: kr.mary1 Przede wszystkim IP: *.rev.stofanet.dk 08.07.06, 01:19
      nie mowi sie "zdycha" tylko "umiera".Co za kretynskie oznaczenie wymyslone
      przez czlowieka!!!!!Za zamkniecie psa w samochodzie to takiego sku...syna
      powinno sie natychmiast wrzucic tez do samochodu nastepnie zamknac w metalowym
      kontenerze i poczekac dwa dni!Zobaczymy jak dlugo wytrzyma.A jesli przezyje to
      juz zostaje zastrzyk usypiajacy.....Czysty bandytyzm....
      • Gość: jwj Pierwsze objawy przegrzania IP: *.vnnyca.adelphia.net 08.07.06, 02:02
        Pierwszymi objawami przegrzania u psa jest slinotok i potem najczesciej wymioty.
        Jesli widzisz u psa w goracy dzien zwisajacy z wargi slinowy "spik" to znaczy
        ze jest duza szansa ze pies jest przegrzany. Natychmiastowy zimny prysznic jest
        tu pomoca. Dobrze tez dodac do wody nico szamponu lub nawet plynu do mycia
        naczyn - to pomoze zwilzyc skore lepiej i szybciej niz sama woda. Psa nalezy
        trzymac pod prysznicem dluzej niz chwile, im wiekszy i ciezszy piesek tym czas
        studzenia bedzie dluzszy, nawet wiecej niz 30-40 min.
        Sadze ze tych pare moich uwag pomoze uratowac psine, dla tego to napisalem
    • Gość: Zdech pies! Ten znowu swoje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 02:14
      Facet! Idź się wypałuj. Jak tak lubisz psy, to bądź uprzejmy i idź w ich ślady,
      puki są upały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka