Dodaj do ulubionych

Tłumy ochotników oddają krew

IP: *.acn.waw.pl 08.03.03, 09:18
Ja mogę im przekazać swoje dwa mandaty, które ich koledzy
(kootasy z drogówki) wjebali mi za friko.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ktoś ....a tu jeden idiota oddaje mocz. IP: *.tsi.tychy.pl / 10.15.255.* 08.03.03, 09:48
      Gość portalu: Benno napisał(a):

      > Ja mogę im przekazać swoje dwa mandaty, które ich koledzy
      > (kootasy z drogówki) wjebali mi za friko.

      Współczuję matce , która urodziła takiego idiotę bo dzisiaj musi
      załować, że go nie wyskrobała.
    • Gość: SPAjK Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: 62.29.248.* 08.03.03, 10:36
      Zamknijcie sie buraki, tak zginął człowiek za to żebyście byli
      bezpieczni.
      • Gość: Trinny Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.crowley.pl 08.03.03, 13:57
        Ludzie,troche szacunku dla kogoś kto dziś potrafi za psie pieniądze walczyć o
        sprawy które uważa za słuszne.Znam tych policjantów,to ludzie przez duże L.A
        temu upośledzonemu idiocie,co dostał dwa mandaty za friko urwałabym jaja i
        język.
        • Gość: flic Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 08.03.03, 14:59
          Gość portalu: Trinny napisał(a):

          A
          > temu upośledzonemu idiocie,co dostał dwa mandaty za friko urwałabym jaja i
          > język.

          a ja tylko jaja.zeby mogl podobnym do siebie debilom rozpowiadac za co.

          flic
          ps. jak sam nick wskazuje jestem glina
          • Gość: Pndzelek Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 15:18
            Gość portalu: flic napisał(a):
            > a ja tylko jaja.zeby mogl podobnym do siebie debilom rozpowiadac za co.

            Tak, ta kara wydaje się bardziej dolegliwa, zresztą to samo powinno się zrobić
            niejakiemu "parole" vel "babcia" vel "beata"...
            • gale Re: Tłumy ochotników oddają krew 13.03.03, 07:21
              A moze starczy zwykly ignore? Przeciez wiecie, ze takich idiotow tylko podkreca
              jak normalni uczestnicy Forum o nich gadaja.

              Ja ignoruje.
          • Gość: w skrocie Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 08.03.03, 15:28
            Szkoda tylko,ze macie przelozonych debili co najlepszych ludzi w
            idiotyczny sposob na bezsensowna smierc wysylaja. Az sie zygac
            chce jak slysze w tv od starego trepa, ktory od dawna powinien
            grzac emerycki stolek, ze to nowe doswiadczenie i nie tego sie
            spodziewali. Ten co wydal decyzje o w ten sposob zorganizowanej
            akcji powinien odpowiadac za smierc tego chlopaka i kalectwa jego
            kolegow. Banda przelozonych glupkow nie majacych oleju w glowie,
            tak tylko w skrocie mozna nazwac tych, ktorzy dowodza tym
            burdelem i to nie tylko tyczy sie policji.
          • Gość: Benno Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.acn.waw.pl 09.03.03, 10:42
            Gość portalu: flic napisał(a):

            > Gość portalu: Trinny napisał(a):
            >
            > A
            > > temu upośledzonemu idiocie,co dostał dwa mandaty za friko
            urwałabym jaja i
            >
            > > język.
            >
            > a ja tylko jaja.zeby mogl podobnym do siebie debilom
            rozpowiadac za co.
            >
            > flic
            > ps. jak sam nick wskazuje jestem glina

            Masz pewnie długą białą pałeczkę i chwalisz się kolegom jak
            tłuczesz demontrantów, albo jak strzelasz z broni gładkolufowej
            do rolników - jak robisz z nich kaleki - pierdolona wszo.
            • Gość: flic Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 11:59
              Gość portalu: Benno napisał(a):

              >
              > Masz pewnie długą białą pałeczkę i chwalisz się kolegom jak
              > tłuczesz demontrantów, albo jak strzelasz z broni gładkolufowej
              > do rolników - jak robisz z nich kaleki - pierdolona wszo.

              jesli Pan Bog chce kogos pokarac, to mu rozum odbiera.
    • Gość: alojzydupa Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 15:48
      czytajac relacje jednego z policjantow mam wrazenie ze byli oni
      w szoku pourazowym i zachowywali sie bezsensownie.
      Co za palant przygotowal te akcje???
      moze w ogole caly batalion prewencji powinni puscic tam, to moze
      ze 100 osob 20 by sie dostalo do srodka

      po pierwszym odpartym ataku powinno przerwac sie szturm
      przystąpic do negocjacji
      przed rozopczeciem nastepnego szturmu
    • Gość: Junior Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.03, 19:10
      ja postanowilem modlic sie z tych ludzi
    • Gość: Benno Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.acn.waw.pl 09.03.03, 10:40
      A mnie wcale jego śmierć nie smuci. Nie ma przymusu pracy w
      policji, ani w oddziałach AT. Idą tam na ochotnika - osoby
      ograniczne umysłowo (jak większość policjantów) zabijać za
      pieniądze (i to spore jak na polskie warunki) i wczesną
      emeryturę - zabijać, ale w majestacie prawa. To zwykły najemnik
      więc nie szermujcie hołotko wielkim słowami - być może ten któy
      zginął za kilka lat sam stałby się członkiem mafii i mordował
      innych. Oddawajcie krew - a jednocześnie postarajcie gdzieś
      zdobyć mózg. A skorumpowanym kurwom z drogówki mówimy stanowcze
      nie.
      • jawix Re: Tłumy ochotników oddają krew 09.03.03, 11:20
        Ty jebany baranie-pewnie ze nie ma przymusu pracy wAT ani
        w Policji ani w ABW ani w roznych innych organach
        bezpieczenstwa i porzadku publicznego...Zrozum jednak
        ograniczony palancie ze ludzie ci pracuja po to zebys
        spokojnie mogl wpierdalac kolacyjke i wstawac co
        rano!!!!!I to w przeciwienstwie do tego co mowisz to sa
        smieszne pieniadze-poczetkujacy AT zarabia 900-1000
        zlotych a pozniej gora jakies 1500-chcialbys nadstawiac
        dupe za taki psi grosz-zrozum bucu ze to jest sluzba
        publiczna pwlniona w interesie nas wszystkich!!!!
        • Gość: flic Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 12:02
          jawix napisał:

          > Ty jebany baranie-pewnie ze nie ma przymusu pracy wAT ani
          > w Policji ani w ABW ani w roznych innych organach
          > bezpieczenstwa i porzadku publicznego...


          Jawix, daj spokoj, Benno to gosc, ktorego mocno Bog pokaral, a moze tylko mozg
          mu splynal do nog?nie ma chyba sensu z takim czlowiekiem dyskutowac, tym
          bardziej, ze on nie potrafi pewnych rzeczy pojac. nawet chyba nie warto stukac
          w klawoature, by na jego glupie posty odpisywac...
          • jawix Re: Tłumy ochotników oddają krew 09.03.03, 12:57
            Pewno masz racje...trzymaj sie stary-pozdrawiam!
            Mam nadzieje ze kiedys ten smiec bedzie potrzebowal
            pomocy i nie bedzie w poblizu patrolu, ktory bedzie mogl
            mu jej udzielic...
            • gale Re: Tłumy ochotników oddają krew 13.03.03, 07:25
              Wyluzuj Przyjacielu, zgadzam sie z Flickiem, nad tym gamoniem nie ma sie co
              rozwodzic, bachor dorwal sie do komputera na informatyce i usiluje zwrocic na
              siebie uwage - co mu sie niestety udaje.

              A ja krew chetnie oddam, jeno w przyszlym tygodniu bo teraz leze w domu zlozony
              grypa. I mam nadzieje, ze moja krew sie przyda bo to B-, ktorej jest niewiele.
              Przy okazji zachecam, oddawajcie czasem krew, to bardzo prosta sprawa,
              praktycznie bezbolesna, a mozemy komus uratowac zycie lub zdrowie!
          • Gość: anmanika Re: Tłumy ochotników oddają krew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.03, 09:19
            Gość portalu: flic napisał(a):

            > jawix napisał:
            >
            > > Ty jebany baranie-pewnie ze nie ma przymusu pracy wAT ani
            > > w Policji ani w ABW ani w roznych innych organach
            > > bezpieczenstwa i porzadku publicznego...
            >
            >
            > Jawix, daj spokoj, Benno to gosc, ktorego mocno Bog pokaral, a moze tylko
            mozg
            > mu splynal do nog?nie ma chyba sensu z takim czlowiekiem dyskutowac, tym
            > bardziej, ze on nie potrafi pewnych rzeczy pojac. nawet chyba nie warto
            stukac
            > w klawoature, by na jego glupie posty odpisywac...
            Jaki mózg? Czy którakolwiek z wypowiedzi wykazywała, że wypowiadający się
            posiada ten organ? Zresztą z takim czymś (bo trudno to nazwać człowiekiem) nie
            warto polemizować.
    • Gość: Benno Robotnicy, pielęgniarki i rolnicy... IP: *.acn.waw.pl 09.03.03, 19:55
      ...nie spieszcie się tak z tą solidarnością z bandytami z AT. Pielęgniarki
      krwi nie oddają ale inni może tak. Pamiętajcie, że już niedługo on będą was
      pałować, gdy wyjdziecie upomieć się o swoje 700-800 zł. miesięcznie. Wystrzelą
      wam oczy, połamią ręce - wrzucą do suki i będą poniewierać a potem oskarżą o
      napaść na tfu...funkcjonariusza. Pamiętajcie o tym, że milicja i policja miała
      i nadal ma wiele przywilejów za wasze pieniądze. Dawniej to były mieszkania,
      specjalne sklepy i pensje 3 ray większe niż inni. Teraz to też niezłe
      pieniądze, stabilizacja, szanse na łapówki (drogówka) oraz wczesna emerytura
      (po 15 latach - mają w podstawowym wymiarze).
      • Gość: flic Re: Robotnicy, pielęgniarki i rolnicy... IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 21:04
        Gość portalu: Benno napisał(a):

        > ...nie spieszcie się tak z tą solidarnością z bandytami z AT.

        dedykuje ci dwa cytaty

        "Głupcom należałoby wymyślić trudniejszy sposób rozmnażania"

        oraz drugi, ktory traktuj jak modlitwe. módl się zarliwie co wieczór, może
        odniesie to jakis skutek

        Mój Boże, spraw, żebym milczał, dopóki się nie upewnię, że mam coś do
        powiedzenia.

    • Gość: Benno Oddajcie krew bandytom z CBS IP: *.acn.waw.pl 11.03.03, 00:12
      - oni okradają was aby nie zrobili tego zwykli bandyci. W ten sposób was
      chronią.

      www.se.com.pl/iso/dzisiaj/reportaz/teksty/reportaz_1.shtml
      Bandyci w mundurach
      Najpierw okradali i porywali, a potem spokojnie wracali na miejsce
      przestępstwa, by... prowadzić śledztwo. Policjanci z Centralnego Biura
      Śledczego rozbili gang, na którego czele stał komisarz Robert M. oraz ich
      kolega z jednostki - oficer CBŚ Tomasz T. W grupie działało w sumie siedmiu
      gangsterów w mundurach.


      Gdańsk
      Śledztwo dotyczące tej szokującej sprawy toczyło się w najgłębszej tajemnicy
      od wielu miesięcy. Na ślady działalności gangu wpadli sami policjanci z
      gdańskiego Centralnego Biura Śledczego.

      - Mogę powiedzieć za nich, że byli w szoku. Nie chcieli wierzyć, że ich
      kolega, mający dostęp do wszystkich informacji, przeszedł na drugą stronę -
      opowiada nam oficer Komendy Głównej Policji.

      - Normalnie prokuratura nie pozwala, aby policjanci z tej samej jednostki
      prowadzili sprawę, w którą zamieszany jest ich kolega. Oni jednak chcieli
      sami "wyrwać chwasta" - tłumaczy wysoki rangą urzędnik Ministerstwa
      Sprawiedliwości. - Dano im taką możliwość dzięki zaufaniu ze strony
      Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

      Mundurowy gang
      Jak się dowiedzieliśmy, policjanci-gangsterzy poznali się w pracy: w komendzie
      miejskiej policji w Gdyni. Byli grupą 7 kolegów. Do swojego gangu wciągnęli
      kilku przestępców, z którymi zetknęli się wcześniej - w czasie wykonywania
      policyjnych obowiązków.

      - Być może podczas rozmów o stałym braku pieniędzy wpadli na ten pomysł.
      Postanowili założyć gang. Na pewno myśleli również, że odkryli, jak dokonać
      przestępstwo doskonałe - opowiada osoba, która zna sprawę.

      Ich pierwsza wspólna robota była doskonale zaplanowana. Latem 1999 r. na cel
      wybrali trójmiejską hurtownię papierosów. Wiedzieli, że nie ma w niej
      uzbrojonej ochrony. Pojawili się w maskach, pracowników sterroryzowali bronią.
      Teraz prokuratorzy prowadzący sprawę są przekonani, że była to służbowa broń!

      - Łupem padło około 50 tysięcy zł - opowiada nasz rozmówca.

      Po udanym napadzie pojechali natychmiast na służbę. Wszyscy pracowali wtedy w
      gdyńskiej komendzie, w sekcjach: przestępczości gospodarczej oraz kryminalnej.
      Hurtownia znajdowała się na terenie ich działania. Wiedzieli, że zostaną
      włączeni do śledztwa.

      - Dzięki temu mogli kierować postępowanie na boczne tory. Kontrolowali
      wszystko, co się dzieje w sprawie, więc nie mieli czego się obawiać - mówią
      nasi rozmówcy.

      Porwania
      Po pierwszym sukcesie zdecydowali, że mogą bezpiecznie robić znacznie
      większe "skoki". Z kolejnej trójmiejskiej hurtowni skradli już TIR-a,
      wypełnionego papierosami o wartości ponad miliona złotych! W ciągu następnych
      lat kradli kolejno: ciężarówkę z ładunkiem telewizorów o wartości kilkuset
      tysięcy złotych, dokonali napadu na konwój przewożący pieniądze oraz rabowali
      mieszkania.

      - Jednak chcieli jeszcze więcej. Postanowili zająć się porwaniami dzieci
      bogatych biznesmenów - opowiadają nasi rozmówcy.

      Pierwsze porwanie miało miejsce wiosną 2000 r. Ich ofiarą padła nastoletnia
      dziewczynka, córka wpływowej na Wybrzeżu osoby. Zgarnięty okup ośmielił ich do
      dalszych prób.

      - W tzw. międzyczasie jeden z nich, Tomasz T., awansował do Centralnego Biura
      Śledczego, elitarnej jednostki zajmującej się najpoważniejszymi
      przestępstwami - opowiadają nasi rozmówcy.

      Ostatnie porwanie, które im się powiodło, miało miejsce na początku 2002 roku.
      Starannie wybrali swoją ofiarę. 14-letnia dziewczynka została zabrana z ulicy,
      gdy wychodziła ze szkoły. O jej ojcu wiedzieli wszystko: że jest biznesmenem
      piastującym wysokie stanowisko w firmie komputerowej. Za życie dziecka
      zażądali 300 tysięcy dolarów.

      - Popełnili wtedy błąd. Akurat w gdańskim CBŚ zmienili się szefowie. Nowe
      kierownictwo postanowiło przyjrzeć się temu porwaniu bardzo dokładnie. Ich
      uwagę zwróciło dziwne zachowanie jednego z pracowników biura Tomasza T. -
      relacjonuje nasz rozmówca.

      Na tropie policjantów
      Jak się dowiedzieliśmy, z biegiem czasu zyskiwali coraz więcej dowodów
      obciążających swoich kolegów w mundurach.

      - Grupą kierował oficer, komisarz Robert M. Został już zatrzymany kilka
      tygodni temu, jest w areszcie tymczasowym - relacjonuje nam nasz rozmówca.

      Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w niedzielę został zatrzymany kolejny
      policjant, dziś wpadnie kolejny, a ostatni z szajki jest nadal poszukiwany.
      Odzyskano już część pieniędzy z porwań.

      - To wyjątkowo niebezpieczni przestępcy. Działali nieprzerwanie od 1999 r.
      Czuli się bezkarni, myśleli, że mundury ich obronią od wszystkiego. Chociaż to
      dla nas bolesna kuracja, potrafiliśmy jednak ją przeprowadzić sami - komentują
      funkcjonariusze.
      • jawix Re: Oddajcie krew bandytom z CBS 11.03.03, 10:27
        Wszedzie znajda sie czarne owce, dlatego trzeba wzmocnic
        system selekcji przy naborze kandydatow do tych sluzb.
        Poza tym jak napisalem w tytule-wyjatek to nie regula i
        nie mozna wszystkich nazywac bandytami-wiekszosc z
        funkcjonariuszy to uczciwi ludzie broniacy bezpieczenstwa
        obywateli. I oby wszyscy byli tacy.A przytoczenie przez
        ciebie tego artykulu tylko swiadczy o tym ze policja
        walczy ze zlem w swoich szeregach-naucz sie wyciagac
        logiczne wnioski dresiku.
        • Gość: flic Re: Oddajcie krew bandytom z CBS IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 17:40
          jawix napisał:

          > ....naucz sie wyciagac
          > logiczne wnioski dresiku.

          jawix oczekujesz cudow? to przeciez jest niemozliwe.....

          pozdr

          flic
        • gale Re: Oddajmy krew 13.03.03, 07:28
          Jawix, ten debil zmienia temat - mowilismy o oddawaniu krwi dla policjantow
          poszkodowanych w jatce w Magdalence. Trzymajmy sie topiku i olejmy bachora.

          Pozdrwiam,
      • Gość: anmanika Re: Oddajcie krew bandytom z CBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 08:49
        Gość portalu: Benno napisał(a):

        > - oni okradają was aby nie zrobili tego zwykli bandyci. W ten sposób was
        > chronią.
        >
        > <a
        href="www.se.com.pl/iso/dzisiaj/reportaz/teksty/reportaz_1.shtml"targ
        > et="_blank">www.se.com.pl/iso/dzisiaj/reportaz/teksty/reportaz_1.shtml</a>
        > Bandyci w mundurach
        > Najpierw okradali i porywali, a potem spokojnie wracali na miejsce
        > przestępstwa, by... prowadzić śledztwo. Policjanci z Centralnego Biura
        > Śledczego rozbili gang, na którego czele stał komisarz Robert M. oraz ich
        > kolega z jednostki - oficer CBŚ Tomasz T. W grupie działało w sumie siedmiu
        > gangsterów w mundurach.
        >
        >
        > Gdańsk
        > Śledztwo dotyczące tej szokującej sprawy toczyło się w najgłębszej tajemnicy
        > od wielu miesięcy. Na ślady działalności gangu wpadli sami policjanci z
        > gdańskiego Centralnego Biura Śledczego.
        >
        > - Mogę powiedzieć za nich, że byli w szoku. Nie chcieli wierzyć, że ich
        > kolega, mający dostęp do wszystkich informacji, przeszedł na drugą stronę -
        > opowiada nam oficer Komendy Głównej Policji.
        >
        > - Normalnie prokuratura nie pozwala, aby policjanci z tej samej jednostki
        > prowadzili sprawę, w którą zamieszany jest ich kolega. Oni jednak chcieli
        > sami "wyrwać chwasta" - tłumaczy wysoki rangą urzędnik Ministerstwa
        > Sprawiedliwości. - Dano im taką możliwość dzięki zaufaniu ze strony
        > Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.
        >
        > Mundurowy gang
        > Jak się dowiedzieliśmy, policjanci-gangsterzy poznali się w pracy: w
        komendzie
        > miejskiej policji w Gdyni. Byli grupą 7 kolegów. Do swojego gangu wciągnęli
        > kilku przestępców, z którymi zetknęli się wcześniej - w czasie wykonywania
        > policyjnych obowiązków.
        >
        > - Być może podczas rozmów o stałym braku pieniędzy wpadli na ten pomysł.
        > Postanowili założyć gang. Na pewno myśleli również, że odkryli, jak dokonać
        > przestępstwo doskonałe - opowiada osoba, która zna sprawę.
        >
        > Ich pierwsza wspólna robota była doskonale zaplanowana. Latem 1999 r. na cel
        > wybrali trójmiejską hurtownię papierosów. Wiedzieli, że nie ma w niej
        > uzbrojonej ochrony. Pojawili się w maskach, pracowników sterroryzowali
        bronią.
        > Teraz prokuratorzy prowadzący sprawę są przekonani, że była to służbowa broń!
        >
        > - Łupem padło około 50 tysięcy zł - opowiada nasz rozmówca.
        >
        > Po udanym napadzie pojechali natychmiast na służbę. Wszyscy pracowali wtedy w
        > gdyńskiej komendzie, w sekcjach: przestępczości gospodarczej oraz
        kryminalnej.
        > Hurtownia znajdowała się na terenie ich działania. Wiedzieli, że zostaną
        > włączeni do śledztwa.
        >
        > - Dzięki temu mogli kierować postępowanie na boczne tory. Kontrolowali
        > wszystko, co się dzieje w sprawie, więc nie mieli czego się obawiać - mówią
        > nasi rozmówcy.
        >
        > Porwania
        > Po pierwszym sukcesie zdecydowali, że mogą bezpiecznie robić znacznie
        > większe "skoki". Z kolejnej trójmiejskiej hurtowni skradli już TIR-a,
        > wypełnionego papierosami o wartości ponad miliona złotych! W ciągu następnych
        > lat kradli kolejno: ciężarówkę z ładunkiem telewizorów o wartości kilkuset
        > tysięcy złotych, dokonali napadu na konwój przewożący pieniądze oraz rabowali
        > mieszkania.
        >
        > - Jednak chcieli jeszcze więcej. Postanowili zająć się porwaniami dzieci
        > bogatych biznesmenów - opowiadają nasi rozmówcy.
        >
        > Pierwsze porwanie miało miejsce wiosną 2000 r. Ich ofiarą padła nastoletnia
        > dziewczynka, córka wpływowej na Wybrzeżu osoby. Zgarnięty okup ośmielił ich
        do
        > dalszych prób.
        >
        > - W tzw. międzyczasie jeden z nich, Tomasz T., awansował do Centralnego Biura
        > Śledczego, elitarnej jednostki zajmującej się najpoważniejszymi
        > przestępstwami - opowiadają nasi rozmówcy.
        >
        > Ostatnie porwanie, które im się powiodło, miało miejsce na początku 2002
        roku.
        > Starannie wybrali swoją ofiarę. 14-letnia dziewczynka została zabrana z
        ulicy,
        > gdy wychodziła ze szkoły. O jej ojcu wiedzieli wszystko: że jest biznesmenem
        > piastującym wysokie stanowisko w firmie komputerowej. Za życie dziecka
        > zażądali 300 tysięcy dolarów.
        >
        > - Popełnili wtedy błąd. Akurat w gdańskim CBŚ zmienili się szefowie. Nowe
        > kierownictwo postanowiło przyjrzeć się temu porwaniu bardzo dokładnie. Ich
        > uwagę zwróciło dziwne zachowanie jednego z pracowników biura Tomasza T. -
        > relacjonuje nasz rozmówca.
        >
        > Na tropie policjantów
        > Jak się dowiedzieliśmy, z biegiem czasu zyskiwali coraz więcej dowodów
        > obciążających swoich kolegów w mundurach.
        >
        > - Grupą kierował oficer, komisarz Robert M. Został już zatrzymany kilka
        > tygodni temu, jest w areszcie tymczasowym - relacjonuje nam nasz rozmówca.
        >
        > Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w niedzielę został zatrzymany kolejny
        > policjant, dziś wpadnie kolejny, a ostatni z szajki jest nadal poszukiwany.
        > Odzyskano już część pieniędzy z porwań.
        >
        > - To wyjątkowo niebezpieczni przestępcy. Działali nieprzerwanie od 1999 r.
        > Czuli się bezkarni, myśleli, że mundury ich obronią od wszystkiego. Chociaż
        to
        > dla nas bolesna kuracja, potrafiliśmy jednak ją przeprowadzić sami -
        komentują
        > funkcjonariusze.


        Jak ci łysy wygolony przystawi bron do głowy to pierwszy będziesz
        krzyczał "ratunku policja".
        • Gość: Benno Re: Oddajcie krew bandytom z CBS IP: *.acn.waw.pl 12.03.03, 21:07
          Gość portalu: anmanika napisał(a):

          > Jak ci łysy wygolony przystawi bron do głowy to pierwszy będziesz
          > krzyczał "ratunku policja".

          Wtedy to nic nie będę krzyczał.Nie liczę na policję tylko na siebie i własne
          siły (ostrożność). W takich sytuacjach nigdy policji nie ma w pobliżu
          dziecinko.
          • Gość: flic Re: Oddajcie krew bandytom z CBS IP: *.gostynin.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 06:01
            Gość portalu: Benno napisał(a):

            >
            > Wtedy to nic nie będę krzyczał.Nie liczę na policję tylko na siebie i własne
            > siły (ostrożność). W takich sytuacjach nigdy policji nie ma w pobliżu
            > dziecinko.

            widac, ze zaczales zarliwie sie modlic, bo wyjatkowo kulturalny sie zrobiles.
            Brawo benno, oby tak dalej, a moze w koncu beda z ciebie ludzie.

            flic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka