Dodaj do ulubionych

Niemczycki Piotr-kto jest

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 16:52
Szanowny Panie "Pndzelku" pisownia oryginalna.
Ni denerwuj się na to zapytanie, ale zwróć uwagę skąd taki facet - fotograf
zrobił taki szmal, ok. 80 mln.zł, czy to nie zastanawia Cię kto w tej biednej
Polsce rządzi? Nie wymieniam nacji, ale to jest skandal że ten Rząd ne szuka
pieniędzy tam gdzie trzeba. A ilu tego pokroju ludzi to biedne państwo
okradło i okrada dalej.
Dla 90 % narodu "sru - dodatkowe obciążenia jak winięty, i inne podatki bez
przyzwolenia społeczeństwa. Co Pan na to ?

A teraz dzięki " donosicielowi " za rysopis nowobogackiego Niemczyckiego,
proszę jeszcze zbadać jak doszedł do takiej fortuny, chyba z nieba mu to nie
spadło jak wielu innym.
Tu się kłania NIK aby tych bogaczy przewentylował.

Obserwuj wątek
    • Gość: Gatsby Re: Niemczycki Piotr-kto jest IP: *.chello.pl 02.03.03, 16:58
      wracaj przetykać kible w Agorze hehehe
      • omar1 Re: Niemczycki Piotr-kto jest 02.03.03, 18:02
        ty ,ciekawski,boly cie ,że ktos ma tyle kasy?
        Nie myśl tyle o tych 80 mil bo zwariujesz ,a i tak pozostaniesz biedny...
    • Gość: Pndzelek Re: Niemczycki Piotr-kto jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 18:01
      Gość portalu: ciekawski napisał(a):
      > Szanowny Panie "Pndzelku" pisownia oryginalna.
      > Ni denerwuj się na to zapytanie, ale zwróć uwagę skąd taki facet - fotograf
      > zrobił taki szmal, ok. 80 mln.zł, czy to nie zastanawia Cię kto w tej biednej
      > Polsce rządzi?

      Z tego co pisał kolega Donosiciel wynika jasno, że Niemczycki dostał po prostu
      pakiet akcji o wartości 80 mln. Nie widzę w tym nic zdrożnego, że jeden ze
      współarchitektów sporego sukcesu Agory dostaje jego owoce. Nie jest to również
      napewno nieuczciwe. W normalnym świecie zdolni opływają w dostatek a nieroby
      zdychają z głodu...

      > Nie wymieniam nacji, ale to jest skandal że ten Rząd ne szuka
      > pieniędzy tam gdzie trzeba. A ilu tego pokroju ludzi to biedne państwo
      > okradło i okrada dalej.
      > Dla 90 % narodu "sru - dodatkowe obciążenia jak winięty, i inne podatki bez
      > przyzwolenia społeczeństwa. Co Pan na to ?

      No właśnie... Niemczycki nikogo nie okradł.

      > A teraz dzięki " donosicielowi " za rysopis nowobogackiego Niemczyckiego,
      > proszę jeszcze zbadać jak doszedł do takiej fortuny, chyba z nieba mu to nie
      > spadło jak wielu innym.
      > Tu się kłania NIK aby tych bogaczy przewentylował.

      To jak doszedł do tych pieniędzy też zostało wyjaśnione, uczciwie, myślę, że tu
      prokurator czy NIK nie miałby wiele do roboty...
      • Gość: Klik Re: Niemczycki Piotr-kto jest IP: 212.76.37.* 02.03.03, 22:44
        Na sukces Agory zapracowała cała Solidarność, którą potem ta Agora gnoiła, jak
        i większość masochistycznego społeczeństwa.
        GW była gazetą związku i dzięki temu się wybiła.

        Dzisiaj każdy może przyznać, że Michnik kolaborując i wspierając komunistów
        (kiszczak, jaruzel, kwach, miller itd.) sam sobie przyszykował gówno, ale wtedy
        myślał, że jest najmądrzejszy na świecie a klakierzy z UW itd utwierdzali go w
        tym.


        Poza tym skąd Niemczycki miał taki pakiet akcji, dostał za nic?
        • Gość: Donosiciel Wyjaśniam skąd Niemczycki ma kasę IP: 1.5.* / 192.168.2.* 03.03.03, 14:47
          Widzę Panie i Panowie, że nie znacie się na realiach spółek giełdowych.
          Otóż Niemczycki, nigdy fizycznie nie kupił tych akcji. On je dostał za darmo. A
          ponieważ te akcje warte są dziś - w zależności od notowań spółki klikadziesiąt
          milionów złotych tak to już jest.
          Pytacie się skąd i dlaczego on je dostał ? Tłumaczę.
          Załóżmy, że Agora jak powstawała to powołała spółkę akcyjną. Jej kapitał
          założycielski to były akcje. Umówmy się, że tych akcji było 400 mln. Wtedy
          założyciele Agory, powiedzieli tak, zatrzymujemy sobie 150 mln akcji i
          przyznajemy je za darmo określonym pracownikom w zależności od zasług itp. No i
          Nimczyckiemu przypadło 2 mln akcji( obecnie ma 1,7 mln, gdyż resztę już
          sprzedał). Zostało 250 mln akcji. Z tego AGORA sprzedała 50 mln temo POX (ten
          inwestor amerykański, który znalezł Niemczycki i Rapaczyńska. Pozostałe 200 mln
          akcji zostało sprzedane na Giełdzie. A, że inwestorzy wyceniają je tak a nie
          inaczej, to to ma wpływ na wycenę akcji Niemczyckiego.
          Owszem, można twierdzić, że każdy znas finansuje mająek Niemczyckiego.
          W jaki sposób ?
          Ano - zapewne kazdy znas jest członkiem OFE - a zdecydowana większość z nich
          posiada akcje AGORY. Gdyby ich nie miała wartość akcji AGORY byłaby zapewne
          niższa.
          Jakiekolwiek pytania, proszę zadawać !
        • Gość: Pndzelek Re: do klika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 16:25
          Gość portalu: Klik napisał(a):
          > Na sukces Agory zapracowała cała Solidarność, którą potem ta Agora gnoiła,
          jak
          > i większość masochistycznego społeczeństwa.

          Pierwsza BZDURA! Do jakich sukcesów solidarność była zdolna pokazały późniejsze
          czasy a zwłaszcza rządy solidarności...

          > GW była gazetą związku i dzięki temu się wybiła.

          Druga BZDURA! Nie "była gazetą związku" tylko PIERWSZĄ NIEZALEŻNĄ GAZETĄ po 89
          roku. Temu zawdzięczała zresztą zaledwie zalążek sukcesu. Prawdziwy sukces
          osiągnęła dzięki prawidłowemu zarządzaniu, dobrej strategii itp itd.
          Współautorem tego sukcesu był Niemczycki, a nie jakaś tam solidurność...

          > Poza tym skąd Niemczycki miał taki pakiet akcji, dostał za nic?

          Nie "za nic" tylko za doprowadzenie przedsięwzięcia biznesowego do
          niewątpliwego sukcesu (wespół z innymi oczewiście)...
          • Gość: Robal Re: do Pendzla IP: *.acn.pl 03.03.03, 17:11
            Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

            /.../

            Dość dobrze pamiętam przełom 89/90 i twierdzę, że Pan Pndzel nie ma racji.
            Solidarność zrobiła z siebie gówno etapami, w momencie genezy Wyborczej była
            nadzieją całego społeczeństwa. Znaczek Solidarności pomagał a nie szkodził! Czy
            to była wtedy gazeta związku, czy nie, to są rabiniczne spory. Uosabiała
            wolność i niezależność dlatego ludzie ją czytali (przypomnę jednak, że Michnika
            jako naczelnego mianował Wałęsa jako szef związku). Nikt się wtedy nie
            zastanawiał nad odcieniami opozycyjności i nad tym, kto jest w Solidarności
            bardziej lewicowy czy prawicowy. Po prostu było się przeciw komunie. Na tym
            właśnie wypłynęła Wyborcza przechwytując w kluczowym momencie narodzin
            demokracji całe nadzieje społeczne względem opozycji. Oczywiście strategia i
            marketing odegrały później swoją rolę, ale była to rola wtórna. Ugruntowaniu
            pozycji GW pomogła też totalna amatorszczyzna "prawej nogi" - zamiast budować
            alternatywę do Wyborczej Panowie Prawicowcy rozwalali kolejno; Express
            Wieczorny (Porozumienie Centrum), "Razem" (KPN) i inne dochodowe tytuły, które
            przypadły im po upadku RSW Prasa Książka Ruch.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka