tomkrt
23.08.06, 13:04
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060823/warszawa_a_11.html
Dzisiaj o godz. 9 drogowcy spotkają się z projektantami w sprawie remontu Krakowskiego Przedmieścia. Jeśli uzgodnią, jak wykonać remont bez pełnej dokumentacji, jeszcze dziś wykonawca wejdzie na teren budowy.
- Wszystko wskazuje na to, że stanie się to właśnie w środę - mówi wicedyrektor Zarządu Dróg Miejskich Mirosław Kazubek. - Formalności jest jeszcze sporo, ale staramy się dopychać sprawę kolanem - twierdzi.
Na czym polega problem? Specjaliści nie do końca wiedzą, jak poradzić sobie z brakami projektowymi. Z ich powodu istnieje ryzyko, że po rozpoczęciu prac na Trakcie Królewskim wystrzeli w górę gejzer wody albo w budynkach przy pomniku Kopernika zgaśnie światło.
Wicedyrektor Kazubek ujawnia pomysł na organizację prac: wodociągowcy, ciepłownicy, gazownicy, telekomunikacja -wskaże pracowników do obsługi tej inwestycji. Ich zadaniem będzie podpowiadanie rozwiązań np. w przypadku odkopania przez wykonawcę instalacji, których nie ma na planach.
Według naczelnego architekta miasta Michała Borowskiego do grudnia 2007 roku Trakt Królewski między ul. Świętokrzyską a pl. Zamkowym powinien się zmienić w elegancki deptak.
-----------------------------
Aż ręce opadają
przecież az zatrudnili specialną firme konsultingową zeby przygotowali ten remont Krakowskiego przedmieścia (właściwie to konsorcjum firm)
a tu sezon budowalny się kończy, a oni w lesie.
i co rozgrzebią to na zime ??
Firmy które miały przygotować tą inwestycje powinny oddać kase
a nawet zapłacić odszkodowanie - ciekawe jaka umowa była z nimi zawarta.