nordsea
10.09.06, 19:21
Do zamieszek po meczu piłkarskim doszło również w Iławie, gdzie policjanci,
którzy zabezpieczali przejazd pociągu z Wybrzeża z kibicami Legii Warszawa
musieli użyć broni gładkolufowej.
W sobotę w nocy na peron iławskiego dworca wjechał pociąg specjalny z około
250 kibicami z Warszawy.
Wyskoczyło z niego około 150. agresywnych pseudokibiców. Rzucali kamieniami,
próbowali przedostać się na teren miasta. Siłą chcieli wtargnąć do budynku dworca.
Chuligani atakowali policjantów, rzucali w nich kamieniami. Policyjni
antyterroryści, aby przywrócić ład i porządek i chronić innych obecnych tam
podróżnych zmuszeni byli strzelać z broni gładkolufowej. Kibice wycofali się
do pociągu, który chwilę potem odjechał.
W wyniku burd pseudokibiców uszkodzone zostały trzy samochody zaparkowane na
przydworcowym parkingu.
Wybite zostały szyby w trzech oknach. Ranny w nogę został jeden policjant.
Na podstawie nagrań a także dzięki współpracy z policją warszawską
funkcjonariusze ustalają osoby podejrzane o czynną napaść na policjantów i
uszkodzenie mienia.(