Dodaj do ulubionych

Frezowanie Modlińskiej, a deszcz

06.08.06, 18:17
Obfite opady deszczu wstrzymały prace przy ostatnim etapie odnawiania jezdni
Modlińskiej w stronę centrum. Na prawych pasach od Światowida do
Płochocińskiej jeszcze nie zaczęto układać ostatnich warstw asfaltu. Gdyby
nie było deszczu, to teraz pewnie odcinek od Światowida do Obrazkowej byłby
gotowy i robotnicy układaliby asfalt oraz wyklejali pasy na kolejnym
fragmencie ulicy. A tak zanim się położy ostatnią warstwę, to trzeba osuszyć
podłoże - co trochę trwa. W każdym razie może się zdarzyć, że jutro wcześnie
rano (ok. 4-tej jak zakładano) Modlińska nie będzie w pełni gotowa!

Może się okazać, że pomimo osuszenia podłoża i położenia ostatniej warstwy
asfaltu, a potem naklejenia pasów, nawierzchnia nie zdoła w wystarczającym
stopniu ostygnąć i oddana do ruchu od razu się skoleinuje od przejeżdżających
rano autobusów z pasażerami i ciężarówek.

Ponadto podłoże powinno być suche przed położeniem asfaltu. Wprawdzie asfalt
przy układaniu jest gorący (ok. 150 - 160 st. C) i przez to część wody od
razu odparuje, ale część może zostać i ta woda uwięziona pomiędzy warstwami
asfaltu zacznie niekorzystnie dla nawierzchni "pracować", np. zimą zamarznie
wewnątrz i rozsadzi wierzchnią warstwę. Dodatkowo wilgotne podłoże nie jest w
pełni przyczepne i wierzchnia warstwa asfaltu nie wszędzi może się skutecznie
z nim połączyć. Nawet jeśli podłoże spryska się płynną smołą (a to się
praktykuje). W efekcie nawierzchnia może się zużyć szybciej niż to się
zakłada.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka